REKLAMA
REKLAMA
vs
0
:
1
23 sierpnia 2015 r.| 18:30


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaCarlos del Cerro Grande

Relacja

Skromne, ale cenne zwycięstwo Barcy

dodał: Mateusz Dolniak  |  źródło: primeradivision.pl  |  23.08.2015 20:26
Luis Suarez zdobył jedynego gola spotkania pierwszej kolejki hiszpańskiej La Liga pomiędzy Athleticiem Bilbao i FC Barceloną. Blaugrana zrewanżowała się zatem za wysoką porażkę z meczu o Superpuchar i od trzypunktowej zdobyczy rozpoczęła nową kampanię ligową.

Spotkanie w Bilbao nie należało do nadzwyczaj emocjonujących, trudno też wybrać ekipę, która lepiej je rozpoczęła. Przez pierwsze dwa kwadranse żadna z drużyn nie potrafiła sobie stworzyć klarownej okazji, choć akurat już w 31. minucie przed wyborną szansą stanęli goście. W szesnastce przewracał się Luis Suarez, a z jedenastu metrów strzelał na bramkę Leo Messi. Nie trafił jednak do siatki, bo lepszy w tym pojedynku okazał się Gorka Iraizoz.

Dziewięć minut po rozpoczęciu drugiej odsłony meczu padł wreszcie gol. Asystę w tej sytuacji zaliczył świetnie centrujący Jordi Alba, a zupełnie niepilnowany na siódmym metrze Suarez po prostu nie mógł takiej okazji zmarnować. Kilka chwil później mogło być po meczu, lecz Sergi Roberto trafił tylko w poprzeczkę bramki Iraizoza. Do końca meczu pozostawało jeszcze pół godziny, ale gospodarze nie potrafili odpowiedzieć na trafienie urugwajskiego napastnika Dumy Katalonii. Ostatecznie mecz zakończył się jednobramkowym triumfem FC Barcelony.

Athletic Bilbao - FC Barcelona 0:1 (0:0)
0:1 Suarez 54'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 15 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

P_A_T_O | 23.08.2015 20:26

Uff... Dali radę. Wiadomo już co z Alvesem i Busim?

LuisEnrique | 23.08.2015 20:30

Dokładnie... Uff... Bałem się tego meczu ,tzn nie spodziewałem się kolejnej porażki 4:0 ,ale strach jest tu na San Mamez wrócić.

Cieszą 3 pkt. , na szczęście na jakiś czas mam z głowy mecze z Athletic.

Riva1d0 | 23.08.2015 20:33

Nie mam wątpliwości że możemy być jednymi z nielicznych którzy wywiozą z Bilbao 3 pkt.
To będzie jeden z najtrudniejszych terenów w tym sezonie i całe szczęscie mamy to już za sobą i to z kompletem pkt. Co więcej bez straty gola i w zasadzie A.B bez żadnej b.dobrej sytuacji. A przecież obrone ponoć mamy tragiczną :)

Roberto na prawej stronie zagrał dobre zawody. Oby z Busim nic poważnego nie było.

Makubczak | 23.08.2015 20:36

Tempo spotkania takie mieszane, dziwnie się czułem oglądając mecz.
Szkoda, że Leoś karnego nie strzelił, potem tak błąkał się po murawie, ale co pomógł, to jego i drużyny.
Obrona na zero z tyłu choć który to mecz z rzędu widać takie zagrania na pamięć, a trafiają lub prawie dostają się pod nogi przeciwnika. To musi się poprawić.
3 punkty na start, trudny kalendarz na start - jedziemy dalej!

Leomessi1991 | 23.08.2015 20:37

grunt ze wygrali  na to  liczylem  brawo  Barca

Zartanxxx | 23.08.2015 20:44



[ Nie zrozumiał Pan sugestii. Ban i Żegnam. Mod ]

TysonFCB | 23.08.2015 20:56



Uffffff... Ale ulga. Szkoda tego karnego Lio. Ale bardziej mi szkoda tej poprzeczki Roberto, bo przydałaby mu się taka bramka, podbudowala go... Chwala chłopaka za 3 pkt na mega trudnym terenie. Cieszy 0 z tylu. Może obrona będzie tak dobra jak w zeszłym sezonie. Nic tylko liczyć na to ze z Alvesem i Busim będzie wszystko dobrze i czekać na Neymara


AxelF | 23.08.2015 21:20

Sędzia w pierwszej połowie trochę dziwnie - brak karnego po ręce, za to dyskusyjny na Suarezie odgwizdany...
Bardzo słabo grały oba zespoły. Barca nie miała sił, pomysłu, kreatywności w pierwszej połowie, Baskowie i tak tylko bronili i czekali na kontry, a dziś byli o mile od swojej skuteczności z superpucharu. Gracze Barcy nie prezentowali też takich wielbłądów.
W drugiej połowie coś ruszyli i jedni i drudzy. Barca strzeliła swojego gola, Bilbao szczególnie od straty gola coś próbował stworzyć i w zasadzie wszystkie swoje groźne sytuacje stworzyli po tej 60-65 minucie, choć sporo pomogła w tym kontuzja świetnego dziś Busquetsa.

W sumie rezultat oddaje założenia. Barca wciąż nie w rytmie, nieprzygotowana fizycznie do sezonu. W ubiegłym, w okolicach 50-60 minuty dopiero wchodzili na wyższe obroty, piłka zaczynała chodzić, a podmęczony przeciwnik jeszcze bardziej odstawał. W tym sezonie na taki bonus, szczególnie na początku sezonu liczyć nie można.
Tragicznie słaby Messi, ale musiał już zagrać 4 spotkanie o stawkę w tym sezonie. A nie tylko nie miał pre-sezonu, ale jeszcze zamiast wakacji CA. To musi kosztować. Inni Barceloniści tournee, również wcześnie mecze o stawkę.... wąska kadra... ban... w tym stanie minimalizm to motto pierwszych kolejek, w sposób nieunikniony.
Z drugiej strony Bilbao - dobre w obronie, bardzo osłabione kontuzją Balenziagi, ale niezbyt kreatywne, wyczekujące. W zasadzie zagrożenie pod bramką Barcy to kilka wrzutek. Nie było agresji czy pasji jak w superpucharze, co nie dziwi. Prezentów Barca dziś też nie rozdawała, więc ciężar strzelania goli, musiał spaść nie tylko na napastnika je wykorzystującego, ale i na pomoc, a ta dziś się u Basków nie spisała nawet tak dobrze jak ostatnio.

Podobnie jak koledzy wyżej, ja z minimalnej wygranej się cieszę. cenne punkty.

Wisnia1990 | 23.08.2015 21:28

Prawdziwe meczarnie! Udalo sie wygrac i zdobyc 3pkt co jest najwazniejsze. Alves doznal kontuzji ale S.Roberto godnie go zastapil co cieszy... bardziej martwi mnie kontuzja Busiego bez ktorego nie wyobrazam sobie pierwszej 11 na ta chwile. Barta to tykajaca bomba...(obym sie mylil). Szkoda tego karniaka Leosia.... ogolnie zagral przecietnie delikatnie mowiac. Jeden czy dwa fajne rajdy... pare fajnych przerzutow i to na tyle... Jednak piekna akcje przeprowadzil Rakitic-Alba i Suarez. Moga to byc ciezkie tygodnie ale w koncu to jest Barcelona wiec trzeba wierzyc,ze chlopaki dadza z siebie wszystko.

Pozdrawiam.

Wisnia1990 | 23.08.2015 21:29

AxelF

Moze i brak karnego po rece ale trzeba pamietac,ze gdy S.Roberto dorzucal pilke w pole to pilka opuscila boisko.

Pozdro.

AxelF | 23.08.2015 21:38

Wisnia1990 - ja moment dorzutu widziałem tylko na jednej powtórce z kamerą "celującą" ze środka boiska, a więc mocno "skrzywioną" perspektywą. nie jestem pewien, czy przy rzucie z góry jednak kawałek tej piłki nie był jeszcze na linii.
No i sędzia liniowy nie odgwizdał autu, więc uznanie, że naprawianie błędu arbitra, kolejnym błędem jest ok.
Dla mnie na szczęście Messi tego swojego karnego spartolił, bo przynajmniej nie ma tematu niezasłużonego gola. Dzięki Gorka ;).

Warto też wspomnieć że gracze Athletic też strasznie się kładli jak Suarez, ale na szczęście sędzia nabrać dał się tylko raz na spotkanie i nie miało to konsekwencji dzięki bramkarzowi.

Riva1d0 | 23.08.2015 22:33

Rakitic jak na 6tke nie jest mega kreatywny ale za to walczy w defensywie za 2. Arda jak dojdzie będzie zapewne grywał na 8ce i też będzie jak na tą pozycję wyróżniał się mega walorami defensywnymi.
Taki jest pomysł na tą drużynę L.E i działa on najlepiej gdy z przodu gra trójka która z niczego robi sobie sytuacje. Rafinha zagrał dziś mocno przeciętnie. Nie robi różnicy na boku i osobiście prędzej go widzę w środku pola. W styczniu nie było by problemu bo do gry byłby Arda.

Regularnie na S.M traciliśmy pkt i trzeba mocno docenić ten remis. Barcelona bez 2 bardzo ważnych piłkarzy i w niezbyt optymalnej formie fizycznej wygrywa na jednym z najtrudniejszych terenów w lidze.

Co do MEssiego miał swoją akcję bajka ale niestety strzelił wprost w bramkarza...

emti16 | 23.08.2015 22:40

Udało się . Drobny rewanż za superpuchar.
p.s. Wspaniały debiut Pedro okraszony golem i asystą. Niesamowite jak niewiele potrzeba dać zawodnikowi , by pokazał na co go stać.. Powiedzmy szczerze, to nie Pedro był za słaby na Barcę, to Barca nie tolerowała go jako zmiennika , stawiając go ciągle w cieniu większych gwiazd. A tu proszę, troszkę swobody i skrzydło chodzi jak żyletka. Brawo Pedro. Barcelona jeszcze zapłacze za Tobą rzewnymi łzami. Dynamika i świeżość umysłu pod bramką zawsze imponuje u takich zawodników. Mourinho ma nosa, po raz kolejny.

V1ctor | 23.08.2015 23:04

Pierwszy krok w stronę obrony mistrzostwa zrobiony. Jeszcze tylko 37:) BraVo:)

Joker | 24.08.2015 00:33

Co za cierpienia... Mnie to po tym meczu wszystko bolało, hehe :) Ale najbardziej boleć to będzie jak Busi i Alves wypadną na dłużej, bo ta kadra jest już tak wąska, ze to aż niepoważnie wygląda :) Dobrze, że dziś Alba wrócił, bo ja nie wiem jakby ta obrona dziś wyglądała gdyby jeszze jego zabrakło, no a dodatkowo Jordi dołozył troche jakości na tej lewej stronie (Neymar wróć !) w ofensywie (brawo za asyste)... Powiedzmy sobie szczerze z Rafinhi to skrzydłowego, względnie napastnika nie będzie... Z Sevilla mu akurat na tej pozycji wyszedł mecz, ale słowo wyszedł jest chyba najbardziej na miejscu...

Osobne brawa i słowa uznania na pewno należą się S.Roberto... Momentami to mi szczęka do podłogi opadała jak patrzyłem co on wyrabia na tej prawej obronie :) Środkowego pomocnika to z neigo raczej wysokiej klasy nie będzie, ale moze prawa obrona to jego przyszłość ! Zasuwał po tej flance jak mały samochodzik i zawsze zdążył wrócić do obrony ! Aż mi sie go żal zrobiło, że po tym jego strzale piłka nie wpadła do siatki, a jedynie odbiła się od poprzeczki, zasłuzył dziś na gola jak mało kto...

Super mecz też Luisa, gol, świetnie grał tyłem do bramki, balansowął też na linii spalonego, dawał wiele możliwości, pokazywał się do gry, szedł na każdą piłke, mozna było na nim oprzeć gre ofensywną zespołu...

Na plus Verma, wygrywał główki, pojedynki, dobrze się ustawiał - fajny wystep Belga... Masche chyba najlepszy mecz w sezonie, wreszcie na swoim poziomie, Bartra wszedł i utrzymał poziom co ważne... Rakitić charował w środku pola aż miło, Iniesta też się starał, no i zapewniła to utrzymanie się przy piłce, choć Don Andres jednak daleki od normalnej formy...

Messi dziś słaby i jeszcze ten nieszczęsny karny, ale pare akcji zrobił ciekawych, a ten rajd z końcówki meczu gdzie minął kilku zawodników, założył ze 2 siatki, ale niestety uderzył w środek był kapitalny... Troszke przebłyskami i nielicznymi zrywami gra Leo... Chyba troche za dużo miał ostatnio grania biorąc pod uwage iż nie brał udziału w sezonie przygotowawczym... Jakby nie patrzec w niespełna 2 tygodnie rozegrał 390 minut i to na ogół w wysokiej temperaturze co się dodatkowo odbija na formie przy słabszym przygotowaniu... Ale Leo na pewno się w maire szybko odbuduje... O niego jestem spokojny...

Reasumujac, uważam iż zwycięstwo było zasłużone, a moze nawet 2:0 byłboy bardziej oddajace to co się działo na boisku... Baskowie oczywiście psotawili trudne warunki, ale jednak w ofensywie niewiele mieli do zaproponowania, pocześci także dlatego iż Barca zagrała bardzo solidnie w tyłach... Ale powiedzmy sobie szczerze, Baskowie nie mają aż takiego zespołu, aby w 3 meczach z rzędu w tak krótkim odcinku czasowym uniknąć z Barceloną porażki... To musiało sie przytrafić, nawet jeśli weźmiemy pod uwage kłopoty kadrowe Blaugrany... I tak ten bilans w trójmeczu Baskowie osiągneli niezwykle korzystny...



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy