REKLAMA
REKLAMA
vs
0
:
2
27 lutego 2016 r.| 15:30


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaManuel Gräfe
  • Widzowie30 000

Relacja

Bayern ogrywa Wilki, gol Lewego

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: bundesliga.goal.pl  |  27.02.2016 17:21
Bayern Monachium, mimo początkowych kłopotów, stanął na wysokości zadania i zapisał na swoje konto kolejne zwycięstwo. W najciekawiej zapowiadającym się meczu 23. kolejki Bundesligi podopieczni Josepa Guardioli pokonali na wyjeździe 2:0 Wolfsburg. Jedną z bramek zdobył Robert Lewandowski.

Od pierwszej minuty, czego można było się spodziewać, grę prowadzili podopieczni Josepa Guardioli. Z ich optycznej przewagi niewiele jednak wynikało, bowiem dobrze zorganizowana w defensywie drużyna Wolfsburga nie pozwalała rywalom na zbyt wiele. W pierwszym kwadransie na bramkę Wolfsburga próbował uderzać Xabi Alonso, ale futbolówka przeszła obok słupka.

Gospodarze odpowiedzieli groźnym strzałem głową Naldo po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Na posterunku był jednak Neuer. W kolejnych minutach Bayern szukał swojej okazji, ale nie miał pomysłu na stworzenie zagrożenia. W pierwszej połowie bramkarz Wolfsburga nie miał zbyt wielu okazji do interwencji.

Groźniej było pod bramką Bayernu. W 40. minucie z rzutu wolnego celnie, ale prosto w ręce Neuera uderzał Naldo, a tuż przed przerwą po zgraniu piłki głową przez Draxlera niecelnie uderzył Schaefer.

Dziewięć minut po przerwie piłka wylądowała w bramce Wolfsburga po strzale Lewandowskiego, ale prowadzący to spotkanie sędzia podjął kontrowersyjną decyzję o jej nieuznaniu, dopatrując się spalonego. Kilka chwil później reprezentant Polski miał kolejną okazję, ale tym razem uderzył nad poprzeczką.

Wilki odpowiedziały bardzo groźnie w 64. minucie. Po szybkiej akcji i dośrodkowaniu Kruse, przed szansą stanął Draxler, ale jego uderzenie świetnie wybronił Neuer. Dwie minuty później Bayern był na prowadzeniu. Po zablokowanym strzale Lewandowskiego, strzałem z ośmiu metrów Casteelsowi szans nie dał Coman.

W 74. minucie Bayern praktycznie rozstrzygnął losy rywalizacji, zdobywając drugiego gola. Po dośrodkowaniu Comana z prawego skrzydła i zgraniu jednego z zawodników, piłkę otrzymał Lewandowski i ładnym strzałem zaskoczył bramkarza Wolfsburga.

VfL Wolfsburg - Bayern Monachium 0:2 (0:0)
0:1 Coman 66'
0:2 Lewandowski 74'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

radrif | 27.02.2016 17:30

Kolejny gol Lewego, oby tak dalej :) Teraz nawet jak jutro przegramy, to dalej utrzymamy to 7 miejsce ;)

Monachijczyk | 27.02.2016 19:19

Obstawialem 0:3, skonczylo sie 0:2, wiec zle nie jest. Cieszy kolejna bramka Lewandowskiego. Szkoda, ze dzisiaj bylo juz 2 prawidlowe trafienie Polaka, ktore z jakiegos powodu nie zostalo zaliczone. Mialby juz 25 bramek :)

Joker | 28.02.2016 00:49

Troche to jednak przykre, że z Wolfsburga, czyli ekipy bardzo mocnej i grajacej bardzo fajną piłke w zeszłym sezonie zostało tak niewiele... Wilki od lat jednak mają problem z utrzymaniem się w czubie Bundesligi... Zaraz jak im się jakiś lepszy sezon trafi to sprzedają czołowych zawodników i od razu spada jakość gry, a wyniki drastycznie się pogarszają... Choć paradoksalnie w tym słabym sezonie maja szanse na największy sukces w historii klubu w Europie czyli 1/4 LM...

PS. coś się Lewy ostatnio zaciął, bo juz tylko po jednym golu strzela, hehe ;) Choc jakby nie błędy arbitrów to utrzymałby te serie dubletów :) Ale i tak 33 gole w 34 meczach to jeden z lepszych wyników w Europie :) Lepszy np. od Messiego, w sumie nienajgorszego zawodnika z Argentyny, hehe :) Lepsi są chyba tylko Ronaldo 33 mecze i 34 gole, a także Suarez 39 meczów i 41 goli...

GIGANT12 | 28.02.2016 09:00

Najważniejsze że pewnie na luzie ityle w temacie.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy