REKLAMA
REKLAMA

El. LE: Lech pewnie ograł Hammarby

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Goal.pl  |  16.09.2020 20:52
El. LE: Lech pewnie ograł Hammarby

Hammarby IF - Lech Poznań  |  fot. Przemysław Szyszka / LechPoznan.pl

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Lech Poznań awansował w środę do trzeciej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy. Kolejorz w wyjazdowym meczu pokonał 3:0 (0:0) szwedzkie Hammarby IF. Na listę strzelców wpisywali się Pedro Tiba, Jakub Kamiński i Filip Marchwiński.

W roli faworyta do awansu przystępowali gospodarze, którzy po swojej stronie mieli przede wszystkim atut własnego boiska. Spotkanie rozgrywane było bowiem na sztucznej murawie, na której Kolejorz nie ma zbyt często okazji do gry.

Bednarek ratuje Kolejorza


Spotkanie mogło się świetnie rozpocząć dla lechitów, którzy w czwartej minucie wypracowali sobie dogodną sytuację do zdobycia gola, ale w ostatniej chwili zablokowany został Ishak. W kolejnych minutach zdecydowanie groźniejsi byli gospodarze, ale w bramce Kolejorza świetnie spisywał się Bednarek. Golkiper Lecha wygrał między innymi pojedynki sam na sam z Johannssonem i Ludwigsonem.

Ze strony podopiecznych Dariusza Żurawia szczęścia w pierwszej połowie próbowali również Ramirez i po raz kolejny Ishak. Pierwszy uderzył minimalnie niecelnie, a strzał drugiego zdołał wybronić Oustged. Ostatecznie pierwsza część meczu zakończyła się bezbramkowym remisem.

Lech wykorzystuje błędy gospodarzy


Dziesięć minut po przerwie doczekaliśmy się pierwszego gola w tym spotkaniu. Fatalny błąd jednego z obrońców Hammarby wykorzystał Pedro Tiba, który przejął piłkę w polu karnym i trafił do siatki mając przed sobą tylko bramkarza. Gospodarze jeszcze bardziej swoją sytuację skomplikowali w 63. minucie. Wówczas za uderzenie łokciem jednego z lechitów drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką, ukarany został Andersen.

Grający z przewagą jednego zawodnika zespół gości miał swoje okazje do podwyższenia prowadzenia. W 70. minucie celnie z kilkunastu metrów strzelał Moder, ale na posterunku był bramkarz gospodarzy. Siedem minut później Oustged po raz kolejny świetnie interweniował po strzale Ishaka.

W samej końcówce spotkania Lech potwierdził swoją wyższość nad rywalem zdobywając dwie bramki. Najpierw bramkarza Hammarby mocnym strzałem sprzed pola karnego zaskoczył Jakub Kamiński, a w trzeciej minucie doliczonego czasu gry wyczyn swojego kolegi powtórzył Filip Marchwiński.

Do Grecji lub na Cypr


W kolejnej rundzie Lech Poznań zagra na wyjeździe ze zwycięzcą czwartkowego pojedynku pomiędzy OFI Kreta i Apollonem Limassol. Spotkanie rozegrane zostanie 24 września.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Matix | 17.09.2020 00:49

Z tym 'pewnie' to lekka przesada. W pierwszej połowie Szwedzi zmarnowali dwie setki. A sam mecz to było 'widowisko' niczym debaty wyborcze w TVP.

Joker | 17.09.2020 01:43

Mi tam w 2.poł Lech zaimponował, bo pierwsza połowa zwiastowała raczej eurowpier.dol po słabej grze, ale ten błąd Szweda, który w klasowy sposób wykorzystał Tiba odmienił ten mecz całkowicie, potem czerwona i Lech się już bawił, wisienką na torcie gol Marchwińskiego.

Co by nie mówić dawno polski klub nie pokonał w miarę poważnego rywala na wyjeździe w takich rozmiarach.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy