REKLAMA
REKLAMA

Bundesliga: Zwycięstwa Lipska, Augsburga i Freiburga

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  07.12.2019 17:42
Bundesliga: Zwycięstwa Lipska, Augsburga i Freiburga

Timo Werner  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
RB Lipsk pokonał na swoim stadionie w meczu 14. kolejki Bundesligi piłkarzy TSG 1899 Hoffenheim. W pozostałych starciach niemieckiej ekstraklasy FC Augsburg pokonał FSV Mainz, a SC Freiburg zwyciężył z VfL Wolfsburg.

Team Juliana Nagelsamnna przystępował do swojej potyczki z jasnym celem, którym było kontynuowanie serii spotkań bez porażki. Krok w tym kierunku Lipsk zrobił już w pierwszej połowie, gdy na prowadzenie tę ekipę wyprowadził Timo Werner. Po zmianie stron ten sam zawodnik dołożył jeszcze jednego gola, a zwycięstwo drużyny z Lipska przypieczętował Marcel Sabitzer.

Ciekawe spotkanie miało natomiast miejsce na WWK Arena, gdzie Freiburg grał z Mainz. Pierwsi gola strzelili goście za sprawą trafienia Levina Öztunaliego. Później jednak do gry włączyli się gospodarze, doprowadzając najpierw do wyrównania, a następnie przechylają szalę zwycięstwa na swoją stronę. Bramki dla Augsburga zdobyli Marcel Richter i Florian Niederlechner.

Tylko jeden gol rozstrzygnął losy rywalizacji w boju toczonym na Schwarzwald-Stadion, gdzie gospodarze wygrali 1:0 dzięki bramce zdobytej przez Jonathana Schmida, który wyróżnił się efektownym trafieniem z rzutu wolnego.

RB Lipsk - TSG 1898 Hoffenheim 3:1 (1:0)
1:0 Werner 11'
2:0 Werner 52'
3:0 Sabitzer 83'
3:1 Bicakcić 89'

FC Augsburg - FSV Mainz 2:1 (1:1)
0:1 Öztunali 15'
1:1 Richter 41'
2:1 Niederlechner 65'

SC Freiburg - VfL Wolfsburg 1:0 (0:0)
1:0 Schmid 85'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

moden1 | 07.12.2019 17:54

Moim zdaniem powodem dojścia do takiej dyspozycji Lipska było znalezienie balansu między obroną a atakiem. Chociaż zdarzają się słabsze fragmenty meczów, jak z Paderborn czy dzisiaj, gdy Hoffe świetnie wykorzystywało w pierwszej połowie wolne przestrzenie między linią obrony i pomocy gospodarzy przez co stowrzyli sobie kilka niezłych sytuacji do zdobycia bramki. Nagelsman ustabilizował skład, mniej rotuje i zmienia ustawienia (chociaż w trakcie spotkania oczywiście płynnie się to zmienia), formacja 4-2-2-2 dominuje i najlepiej odpowiada profilom zawodnikówm, jakich posiada. Teraz wrócił Poulsen, Nkunku odpalił i nagle zrobił się problem bogactwa. Przyszła lepsza skuteczność niż na początku rozgrywek (mimo to nadal marnują dużo sytuacji, co pokazuje ich potencjał w ofensywie), z formą wystrzelili liderzy i póki co koszą wszystkich. A trzeba dodać, że mają mnóstwo kontuzjowanych zawodników, którzy jeszcze podniosą poziom zespołu czy to wchodząc z ławki, czy występując od pierwszej minuty. W TAK grający Lipsk jestem w stanie uwierzyć, że to może być mistrzowski Lipsk.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy