REKLAMA
REKLAMA

Euro od 23 listopada do 23 grudnia tego roku?

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Corriere della Sera  |  16.03.2020 13:05
Euro od 23 listopada do 23 grudnia tego roku?

 |  Euro 2020

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Coraz bardziej realne wydaje się, że mistrzostwa Europy w piłce nożnej zostaną przełożona na listopad-grudzień tego roku. Nieco więcej informacji w tej sprawie pojawiło się na łamach Corriere della Sera.

Aktualnie większość rozgrywek ligowych na Starym Kontynencie zostało zawieszonych. Tymczasem przedstawiciele Europejskiej Unii Piłkarskiej podobno coraz bardziej zastanawiają się nad tym, aby Euro 2020 rozegrać na przełomie listopada i grudnia, co ma być jednocześnie przygotowaniem europejskich ekip do mundialu w 2022 roku.

Jedna z najważniejszych informacji w sprawie terminu rozegrania mistrzostw Europy ma zostać ogłoszona we wtorek 17 marca, gdy decydenci UEFA przeprowadzą wideokonferencję z przedstawicielami 55 krajów należących do stowarzyszenia.

Wpływ na to, aby Euro 2020 rozegrane zostało w ostatnim kwartale tego roku ma mieć fakt, że dopiero na 2 maja planowany jest powrót poszczególnych lig piłkarskich do gry. Tym samym na 99 procent można stwierdzić, że mistrzostwa Europy nie zostaną rozegrane w dniach 12 czerwca - 12 lipca. Realny jest natomiast pomysł, aby Euro odbyło się jeszcze w tym roku, sugeruje dziennik z siedzibą w Mediolanie.

Mistrzostwa Europy miałyby się odbyć w dniach od 23 listopada do 23 grudnia w 2020 r. Takie rozwiązanie pozwoliłoby też beż większego kłopotu rozegrać reprezentacjom spotkania w ramach Ligi Narodów UEFA. Inna sprawą jest to, że kalendarz piłkarski zostałby przepełniony wydarzeniami piłkarskimi.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

The_Normal_One_ | 16.03.2020 13:14

Polacy i tak odpadliby przed mikołajkami :D

che2002 | 16.03.2020 13:31

zart pokroju karola z familiady...
niczego wiecej sie po tobie nie spodziewalem.

FCHollywood | 16.03.2020 13:48

Niech tak uczynią, będzie to dobre przygotowanie do MŚ.

mack | 16.03.2020 14:20

Jedynym sensowym rozwiązaniem jest przełożenie EURO na za rok. Odwołać te śmieszne nowe klubowe MŚ i normalnie latem za rok będzie fajny turniej. A w to lato dokończyć ligi jak wszystko się ułoży.

Fan_Tulipan | 16.03.2020 14:35

Wszystkie te pomysły są na "wariackich papierach", co jedna propozycja to głupsza. Co dzisiaj deklarują odnośnie wznowienia rozgrywek lub rozegrania turnieju to za tydzień zmieniają i dementują. Taki czas i trzeba podchodzić do różnych informacji z rezerwą dopóki karty rozdaje koronawirus.

Monochromatyczn | 16.03.2020 18:18

Listopad / grudzień - czyli celują tak w sam raz w prawdopodobny nawrót epidemii.

TteamWand | 16.03.2020 19:49

Pomijając już koronke to ostatnie turnieje stały pod znakiem przemeczonych gwiazd i drużyn które wybieganiem i walecznościa potrafiły zachodzić całkiem daleko.

Euro czy MŚ w listopadzie/grudniu gdy każdy jest w gazie i swojej najlepszej formie może sprawiły by znów że turnieje reprezentacyjne stały by na wysokim poziomie.

23.12 Finał i załóżmy wznawiają rozgrywki ok 10.01 i mogły by one potrwać trochę dużej np połowy czerwca bo nie było by sraczki że Euro trzeba grać...

hablador | 16.03.2020 19:52

Zgadzam się, mógłby stać się cud i mistrzostwa stałyby na wysokim poziomie.

Luciferrrroo | 17.03.2020 02:42

Co w przypadku jak za rok też będzie koronawirus? Koniec sportu na świecie? Czy może ludzkość przyzwyczai się do groźniejszej grypy?
Btw. Na zwykłą grypę rocznie umiera na świecie 250-600 tys. osób, na Koronawirusa na razie umarło 7 tys.

TteamWand | 17.03.2020 19:16

up
Po 1 nie patrzmy globalnie tylko lokalnie bo są kraje "3 świata" gdzie na katar można umrzeć.
Po2 to ludzie umierają głównie na powikłania po grypie a nie na samą grypę. Często powikłania wynikają ze zlekceważenia choroby.
Tu sytuacja jest zupełnie inna bo ludzie trafiają do szpitala w początkowym okresie choroby i będąc hospitalizowanym, pod stałą opieką potrafią umrzeć.
Po3 Jest szczepionka na grypę która znacząco zmniejsza ryzyko powikłań. NA koronke szczepionki nie ma.
Po 4 w Polsce w sezonie 18/19 (7miesięcy) hospitalizowanych z powodu grypy było prawie 150 tyś a zmarło 140 osób, czyli nawet nie 1%. Chorych na grypę było ponad 3,5mln ale z racji że Koronke większość przechodzi bezobjawowo lepiej pisać o hospitalizowanych bo nikt nie wie ilu jest chorych.
Teraz spójrzmy na Włochy bo tam jest środek pandemii.
Potwierdzonych zachorowań jest 28 tyś. Nie wszyscy są hospitalizowani. A zgodnów ponad 2 tyś. Trudno to porównać do zwykłej grypy.
W Polsce 221 zdiagnozowanych przypadków i 5 zmarłych co daje ponad 2% a przecież większość z nich nie jest hospitalizowana.


Pomijam już zupełnie czasowość zjawiska. Sezon grypowy liczy się od 01.09 do 31.03 a We Włoszech zmarło już 2 tyś osób w ile ? półtora miesiąca ?
Ciężki przebieg choroby w przypadku Koronki to ok 20% pocjantów podczas gdy w przypadku zwykłej grypy jest to znacznie mniej.

No i na koniec kwestia powikłań o których dowiemy sie dopiero za jakiś czas. A dotychczasowe sygnały nie napawają optymizmem mimo że nie są jeszcze potwierdzone.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy