REKLAMA
REKLAMA
vs
2
:
2
30 sierpnia 2015 r.| 20:45


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaAndrea Gervasoni

Relacja

Remis Napoli, wygrana Genoi

dodał: MW  |  źródło: SerieA.pl  |  30.08.2015 22:38
Choć drużyna Napoli prowadziła już z Sampdorią Genua różnicą dwóch goli, niedzielny mecz zakończył się remisem. Niespodzianki nie dostarczyło natomiast inne niedzielne spotkanie, w którym CFC Genoa rozprawiła się z Hellas Weroną.

Mecz  w Neapolu okazał się popisem dwóch zawodników - Gonzalo Higuaina i Edera. Jako pierwszy do akcji kroczył reprezentant Argentyny, który w 9. minucie po dograniu Insigne otworzył wynik spotkania. To także Higuain podwyższył w 39. minucie prowadzenie swojego zespołu, tym razem dopadając do dogrania Allana.

Napoli miało w pierwszej połowie wystarczająco dużo okazji, by zamknąć to spotkanie. Po przerwie obudzili się jednak piłkarze Sampdorii, a sygnał do ataku dał Eder, po faulu Koulibaly'ego wykorzystując w 57. minucie rzut karny.

Zaledwie dwie minuty później kibice w Neapolu byli już świadkami wyrównania. W roli głównej wystąpił ponownie Eder, który zgubił krycie defensywy i w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi Napoli.

Co godne podkreślenia, Sampdoria mogła nawet wygrać to spotkanie, ale piłka po strzale Luisa Muriela i interwencji golkipera odbiła się od poprzeczki.

SSC Napoli - Sampdoria 2:2 (2:0)
1:0 Higuain 9'
2:0 Higuain 39'
2:1 Eder (k.) 57'
2:2 Eder 59'

Pełna statystyka meczu

Jednostronny przebieg miało natomiast spotkanie w Genui, zakończone dwubramkową wygraną gospodarze. Piłkarze Genoi musieli jednak wykazać się cierpliwością, gdyż w pierwszej połowie nie oglądano goli.

Worek z bramkami otworzył się jednak po przerwie, a jako pierwszy na listę strzelców wpisał się po blisko godzinie gry Leonardo Povoletti.

Wygrana gospodarzy przypieczętowana została natomiast kwadrans przed końcem, kiedy po dośrodkowaniu z prawej strony boiska piłkę głową do siatki skierował Serge Gakpe.

Genoa - Hellas Werona 2:0 (0:0)
1:0 Pavoletti 57'
2:0 Gakpe 76'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

szania79 | 30.08.2015 22:56

Sampa w końcu ma groźny napad.Gdyby miała więcej szczęścia to mogła nawet wygrać.Nie zmienia to faktu,że grali tylko w drugiej połowie.Cassani i Barretto momentami strasznie chaotyczni.Poza tym za mało ruchu w drużynie,wile głupio oddawanych piłek i niemal dziecinna gra pod wysokim pressingiem.Oby Zenga to ogarnął,bo kiedyś szczęście się skończy.

lubiekoty | 30.08.2015 23:06

Czyżby Eder w wielkim stylu się pożegnał? :)

szania79 | 30.08.2015 23:20

Nie sądzę by teraz Ferrero chciał go oddać z taką łatwością i to za 9mln. Po takim początku zażąda z 13mln bądź da mu podwyżkę i namówi do pozostania( sam zawodnik nie nalega na transfer).Sampa potrzebuje klasowego środkowego obrońcę-zdecydowanie najsłabiej wyglądająca formacja,momentami jak amatorzy się ustawiają.

mischa | 30.08.2015 23:21

Coś mi się wydaje że jednak Eder zostanie :) ( oby)



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy