REKLAMA
REKLAMA
vs
5
:
0
24 października 2015 r.| 20:30


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaIkandi Bikandi Garrido
  • Widzowie34 595

Relacja

Sevilla zdemolowała Getafe

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  24.10.2015 22:15
Sevilla zagrała jeden z najlepszych meczów w tym sezonie, gromiąc na własnym boisku Getafe 5:0. Trzykrotnie na listę strzelców wpisywał się w tym meczu napastnik gospodarzy, Kevin Gameiro.

Andaluzyjczycy przystępowali do tego pojedynku po nieudanym starciu w lidze (1:1 z Eibarem) i Champions League (1:2 z Manchesterem City). Drużyna Grzegorza Krychowiaka, który rozegrał pełne 90 minut, była tym razem skuteczna w ataku i nie straciła ani jednego gola.

Wynik na Ramon Sanchez Pizjuan otwarty został po dwóch kwadransach, kiedy po raz pierwszy na listę strzelców wpisał się wspomniany wcześniej Gameiro, dobijając z bliskiej odległości piłkę po wcześniejszym strzale Banegi. Ten sam zawodnik tuż przed przerwą podwyższył wynik na 2:0, wykańczając składną akcję swojego zespołu.

Kolejne dwa gole dla Sevilli padły po rzutach karnych. Najpierw w 50. minucie po przewinieniu Vigaraya na listę strzelców wpisał się Ever Banega, a następnie hat-tricka po uderzeniu z jedenastu metrów ustrzelił Gameiro.

Getafe znalazło się wówczas w tym gorszej sytuacji, że z powodu drugiej żółtej kartki Vigaraya grało w osłabieniu. Sevilla wykorzystała to strzelając jeszcze jedną bramkę. Wynik na 5:0 ustalił w 81. minucie Jevhen Konoplyanka.

Sobotnia wygrana pozwoliła Sevilli na awans do pierwszej dziesiątki tabeli La Liga.

Sevilla FC - Getafe 5:0 (2:0)
1:0 Gameiro 35'
2:0 Gameiro 45'
3:0 Banega (k.) 50'
4:0 Gameiro (k.) 60'
5:0 Konoplyanka 81'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

archero | 24.10.2015 22:23

Co tu dużo pisać, wynik mówi sam za siebie, a i więcej bramek mogło paść. Vigaray kompletnie nie radził sobie z Konoplyanką, Banega wraca do formy, Gameiro nareszcie zagrał i zachowywał się jak napastnik. Jeszcze można wspomnieć o Mariano, który zasuwał po prawej flance aż miło. Getafe prokuruje 3 karne, a mogły być spokojnie podyktowane 4, w tym klubie już nic mnie nie zdziwi.

Zostan | 24.10.2015 22:24

Warto zaznaczyć że Krycha grał dzisiaj pół godziny jako kapitan.

AxelF | 24.10.2015 22:38

Myślałem, że Sevilla się pomęczy z przełamywaniem mocno defensywnie nastawionego przeciwnika, ale jak już zaskoczyło to widać, że mecz z City to nie "objaw wygodnego przeciwnika", jak pisałem przed meczem, ale raczej w końcu wzrostu formy Sevilli.
Tam Gameiro nie mógł się odnaleźć bo jednak piłki grane między obrońców City było mu trudno zbierać z powodu niedostatków warunków fizycznych i świetnej dyspozycji Mangali, tak dziś chyba sobie i to powetował :).



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy