REKLAMA
REKLAMA
vs
1
:
3
01 listopada 2015 r.| 20:30


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaJose Luis Gonzalez Gonzalez
  • Widzowie25 872

Relacja

Świetny mecz w Sevilli, górą Baskowie

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  01.11.2015 22:19
W ostatnim niedzielnym meczu 10. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy trzy punkty zainkasowali piłkarze Athletic Bilbao, którzy pokonali na wyjeździe 3:1 Real Betis. Trafienia dla ekipy z Kraju Basków zaliczyli Inaki Williams (dwa) oraz Raul Garcia. Autorem honorowego gola dla gospodarzy był Ruben Castro.

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego piłkarze Betisu i Atlethic byli sąsiadami w ligowej tabeli. Gospodarze przystępowali do swojego spotkania jako team, który nie potrafił wygrać w dwóch ostatnich meczach ligowych. Z kolei goście w ostatnich czterech spotkaniach trzykrotnie zwyciężali. Czyżby Los Leones byli faworytem?

Od pierwszych minut podopieczni Ernesto Valverde zepchnęli piłkarzy gospodarzy do defensywy i dało to pożądany w drużynie gości efekt już w ósmej minucie gry. Wynik boiskowej rywalizacji otworzył Inaki Williams, który oddał strzał z prawej nogi z mniej więcej 15 metrów i żadnych szans na udaną interwencję nie miał Alberto Adan.

Na jednobramkowym prowadzeniu ekipa z Kraju Basków nie zamierzała poprzestać. W 28. minucie przed szansą zdobycia bramki stanął Aritz Aduriz, ale ostatecznie piłka po jego próbie przeleciała nieznacznie obok słupka. Co jednak nie udało się 34-latkowi, wyszło w 45. minucie Williamsowi, który strzelając drugiego gola piętą, dał dwubramkową zaliczkę swojemu zespołowi.

W drugiej połowie goście wcale nie zamierzali się zadowalać prowadzeniem wywalczonym przed przerwą, wręcz przeciwnie, szukali kolejnych trafień. W ciągu pierwszych piętnastu minut Biało-czerwoni mogli spokojnie prowadzić różnicą 3-4 goli, lecz sporo do życzenia pozostawiało ostatnie podanie.

Że niewykorzystane sytuacje się mszczą piłkarze Athleticu przekonali się w 67. minucie. Po dotknięciu piłki ręką przez jednego z graczy z Bilbao rozjemca zawodów podyktował rzut karny dla ekipy dowodzonej przez Pepe Mela, którego na gola zamienił Ruben Castro, oddając strzał w sam środek bramki.

W ostatnich dwudziestu minutach boiskowej rywalizacji na sporo w ofensywie pozwolili swoim przeciwnikom gospodarze. Swoje szanse na zmianę rezultatu miał między innymi Aduriz, ale dzięki kapitalnym interwencjom Adnana wynik nie uległ zmianie. W 86. minucie golkiper Betisu był jednak bezradny po kapitalnym strzale Raula Garcii i goście zwyciężyli 3:1.

Real Betis - Athletic Bilbao 1:3 (0:2)
0:1 Williams 8'
0:2 Williams 45'
1:2 Ruben Castro 67' (k.)
1:3 Raul Garcia 86'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

archero | 01.11.2015 23:58

Poza karnym i sytuacją po bramce, Betis jeśli dobrze pamiętam to nie stworzył nic. I jest to przede wszystkim zasługa podopiecznych Valverde. Kolejny niemal idealny mecz w wykonaniu Los Leones. Oczywiście oprócz tych kilku minut w drugiej połowie, gdzie już miałem przed oczami El Riazor.  Pepe Mel ustawił zespół odważnie, trochę zbyt odważnie. Sam N'Diaye do destrukcji w środku pola, już w pierwszej połowie robiły się pasy startowe niczym w BPL. Ze zmianą Digarda gra wyglądała trochę lepiej jednak to nadal było nic w porównaniu z Baskami. Wystarczy napisać, że gdyby byli skuteczniejsi to mogło być jakieś 0-4. Williams pokazuje swój potencjał, Aduriz mimo, że nie ustrzelił to asysta przy bramce RG stadiony świata. Tylko Laporte niech ograniczy te elektryczne czasem wyprowadzenia piłki i wszystko będzie ok.

Swoją drogą, Boca campeon, Tevez wiedział co robi :)



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy