REKLAMA
REKLAMA
vs
3
:
1
16 stycznia 2016 r.| 20:45


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaPiero Giacomelli

Relacja

Dublet Pipity, Napoli zwycięskie

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  16.01.2016 22:45
Piłkarze Napoli nie zwalniają tempa i w ramach 20. kolejki Serie A odnieśli swoje czwarte z rzędu zwycięstwo w lidze, pokonując na swoim obiekcie US Sassuolo 3:1. Spotkanie dla gospodarzy ułożyło się według scenariusza, którego nie powstydziłby się sam Alfred Hitchcock. Najpierw prowadzenie objęli goście, ale po końcowym gwizdku celebrować radość mogli tylko i wyłącznie Partenopei, którzy czekają na scudetto od 26 lat.

Po wpadce, jaką w sobotnie popołudnie zanotowali piłkarze Interu, podopieczni Maurizio Sarriego mieli zamiar odskoczyć od swoich rywali z Lombardii. Jednak zadanie nie było wcale łatwe.

Pierwsze fragmenty meczu rozgrywanego na stadionie św. Pawła w Neapolu były prawdziwym trzęsieniem ziemi dla kibiców gospodarzy. Wszystko dlatego, iż już w trzeciej minucie prowadzeniem gościom po strzale z rzutu karnego podyktowanego za faul Raula Albiola na Nikoli Sansone dał Falcinelli, który w tygodniu poprzedzającym spotkanie z Partenopei przedłużył umowę z ekipą z regionu Emilia-Romania.

Z gola wyrównującego 45 tysięcy widzów zgromadzonych na trybunach Stadion San Paolo mogło cieszyć się w 17. minucie. W roli głównej wystąpił Jose Callejon, który wykorzystał świetne podane od Lorenzo Insigne i uderzeniem głową sprawił, że piłka zatrzepotała w siatce. Na tym jednak gospodarze nie poprzestali i jeszcze przed przerwą wyszli na prowadzenie. W 42. minucie swoją 19 bramkę w sezonie zdobył Higuain i to Napoli schodziło do szatni w lepszych nastrojach.

Siedem minut po wznowieniu gry w drugiej części spotkania lider ligi włoskiej mógł podwyższyć swoje prowadzenie. Przed szansą wpisania się po raz drugi na listę strzelców stanął Higuain, który oddał strzał sprzed pola karnego. Niemniej próba po uderzeniu Argentyńczyka minęła światło bramki. To była jedna z niewielu wartych odnotowania sytuacji, która miała miejsce po zmianie stron.


Gdy wydawało się, że nic się już nie stanie, to w doliczonym czasie Higuain trafił do siatki po raz drugi i Partenopei wygrali swój trzynasty mecz w trwającym sezonie, ósmy przed własną publicznością. Z kolei ich rywale plac gry na tarczy opuszczali po raz czwarty. Dodajmy, że wszystkie te boje zespół dowodzony przez Eusebio Di Francesco przegrał w delegacji.

SSC Napoli - US Sassuolo 3:1 (2:1)
1:0 Falcinelli 3' (k.)
1:1 Callejon 17'
2:1 Higuain 42'
3:1 Higuain 90+3'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 16 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Luczywo | 16.01.2016 22:45

To była typowa neapolitanska robota. Potega ofensywy dala o sobie znac, jak i nieporadność defensywy. Higuain? Znowu dublet, ale tez pare razy miał pecha. Caly on

Fan_Tulipan | 16.01.2016 22:51

Początek spotkania pechowy ale później było znacznie lepiej. Pierwsza połowa spotkania na bardzo dobrym poziomie. Druga słabsza. Cieszy bramka Callejona. Mecz jednak można streścić jednym słowem:
***OOONZALOOOOO!!!

Brawo Napoli!

Niepoprawny | 16.01.2016 22:58

Ależ ma formę Higuain. Patrząc na ten sezon to chyba w każdej drużynie miałby pierwszy skład.
Oczywiście zaraz się dowiem, że to partacz bo przestrzelił rok temu karnego, że to popychadło bo zmarnował setkę w Hiszpanii 10 lat temu i że jest o ileś tam klas gorszy od x zawodników, no i w ogóle nie ta półka.
Sam niejednokrotnie byłem zirytowany jego postawą, ale trzeba mu oddać, że obecnie to klasa sama w sobie.

KibicRomy | 16.01.2016 23:00

Gratulacje dla Napoli

nanana-is-one | 16.01.2016 23:11

@Niepoprawny
Spokojnie, Gonzalo jeszcze spartoli jakąś akcję, może w finale LE? Jakąś akcję na 1-1 w 94 minucie? :D
Higuain jest w rewelacyjnej dyspozycji, ma wielkie umiejętności, nieprzeciętne... ale niestety każdy mu pamięta jego babole z jednego prostego względu... te babole decydowały :/

dalmare | 16.01.2016 23:59

Neroverdi, nie mogliście tego wygrać mając słabszy skład bez ataku, bez Missirolego, bez Cannavaro- ale drogo sprzedaliście skórę, to było jedno z najbardziej meczących zmagań jakie widziałam, przeciw rywalowi o najmocniejszym w tej chwili w lidze ataku i środku, w dodatku aktualnie na szczycie swej fali.
Zieloni wykorzystali nieliczne atuty ofensywne: szybkość Sansone wyzwoliła atawistyczny instynkt w Albiolu:) Napoli cisnęli aż po objęcie prowadzenia, piękny Insigne- Sarri stworzył na nowo każdego ze swych bohaterów, uzdrowił Higuaina, Hamsika, Insigne, którego od sierpnia naznaczył na serce Napoli.
Sarri jasno widzi swe 4-3-3, ofiarą pada Mertens, próżne żale o Gabbiadiniego- ten ma szansę gdy nie będzie do dyspozycji Higuain.
Dzieciaki Di Francesco nie mają argumentów w ataku- tworząc akcje nie mieli szans na konkluzję, był taki epizod gdy Falcinelli podbił sobe piłkę w tłoku na 6ciu metrach jak przedwczoraj Griezmann..., dla Griezmanna było to środkiem do gola przewrotką.
Przy stanie 2-1 emilianie rozbijali napór Napoli, mimo straty tak ważnego gracza środka jak Missiroli (warto spojrzeć jaką ma ocenę zagrawszy 15 minut), i przycisnęli w końcówce szukając 2-2. Przez chwilę Napoli naprawdę cierpiało- lecz musiał zejść także Floro Flores...
W tak zaciętym, wyczerpującym intensywnym meczu- jedna Żółta, przesadna.
Teraz userzy zapewne pojmują dlaczego oprócz Insigne gra przy Higuainie Callejon. Higuain- jego majowo-lipcowe demony Sarri zamknął w butelce i wrzucił do Zatoki; trzymaj się nauczyciela Sarriego, Gozalo. Gonzalo z pęknięciem, rysą, przyciągał przez 2 sezony moją fascynację, :)już jej nie potrzebuje.

"...Mecz jednak można streścić jednym słowem Gonzalo..."-
- a widziałeś tam może robotę Insigne, Hamsika, Callejona, Ghoulama...

JohnyKozak | 17.01.2016 00:27

Setki z Niemcami mu się nie zapomni, jak karnego Baggio z Brazylią. Gonzalo jednak na dziś imponuje formą, jak dla mnie trzecia 9 na świecie po Suarezie i Lewandowskim, a obecnie przed Aguero, Lukaku, Benzemą i Costą. W cale się nie zdziwię jak po Higuaina latem zgłosi się Arsenal lub Manchester United.

Niepoprawny | 17.01.2016 01:32

JohnyKozak
"Setki z Niemcami mu się nie zapomni"

No i po co przypominałeś? W skutek tego niestety muszę zmienić swoje zdanie. Higuain to był, jest i będzie partacz, nie ta klasa i nie ta półka :)

maras2422 | 17.01.2016 06:03

Wynik tradiony perfekcyjnie, Napoli ovecnie najlepsza druzyna Serie A, tej maszyny nic bie zatrztma, ida po scudetto

Luczywo | 17.01.2016 09:44

Kocham te porownania. Na jakiej zasadzie Benzema jest gorszy od Higuaina i Lewandowskiego skoro  w lidze strzela bramke co 73 minuty? A Aguero strzela z ciut slabsza regularnoscia od wymienionych i to od razu czyni go slabszym?

PerSempreMilan | 17.01.2016 12:17

Gratulacje Napoli !

Kurde dziwne jest do pisanie że Igła jest słaby i marnuje setki? A kto ich nie marnuje Cr7 też przestrzelał karne czy Messi marnował setki w meczu o stawkę, każdemu się to zdarza. Ale tak naprawdę liczy sie tu i teraz, a na dzień dzisiejszy Higuain ma nieziemską formę, pozatym napastnika typową "9" rozlicza się wyłącznie z bramek, może nie wyłącznie ale w pierwszej kolejności, jeśli będzie strzelał po 2 bramki w meczu to może się nawet nie wracać i zabrać ze sobą stołek z szatni, postawić go boisku i na nim siedzieć. Zastanówcie się co piszecie ludzie.. 19 bramek połowie sezonu? To co mają powiedzieć napastnicy Romy, Juventusu, Interu czy Milanu? Śmiech na sali xd

TysonFCB | 17.01.2016 12:58

Gonzalo Higuain. Jeżeli się nie mylę to jego trzeci sezon w Napoli... Dla mnie ten piłkarz spala się w meczach o ogromna stawkę. Finału z Niemcami juz raczej nigdy mu nie zapomnę, ale był też decydujący mecz w LE, czy bodajże w zeszłym sezonie karny z Lazio... W Realu radził sobie bardzo dobrze. Przegrał rywalizację jednak z Benzema i przeszedł do "europejskiego sredniaka"... Nie chce i nie mam wogole zamiaru obrażać Napoli, ale dla mnie przy takich klubach jak Bayern, Real, Juve, czy Barca... To sredniak... Przy Benitezie ten klub się męczył... Widać to w tym sezonie. A i Gonzalo zaczyna mi się podobać dopiero teraz... W tym trzecim sezonie.



Tylko to dopiero polowa sezonu... Ja jeszcze nie bede go oceniał... A i daleki jestem od osadów ze np. Wygryzlby Suareza z Barcy... Aguero z City, czy Lewego z Bayernu... Niech dokonczy sezon... Czy np. W meczu z Juve (ktory go raczej czeka), bedzie decydujący? Czy da Napoli mistrzostwo? Albo Ligę Europy? Nie wiem... Bo to dopiero polowa sezonu...


A bylo juz wielu napastników którym wychodził sezon... Potem posucha, znowu wystrzelił... I tak w kratkę... Super" 9", to taki piłkarz ktory potrafi grać w wielkim zespole, przez wiele lat... Dla mnie na dziś dzień wole Lewego, Suareza, Aguero, czy Benzeme;)


Pozdrawiam i gratki dla Napoli

Koloseum | 17.01.2016 13:24

Napoli to powtów piłkarski, oni albo Juventus zdobędą w tym roku Scudetto.
Higuain klasa sama w sobie, najlepszy napastnik Serie A.

mariusz72max | 17.01.2016 13:31

Higuain ma 20 Goli czy 19?

TysonFCB | 17.01.2016 14:23

Mariusz

Gonzalo Higuain w tym sezonie SerieA ma 20 goli, 2 asysty;)

2x Sampdoria, Bologna, Lazio, Inter, Atalanta, Frosinone, Sassuolo...
Raz trafiał: Viola, Palermo, Chievo, Udinese, Hellas i z Juve + wazna asysta;)


Uzbiaralo mu się okrągłe 20 trafień

WhiteRed | 17.01.2016 14:39

Dobry opis
SSC Napoli - US Sassuolo 3:1 (2:1)
1:0 Falcinelli 3' (k.)
1:1 Callejon 17'
2:1 Higuain 42'
3:1 Higuain 90+3'



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy