REKLAMA
REKLAMA
vs
2
:
0
05 grudnia 2015 r.| 13:45


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaMartin Atkinson
  • Widzowie27 264

Relacja

Lider przegrywa na Britannia Stadium

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Anglia.Goal.pl  |  05.12.2015 15:37
Do sporej niespodzianki doszło w pierwszym meczu 15. kolejki angielskiej Premier League. Stoke City pokonało przed własną publicznością 2:0 Manchester City. Dość powiedzieć, że był to najniższy wymiar kary, jaki spotkał The Citizens, bo sam Marko Arnautovic mógł oprócz dwóch trafień, dołożyć przynajmniej jeszcze dwa.

Chociaż podopieczni Marka Hughesa w ostatnich pięciu spotkaniach ligowych przegrali tylko raz, to niewielu oczekiwało, że również z Manchesterem City ekipa z Britannia Stadium zapunktuje. Tymczasem świetne zawody rozgrywał w sobotnie popołudnie duet Xerdan Shaqiri-Markao Arnautović.

Pierwszy gol padł już w siódmej minucie. Wspominany na wstępie Szwajcar zabawił się na prawej stronie ze swoimi rywalami, po czym zagrał piłkę w kierunku Arnautovicia, a Austriak beż większych problemów skierował futbolówkę do siatki. Odpowiedź ze strony gości mogła mieć miejsce w 14. minucie, gdy Kevin de Bruyne próbował zdobyć bramkę, ale na posterunku był golkiper The Potters.

Że niewykorzystane sytuacje się mszczą, Obywatele przekonali się bardzo szybko, bo już w 15. minucie. Kolejny razy na listę strzelców wpisał się Arnautovic, któremu kapitanie zagrał futbolówkę Shaqiri. Austriak będąc oko w oko z bramkarza adwersarzy, swojej szansy nie zmarnował i ostatecznie gospodarze prowadzili do przerwy 2:0.

Po zmianie stron gospodarze mogli podwyższyć swoje prowadzenie, wykorzystując fakt, że ich rywal nie prezentuje się zbyt dobrze. W 53. minucie w roli głównej wystąpił Bojan Krkić, który oddał strzał, po którym piłkę przed siebie odbił Joe Hart. Swojego hat-tricka próbował jeszcze skompletować Arnautovic, ale nie trafił w bramkę.

W 68. minucie austriacki napastnik Stoke był po raz kolejny blisko zdobycia bramki. Niemniej Arnautovic, będąc w klarownej sytuacji strzeleckiej, postanowił zachować się altruistycznie i zagrał piłkę do Shaqiriego. Ten jednak swojej szansy nie wykorzystał i ostatecznie spotkanie zakończyło się rzultat 2:0 dla gospodarzy.

Stoke City - Manchester City 2:0 (2:0)
1:0 Arnautovic 7'
2:0 Arnautovic 15'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 18 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Man_Utd | 05.12.2015 15:38

Pierwszy :D

Pride | 05.12.2015 15:39

drugi :)

CFC_Love_Foreve | 05.12.2015 15:42

jeszcze na podium:D,, gratuluje stoke pzdr

Fest | 05.12.2015 15:44

A kto czwarty?

figarro | 05.12.2015 15:46

City zagrało tragicznie, a Stoke kontrolowało mecz. Świetnie sobie kreowali sytuacje. Karny dla City mógł być i równie dobrze mogło nie być. Ja się zgadzam z decyzją, chował rękę zawodnik, jednak mała odległość uniemożliwiła mu to. Jednak dałbym czerwoną kartkę Otamendiemu za chamstwo i chęć zrobienia krzywdy Shakiriemu. City póki nie zmieni trenera nie osiągnie za dużo.

Fest | 05.12.2015 15:46

Leicester dawać na lidera !

rycerz17 | 05.12.2015 15:48

Co za szalony sezon. Nic tu nie jest logiczne. Każdy jest w stanie wygrać z każdym i wszędzie. Bukmacherzy pewnie pobiją wszystkie rekordy zysków, bo tych wyników nie da się przewidzieć. Stoke dopiero co przecież przegrało z Sunderlandem...
A dziś Garncarze zmietli Man City z boiska. Wynik tego nie pokazuje, ale kto oglądał ten wie, że to była deklasacja w każdym elemencie gry. Spokojnie powinno się to zakończyć 4:0 dla gospodarzy.
Pellegrini jednak nigdy nie wskoczy na ten najwyższy trenerski poziom. Villarreal to był jego max.

didieryves11 | 05.12.2015 15:48

Grubo ;)

Konrad Robert | 05.12.2015 15:50

Co to sie porobilo?
Tragiczne zawodu City!

Man. City22 | 05.12.2015 15:53

Dramat! Beznadziejne zawody City. To był najgorszy mecz Obywateli w tym sezonie. Absolutnie zasłużone zwycięstwo Stoke!
Tym wszystkim, którym nie podoba się zaangażowanie i gra Y Toure, dostali dzisiaj odpowiedź. Bez Toure, wobec słabszej postawy innego lidera Obywateli Davida Silvy, ten zespół po prostu nie funkcjonuje. To, że MC bez Kompanego gra w defensywie padakę, zdążyliśmy przekonać się jakiś czas temu, ale w ofensywie, jeszcze City sobie jakoś radziło. Dzisiaj nie funkcjonowało nic! Zero pomysłu na grę!
Nie pozostało nic innego, jak czekać na powrót Kompanego, Toure, Silvy do dyspozycji z przed kontuzji i Aguero do formy. Inaczej, możemy zapomnieć o mistrzostwie.

slawekmat | 05.12.2015 15:56

No i spoko hehe ofensywa Stoke na papierze wyglada jak top4 tej ligi. Bojan XS oraz Arnautovic pozamiatali City a do tego Affelay. Teraz ograć WHU

adasko_23 | 05.12.2015 16:05

Na początku zaznaczę że oglądałem tylko pierwsza połowę ponieważ drugiej nie mogłem ( ale to chyba lepiej). Dramat , dramat jeszcze raz dramat. Fernando, Demichelis, Bony out. Sterling ława. Zgadzam się najgorszy mecz City w tym sezonie. Dobrze że się skończyło 2-0 ale przynajmniej po pierwszej połowie najniższy wymiar kary. Pellegrini zapewne dokończy ten sezon ale trzeba rozglądać się za nowym trenerem bo Chilijczyk już w zeszłym sezonie kwalifikowalności się do zwolnienia. I na koniec znamienne słowa Rudzkiego o tym że niby czołówka PL ma takich wartościowych rezerwowych a jak pojawia się kontuzje to skład i gra się totalnie sypie. Musimy się jakoś ogarnąć bo gra City od kilku tygodni wola o pomstę do nieba...

pawelostrowski | 05.12.2015 16:45

Moim zdaniem największą głupotą  było zostawienie kadry z jednym napastnikiem na poziomie, do tego szklanym.

Jak uda się jutro wygrać to będzie bardzo ciekawa sytuacja w lidze :-)

Kunon | 05.12.2015 17:07

Sezon wyśmienity, takich niespodzianek i zawirowań dawno nie widziałem.

Jeszcze się okaże,że Chelsea będzie mistrzem :D

kubbak92 | 05.12.2015 17:24

Stoke zagrało kapitalnie... To co robili Shaqiri, Bojan i Arnautovic to poezja... obrona City fatalna! Praktycznie nie istniała. Ostatnimi laty BPL jest nieprzewidywalna. Jednak trzeba zauważyć postęp jaka ekipa Garncarzy zrobiła pod okiem byłego trenera Obywateli. Piękna gra.

Z City jedynym jasnym punktem był KdB - jednak nie miał z kim grać.  

Dominik_S | 05.12.2015 17:59

Też się nie spodziewałem. Mimo, iż było wiadomo, że Britannia Stadium to trudny teren dla graczy City.

Joker | 06.12.2015 00:38

Wreszcie to Stoke sie jakoś ogląda... Tacy zawodnicy jak Arnautovic, Afellay, Bojan czy zwłaszcza Shaqiri dają dużo jakości... I już nie potrzeba pałowania na Waltersa czy Croucha, albo wyrzutów z autu Delapa, żeby stwarzać okazje i strzelać gole :) Można to robić po ziemi w bardzo efektowny sposób :) Brawo dla The Potters !

Adamoff | 07.12.2015 09:01

ManCity22
Rozumiem , że to kamyczek do mojego ogródka. Zapewniam Cię,  że z Y. Toure byłoby tak samo. Drużynie brakuje ducha, takiej iskry. Słabsza postawa Silvy po kontuzji, raczej zrozumiała. Brak Aguero w przodzie i nie ma czym straszyć.  Sam De Bruyne nie wystarczy. Chyba zbliża się koniec Pellegrini ego. Pozdrawiam i trzymajmy kciuki za naszymi.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy