REKLAMA
REKLAMA
vs
1
:
1
17 stycznia 2016 r.| 15:00


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaDavide Massa

Relacja

Remisy Romy i Lazio

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: seriea.pl  |  17.01.2016 16:58
Piłkarze Romy i Lazio sprawiły w niedzielne popołudnie duży zawód swoim kibicom. Pierwsi na własnym stadionie zremisowali 1:1 z Hellas Werona, natomiast drudzy podzielili się punktami na wyjeździe z Bolonią.

Mecz doskonale ułożył się dla Bolonii, która już w drugiej minucie objęła prowadzenie. Bramkarza Lazio świetnym uderzeniem z rzutu wolnego pokonał Giaccherini. W 18. minucie było już 2:0. Tym razem piłkę do bramki wpakował Mattia Destro, który wykorzystał sytuację sam na sam po dograniu Gastaldello.

W kolejnych minutach Bologna mogła jeszcze podwyższyć swoje prowadzenie. Dwóch dogodnych sytuacji nie zdołał jednak wykorzystać Brighi. W efekcie tego pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:0.

Siedem minut po przerwie bliski strzelenia samobójczego gola był Gastaldello, ale piłka trafiła w słupek. Problemy Bolonii rozpoczęły się w 70. minucie. Wówczas czerwoną kartką za faul w polu karnym na Klose ukarany został Masina. Kilka chwil później jedenastkę wykorzystał Candreva.

Grające z przewagą jednego zawodnika Lazio w 77. minucie doprowadziło do wyrównania. Dokładne dośrodkowanie Klose z prawej strony boiska wykorzystał niepilnowany w polu karnym Lulić. Tym samym Lazio udało się uratować jeden punkt.

Bologna - Lazio 2:2 (2:0)
1:0 Giaccherini 2'
2:0 Destro 18'
2:1 Candreva (k.) 71'
2:2 Lulic 77'

Na boisko pojawiło się dwóch polskich zawodników. W bramce Romy zagrał Wojciech Szczęsny, natomiast w wyjściowym składzie gości pojawił się Paweł Wszołek. W 17. minucie niewiele brakowało, a Wszołek wpisałby się na listę strzelców. Jego strzał świetnie wybronił jednak Szczęsny.

Na pierwszego gola meczu trzeba było czekać do 40. minuty. Po długim podaniu w pole karne, piłkę świetnie opanował De Rossi i zagrał piętą do lepiej ustawionego Nainggolana. Ten pewnym strzałem nie dał szans bramkarzowi. Przed przerwą goście z Werony nie zdołali już odpowiedzieć.

Po przerwie Hellas ruszył jednak do ataku. W 49. minucie Szczęsny ponownie został zmuszony bronić strzał Wszołka, a dwie minuty później w słupek trafił Rebić. W kolejnych minutach oglądaliśmy bardzo ciekawe spotkanie, a ofensywnie grający Hellas w 61. minucie doprowadził do wyrównania. Kilka chwil wcześniej faulowany przez Castana w polu karnym był Wszołek, a jedenastkę pewnym strzałem wykorzystał Pazzini.

Jak się później okazało było to ostatnie trafienie w pierwszej połowie.

AS Roma - Hellas Werona 1:1 (1:0)
1:0 Nainggolan 41'
1:1 Pazzini (k.) 61'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 12 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

KibicRomy | 17.01.2016 17:05

Koniec sezonu raczej... Teraz cel numer jeden to Nie skompromitowac się z Realem

Italia00 | 17.01.2016 17:07

9 punktów straty do lidera... Przy tak grającym Napoli czy Juventusie to chyba raczej po mistrzostwie?

Aart | 17.01.2016 17:11

Fajnie że udało nam się doprowadzić do remisu, zabrakło trochę czasu na zwycięską bramkę. Nie gramy ostatnio wielkiego futbolu ale wreszcie przegraliśmy przegrywać. Oby cały czas wszystko szło w dobrym kierunku.

Forza Lazio !

Aart | 17.01.2016 17:14

*ale wreszcie przestaliśmy przegrywać.

kapucyn7 | 17.01.2016 17:15

Muszę szczerze przyznać, że przed sezonem zazdrościłem Romie transferu Dzeko, a Interowi Jovetica. Jak widać jestem stary dureń, bo Marotta z reguły ma rację.

Co do samego meczu, to Roma jest w zimowej depresji, i mimo że im nie nie kibicuję to współczuję kibicom, że muszą oglądać takie męczarnie.

Wierny_Romanist | 17.01.2016 17:53

A może niektórzy już są wypaleni w Romie i pewnego poziomu nigdy nie przeskoczą ?

FCJuventusTuryn | 17.01.2016 18:15

A za tydzien AS Roma przyjezdza do paszczy lwa hehe bedzie ciekawie

PerSempreMilan | 17.01.2016 18:56

"FCJuventusTuryn

A za tydzien AS Roma przyjezdza do paszczy lwa hehe bedzie ciekawie"

hahaha ;d chciałeś chyba napisać:"jaskini lwa" a nie paszczy xd

Forza Milan !!!

Koloseum | 17.01.2016 19:16

Roma ten mecz musiała wygrać, z Hellasem to był obowiązek. Mecz powinien zakończyć się przynajmniej 3:1 dla Romy, ale mamy w składzie... Dżeko. Co z nim się stało? Nie mam pojęcia, rażąca nieskuteczność.
Jeżeli ktoś twierdzi, że Spall niczym za dotknięciem czarodziejskier różdżki odmieni drużynę po 3 dniach treningu to musi poczekać. Przebudowa trochę zajmię, aczkolwiek momętami gra wyglądała fajnie, a przede wszystkim widać było zaangażowanie czego u Garcii było znikomym widokiem.
Za tydzień mecz z Juventusem, trochę się go obawiam. Juve jest potwornie silne, ale mam nadzieję że 'paszcza lwa' okaże się bezzębna.

Forza Roma !

dostojnyfarmata | 17.01.2016 19:57

Mecz z Juve będzie dobrą okazją do odbicia się i odwrócenia złej passy. W końcu Roma zagra bez presji i będzie mogła pokazać się z dobrej strony.

pelus33 | 17.01.2016 21:45

roma i lazio slabiutko z takim skladem na papierze graja beznadzejnie.......zeby u siebie nie wygrac z najslabsza ekipa w lidze????szkoda ze milan zgubil ok 10 latwych punktow bylibysmy na mcu romy w tabeli......licze na zakup soriano i witsela wtedy powalczymy o top  5 forzaa

sztofer89 | 18.01.2016 14:57


pelus33

2 Twój wpis taki widze ....Gdyby Milan nie stracil 10 pkt ze słabszymi.....
Gdybać może każdy zespół  bo zawsze są jakieś niespodzianki:) co ma np Powiedzieć  Roma? gdyby Roma wygrywała z ogórkami była by 1- sza .Cieżko sie czyta komentarze Gdzie na siłe sie widzi swój zespół nad inne.... i na siłe  tłumaczyc    Go jakimis stratami pkt  ze słabszymi bo tak juz by byl nad kims z czołówki. pozdrawiam



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy