REKLAMA
REKLAMA

LE: M'Gladbach za burtą!

dodał: maaarcin  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  12.12.2019 22:57
LE: MGladbach za burtą!

Liga Europejska  |  Liga Europejska

Sprawdź nasz ranking legalnych bukmacherów
Borussia M'Gladbach żegna się z europejskimi pucharami w tym sezonie. W czwartkowy wieczór przegrała przed własną publicznością 1:2 z Istanbul Basaksehir i spadła na trzecie miejsce w tabeli grupy J.

Spotkanie na Borussia-Park zapowiadało się niezwykle ciekawie. Gospodarzy zadowalał w tym pojedynku remis, natomiast goście, aby wywalczyć awans do fazy pucharowej musieli sięgnąć po komplet punktów.

W 33. minucie na prowadzenie wyszła Borussia. Po bardzo precyzyjnym płaskim dośrodkowaniu Stefana Lainera z prawej strony boiska, piłkę do siatki z bliska skierował Marcus Thuram.

Gdy wydawało się, że gospodarze zejdą na przerwę ze skromnym prowadzeniem, w 44. minucie Istanbul Basaksehir doprowadził do wyrównania. Na uderzenie z dystansu zdecydował się Irfan Kahveci i piłka trafiła do siatki po rękach fatalnie interweniującego Sommera.

W drugiej połowie obie drużyny szukały okazji do zdobycia bramki. W 60. minucie sytuacji sam na sam z bramkarzem tureckiego zespołu nie zdołał wykorzystać Patrick Hermrmann. Po stronie goście najbliżej wpisania się na listę strzelców był Enzo Crivelli. Najpierw jego uderzenie z kilku metrów świetnie wybronił Sommer, a kilka minut później futbolówka po jego strzale głową trafiła w słupek.

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, w ostatniej minucie goście ponownie skutecznie zaatakowali. Tym razem Crivelli znalazł sposób na pokonanie bramkarza rywali i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo dające awans do fazy pucharowej. Borussia M'ladbach żegna się natomiast z rozgrywkami.

Borussia M'Gladbach – Istanbul Basaksehir 1:2 (1:1)

1:0 Thuram 33'
1:1 Kahveci 44'
1:2 Crivelli 90'

żółte kartki:
Besiktas – Topal, Elia

M'Gladbach: Sommer – Lainer, Elvedi, Ginter, Wendt – Herrmann, Zakaria, Kramer, Neuhaus (78' Stindl) – Thuram, Embolo (78' Plea)

Istanbul Basaksehir: Günok – Caicara, Ponck, Epureanu, Clichy – Aleksić (67' Ba), Topal (88' Özcan), Kahveci (90+3' Okechukwu) – Visca, Crivelli, Elia
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

moden1 | 12.12.2019 22:58

Bez komentarza, co za frajerzy :(

Nie mam pojęcia skąd taka dyspozycja BMG w LE. Rose im zrobi niezłą suszarke.

Blastoise | 12.12.2019 22:59

LIDER Bundesligi odpada ,  według mnie zasłużenie co nie zmienia faktu że jest to kompromitacja dla ligi niemieckiej.

Solaris1990 | 12.12.2019 23:21

Kompromitacja ligi niemieckie. Wstyd i wstyd. Lider ligi nie daje rady wyjsc z grupy ligi europy. A jaka ona byla kazdy wie. To swiadczy jaka niemiecka liga jest srednia ostatni czas. Niestety

Joker | 12.12.2019 23:31

Tak bywa jak się gra na remis prawie całą drugą połowę. Sommer też nie pomógł puszczając taką szmatę tuż przed przerwą, co wprowadziło nerwowość u gospodarzy. Mogli mieć Niemcy komplet ekip na wiosnę w pucharach, ale lider zawiódł jako jedyny.

Asgaard | 12.12.2019 23:57

Czyli frajerow roku już poznaliśmy. Żałosne, bo remis premiowal Borussie. Szkoda gadać, przebił nawet Mainz i Gaz Metan

pochmurny | 13.12.2019 12:45

Trener gości wybrał optymalną taktykę na ten mecz. Był świadomy siły swojej drużyny i wiedział, że ofensywą nic się nie wskóra.

Założenia były proste:
a) jedna  bramka w plecy z założenia. Niemal niemożliwym jest utrzymanie czystego konta z tej klasy rywalem na wyjeździe.
b) strzelić jedną bramkę z tak zwanego przypadku - WARUNEK KLUCZOWY
c) trzymać remis jak długo się da i w końcówce poszukać szczęścia.
Plan się powiódł w 100%.

Widziałem mecz i długimi momentami turecki zespół wyglądał jakby nie był zainteresowany zwycięstwem choć ambicji nie brakowało.

Do czego zmierzam. Często słyszę narzekania kibiców po porażkach, że drużyna nie szukała bramek, grała zbyt zachowawczo. Taki swoisty dogmat gry ofensywnej. A prawda jest taka, że na dwoje babka wróżyła.
Nieraz opłaca się zaryzykować, ale równie często trzeba zagrać dokładnie na odwrót. Od mnóstwa czynników zależy, która opcja będzie optymalna.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy