REKLAMA
REKLAMA
vs
2
:
0
16 kwietnia 2016 r.| 20:45


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaGianluca Rocchi

Relacja

Inter pozbawia Napoli nadziei na Scudetto!

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  16.04.2016 22:42
W hicie 33. kolejki Serie A Inter Mediolan bez najmniejszych problemów pokonał Napoli 2:0 na Stadio Giuseppe Meazza. Bohaterem Nerazzurrich okazał sie Mauro Icardi, który zdobył gola i asystował przy trafieniu Brozovicia. Komplet dla mediolańczyków oznacza, że wciąż liczą się oni w walce o Ligę Mistrzów, porażka Napoli niemal wręcz Scudetto w ręce Juventusu.

Już po czterech minutach Inter wyszedł na prowadzenie. Gary Medel popisał się fenomenalnym dograniem na wolne pole do Mauro Icardiego. Argentyńczyk jeszcze lepiej przyjął piłkę i uderzył nad interweniującym Pepe Reiną. Powtórki pokazały jednak, że napastnik był w momencie podania na spalonym.

Odpowiedź Napoli mogła przyjść w 30 minucie, gdy swoją okazję miał Allan. Pomocnik gości uderzył potężnie zza pola karnego i tylko fenomenalny Samir Handanovic zdołał sparować piłkę na rzut rożny.

W ostatnim kwadransie znowu we właściwy rytm wszedł jednak zespół miejscowy - w 39 minucie Brozovic znalazł się na prawej stronie i dośrodkował ostro na długi słupek, gdzie szczupakiem próbował strzelić Perisic, ale minimalnie się pomylił.

Nie było już mowy o pomyłce tuż przed przerwą, gdy po szybkiej kontrze Stevan Jovetic podaniem z głębi pola wypatrzył Icardiego, ten zdołał odegrać do Marcelo Brozovicia, a pomocnik delikatnie podciął nad interweniującym Pepe Reiną i Inter kończył pierwszą połowę z trafieniem do szatni.

Po zmianie stron Napoli rozpoczęło z animuszem, wciąż wierząc w szanse na odrobienie strat. W 53 minucie Callejon pomylił się uderzeniem z woleja naprawdę minimalnie, ale najlepszą okazję po pierwszym kwadransie miał Inter. Fatalny bład popełnił Pepe Reina, który wypuścił piłkę we własnej szesnastce i gdyby nie wybicie tejże z linii bramkowej przez Koulibalego, byłoby już po meczu.

W dalszych minutach Inter nie forsował już tempa, a Azzurri nie potrafili odnaleźć sposobu na pokonanie Samira Handanovicia i ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy 2:0.


Inter Mediolan - SSC Napoli 2:0 (2:0)
1:0 Icardi 4'
2:0 Brozovic 44'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 18 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

espanoles | 16.04.2016 22:43

Świetny mecz, ale Reina do zwolnienia, gdyby nie Koulibaly było by 3-0.

gk87 | 16.04.2016 22:46

znakomicie rozegralismy to taktycznie,przyjmowalismy NApoli na wlasnej polowie gdzie Napoli bilo glowa w mur i tylko strzalami z daleka zagrazali bramce interu,Inter natomiast zabojczo kontrowal,szkoda sytuacji Perisicia szczupakiem,graty,Forza Inter!!!

Odet | 16.04.2016 22:50

Znakomity mecz w naszym wykonaniu, świetna praca Mancio (+ sztabu).
Szkoda że nie potrafiliśmy tak zagrać z Torino.

Na trybunach 49 kibiców z naszego FDP, szkoda że mi żona nie pozwoliła jechać :(

Co do spalonego przy pierwszym golu, dobrze, że takich rzeczy nie gwiżdżą, bo wtedy nie byłoby pięknych bramek.

Pozdr.

espanoles | 16.04.2016 22:50

Niespodziewałem się aż takiej zadziorności ze strony Interu, i mimo że piłki nie posiadali praktycznie wcale to wypracowane sytuacje wykorzystywali w 100%. Świetny mecz Icardiego i Kondogbi.
ps. D'Ambrosio świetnie kręcił Insigne, robił go jak chciał

TylkoJUVENTUS | 16.04.2016 22:52

Dzieki Inter

dostojnyfarmata | 16.04.2016 23:01

no to teraz Juve musiałoby zacząć grać tak jak na początku sezonu, żeby emocje się miały pojawić.
Kiedy jesienią grali jak dupy wołowe to modliłem się, żeby jakimś cudem wdrapali się na na 2 lub 3 miejsce, żeby LM nie uciekła. A tu zakończenie sezonu jak co roku...

espanoles | 16.04.2016 23:09

@dostojnyfarmata
Ktoś pozwolił na zbyt duże zmiany w podstawowej 11-stce (względem zeszłego sezonu), troche chłopakom musiało zająć czasu aż się zgrają. A teraz maszyna ruszyła jutro mam nadzieje Palermo wpadnie pod koła później Lazio i Fiora. Jak reszta wytrzyma tempo i ugramy te 9punktów to na wyjeździe we Florencji można otwierać szampany

nutopia | 16.04.2016 23:12

Trzeba przyznać, że Inter w obronie zagrał perfekcyjnie. W pierwszej połowie jak Napoli przycisnęło gospodarzy byłem  pewny że skończy się to golem. Jednak ku mojego zdziwienia nic z tego nie wyszło, a na dodatek w końcówce Inter zaczął atakować co skończyło się bramką. Napoli mimo przewagi posiadania piłki i wielu akcji nie było stworzyć sobie 100% akcji. Wyszedł brak Igły, Napoli bez niego w ataku niemiłosiernie cieniuje.
Napoli niech już nie myśli o mistrzostwie, a o utrzymaniu drugiego miejsca.

Jutro Juve inkasuje 3 pkt z Palermo i już jest definitywnie po zabawie w sprawie mistrzostwa, co wielu, w tym mnie bardzo ucieszy :D

 

Kokodzambo | 16.04.2016 23:28

Inter zawodził całą rundę wiosenną, aby w tak trudnym meczu zagrać na 110% i rozwalić Napoli. Wow. No i spory prezent dla Juve i Romy, bo może okazać się, że Napoli jutro będzie tracić 9 punktów do 1. miejsca i mieć tylko 3 punkty przewagi nad Romą. Szykuje się bardzo ciekawa końcówka sezonu.

Fan_Tulipan | 17.04.2016 07:48

Napoli grając z Gabbiadinim w ataku musiałoby zmienić taktykę. Manolo zupełnie niewidoczny, piłkarz o innej charakterystyce niż Gonzalo. Napoli tak jakby grało w 10.
Do 16-20 metra wyglądało to bardzo dobrze, potem brak kluczowego podania / wyjścia na pozycję.
Napoli (głównie Hamsik, Allan) próbowało strzału z dystansu. Ale to było jak już określili inni komentujący walenie głową w mur.
O grze i postawie Interu w tym sezonie natomiast można napisać jedynie tyle, że na pewno nie jest to ekipa na TOP 3.
Grać trzeba dalej, do zdobycia jeszcze 15 pkt.

p540 | 17.04.2016 08:17

Super,dzisiaj Juve 3 pkt. z Palermo i na 99% mają mistrza.

MateuszDabrowsk | 17.04.2016 08:50

No to pozostaje nam walczyć co najwyżej o 5 miejsce. Mediolanskim ekipa brakuje regularnosci. Potencjał jest tylko nie zawsze jest on wykorzystywany. Ciekawe jak dziś Roma zagra bo jak nie wygra to zaczną się jeszcze bić o podium.

tylko_INTER | 17.04.2016 10:05

Nie znoszę gdy Inter tak gra, u siebie oddaje pole rywalowi i tylko dziobie z kontry, no ale czasem tak trzeba jak się jest słabszym. Cieszy że piłkarze byli aktywni cały mecz, a nie grali w chodzonego, szkoda że nie potrafią tak grać ze słabszymi.

Może jakiś prezent dziś od Bologny?

ilSerpente | 17.04.2016 10:33

Na stronach fanowskich Interu kibice szydzili z własnej drużyny, że wynik będzie odpowiadał naklejce sponsorskiego na trykocie : P-zero. A tu proszę - niespodzianka :) Uważam, że mecz w naszym wykonaniu kapitalny, nawet gdy Napoli stwarzało (co oczywiste przy tej klasie drużyny) groźne sytuacje i obrona nie dawała rady, to na miejscu był niezawodny Handa. Trochę szkoda, ponieważ z oczywistych względów widziałbym Azzurich jako mistrza Włoch, niemniej jednak trzeba patrzeć na własny interes.

Zdecydowanie muszę zaoponować przeciwko stwierdzeniu, że Inter to nie zespół na TOP 3. Wyniki z Juve to remis i porażka, z Romą to remis i zwyięstwo, z Napoli porażka i zwycięstwo. W tym zestawieniu Napoli wygląda następująco: z Juve zwycięstwo i porażka, z Interem zwycięstwo i porażka,  a z Romą póki co tylko remis. W mojej ocenie mamy więc do czynienia z drużynami na podobnym poziomie, także tego typu insynuacje to afront, tym bardziej że Inter potrafi grać bez Maurito (patrz mecz z Romą), a Napoli bez Igły radzi sobie conajmniej średnio.

Forza Inter!

Fan_Tulipan | 17.04.2016 13:46

W tym sezonie - Inter to nie zespół na TOP 3...
Tu nie ma co oponować, a to dla tego, że Inter mimo sporych inwestycji w celu wskoczenia do pierwszej trójki nie potrafił wykorzystać faktu braku zaangażowania w dodatkowe mecze w Europie (Juve, Napoli, Roma). Obiektywnie spora część zwycięstw była mało przekonywująca (1-0 czyli taka taktyka do bólu efektywna i celowa oczywiście zaraz się dowiem), a od patrzenia na sam styl postronnych obserwatorów bolą oczy. Dodam ponownie w tym sezonie.

Miejsca w lidze zajmuje się sumując pkt z wszystkimi rywalami, a nie tylko z czołówką bądź wybranymi rywalami. Możesz oczywiście pójść o krok dalej i napisać o meczach Udinese z Napoli - zwycięstwo Udinese i porażka, bramki 3-2 dla Udinese. W Twojej ocenie mamy więc do czynienia z drużynami na podobnym poziomie.

Napoli bez Igły przegrało dopiero pierwszy mecz z wszystkich, w których nie grał od przybycia do Neapolu. To, że wczoraj był widoczny jego brak nie jest dziwne, ponieważ jak na Serie A to piłkarz świetny. W Realu brak Ronaldo czy w Bayernie Lewandowskiego też będzie widoczny.

MateuszDabrowsk | 17.04.2016 14:41

Tulipan uspokoj sie. Porażki zawsze bolą dlatego lepiej nie pisać odrazu po meczu komentarzy :)
Co do Romy to chyba wykrakalem ich stratę pkt.

semprealex | 17.04.2016 15:43

Ilserpente

Z całym szacunkiem, pisanie, że Inter jest na zbliżonym poziomie co Juve to troszkę nadużycie. W tej chwili jest to moim zdaniem czwarta drużyna seriea ( o to miano bije się z Milanem). Doceniając Napoli i Romę, które mają bardzo dobry skład ale zbyt często zdarzają im się proste wpadki, to trzeba powiedzieć, że Juve jest ciągle dominatorem. Fakt, początek słaby bo trzeba było zgrać nowy skład, ale to co sie potem działo to miazga. Gdyby nie te pierwsze kolejki to Juventus miałby teraz już koło 15 punktów przewagi. Spójrzmy też na mecz z bardzo silnym Bayernem, który został przez Niemców wygrany tylko dzięki wielkiemu szczęściu. Z przykroscia stwierdzam, że teraz nie ma w lidze włoskiej drużyny zdolnej rywalizować z Juventusem przez cały sezon

Ventino | 17.04.2016 23:27

To jest ten moment, na który chyba wszyscy kibicie Juve czekali- zadyszka Napoli. Brawa dla tej drużyny za walkę niemal do samego końca, teraz Napoli może sobie pluć w brodę, że odpuścili LE, po to, żeby skupić się na walce o scudetto. Który to już raz Napoli popełnia ten sam błąd?? Kiedy w pierwszym meczu wystawili rezerwy przeciwko Villlarreal, pomyślałem sobie, że strzelają sobie w stopę bo mają realną szansę wygrać to trofeum, zyskać prestiż w Europie i wspomóc tym samym Serie A. Wiedziałem, że tylko w LE mogą powalczyć, bo Juve pozycji lidera już nie odda.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy