REKLAMA
REKLAMA
vs
0
:
1
19 marca 2016 r.| 16:00


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaAnthony Taylor
  • Widzowie25 039

Relacja

Goście lepsi na Vicarage Road i The Hawthorns

dodał: Przemysław Kucharzak  |  źródło: anglia.goal.pl  |  19.03.2016 17:55
Stoke pokonało na Vicarage Road Watford, a Norwich na The Hawthorns okazało się lepsze od West Bromu w meczach 31. kolejki Premier League.

Po fenomenalnym początku sezonu Watford w ostatnich tygodniach złapał zadyszkę, która tylko pogłębiła się w sobotnim meczu ze Stoke. Goście może nie byli zdecydowanie lepszym zespołem, ale dużo skuteczniejszym, a to w piłce nożnej jest wyznacznikiem sukcesu. W pierwszej połowie wynik otworzył Jonathan Walters, wykorzystując bardzo dobre dośrodkowanie wzdłuż końcowej linii Phila Bardsleya i kierując piłkę do pustej bramki Szerszeni.

Tuż po zmianie stron, a konkretnie w 52. minucie, Walters ze strzelca zamienił się w asystenta. Doświadczony napastnik z Britannia Stadium zagrał piłkę do wychodzącego na wolną pozycję Joselu, a ten świetnym lobem przeniósł piłkę nad Heurelio Gomesem. Bramka ta podłamała gospodarzy, którzy co prawda próbowali zdobyć gola, ale robili to bardzo nieporadnie. Trafienie na pocieszenie udało im się zanotować dopiero w 86. minucie, a jego autorem był Troy Deeney. Ligowa zapaść Watfordu zatem trwa w najlepsze, a Stoke po dzisiejszym zwycięstwie nadal może marzyć o awansie do europejskich pucharów.

Watford – Stoke 1:2 (0:1)
0:1 Walters 18'
0:2 Joselu 52'
1:2 Deeney 86'
Pełne statystyki meczu

Bez strzałów nie ma goli, chyba jedynie tak zawodników West Bromu i Norwich mogli w przerwę zmotywować ich trenerzy po tym, co zobaczyli w wykonaniu swoich podopiecznych w pierwszej połowie gry. Na The Hawthorns kibice przez 45 minut nie zobaczyli żadnego celnego strzału i niech ta statystyka posłuży za podsumowanie dokonań obu zespołów przed przerwą.

Pierwszego strzału doczekaliśmy się w końcu w 50. minucie gry i od razu zamienił się on w gola dla Norwich. Wielką chętkę na zdobycie bramki miał Matt Jarvis, ale zawodnik Kanarków przy próbie strzału fatalnie skiksował i … wyszła mu z tego asysta. Po kiksie Jarvisa futbolówka poturlała się pod nogi Robbie Brady'ego, a ten otworzył wynik spotkania. Jednak jeśli ktoś myślał, że bramka ta otworzy spotkanie i będziemy świadkami ciekawej drugiej połowy, to srogo się pomylił. Strzał, który dał Norwich prowadzenie, był jedynym celnym z obu stron w całym meczu, więc spotkanie musiało zakończyć się triumfem Kanarków, którzy odnieśli pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w 2016 roku.

West Brom – Norwich 0:1 (0:0)
0:1 Brady 50'
Pełne statystyki meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco