REKLAMA
REKLAMA
vs
2
:
0
20 września 2015 r.| 17:30


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaChristian Dingert

Relacja

Pierwsze zwycięstwo Augsburga

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: bundesliga.goal.pl  |  20.09.2015 19:21
Pierwsze zwycięstwo w tym sezonie odnieśli w niedzielę piłkarze Augsburga. Przed własną publicznością pokonali jedenastkę Hannoveru 96, która tym samym będzie musiała jeszcze poczekać na swoją pierwszą wygraną.

Obie drużyny przystępowały do niedzielnego spotkania z nadzieją na odniesienie pierwszego zwycięstwa w tym sezonie. Gospodarze chcieli jednak wykorzystać atut własnego boiska. To do nich należała również inicjatywa od pierwszej minuty, natomiast Hannover skupiał się na wyprowadzaniu kontrataków.

W 23. minucie Hannover mógł wyjść na prowadzenie, ale mocne uderzenie Priba z dystansu świetnie wybronił Hitz. Tymczasem sześć minut Augsburg wyszedł na prowadzenie. Kapitalnym uderzeniem sprzed pola karnego popisał się Esswein.

Dwie minuty później prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla Augsburga za faul Marcelo na Wernerze. Jedenastkę pewnie wykorzystał Verhaegh. Wynik 2:0 utrzymał się do końca pierwszej połowy.

W drugiej połowie Augsburg pewnie kontrolował wydarzenia i jego zwycięstwo nie było ani przez chwile zagrożone.

FC Augsburg - Hannover 96 2:0 (2:0)
1:0 Esswein 29'
2:0 Verhaegh (k.) 32'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

MatiP | 20.09.2015 20:40

I przed meczem z Nimi nie mamy już trenera...

wojnest | 20.09.2015 21:58

Ale Favre okazał się: 1. Człowiekiem ze słabą psychiką. 2. Sukinsynem, który idzie płakać do mediów.

MatiP | 20.09.2015 22:18

Favre nie chciał powtórzyć błędu Herthą (tam Preetz też go wsadził na minę) - trzeba to było przeciąć. Powinieneś mieć do Niego chociaż trochę szacunku, z racji takiej że za jego kadencji mieliśmy najwspanialszy okres od lat 70... - zobaczymy kiedy Borussia znów powtórzy walkę o TOP4. Kiedy Lucien przychodził do nas i walczyliśmy o utrzymanie to miał solidnych środkowych obrońców i młody ale całkiem ograny środek pomocy - teraz nie ma nic zwłaszcza teraz kiedy musimy też grać w Lidze Mistrzów i para Nordtveit - Xhaka nie da rady zagrać w każdym meczu (Dahoud zagrał dobrze w meczu z rywalem który nie atakował - nie wiem czy poradzi sobie z lepszym zespołem). Eberl po 34 kolejce sezonu 2014/2015 miał świetny zespół i topowego trenera -  po 5 kolejce sezonu 2015/2016 nie ma ani trenera ani zespołu. Kibice już mówią o nazwiskach potencjalnych kandydatów - to dopiero jest komedia. Już widzę jak Klopp czy Yakin pchają się do rozbitej drużyny walczącej o utrzymanie.
Prędzej widzę takie nazwiska: Keller, Stanislawski, Slomka, Funkel czy Skibbe. Tu na prawdę nie będzie bomby tylko ratownik który musi utrzymać ten "zespół".

bartolomeo | 21.09.2015 00:37

To chyba się szykuje wielki powrót Frontzka :D.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy