REKLAMA
REKLAMA
vs
2
:
1
18 października 2015 r.| 15:00


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaLuca Banti

Relacja

Napoli bije lidera!

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  18.10.2015 17:04
W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu pod względem czysto sportowym, Napoli pokonało przed własną publicznością Fiorentinę 2:1. Wynik otworzył Lorenzo Insigne, jednak na jego gola odpowiedział Nikola Kalinić. Komplet punktów podopiecznym Maurizio Sarriego zapewnił jednak Gonzalo Higuain.

Już w piątej minucie goście mogli wyjść na prowadzenie za sprawą Bernardeschiego. Skrzydłowy, który do składu na Napoli wskoczył w ostatniej chwili w miejsce Josipa Ilicicia, otrzymał podanie w polu karnym i gdyby czysto trafił w piłkę, to Pepe Reina nie miałby nic do powiedzenia. Stało się jednak inaczej i hiszpański bramkarz spokojnie schwytał futbolówkę.

Tuż po rozpoczęciu drugiego kwadransa spotkania doskonałą okazję miał Jakub Błaszczykowski. Polski skrzydłowy złamał na skrzydle do środka i uderzył po ziemi tak, że  Pepe Reina musiał interweniować. Hiszpański golkiper po raz kolejny popisał się dobrym refleksem.

W odpowiedzi doskonałym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Lorenzo Insgine, który zmusił do fenomenalnej interwencji Cypriana Tatarusanu. Tuż przed przed przerwą swoją okazję miał jeszcze Gonzao Higuain, ale po wrzutce Insigne minimalnie przestrzelił.

Tym samym po pierwszych 45 minutach goli nie uświadczyliśmy.

Tuż po wznowieniu gry w drugich 45 minutach mieliśmy gola dla drużyny gospodarzy. Z doskonałej strony pokazał się Marek Hamsik, który piękną asystą uruchomił Lorenzo Insigne. Będący w wyśmienitej dyspozycji skrzydłowy Napoli nie dał żadnych szans bramkarzowi uderzając po długim rogu nie do obrony.

Chwilę później mogło być 2:0, gdy Higuain uderzył tuż nad poprzeczką. Ta niewykorzystana sytuacja mogła się zemścić na Azzurrich, gdy przed Pepe Reiną stanął snajper z Florencji, Nikola Kalinić. Po raz kolejny świetną dyspozycję potwierdził jednak Pepe Reina.

Najlepszą okazję od trafienia na 1:0 miał Jose Callejon, ale mając piłkę w polu karnym, gdy mógł zapytać bramkarza,w  który róg uderzyć, nie trafił w bramkę.

W 73 minucie Fiorentina przeprowadziła szybką kontrę, po której genialną asystą popisał się Josip Ilicić, który wypuścił w pole karne Nikolę Kalinicia, a ten nie miał najmniejszych problemów, by uderzenie zewnętrzną częścią stopy dać wyrównanie przyjezdnym.

Radość z wyniku 1:1 trwała tylko chwilę, gdyż na piętnaście minut przed końcowym gwizdkiem arbitra, Luki Banti  do siatki w końcu trafił Gonzalo Higuain, który miał dzisiaj wyraźne problemy z celownikiem. Tym razem jednak pokonał bramkarza i dał ponowne prowadzenie Azzurrim.

Mimo doliczonych aż pięciu minut do podstawowego czasu gry, Fiorentina nie zdołała wyrównać i Napoli zwyciężyło w spotkaniu na szczycie 2:1.

SSC Napoli - AFC Fiorentina 2:1 (0:0)
1:0 Insigne 46'
1:1 Kalinić 73'
2:1 Higuain 75'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

mariusz72max | 18.10.2015 17:08

Emocje emocje i jeszcze raz emocje do końcowego gwizdka świetna gra obu zespołów jesteśmy na gazie tak trzymać Forza Napoli

Bario | 18.10.2015 17:15

Swietny mecz!

scibioor1988 | 18.10.2015 17:15

Bardzo doby wynik dla Juve( jeśli dziś wygra), oglądałem od 60 minuty i po tych 30 minutach mam dwa wnioski 1. Z taką grą w obronie Fiorentina bedzie miała ciężko ugrać więcej niż top 5. 2. Napoli z taką grą może zdobyć mistrza.

ciechan4Inter | 18.10.2015 17:19

fajny mecz. super pierwsza polowa violi, w drugiej gorzej. najslabiej kuba wraz z roncaglia. Najlepszy Kalinic.
fenomenalny allan (na poczatku zawodzil), swietny higuain i moim zdaniem cichy mvp to ghoulam. insigne kilka ciekawych akcji, ale generalnie malo widoczny. najslabszy zdecydowanie callejon.
podsumowujac, graly dwie najlepsze poki co druzyny w SA, remis bylby bardziej sprawiedliwy, ale napoli mialo lepsze okazje. brawo dla obu druzyn i licze na lidera w tej kolejce dla Interu :) czekam z niecierpliwoscia

Kokodzambo | 18.10.2015 17:30

Grali dla siebie, ale Juventus na tym wyniku może skorzystać, bo ewentualne zwycięstwo pozwoli im zmniejszyć stratę do lidera do 7 punktów, a to nie jest dużo.

Napoli pod wodzą Sarriego daje radę. Oby w LE nie odpuszczali, bo zwycięstwo jest w ich zasięgu, a UEFA zwiększyła nagrody za poszczególne etapy, więc jest o co walczyć.

Fan_Tulipan | 18.10.2015 17:32

Fiorentina w pierwszej połowie lepsza. Napoli nie miało koncepcji na dobrze zorganizowaną Violę.
W drugiej połowie Napoli już znacznie, znacznie lepiej. Miało więcej okazji bramkowych.
Allan kapitalny (zwłaszcza do przerwy). Świetna asysta Hamsika. Higuain dziś swoje też zrobił.
Fiorentina wyróżniała się dobrą organizacją gry ale Napoli ma więcej indywidualności co zadecydowało o dzisiejszym zwycięstwie.

Brawo Napoli !

damien_urukhai | 18.10.2015 17:45

Dzisiaj wiele sie wyjasni. Do Napoli i Romy dolaczy jeszcze jedna druzyna, ktora bedzie walczyc o scudetto. Derby przesadza wg mnie.

TommyMasta | 18.10.2015 19:16

Oczywiście wynik jest zły, ale biorąc pod uwagę fakt, że zagraliśmy całkiem nieźle i był to być może najtrudniejszy wyjazd w całym campionato - trzeba podnieść głowę do góry i grać dalej. Konsekwentnie do przodu, a będzie dobrze!

FORZA VIOLA!!!

Wierny_Romanist | 18.10.2015 20:27

Aktualnie Napoli jest faworytem. Jak dziś Juventus wygra w cięzkim spotkaniu, to udowodni, że wraca do gry. Roma myślę, że mimo wszystko nie bedzie sie liczyła o scudetto... w końcu wyjdzie to, że mamy słabiutkiego trenera.

AS_ROMA | 18.10.2015 22:37

Jakie tam znowu bicie? Minimalna wygrana. Gospodarze szybciej grali, nie holowali piłki, to i wygrali.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy