REKLAMA
REKLAMA
vs
0
:
2
06 marca 2016 r.| 18:15


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaCarlos del Cerro Grande
  • Widzowie23 605

Relacja

Remis w San Sebastian, wygrana Athletiku

dodał: Kejar  |  źródło: primeradivision.pl  |  06.03.2016 20:04
Na Estadio Anoeta piłkarze Sociedad zremisowali z zawodnikami Levante 1:1 (1:1). Tymczasem na El Molinon gracze Gijon przegrali z Athletikiem 0:2 (0:1).

Co działo się na stadionie w San Sebastian? Baskowie wyszli na prowadzenie już w 14. minucie tej niedzielnej potyczki. Wówczas golkipera klubu z Walencji pokonał Reyes. Do wyrównania doprowadził w 24. minucie Deyverson, który popisał się precyzyjną główką.

Po upływie pół godziny gry znowu na prowadzeniu mogli być Baskowie, ale Vela w dobrej sytuacji spudłował i do przerwy mieliśmy 1:1.

W 74. minucie bramkę dla Realu mógł dać Oyarzabal, ale przestrzelił. Cztery minuty potem bardzo dobrą sytuację miał też Bruma, jednak i jemu nie udało się pokonać golkipera Żab.

Finalnie wynik tego niedzielnego meczu już nie uległ zmianie i gospodarze niespodziewanie tylko zremisowali z gośćmi 1:1.

Sociedad - Levante 1:1 (1:1)
1:0 Reyes 14’
1:1 Deyverson 24’

Pełna statystyka meczu

Z kolei na El Molinon goście stworzyli pierwszą groźną akcję w 13. minucie. Przed szansą stanął Garcia, ale golkiper beniaminka popisał się skuteczną interwencją.

Kwadrans potem Baskowie dopięli już swego. Na listę strzelców „wpisał się” bowiem Benat (z rzutu wolnego) i to podopieczni Valverde byli bliżej zdobycia trzech oczek.  

W 33. minucie niezłej okazji nie wykorzystał Sanabria. W 41. minucie na 2:0 dla gości mógł podwyższyć Aduriz. Napastnik Athletiku w dobrej sytuacji nie był jednak wystarczająco skuteczny.

W 59. minucie bramkę na 2:0 zdobył De Marcos i sytuacja gospodarzy stała się naprawdę nie do pozazdroszczenia. Kwadrans później drugą żółtą kartką, a w konsekwencji czerwoną, został ukarany Laporte. Dwie minuty wcześniej trzeciego gola mógł zdobyć Aduriz, lecz w dogodnej sytuacji chybił.

Do końca potyczki wynik już się nie zmienił i zawodnicy Valverde pokonali piłkarzy beniaminka 2:0.

Gijon - Athletic 0:2 (0:1)
0:1 Benat 28’
0:2 de Marcos 59’

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

kokon303 | 06.03.2016 20:13

Skąd wzięli takiego niedorozwiniętego sędziego z meczu Gijon - Athletic?? Jakim cudem dopatrzył się tego niewidzialnego podcięcia na graczu Gijon?? Co jak co ale Hiszpania to  obecnie specjalista w dziedzinie najbardziejd****nych sędziów.....

archero | 06.03.2016 20:17

Zasłużone zwycięstwo Athleticu. Sporting kompletnie nie potrafił sforsować obrony Basków. Właściwie jedyną okazję do bramki miał Sanabria, którą jak widać po wyniku, zepsuł. Goście w pierwszej połowie oddawali bardzo groźne strzały (Aduriz, Garcia), nieodgwizdano również karnego na Aritzie. Sporting wszedł dobrze w drugą połowę, ale po kwadransie De Marcos zamknął mecz. Aduriz przed zmianą jeszcze miał okazje na 3-0, ale fatalnie się pomylił. Można usprawiedliwiać go tym, że była to piłka sytuacyjna, ale powinien się spodziewać wyplucia piłki przez Cuellara. Druga żółta kartka dla Laporte to jakaś farsa. Odwołanie od kartki musi być rozpatrzone pozytywnie. Żałosna, bezczelna symulka Halilovicia. Typowy przykład jak w jednym momencie można stracić sympatie do zawodnika..

marianos | 06.03.2016 20:27

@kokon303, witaj w świecie La Liga! Szczerze to da się przyzwyczaić już do tych gwiżdżących miernot, chociaż jak widzę dzisiaj chcieli po raz kolejny przejść samych siebie. Oprócz tej beznadziejnej symulki, był podobno jeszcze był karny na Adurizie. Tu nie ma co się rozpisywać, najgorsze sędziowanie w Europie jest w Hiszpanii i tyle.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy