REKLAMA
REKLAMA
vs
2
:
1
13 grudnia 2015 r.| 18:15


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaJuan Martinez Munuera
  • Widzowie50 137

Relacja

Atletico na fali

dodał: Szymon Biegas  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  13.12.2015 20:05
Kibice Atletico Madryt mogą być dumni ze swoich ulubieńców. Rojiblancos pokonali dziś bowiem na swoim terenie Athletic Bilbao 2:1 w ramach 15. kolejki Primera Division. W ten sposób zapisali na swoje konto dziewiąty mecz bez porażki i jednocześnie piąte zwycięstwo z rzędu.

Od pierwszego gwizdka arbitra lepiej optycznie prezentowali się gospodarze, którzy dłużej utrzymywali się w posiadaniu piłki. Po osiemnastu minutach walki posłali ją do siatki, ale sędzia nie uznał trafienia, dopatrując się spalonego.

W 26. minucie swoją okazję mieli również przyjezdni. Aritz Aduriz przejął futbolówkę na szesnastym metrze po świetnym dograniu z głębi pola i huknął pod poprzeczkę, ale z jego uderzeniem świetnie poradził sobie Jan Oblak.

Minutę później słoweński golkiper był już jednak bezradny. Po centrze z rzutu rożnego Benata Etxebarrii jeden z graczy Athleticu w ferworze walki przedłużył futbolówkę do Aymericka Laporte, a ten dopełnił formalności z najbliższej odległości.

Stracony gol nieco wybił z rytmu podopiecznych Diego Simeone. Zdołali jedna wyrównać stan konfrontacji jeszcze przed przerwą. Koke dośrodkował piłkę z kornera, a w polu karnym najwyżej wyskoczył do niej Saul Niguez. Jego mocne uderzenie głową kompletnie zaskoczyło Gorkę Iraizoza.

Po przerwie potyczka stała się bardziej wyrównana. W 67. minucie z wymiany ciosów zwycięsko wyszli jednak piłkarze Atletico. Z dwudziestego metra niesygnalizowany strzał oddał Antoine Griezmann, umieszczając piłkę tuż przy słupku. W kolejnych minutach Baskowie nie potrafili odpowiedzieć i ostatecznie musieli pogodzić się z porażką.

Atletico Madryt - Athletic Bilbao 2:1 (1:1)
0:1 Laporte 27'
1:1 Niguez 45+2'
2:1 Griezmann 67'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

dalmare | 13.12.2015 20:41

:)Jakoś przypomniał mi się komentarz niedawno pod meczem Atleti: 'nie zapłaciłbym za oglądanie ich ani Interu...' czy coś w tym guście.
Atleti kontra Bilbao zawsze bój do końca, dziś Raul po przeciwnej stronie...
Dziś chłopcy Simeone walczyli o 35 pnktów. Rożny za Rożny, genialne obie obrony, presing, przesuwanie rozkosz patrzeć. Instynkt i technika Griezmanna na jeden z piękniejszych goli jaki zdarzyło mi się widzieć, przy nim nie potrzeba "9"-tek.
Rzucenie się Grieziego na pierś Simeone po golu, za Griezim reszta chłopaków- są jego dziećmi, on jest ich ojcem ("To pomioty tego świra przy linii bocznej...").
Dla mnie kapitalni Filipe i Koke, formalnie znów po lewej po zejściu Carrasco gdy na prawą wszedł Correa. Filipe bloki/wyczyszczenia, Koke wszędzie, gdzie zarzewie niebezpieczeństwa. Vi amo, poświęciłam Napoli-Roma.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy