REKLAMA
REKLAMA

Barzagli: Chciellini wciąż nazywa mnie Barzaglione

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Football Italia  |  03.04.2020 08:55
Barzagli: Chciellini wciąż nazywa mnie Barzaglione

Piłkarze Juventusu  |  fot. Grzegorz Wajda

Freebet 60zł bez depozytu z kodem GOAL
Andrea Barzagli po zakończeniu piłkarskiej kariery został jednym z asystentów Maurizio Sarriego w sztabie szkoleniowym Juventusu FC. Były reprezentant Włoch ostatnio opowiedział o swojej roli w klubie z Piemontu, która podobno przez jego kolegów z zespołu nie jest traktowana poważnie.

Barzagli koncentruje się pracy z obrońcami, między innymi z: Leonardo Bonuccim, Giorgio Chiellinim, Daniele Ruganim, czy Matthijsem de Ligtem.

- Pierwszy miesiąc spędziłem na oglądaniu, słuchaniu i uczeniu się, ponieważ jest to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie - mówił Włoch w rozmowie z Fabio Cannavaro w trakcie wideoczatu na Instagramie.

- Fajnie jest być technicznym współpracownikiem, ale bycie trenerem musi być stresujące. Na razie nie zdecydowałem jeszcze, co będę w przyszłości. Podobał mi się pomysł pozostania w środowisku Juventusu przez co najmniej rok, aby móc poznać drugą stronę gry - kontynuował Barzagli.

Czy byli koledzy z drużyny Barzagli zaczęli go traktować inaczej, teraz gdy częścią sztabu szkoleniowego?

- Chiellini jest jedynym, który wciąż nazywa mnie Barzaglione, ale pozwalam mu na to. Leo Bonucci nazywa mnie Panem, chociaż robi to z przymrużeniem oka. Dziwnie jest pracować z tymi, z którymi grałem - przekonywał 38-latek.

- Staram się, aby Gigi Buffon w momencie zakończenia piłkarskiej kariery, dołączył do nas, ale szczerze mówiąc, wciąż jest w świetnej formie. Podobnie Giorgio, który dał mu siłę, by szybko wrócić na nogi po kontuzji.  - zaznaczył Barzagli.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco