REKLAMA
REKLAMA
vs
1
:
4
27 września 2015 r.| 20:45


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaAntonio Damato

Relacja

Uno, due, tre, quatro e Fiorentina vince

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  27.09.2015 22:42
W ostatnim niedzielnym spotkaniu 6. kolejki Serie A piłkarze Fiorentiny kompletnie zdominowali Inter Mediolan, pokonując drużynę z miasta mody 4:1. Prawdziwy koncert na boisku rozegrali Josip Ilicić oraz Nikola Kalinić (fot.). Pierwszy rozwiązał worek z golami. Natomiast Chorwat popisał się hat-trickiem. Jednocześnie Fiorentina została nowy liderem Serie A, mając najlepszy bilans goli w całej lidze.

Solidność i charakter trenera to były hasła, które najczęściej były łączone z ostatnimi sukcesami piłkarzy Czarno-niebieskich przez dziennikarzy. Jednak prawdziwym testem dla Nerazzurrich miała być konfrontacja z Fiorentiną.

Pierwszy gol w meczu padł bardzo szybko, bo już w czwartej minucie. Po faulu na swoim rywalu przez Samira Handanovicia we własnej "szesnastce" sędzia nie miał wątpliwości, że ekipie z Toskanii należy się rzut karny. Stały fragment gry na gola zamienił Ilicić i Stadio Giuseppe Meazza obiegła konsternacja.

Szybko przechodząca z defensywy do ofensywy Fiorentina kolejny raz dała się we znaki mediolańczykom w 18. minucie. Mocnym uderzeniem sprzed pola karnego popisał się Ilicić. O ile z tą próbą golkiper Nerazzurrich sobie poradził, to nie zdążył powstrzymać Kalinicia, który wpakował piłkę do praktycznie pustej bramki.

W 23. minucie na deski w pierwszej części gry posłał po raz kolejny swoich adwersarzy Kalinić i dalecy od euforycznych nastrojów byli sympatycy gospodarzy. Mało kto się spodziewał, że drużyna Jakuba Błaszczykowskiego, który kilka razy wyraźnie wydawał polecenia swoim nowym kolegom z zespołu, tak przyćmi Inter. Tymczasem tak było w istocie.

Grający od 31 minuty w osłabieniu Inter (czerwoną kartką ukarany został Miranda), dopiero po godzinie gry wlał nadzieję w serca kibiców, zdobywając pierwszą bramkę. Duży wkład w taki stan rzeczy miał golkiper Violi, który był zdecydowanie najsłabszym ogniwem w zespole Fiołków. Fakt ten wykorzystał Mauro Icardi, który zaliczył drugie trafienie w kampanii.

Tymczasem w 69. minucie plac gry opuścił Błaszczykowski, które może swój występ zaliczyć do udanych. Tym bardziej że nie mógł skupić się tylko na ofensywie, ale również na defensywie, zważywszy na fakt, że Fiorentina grała w ustawieniu 3-5-2. "Il Soldato" jak mówią o reprezentancie Polski włoscy dziennikarze, zbierze na pewno pozytywne oceny.

Z kolei w 77. minucie swój pierwszy hat-trick w Fiorentinie skompletował Kalinić, który sfinalizował świetne podanie Ilicicia i słowacko-chorwacki duet kolejny raz skompromitował przedstawicieli 18-krotnych mistrzów Włoch. Do końca zawodów wynik nie uległ już zmianie i ze zwycięstwa mogli cieszyć się podopieczni Paulo Sousy, którzy wskoczyli na pozycję lidera rozgrywek.

Inter Mediolan - AFC Fiorentina 1:4 (0:3)
0:1 Ilicić 4' (k.)
0:2 Kalinić 18'
0:3 Kalinić 23'
1:3 Icardi 60'
1:4 Kalinić 77'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 33 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Wisnia1990 | 27.09.2015 22:43

Napoli i Fiorentina w tych ostatnich kolejkach zagraly cudowne spotkania i poswiece im wiecej czasu jesli bede mial okazje. Inter bardzo bezbarwny i nudny... srodek pola bez pomyslu a defensywa zachowywala sie jakby pierwszy raz ze soba grali. Goscie wygrali w pelni zasluzenie a ich gra byla godna uwagi.

Gratulacje dla Fiorentiny, to jest ich wieczor.

Pozdrawiam.

Bario | 27.09.2015 22:43

Dla rywalizacji w lidze to korzystny wynik. Inter troszke obudzi sie, a Viola zostanie wreszcie doceniona.

youn1ck | 27.09.2015 22:44

Popisaliśmy się dzisiaj :)
Jeden fatalny występ Melo, od razu widać różnicę.
No nic, zdarza się.

Brawo Viola. Forza Inter.

NewMaldini | 27.09.2015 22:44

Viola gra w tym sezonie piłkę pełną polotu, na cały sezon z pewnością nie starczy im sił, ale jak na razie świetnie to wygląda. Inter dziś bezradny, drugi silny przeciwnik w tym sezonie i wyszło szydło z worka. Kibice Interu zarzekali się, że dotychczasowa gra i szczęśliwe zwycięstwa to przypadek, niestety (albo stety) dziś chyba już każdy został pozbawiony złudzeń.

[Ma Pan rację, nie ma sensu. ModSerieA4]

wrobel1908 | 27.09.2015 22:47

Gratulacje dla Violi obnażyli wszystkie nasze braki i wygrali w pełni zasłużenie.
Dumni po zwycięstwach wierni po porażkach Forza Inter

pelus33 | 27.09.2015 22:50

bravo viola rozjechali inter jak chlopaszkow graja niesamowia pile chlopaki i co za posiadanie....... napoloo,viola,roma glowni faworyci do scudetto cieszy mnie to ze bez wielkich nazwiski i tranferow zrobili solidna pake i o to chodzi;)

IbraGol | 27.09.2015 22:51

Inter jest konskekwentny, jeden gol strzelony;) szkoda pisać ogólnie o Mediolanie po tej kolejce..

szkoda że nie grali w tej kolejce Fiorentina:Napoli to byłby mecz!
jak już pisałem wcześniej SA robi się coraz ciekawsza a ten sezon może być wyjątkowy.

TommyMasta | 27.09.2015 22:52

Świetna pierwsza połowa, druga w sumie też, ale szkoda, że pozwoliliśmy Interowi strzelić tego gola - było to zdecydowanie niepotrzebne. Głupi faul i stały fragment. Przez chwilę uwierzyli, że jeszcze mogą powalczyć.

No i mamy lidera ;) Trzeba w każdym kolejnym meczu ligowym zachować koncentrację - nie tracić punktów ze środkiem i dołem tabeli a będzie dobrze. Za kilka tygodni okaże się o co gramy w tym sezonie.

FORZA VIOLA!!!

Rivera | 27.09.2015 22:52

Napoli, Viola i Roma to chyba obecnie trzy najlepsze zespoly w Italii... Ciekawe czy Fiorentina da rade grac tak przez caly sezon, jesli tak, to moze tym razem uda im sie wskoczyc na te 3. miejsce. Po tylu pechowych sezonach, fajnie by bylo ich w koncu zobaczyc w LM.

KibicRomy | 27.09.2015 22:53

jezeli Roma nie wygra tej ligi to mozna bedzie uznac ze projekt Amerykanow byl beznadziejny i 5 lat poszlo sie ...
Gratulacje dla Fiorentiny

ziep | 27.09.2015 22:53

Poprawił mi się humor...w pełni zasłużone zwycięstwo Fiorentiny tylko zbyt niskie patrząc poprzez pryzmat przebiegu meczu...

bartekmilan1 | 27.09.2015 22:56

Na Viole aż chce się patrzeć.

Inter bezbarwny kompletnie.

Najlepszy1908 | 27.09.2015 22:57

[Pan już powinien wylecieć, więc proszę się cieszyć. ModSerieA4]

GrandeJuve | 27.09.2015 22:58

Śmieszy mnie jak tutaj użytkownicy piszą, że Napoli jest silne i główny faworyt do mistrzostwa.
Bo co, bo pokonali wczoraj Juve, które grało bez Marchisio, Khediry, Asamoaha, Lichy, Caceres, Mandzukic i powracający po kontuzji Morata? Oni nie potrafią wygrać meczu na wyjeździe, i tracą straaasznie dużo punktów z dołem tabeli.

zorpoks | 27.09.2015 23:01

bla, bla , bla  w opinii co niektórych faworyci do miejsca na podium zmieniaja się co kolejke. Dajcie już sobie spokój z tym "specjaliści" od siedmiu boleści.
Kontuzja, Jojo i Murillo, dziwny karny i już się posypało. Czerwona kartka to wisienka na torcie.
Zobaczymy czy Inter podniesie się w Genoi.
Na 6 spotkan pierwsza strata pkt. Kompromitujący mecz, ale nie róbmy takiej tragedii. Poczekajmy do końca sezonu.
Viola? Solidna ułożona drużyna(ale mecze z Torino i Basel dają też do myślenia). Gratulacje za wygraną w tym meczu.

[edit]

Rivera | 27.09.2015 23:06

^ byle jaki zespol nie wygrywa z Lazio 5-0... Napoli jest silne, byc moze ma najlepsza ofensywe ligi i trzeba sie z nimi liczyc...

ACFKrzysiek74 | 27.09.2015 23:06

Świetna pierwsza połowa Violi w drugiej kontrolowanie wyniku bez zbędnych ubytów sił i dobrze bo w czwartek ważny mecz w Lizbonie.Póki co nowy trener znakomicie poustawiał te klocki mimo jak wielu z nas uważało słabego mercato Fioletowych.Czekamy na kolejne mecz z nadzieją a tymczasem świętujemy długo oczekiwany fotel lidera Serie A.
Grande Viola per sempre!

Weo | 27.09.2015 23:06

No cóż, byliśmy gorsi i należało nam się w końcu. Jest tyle do zmiany jeszcze w grze Interu że powinniśmy się cieszyć że to dopiero pierwsza przegrana. Najbardziej oczy mnie bolały jak oglądałem Palacio. To co on robi na boisku to jest jedno wielkie nieporozumienie, a zaraz za nim Perisić który już odbija nam się czkawką. Jeszcze te zmiany Mancini'ego. :(

Brawo dla Fiorentiny, wiedzieli jak do tego meczu podejść i wygrali w pięknym stylu. Razem z Napoli grają piękną dla oczu piłkę. A my dostaliśmy nauczkę i lekcję pokory która myślę że się przyda. Prawda jest taka że z taką grą długo nie pociągniemy i cały ten optymizm po wygranych meczach można sobie włożyć teraz do d.py!
FORZA INTER!

youn1ck | 27.09.2015 23:09

Odczep się od Perisica :) to jest genialny piłkarz i jeszcze będziemy z niego dumni. Daj mu chwilę.
Zgadzam się co do Palacio - nie rozumiem, czemu ten Pan pojawia się jeszcze na murawie. To samo względem Ranocchii.

R_R | 27.09.2015 23:13

  "Niedługo" trwało tylko dobę. Zaskoczyłem sam siebie. :-)))

GiuseppeRossi49 | 27.09.2015 23:25

Tak szczerze mówiąc, to myślałem, ze Kalinic nie da sobie rady w Serie A... Myliłem sie. Dziś, powiedzmy szczerze, wraz z Iliciciem, zabawił sie z Interem.
Bardzo sie cieszę, ze udało sie nam dziś wygrać, ponieważ Inter zrobił bardzo dobre transfery. Co do Palacio, on powinien być usunięty z Interu może rok temu :). Dziś zasłużone 3 punkty, ale i tak zespół taki jak Inter Mediolan trzeba szanować.
Błaszczykowski był aktywny w meczu, co bardzo cieszy ;).  Marcos Alonso tez miłe zaskakuje. To fakt, lider może sie teraz zmieniać co kolejkę, ale sadze, ze lidera poznamy za około 3 miesiące ;). Jak będziemy tak grać, to kto wie ? Może nawet powalczymy o 3. w historii mistrzostwo kraju ? :)
   FORZA VIOLA

GrandeJuve | 27.09.2015 23:43

@Rivera

no takie Chievo pokonało Lazio 4-0 ;d;d

TommyMasta | 27.09.2015 23:43

Tatarusanu jest dobrym bramkarzem, ma czasem problemy z grą nogami, ale refleks świetny. Jak dla mnie jest godny być naszym nr 1 w bramce.

Co do walki o top3 czy scudetto to nie ma co gadać na razie. W zeszłym sezonie po niezłej serii i wyjazdowych wygranych z Interem i Juve(w pucharze) też mówiliśmy, że jesteśmy mocni i nikt nas nie zatrzyma w wyścigu o 2 miejsce, a kilka dni potem dostaliśmy bęcki 0-4 z Lazio i  było już gorzej.

Cel minimum na ten sezon to top5-6, tak aby grać w Europie. Top3 jest marzeniem, a czy realnym to okaże się za kilka(naście) tygodni.

FORZA VIOLA!!!

Bianconeri18 | 28.09.2015 00:04

a jednak mocniejszy rywal i już kłopoty ?  ciekawy sezon będzie ..

Szyman123 | 28.09.2015 00:15

Ale jaja... Mihajlović OUT, Mancini OUT. Kiedy? napewno do końca sezonu. Widać, że niestety Mediolan wraca na ścieżkę z poprzednich dwóch sezonów. Straszne ale prawdziwe.

Tobias | 28.09.2015 01:25

Każdy poprzedni przeciwnik grał z Interem jak równy z równym, więc to była tylko kwestia czasu kiedy trafią na zespół, który obnaży ich słabości.

Jest tylko dwóch faworytów na mistrza. Roma i Juventus. Odstają od reszty poziomem. Napoli jest groźne tylko na własnym boisku, a i tam gubią punkty. Inter nie może ciągle polegać na obronie i bulldogach w pomocy, którzy jedynie w destrukcji błyszczą. Milan? Szkoda gadać. Jako fan Rossoneri mam pewne wątpliwości czy jesteśmy w stanie walczyć o 3 miejsce w lidze. Fiorentina w końcu odpadnie z wyścigu, nie ten poziom.

Kokodzambo | 28.09.2015 02:30

@Rivera, to zależy jak patrzysz. Jeśli patrzysz na Lazio jako markę, to stoją dość wysoko, ale jeśli patrzysz na ich grę, to... no właśnie.

Weo | 28.09.2015 07:55

Popadacie w skrajności w skrajność. 5 zwycięstw Interu pod rząd nie przesądza o niczym tak samo jak ta przegrana. Ciężko jest mimo wszystko wyłonić faworyta po tych kolejkach. Nie przekreślał bym ani Interu, ani Fiorentiny, Romy, Juventusu, Napoli, Milanu, jeżeli chodzi o top 3 a nawet mistrzostwo. Choć niektóre drużyny z wyżej wymienionych będą mieć łatwiej oczywiście. Będzie to w każdym razie bardzo ciężki sezon. Inter mimo słabego meczu raczej nie spuści z tonu i będzie próbowało odkupić  ostatnie grzechy. Forza Inter!

subiektywny | 28.09.2015 08:48

Gratulacja dla Fiorentiny. Wygrała mecz zasłużenie ale moim zdanie sędzia pomógł im w tym bardzo znacząco. Począwszy od rzutu karnego z dupy poprzez offsaidy z kosmosu. Przy golu na 0-2 Viola miała masę szczęścia ponieważ Handa ładnie obronił strzał z daleka ale piłka niefortunnie opadła... No cóż pozostaje zapomnieć o tej porażce jak najszybciej, skoncentrować się na poprawie i wygrywać kolejne spotkania.
FORZA INTER

Est | 28.09.2015 09:10

Brawo dla piłkarzy Fiorentiny, którzy potrafili grać konsekwentnie od pierwszej do ostatniej minuty i rozklepywali Inter jak chcieli. A Inter bezbarwny, chaotyczny, bez pomysłu, niedokładny. Tu nawet nie miała znaczenia ta czerwona kartka, bo i z Mirandą na boisku Inter grał słabo. Mam nadzieję, że ta porażka trochę obudzi piłkarzy Manciniego.

The_INTER86 | 28.09.2015 09:23

Bianconerri
Ale Viola to nie Friosinone pozdro. Fakt jest taki że Inter naprawdę zagrał słaby mecz. Szkoda ale mam nadzieję że się nie zalamia .

Adqu | 28.09.2015 10:01

Słaby mecz, karny (ja bym dyskutował) + szybko stracona druga bramka, później było tylko gorzej. Myśle, że ten kubeł zimnej wody zadziała pozytywnie na drużynę Interu. Cieszy "honorówka" Icardiego.

Forza!

ciechan4Inter | 28.09.2015 13:38

wolę po takiej serii przegrac 4:1 niz 1:0 . to moze bardzo pozytywnie wplynac na pilkarzy, mam taka nadzieje.
Swietne komentarze ze gralismy jak rowny z rownym z kazdym przeciwnikiem. mowia to najczesciej kibice innych zespołow , ktorym juz widze jak sie chcialo ogladac mecz interu z carpi , wiec blagam darujcie sobie. I w kazdym meczu poza wynikiem mielismy takze statystyki lepsze (ACM blizniacze), ale to Viola nas zdominowala, zagrala swietny mecz, bardzo szczesliwy ale wynik jak najbardziej sprawiedliwy. To jest przestroga na najblizsze mecze i mocny kopniak w du*e.
Inne druzyny wytykaja zazdroszczac stanu punktowego. fakt gramy nie najgorzej, dobrze tez nie, ale punktujemy, czego nie mozna powiedziec o innych druzynach z tzw TOP'U
pozdrawiam



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy