REKLAMA
REKLAMA
vs
3
:
0
16 stycznia 2016 r.| 16:00


Strzelcy

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaMartin Atkinson
  • Widzowie29 622

Relacja

Wygrane Newcastle i Southampton

dodał: Krzysztof Rymarczyk  |  źródło: anglia.goal.pl  |  16.01.2016 17:54
Na St James’ Park piłkarze Newcastle wygrali z zawodnikami West Ham United 2:1 (2:0). Tymczasem na St. Mary’s Stadium zawodnicy Southampton pokonali West Bromwich Albion 3:0 (2:0).

Co działo się na St James’ Park? Gracze Srok objęli prowadzenie już w szóstej minucie gry, kiedy to Perez wykorzystał dogranie Wijnalduma i pięknym strzałem pokonał golkipera WHU.

W 15. minucie było już 2:0. Na listę strzelców „wpisał się” bowiem Wijnaldum, któremu precyzyjnie podał Janmaat.

Gospodarze mieli jeszcze kilka okazji w tej części gry. Szczęścia próbowali Mitrović, Dummett, Janmaat czy Sissoko, ale finalnie więcej bramek już nie zdobyli. Goście mieli szansę pod sam koniec pierwszej połowy, lecz Kouyate został zatrzymany przez Elliota.

W 49. minucie gracze Młotów strzelili gola kontaktowego. Jelavić przejął futbolówkę po niedokładnym podaniu do bramkarza Srok, minął go i wpakował piłkę do pustej bramki gospodarzy.

Odpowiedzieć mógł Mitrović, ale górą był Adrian. W 65. minucie zawodnik Srok po raz kolejny stanął przed szansą, lecz i tym razem dobrą interwencją popisał się golkiper WHU. Tak samo było też jedenaście minus potem.

Finalnie wynik potyczki już nie uległ zmianie (choć w końcówce szanse mieli Kouayate i Jelavić) i Sroki zdobyły bardzo cenne trzy punkty.

Newcastle - West Ham 2:1 (2:0)
1:0 Perez 6’
2:0 Wijnaldum 15’
2:1 Jelavić 49’

Pełna statystyka meczu

Z kolei na St. Mary’s Stadium Święci zdobyli pierwszą bramkę już w piątej minucie. Wówczas Ward-Prowse fantastycznie przymierzył z rzutu wolnego i Myhill nie zdołał sięgnąć tej futbolówki.

W 35. minucie było już 2:0. Tym razem Ward-Prowse nie pomylił się z rzutu karnego i sytuacja The Baggies stała się nie do pozazdroszczenia.  

Dwie minuty potem szansę miał Targett, ale w porę został zablokowany i finalnie wynik potyczki w pierwszej połowie już się nie zmienił.

Po upływie kwadransa drugiej połowy podwyższyć mógł Mane, lecz przestrzelił. Gospodarze dopięli jednak swego w 72. minucie. Wtedy to na listę strzelców „wpisał się” Tadić. Był to ostatni gol tego wieczora.

Southampton - West Bromwich 3:0 (2:0)
1:0 Ward-Prowse 5’
2:0 Ward-Prowse 35’ (k.)
3:0 Tadić 72’

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

ab1234 | 16.01.2016 18:04

Nie wierzę jak można sobie aż tak bardzo utrudnić pewne wygranie spotkania, Newcastle powinno już po pierwszej połowie prowadzić co najmniej 3:0, a tak była nerwówka do samego końca.
Shelvey super transfer, jego podania do wychodzących na pozycje były nie tylko piękne, ale też stwarzały groźne sytuacje pod bramką West Hamu.

rycerz17 | 17.01.2016 05:19

Shelvey świetny debiut. Takiego cofniętego rozgrywającego strasznie Srokom brakowało. Jeśli tylko Mitrović  zacznie strzelać gole to Newcastle powinno się utrzymać.
Wijnaldum ma spory potencjał, ale coś mi w nim nie pasuje. Niby ma taką łatwość dochodzenia do sytuacji strzeleckich, ale brakuje mu jakości przy wykończeniu akcji. Ile on już setek zmarnował w tym sezonie?
A niewykorzystane sytuacje często się mszczą... West Ham w końcówce był bardzo blisko gola na 2:2



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy