REKLAMA
REKLAMA
vs
2
:
2
03 października 2015 r.| 15:30


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaDeniz Aytekin

Relacja

Hoffenheim na remis ze Stuttgartem

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: bundesliga.goal.pl  |  03.10.2015 17:36
Podziałem punktów zakończyło się sobotnie spotkanie pomiędzy jedenastkami Hoffenheim i Stuttgartu, które liczyły na odniesienie drugiego zwycięstwa z rzędu. Gospodarze dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, ale rywale ze Stuttgartu za każdym razem doprowadzali do wyrównania.

W pierwszej połowie kibice, którzy zasiedli na trybunach Rhein-Neckar-Arena obejrzeli tylko jednego gola. W 32. minucie prowadzący to spotkanie sędzia podyktował bowiem rzut karny dla gospodarzy. Jedenastkę po kilku chwilach pewnym uderzeniem wykorzystał Volland. Hoffenheim miało w pierwszej części meczu więcej dogodnych sytuacji, ale w bramce Stuttgartu bardzo dobrze spisywał się Tytoń, który bronił między innymi strzały Schmida i Vollanda.

W 64. minucie Stuttgart doprowadził do wyrównania. Po dośrodkowaniu Didaviego z rzutu rożnego, najwyżej do piłki wyskoczył Kliment i strzałem głową pokonał bezradnego bramkarza Hoffenheim. Kilkanaście minut później Hoffenheim ponownie było na prowadzeniu. Gospodarze wyprowadzili kontratak, który wykończył Volland lobując Tytonia, który w tej sytuacji podjął złą decyzję o wyjściu z bramki.

Gdy wydawało się, że trzy punkty trafią na konto Hoffenheim, w ostatniej minucie goście wyrównali. Świetnym dośrodkowaniem w pole karne popisał się Ferati, a Timo Werner strzałem głową zmusił Baumanna do kapitulacji. Tym samym obie drużyny podzieliły się punktami.

TSG 1899 Hoffenheim - VfB Stuttgart 2:2 (1:0)
1:0 Volland (k.) 33'
1:1 Kliment 64'
2:1 Volland 77'
2:2 Werner 90'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

MatiP | 03.10.2015 17:38

Znów dramat Stuttgartu - 91 minuta, wychodzą praktycznie w 2 na bramkarza a Werner strzela obok słupka... Będzie brakowało tych punktów ale przynajmniej młodzi pokazali się z dobrej strony.

Bayer1904 | 03.10.2015 17:59

Masakra Stuttgart tyle traci ta obrona jest dramatyczna nie wiem czy w tym sezonie sie uda...

Dortmunder1909 | 04.10.2015 13:42

Obrona VfB jest dramatyczna i równie dramatyczny jest Tytoń. Co oglądam skróty z ich meczu to co najmniej jedna bramka obciąża konto polskiego bramkarza. Nie wiem jakim cudem jeszcze Langerak go nie wygryzł ze składu. Chyba, że kontuzji jeszcze nie wyleczył.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy