REKLAMA
REKLAMA
vs
3
:
2
06 grudnia 2015 r.| 12:30


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaPaolo Silvio Mazzoleni

Relacja

Szaleństwo w Bolonii, beniaminek bije lidera!

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  06.12.2015 14:30
Bologna sprawiła największa niespodziankę ostatnich tygodni we włoskiej ekstraklasie pokonując dotychczasowego lidera rozgrywek Napoli 3:2. Co ciekawe rossoblu prowadzili z neapolitańczykami już 3:0 po doppietcie Destro i golu Rossettiniego, ale podopieczni Maurizio Sarriego obudzili się w ostatniej chwili i w trzy minuty odpowiedzieli dubletem Higuaina.

Gospodarze objęli prowadzenie w 14. minucie za sprawą Mattia Destro. Napastnik dostał kapitalne podanie za linię obrony przeciwnika i pomimo asysty obrońcy Napoli, pokonał Reinę.

Prawdziwa konsternacja wśród fanów z Neapolu nastąpiła dopiero siedem minut później, gdy po dośrodkowaniu Brienzy, Rossettini silnym uderzeniem głową zdobył drugiego gola!

Goście niczego nie zdziałali w pierwszej części, a po przerwie mogli zdobyć gola kontaktowego. Z jedenastu metrów po dobrym dograniu Hamsika, fatalnie spudłował Higuain.

W 62. minucie znów obrońcom uciekł Destro i po raz trzeci pokonał Reinę, którego interwencja tym razem, pozostawiła wiele do życzenia. W tej chwili nie mówiło się o niespodziance, a o zasłużonym prowadzeniu miejscowych.

W ostatnich pięciu minutach Neapolitańczycy zdołali zmniejszyć rozmiary porażki. Dwukrotnie bramkarza beniaminka pokonywał Gonzalo Higuain, ale było już za późno, by pokusić się o chociażby punkcik.

Bologna FC - SSC Napoli 3:2 (2:0)
1:0 Destro 14'
2:0 Rossettini 21'
3:0 Destro 60'
3:1 Higuain 87'
3:2 Higuain 90'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 25 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

TommyMasta | 06.12.2015 14:32

Do 87 minuty Napoli kompletnie bez argumentów. Bolonia na nich siedziała i przy 3:0 miała jeszcze przynajmniej 2 setki! Nie powinni byli dopuścić do takiej nerwowej końcówki.

Widać, że po przyjściu Donadoniego graczom się chce. Jeszcze kilka tygodni temu wszyscy człapali, a teraz walka i zaangażowanie! Brawo!

archero | 06.12.2015 14:33

Nieskuteczność i błędy indywidualne przyczynami porażki Napoli. Za późno wzięli się do strzelania. Z przodu nie było tragedii, ale na tyłach chaos.

metaluncle | 06.12.2015 14:36

Wielka determinacja Bologny, odważna gra sprawiła super widowisko. Zasłużone zwycięstwo Bologny.

januszL | 06.12.2015 14:38

Kolejny już wynik (po Torina-Roma 1:1) sprzyjajacy Juventusowi. Tak więc nawet rozpędzone Napoli trafiło na kamień w postaci odmienionej przez Donadoniego Bolonii. Przyznam, że niezbyt ceniłem sobie umiejętności trenerskie byłego gracza AC Milan, ale to co teraz robi Bolonii robi wrażenie. Drużyna powstała jak feniks z popiołów po Delio Rossim. Brawo. Fajnie, że czasami dochodzi do takich niespodzianek, liga jest ciekawsza.

Koloseum | 06.12.2015 14:38

Higuain w formie, 14 strzelonych w tym sezonie bramek...
Co jak co, ale to Napoli ma najlepszego napastnika w Serie A.

gk87 | 06.12.2015 14:39

to bylo do przewidzenia,w zeszlej kolejce szczesliwie wygrali z Interem,ktory tlamsil ich w "10" :) Higuain jest w gazie to cala sila Napoli,gdyby jakas kontuzja zmogla Higuaina to Napoli lezy.Wiedzialem ,ze Napoli nie utrzyma dlugo pozycji lidera.FORZA INTER!!!

veni_vidi_vici | 06.12.2015 14:39

Juventus po tragicznym początku powoli wraca do gry. Do końca grudnia 2 mecze w tym u siebie z Fiorentiną - realna szansa na wicelidera. Super.

dobrywujek | 06.12.2015 14:41

Oj Aurelio Aurelio jak to sie stalo ze Twoja Barcelona odplynela w Bolonii?

Przyda sie troche pokory dzialaczowi i trenerowi Napoli.
W sporcie walczac o najwyzsze cele trzeba tez miec troche klasy.
Ani Mancini ani dzialacze Interu na konferencjach nie zajmuja sie
innymi rywalami tylko swoja gra bo to glownie od Interu zalezy ile
zbierze punktow i ktora zajmie lokate.

Brawo Bolonia!Forza Inter!

ACFKrzysiek74 | 06.12.2015 14:42

Zasłużona wygrana zdeterminowanej Bologni.Donadoni odmienil zespół i szybko wydostaną się pewnie w bezpieczne strefy tabeli.Wynik dla kibiców Violi i nie tylko piękny ale teraz swój mecz musimy wygrać.

Italia00 | 06.12.2015 14:46

To, że Juventus będzie gonił czołówkę - w to nie wątpiłem. Sądziłem tylko, że będzie to się działo powoli, w bólu i cierpieniu, a zakończenie zimowej rudny to będzie mimo wszystko jednak jakaś tam przepaść do miejsc premiowanych Ligą Mistrzów.

A tu niespodzianka. Roma się znów potyka, Napoli też i czołówka się robi już bardzo, bardzo ścisła. Inter tylko niezawodny... Niesamowita jest ich ta seria po 1 : 0. No, ale tak grają liderzy : ).

Co do samego meczu to Napoli co prawda trafiło dwie bramki w końcówce, ale poza boskim w tym sezonie Higuainem, to raczej nie mieli zbyt wiele argumentów, żeby wyrwać 3 punkty.

FaNapoli | 06.12.2015 14:50

Wiedziałem, że Bologna będzie znaczącą siła w lidze bo jak się wydaje 30 mln euro na transfery to nie ma bata. PomyliLem się co do trenera. Myślałem że delio Rosi to odpowiedni człowiek ale wygląda na to że zespół grał przeciwko niemu. Dwa dni po jego odejściu ogrywają przeciwnika 3 do zera u siebie a teraz to. Ale brawa dla Donadoniego.

habu89 | 06.12.2015 14:50

@Italia00  Juve Capello też pierwszy sezon wygrywało większość meczy 1:0 :)

1908Inter | 06.12.2015 14:53

Szybko wraca lider do Mediolanu...

1908Inter | 06.12.2015 14:55

Ponoć Napoli dało nam lekcje futbolu...To strach pomyśleć co zrobiła Bolonia.

nanana-is-one | 06.12.2015 14:59

Inter się cieszy jak przeskoczy Napoli, Napoli się cieszy jak przeskoczy Fiorentinę, Fiorentina cieszy się jak przeskoczy Inter, albo nawet odwrotnie... A Juventus się cieszy każdą taką zmianą :)

Odet | 06.12.2015 15:15

@robson_31

10/10

ze śmiechu prawie spadłem z krzesła, dzięki :)

Pozdr.

Fan_Tulipan | 06.12.2015 15:25

Co do meczu z Bologną to wiedziałem, że będą trudniejszym przeciwnikiem od Interu. Punkty Napoli już zgubiło w tym meczu w pierwszej połowie (mogło SSC jeszcze coś ugrać gdyby wszedł strzał Callejona - słupek).
W drugiej połowie gdy Napoli wzięło się do odrabiana strat dostało bramkę (błąd Reiny) i było po meczu. Dwie bramki Grande Gonzalo przywróciły na moment nikłe nadzieje na punkt w tym meczu ale obiektywnie trochę to "zaciemniło" obraz całego meczu w wykonaniu Azzurrich.

Po 18 meczach bez porażki (Serie A + LE) Napoli przegrywa i to się zdarzyć musiało wcześniej czy później. Porażki zdarzają się również Realowi, Barcelonie i Bayernowi i są wkalkulowane w ten sport. Ważne jest co następuje po porażce i jak reaguje zespół.

[edit]

subiektywny | 06.12.2015 15:52

Bardzo dobry wynik. Tak czułem, że Napoli nie da rady. Gratulacje dla Bologny za postawienie się faworytom z Neapolu. Coś mi się widzi, że w sytuacji kiedy na jakiś czas zabrakłoby Higuaina to ta drużyna leży. Fotel lidera wraca do Mediolanu. Za tydzień liczę na skromne 1-0 z Udine. Życzę również drużynie Fiołków zdobyczy punktowej w meczu wyjazdowym w przyszłą niedzielę :)
Forza Inter

Zebry | 06.12.2015 17:14

subiektywny


i ta ostatnia część Twojego zdania bardzo mi się podoba. To znaczy, że rywale łapią powoli respekt do Juventusu.

Co do Donadoniego, dla mnie już kapitalną pracę wykonał w Parmie, a to, że na końcu tej przygody pracował w anormalnych warunkach, niestety przełożyło się na wyniki. Myślałem, że to będzie człowiek, na którego postawi Milan. Poszedłby tam pewnie bez żadnego problemu, zwłaszcza, że był dostępny na rynku i sprawy finansowe nie stanowiłby problemu. Wybrali Sinise, no cóż. Donadoni moim zdaniem wprowadziłby Milan do Top3. Już jego warsztat podobał mi się przy reprezentacji, chociaż praca szkoleniowca i selekcjonera to dwie różne bajki. Facet jeszcze nie prowadził drużyny z potencjałem (Napoli to też jeszcze nie była ta drużyna co teraz) i chętnie bym go zobaczył w tej roli.

Eccezionale | 06.12.2015 17:39

W dalszej części sezonu wydaje mi się, że Juve wróci na tron, ale dzięki braku pucharów i z naszą szeroką kadrą mam nadzieję, że damy radę bo końca się liczyć w walce o top 3

Eccezionale | 06.12.2015 17:40

* do końca się liczyć w walce o top 3- przepraszam za literówkę

lazybum | 06.12.2015 22:05

Od kilku kolejek oglądam Napoli w akcji i nie mogę zrozumieć jednej rzeczy: dlaczego szkoleniowiec tego zespołu stawia regularnie na Calejjona? Pytanie do Was - kibice Neapolitańczyków, bo może ja czegoś nie wiem, może nie znam się, ale taki Mertens przez parę minut robi o wiele więcej na boisku.
Aha, no i z całym szacunkiem, ale mając między słupkami takiego bramkarza, jak Reina, nie można chyba liczyć na wielkie osiągnięcia.

damien_urukhai | 06.12.2015 22:28

Bologna im dala lekcje futbolu. W tym sezonie mistrzostwo rozstrzygnie sie pomiedzy Interem a Juventusem, Napoli to nie jest klub na scudetto pomimo siwetnej ofensywy.

Drago1994 | 06.12.2015 22:44

Ja tam bym Napoli i Fiorentiny nie skreślał. Po za tym nie wiadomo co z Romą, choć z Rudim na ławce to raczej o mistrza nie powalczą.

dalmare | 07.12.2015 02:42

:)Nie oglądałam ale coś powiem. Dla mnie w zeszłosezonowym Napoli było coś, czego lepsze tegoroczne nauczyciela Sarriego nie przebije- takie moje dekadenckie skrzywienie.
Znam tylko materiały- wynika z nich, że Higuain zbyt póżno się obudził..., i że w zasadzie powinno być 2-2 (1-0 ze spalonego).
Co do wróżb o Scudetto, liczę że zdobędzie je Juventus, nie w bezpośredniej walce z wiceliderem, i że Napoli będzie na podium.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy