REKLAMA
REKLAMA

Skromna wygrana Wilków i awans do ćwierćfinału

dodał: Oskar Szatraj  |  źródło: LigaEuropejska.goal.pl  |  06.08.2020 23:00
Skromna wygrana Wilków i awans do ćwierćfinału

Rui Patricio  |  fot. Grzegorz Wajda

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Piłkarze Wolverhampton pokonali na własnym stadionie Olympiakos Pireus 1:0. Gola na wagę awansu zdobył z rzutu karnego Raul Jimenez. W następnej rundzie angielski zespół zmierzy się z Sevillą.

Mecz Wolverhampton z Olympiakosem zapowiadał się, jako jeden z najciekawszych w 1/8 finału Ligi Europy. W pierwszym spotkaniu rozgrywanym w Grecji, był remis 1:1, więc kwestia awansu do ćwierćfinału tych rozgrywek, pozostawała kwestią otwartą.

Gospodarze bardzo szybko, bo już w pierwszej minucie mogli objąć prowadzenie. Grecki zespół popełnił błąd w rozegraniu piłki, który mógł kosztować ich utratę gola. Do futbolówki dobiegł Raul Jimenez, ale meksykański napastnik uderzył obok bramki. W grze Olympiakosu widać było duże nerwy, co z pewnością miało wpływ na zachowanie Bobby’ego Allaina w ósmej minucie. Francuski bramkarz sfaulował w polu karnym Podence, a sędziujący to spotkanie Szymon Marciniak, wskazał na wapno. Jedenastkę pewnie wykorzystał Jimenez. Po utracie gola przyjezdni wraz z upływem czasu prezentowali się coraz lepiej. Kilka razy stworzyli nawet zagrożenie w polu karnym, między innymi po strzale Camary. Do przerwy wynik już się nie zmienił.

W drugiej części gry, Olympiakos dłużej utrzymywał się przy piłce, szukając swoich okazji po skrupulatnie przygotowywanych akcjach. Wilki odpowiadały groźnymi strzałami Podence, czy Joty, po których futbolówka mogła wpaść do siatki. Gdy do końca meczu było coraz mniej czasu, grecki zespół grał już bardziej odważnie. Świetne sytuacje na doprowadzenie do wyrównania miał El Arabi oraz Guilherme, jednak świetnie dysponowany tego wieczoru był Rui Patricio. Goście nie zdołali nawet doprowadzić do remisu 1:1, który dałby im dogrywkę. Z pewnością istotny wpływ na końcowy przebieg meczu miał słaby początek w wykonaniu Olympiakosu. Z tego skorzystali goście, którzy zdobyli gola i do końca spotkania dobrze bronili dostępu do własnej bramki. W rezultacie Wilki mogą cieszyć się z awansu do kolejnej fazy rozgrywek. Ćwierćfinałowym rywalem angielskiej drużyny będzie Sevilla.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Konradosmen | 06.08.2020 23:50

no to wilki jak wygrają LE to mają LM w zblizającym sie sezonie./

ejty | 07.08.2020 00:15

Patrz. Prorok.

WAYNEROONEY10 | 07.08.2020 06:06

bardziej imbecyl niż prorok

redsik | 07.08.2020 06:38

jako że MU zagra za rok w LM poprzez zajęcia 3 miejsca w lidze tak będę kibicował Wolverhampton.... troszkę ciężki rywal im się trafił bo wiadomo że Sevilla to klub który zawsze daleko dochodzi w tych rozgrywkach i jako jedyni wygrali te rozgrywki 3 razy z rzędu, liczę że podopieczni Nuno poradzą sobie jednak i w półfinale angielski bój z MU stanie się faktem.

kuppanjaja | 07.08.2020 07:00

Po tym co wczoraj pokazali, ledwo przepełzając Greków to raczej z Sevillą nie mają czego szukać.

marcinkotulski | 07.08.2020 10:11

Wczoraj był ciężki mecz, drużyna jest zmęczona. Ale wszyscy jak zawsze grali z pełnym zaangażowaniem. Atmosfera w zespole jest fantastyczna. Poza tym Grecy są bardzo niedoceniani, a to trudny przeciwnik, który odprawił wcześniej Arsenal.

Turniej w Niemczech to nowe otwarcie. Nie mam wielkich oczekiwań, ale odkąd Nuno jest za sterami, fani Wilków są nieustannie zaskakiwani. Wydaje się, że jest dołek i słabsza gra a za chwilę - bum - przekonujące zwycięstwo z jakąś mocną drużyną.

Cokolwiek będzie - to był kolejny fantastyczny sezon!

mika_el | 08.08.2020 00:36

Oby dali radę, Sevilla jest jak najbardziej do ogrania. Zresztą, nie ma Lidze Europy drużyny z którą Wilki nie mają prawa wygrać. Z Sevilla na pewno nie będzie łatwo, ale ktoś wygrać LE musi.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy