REKLAMA
REKLAMA

Lech ma kogo się bać. Gerrard aż złapał się za głowę

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Daily Record  |  23.10.2020 12:17
Lech ma kogo się bać. Gerrard aż złapał się za głowę

Zawodnicy Rangers FC  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Piłkarze Rangers w wielkim stylu rozpoczęli zmagania w fazie grupowej Europa League, pokonując na wyjeździe Standard Liege 2:0. O bramce strzelonej przez Kemara Roofe’a mówi dziś cała piłkarska Europa. Pod wrażeniem jest sam menedżer Steven Gerrard, który kiedy zobaczył to trafienie aż złapał się za głowę.

Drużynie Rangers przyglądamy się tym uważniej, że już 29 października zmierzy się ona w Glasgow z Lechem Poznań. Polski zespół stoczył zacięty bój z portugalską Benficą (2:4) i także w Szkocji łatwo mu nie będzie. The Gers są w wybornej formie. W ostatni weekend pokonali 2:0 w derbach Celtic, a teraz dołożyli do tego triumf nad Standardem Liege.

Po meczu tym mówi się głównie o tym, co zrobił Kemar Roofe. 27-letni snajper zdecydował się w końcówce spotkania na zaskakujące uderzenie z połowy boiska. Przymierzył idealnie, a piłka po przelobowaniu bramkarza wpadła do siatki.



Gol ten był po prostu niewiarygodny i może śmiało być kandydatem do trafienia sezonu. - Ja takiej bramki nigdy w karierze nie strzeliłem - mówił po meczu menedżer Rangers, Steven Gerrard. - Odkąd skończył się mecz oglądałem już pięć czy sześć powtórek. Mógłbym oglądać bramę Kemara na okrągło. To chyba najładniejszy gol, jakiego kiedykolwiek widziałem. A jestem w futbolu od lat - dodał.

Poznańskiego Lecha czeka tym samym szalenie trudna przeprawa. Mecz na Ibrox Park odbędzie się w czwartek, 29 października.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

RG_11 | 23.10.2020 12:29

Być może Slippy G pierwszy raz w życiu dowie się, jak to być mistrzem.

PawelLFC | 23.10.2020 15:25

Lepiej szykuj się na długie lata bez mistrzostwa.Memczester tylko z karnych bramki potrafi strzelać.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy