REKLAMA
REKLAMA
vs
2
:
0
28 października 2015 r.| 20:45


Strzelcy

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaPiero Giacomelli

Relacja

Napoli nie pozostawiło złudzeń Palermo!

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  28.10.2015 22:40
Napoli kontynuuje świetną passę w tym sezonie i po miażdżącej przewadze i sporej nieskuteczności pokonało Palermo 2:0. Gole dla wicelidera tabeli Serie A strzelali Gonzalo Higuain i Dries Mertens.

Od pierwszych minut lepiej radzili sobie gospodarze, którzy zdecydowanie zdominowali rywala i już po pięciu minutach mogło być 1:0. Wówczas to po kombinacyjnej akcji Marek Hamsik mógł spróbować uderzyć tuż zza pola karnego, ale jego strzał okazał się zły, gdyż Słowak nie trafił czysto w piłkę.

Nieco później Stefano Sorrentino został zatrudniony przez Gonzalo Higuaina, który uderzeniem głową próbował zaskoczyć golkipera Palermo. Ten jednak spisał się bez zarzutu. Podobnie było kilkanaście sekund później, kiedy ponownie spróbował swoich sił Hamsik i ponownie nie było mowy o trafieniu.

Na bramkę gości sunęła akcja za akcją i aż wierzyć się nie chciało, że po pierwszym kwadransie nie mieliśmy gola na 1:0. W 18 minucie Callejon wyszedł sam na sam z bramkarzem i gdyby wybrał poadnie do Insigne, a nie do Higuaina, to w końcu San Paolo cieszyłoby się z otwarcia wyniku.

Goście właściwie nie istnieli, co potwierdzało się z każdą minutą - w drugich 15 minutach swoją indolencją popisywał się wciąż Gonzalo Higuain, który po podaniu Hamsika uderzył tuż obok krótkiego słupka. W 38 minucie rosanero wyratował jeszcze znajdujący się w genialnej formie Sorrentino, gdy sparował na słupek strzał Insigne.

Nie było jednak mowy o pomyłce w 39 minucie, kiedy to Gonzalo Higuain w końcu odblokował się w tym meczu i otworzył wynik pojedynku uderzeniem z około 25 metrów. Stefano Sorrentino nie miał nic do powiedzenia w tej sytuacji. To było 21 (!) uderzenie Napoli w tym meczu.

Druga połowa to wciąż huragan ataków gospodarzy i genialna gra duetu Hamsik - Higuain. Najpierw swoją okazję miał Argentyńczyk, ale został w ostatniej chwili zablokowany, by w chwilę później Hamsik zatrudnił świetnego dzisiaj Stefano Sorrentino.

Mimo prawdziwej nawałnicy i przełamania czaru bramki Sorrentino, Napoli wciąż było bardzo nieskuteczne i chyba już nikogo nie dziwiło, gdy w 60 minucie Gonzalo Higuain trafił słupek, a Jose Callejon nie potrafił skutecznie dobić strzału kolegi z drużyny.

Festiwal niewykorzystanych okazji mógł zemścić się w 69 minucie, gdy to obrona azzurrich nieco zaspała i gdyby nie przytomność Albiola i jego udany wślizg na granicy ryzyka, to Palermo miałoby okazję na wyrównanie. W odpowiedzi Mertens trafił w słupek przedłużając klątwę drużyny Maurizio Sarriego.

Tak miażdżąca przewaga i tylko 1:0 wyglądało dość dziwnie i tak też musiał stwierdzić w 80 minucie Dries Mertens, który w końcu przełamał fatum niecelności pod bramką Sorrentino i dał bezpieczne prowadzenie drużynie gospodarzy. Kibice na San Paolo mogli odetchnąć, bo po drugim trafieniu nawet zemsta ze strony niewykorzystanych sytuacji nie powinna przeszkodzić im w zdobyciu kompletu punktów.

I tak też się stało, bo Sycylijczycy nie mieli dzisiaj żadnych argumentów, by przeciwstawić się rywalowi i Napoli wygrało spokojnie 2:0.

SSC Napoli - US Palermo 2:0 (1:0)
1:0 Higuain 39'
2:0 Mertens 80'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Bario | 28.10.2015 22:44

5-0 wierniej oddaloby przebieg meczu.

damien_urukhai | 29.10.2015 13:13

Kiedy Napoli sie zatnie? Mam nadzieje, ze niebawem :)



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy