REKLAMA
REKLAMA
vs
1
:
1
02 kwietnia 2016 r.| 18:00


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaJonathan Moss
  • Widzowie44 062

Relacja

Liverpool zatrzymuje Tottenham

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  02.04.2016 20:23
W ostatnim sobotnim spotkaniu 32. kolejki angielskiej Premier League Liverpool zremisował na Anfield Road z Tottenham 1:1. Oba trafienia padły w drugiej połowie - na gola Coutinho odpowiedział niezawodny Harry Kane (fot).

Już w dziewiątej minucie szansę na gola miał Christian Eriksen, ale jego strzał obronił Mignolet. Nic dziwnego, gdyż piłka mknęła w sam środek bramki Liverpoolu. W odpowiedzi Coutinho uderzył na bramkę Llorisa, ale również golkiper Tottenhamu nie dał się zaskoczyć.

W 36 minucie bardzo aktywny Coutinho znalazł podaniem Sturridge, ale ten fatalnie pomylił się w dogodnej sytuacji. Nieco później świetny refleksem, nie po raz pierwszy w tym spotkaniu, popisał się Hugo Lloris, który wybronił strzał z kilku metrów.

Do przerwy goli nie uświadczyliśmy, choć na brak emocji nie mogliśmy narzekać.

Tuż po wznowieniu meczu w drugiej połowie W końcu obejrzeliśmy gola. Świetną akcję przeprowadziła dwójka Sturridge-Coutinho. ten pierwszy podawał do drugiego, a Brazylijczyk uderzył po długim rogu poza zasięgiem bramkarza gości.

Po niespełna kwadransie Liverpool musiał ponownie szukać gola dającego prowadzenie, bo Tottenham zdołał wyrównać. W 63 minucie Eriksen zawalczył o piłkę i zagrał ją z linii końcowej do Kane'a, a ten obrócił się z piłką i uderzeniem po długim rogu pokonał Mignoleta.

Tym samym obie ekipy zmuszone były pogodzić się z podziałem punktów.

Liverpool FC - Tottenham Hotspur 1:1 (0:0)
1:0 Coutinho 51'
1:1 Kane 63'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 30 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Adinek | 02.04.2016 20:27

Chciałeś napisać Liverpool sam się zatrzymuje ale w następny sezonie będziem łupać jak Goetze i reszta przyjdzie Mistrz Mistrz będzie.! ten remis to porażka.!

Konrad Robert | 02.04.2016 20:27

To jest ta wlasnie roznica..miedzy bramkarzami LIioris wybrania Spurs setki Cou ..Stu.. a nasz goalkipeiro..hehe..dramat..
Szkoda bo ten mecz byl do wygrania.Nie mamy klasowego napastnika i lipa..

Adinek | 02.04.2016 20:29

Będzie i Sturidge też wróci do formy mu się najlepiej gra z kimś takim do pomocy jako drugi napastnik Goetze może być kimś takim.!

THFC1882 | 02.04.2016 20:30

Son out

sandinista | 02.04.2016 20:32

Wspaniały to był mecz! Myślałem, że derby Północnego Londyn na WHL zostaną moim "meczem sezonu", ale dzisiejszy spektakl na Anfield był jeszcze lepszy. Szkoda tylko, że wynik ponownie niekorzystny, a walka o mistrzostwo jeszcze bardziej się skomplikowała, ale to nieważne. Liczy się tylko Tottenham Hotspur, a dla takich meczów warto życ!

sandinista | 02.04.2016 20:33

Wspaniały to był mecz! Myślałem, że derby Północnego Londyn na WHL zostaną moim "meczem sezonu", ale dzisiejszy spektakl na Anfield był jeszcze lepszy. Szkoda tylko, że wynik ponownie niekorzystny, a walka o mistrzostwo jeszcze bardziej się skomplikowała, ale to nieważne. Liczy się tylko Tottenham Hotspur, a dla takich meczów warto życ!

Adinek | 02.04.2016 20:34

Mecz sezonu póki co tempem ale była niedokładność ale tempo i emocje nie z tej ziemi.

didier15 | 02.04.2016 20:37

zdecydowanie coutinho jest najlepszym zawodnikiem live, reszta 3 polki nizej. nawet stwierdze ze zasluguje na lepszy klub, z calym szacunkiem do liverpoolu, bo bardzo lubie ten klub...
wynik do przewidzenia, a obydwie druzyny mogly uzyskac korzystny dla siebie wynik.
dobre widowisko!

slawekmat | 02.04.2016 20:37

LFC jak to ma w zwyczaju z dobrymi zespołami gra dośc dobrze. Ale to co Sakho grał szczególniew 1 połowie to jest dramat, dzieki niemu HK mógł mieć już po pierwszej połowie 2 gole, fatalne krycie podania przyjecia istny przykład jak nie grać na obronie. Mecz generalnie na remis choc LFC mieli wiecej sytuacji, ale to Tottenham taktycznie lepszy ładnie mijał pressing gospodarzy. Wynik nie zadowala nikogo bo LFC niweluje swoje szanse na LM z ligi a w LE z BVB łatwo nie bedzie a Tottki jeśli jutro Lester ygra najprawdopodobniej żegna mistrzostwo.

slawekmat | 02.04.2016 20:39

Ciekawe czy Cou zostanie bo w sumie to zawodnik idealny dla Realu, swietny technicznie błyskotliwy z bardzo dobrym strzałem. Ciekawe czy Realw lato spojrzy w jego strone gdy bedą szukać zastepstwa dla Jamesa czy C7

Adinek | 02.04.2016 20:43

didier15 a kto będzie lepszy od nas po letnim okienku transferowy Firmino Goetze napad obrona się wzmocni zobaczysz co będzie, żeby uruchomić transfer cuuu 120mln euro Real tyle da Liverpool go nie puści i cuu wydaje się być bardzo u nas szczęsliwy może być legendą jak się postara puchary przyjdą spokojnie.! Cześć

RedLondon | 02.04.2016 20:45

Wynik oczekiwany cieszy bardzo.Dwa urodzinowe prezenty od PL na raz czego chcieć więcej !!! :)

Anallover | 02.04.2016 20:46

Spurs wywieźli punkt z najtrudniejszego meczu który im pozostał do końca, więc można powiedzieć że ten remis zbliża ich do tytułu. Faworytem byli gospodarze

Liara | 02.04.2016 20:49

Remis z wiceliderem, nie jest źle, choć z przebiegu gry mecz był do wygrania. Ale to i tak sezon przejściowy, więc byleby się załapać do LE i będzie ok.
Na plus Cou, Can i Lallana - Adam nareszcie zaczyna grać tak, jak powinien, oczywiście zawsze będzie przepłacony, ale pieniędzy już się nie odzyska, a Lallana robi wszystko, aby pozostać w Liverpoolu i taka postawa cieszy.
Na ogromny minus Sakho, Lovrena możnaby ocenić dobrze, gdyby nie ten błąd przy bramce Kane'a. Dejan trochę pechowy jest - Sakho popełnił mnóstwo błędów bez konsekwencji, a Lovren jeden poważny błąd i bramka. Jak Sakho zagra tak z BVB, to nie chcę widzieć tablicy wyników.

didier15 | 02.04.2016 20:52

adinek
PL to nie fifa:)

figarro | 02.04.2016 20:55

Remis sprawiedliwy. Mecz był szybki, ciekawy, choć samych okazji do gola nie za dużo. Na tak trudnym terenie dla Tottenhamu dobry i jeden punkt.

Niestety Son jest niewypałem transferowym. Co prawda z meczu na mecz jest coraz lepiej, ale to i tak żółwie tempo. Kane to ciekawy napastnik, z dogodnej sytuacji nie trafi bramki, ale świetnie radzi sobie w tych ciężkich. Walker zdecydowanie najlepszy na boisku, w drugiej połowie ciut słabiej, ale w pierwszej zakrył lewą stronę Live. Niektórzy jeszcze nie wrócili ze zgrupowania (Alli).

Nie ma co narzekać. Nadal jest przewaga nad Arsenalem, a na mistrzostwo nie ma co liczyć, ktoś z góry pilnuje, by Leicester zdobyło mistrzostwo. Mówi się, że kibice są 12 zawodnikiem, u nich fart jest 13 zawodnikiem.

Adinek | 02.04.2016 20:57

Sory kolego ale na ten moment nikt w lidze nie jest mocniejszy niz my w PL a jak mi powiesz że tak to się nie znasz te miejsce które mamy to jest pech i głupota bo takie mecze potrafiliśmy przegrać że wstyd bo odpuścili żadna drużyna w Lidze nie jest mocniejsza niż my na ten moment jest parę porównywalnych i tyle ale każdy myśli jak chce.

wood | 02.04.2016 21:01

9 miejsce w tabeli to wg Ciebie pech? Coś bierzesz?

didier15 | 02.04.2016 21:02

hehe dobre:) szczegolnie macie dobra obrone i bramkarza :) obudz sie matley, masz znow glupi sen...

figarro | 02.04.2016 21:05

Adinek
Takie tłumaczenie można i przypisać do Newcastle i czemu nie biją się o mistrza. Polecam wyłączyć karierę w fifie.

wood | 02.04.2016 21:08

Adinek
gdyby byli najlepsi, nie byłoby czegoś takiego jak "głupota i odpuścili"
Klopp może przywrócić Liverpool do czołówki, ale po kilku dobrych transferach i to przyzna mi pewnie wielu kibiców The Reds...
Ponosi Cię widać mocno, ale wyniki czerwonych w tym sezonie mówią same za siebie...

MasterArsenal | 02.04.2016 21:30

Wynik nie zaskakuje, tego sie spodziewalem.
Liverpool jednak z takim bramkarzem i Sakho do top4 nie ma startu.
Dwie tykajace bomby zegarowe, choc mieli w tym meczu troche szczescia i to nie z ich winy stracili gola.

Ciekawe co by bylo, gdyby patelnie Sturridga zepsul Benteke :)

Foxy | 02.04.2016 22:25

dzięki Live teraz tylko musimy wygrać z Soton i będzie git.

RozbawionyPepit | 02.04.2016 23:34

Mecz sezonu? Liverpool najmocniejszy w Premier League? Adinek, na Boga, przestań ćpać.

Wynik niezły, choć oczywiście liczyłem na zwycięstwo The Reds. Rywalizacja z Kogutami na finiszu zapowiada się ciekawie.

Italia00 | 03.04.2016 04:16

@Adinek

Przecieram oczy ze zdumienia :D ...

Czy ty właśnie powiedziałeś, że Liverpool JEST TERAZ NAJLEPIEJ GRAJĄCYM ZESPOŁEM W ANGLII? Zespół ze środka tabeli ze stratą 21 punktów do lidera... Czekaj,czekaj, czekaj bo ja (i na 100% nikt z użytkowników) tego nie rozumie . Wytłumaczysz ?

Zawsze sądziłem, że to mistrz kraju jest najlepszy. Albo zespół który gra wysoko w LM. LFC jest na 9 miejscu w tabeli... :D Halo?

slawekmat | 03.04.2016 09:26

Adinek
to troll lub dziecko zajarane Kloppem, piepszy od rzeczy, tak Goetze obronca i gracie o mistrza haha szkoda że inne kluby a w szczególnosci Man City United i Chelsea zapewne kupia po kilku zawodników ale co tam JK to geniusz a LFC ma najlepszy skład hehe

kamilos810 | 03.04.2016 10:30

Tak sobie czytam komentarze Adinka i nie wiem czy śmiać sie czy płakać...

mack | 03.04.2016 11:07

Wynik, który nie daje nic nikomu.

PS.Śmiać to mi się chce z was, że dajecie się nabierać i reagujecie na tego trolla..

Adinek | 03.04.2016 12:47

Hehehe, Nie no poniosło mnie trochę ale wierzę że w następnym sezonie możemy wygrać ligę ten sezon to lipa chyba że wygramy LE a jest szansa BVB jest mocne ale myślę że będzie wyrównana walka.! Adin123 złoty interneta idzie bucha zajarać. Pozdrawiam

marian0 | 03.04.2016 14:36

@Adinek
Od kilku lat od kibiców Liverpoolu, zarówno w internecie, jak i od kolegów, którzy kibicują The Reds, słyszę, "będziemy", "wygramy". Jednak od bardzo dawna nie słyszałem nic w czasie teraźniejszym lub przeszłym. Trochę pokory, bo obecnie (i na przyszły sezon) jest kilka lepszych ekip w lidze. Co do Goetzego, też bym się nie podniecał, bo w Bayernie będzie nowy trener, a po za tym ilu Liverpool w ostatnich latach "zakontraktował" piłkarzy, którzy później lądowali w innych klubach lub zostawali w obecnym?

PS. To nie jest prowokacja, ani atak na fanów Live, bo szanuję ten klub, jednak niektórzy po jednym mocnym sezonie w ostatnim czasie trochę za bardzo bujają w obłokach.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy