REKLAMA
REKLAMA

Calcio wraca z przytupem! Napoli wygrywa we Florencji!

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: SerieA.pl  |  24.08.2019 22:41
Calcio wraca z przytupem! Napoli wygrywa we Florencji!

Piotr Zieliński  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj 150 złotych
Niesamowite emocje przez pełne 90 minut przeżywali kibice zgromadzeni na Stadio Artemio Franchi, gdzie Fiorentina w meczu pierwszej kolejki nowego sezonu Serie A przegrała z Napoli 3:4. Gole dla neapolitańczyków zdobyli Insigne, Mertens (dwie) i Callejon, natomiast dla gospodarzy trafiali Pulgar, Milenković oraz Boateng. Pełny mecz rozegrali Bartłomiej Drągowski i Piotr Zieliński, natomiast na ławce spotkanie przesiedział Szymon Żurkowski.

Spotkanie nieszczęśliwie rozpoczęło się dla Piotra Zielińskiego - w siódmej minucie gry, Piotr Zieliński zagrał ręką we własnym polu karnym i po wideoweryfikacji, sędzia Davide Massa wskazał na jedenasty metr. Do piłki podbiegł debiutujący w oficjalnym meczu Fiorentiny Pulgar, który ze stoickim spokojem pokonał Mereta.

Neapolitańczycy pierwszy raz zagrozili bramce Drągowskiego dopiero po pół godzinie gry - wówczas z piłką w polu karnym znalazł się Koulibaly, którego uderzenie, odbite jeszcze po drodze przez jednego z zawodników Violi, przefrunęło nad poprzeczką.

Siedem minut przed końcem pierwszej połowy, podopieczni Carlo Ancelottiego zdołali doprowadzić do wyrównania - Insigne zagrał do ustawionego przed szesnastką Mertensa, który łatwo poradził sobie z obrońcą i silnym strzałem sprzed pola karnego, przełamał ręce Drągowskiego.

Nie był to jednak koniec strzelania w pierwszej odsłonie kapitalnego pojedynku na Artemio Franchi, albowiem w 43. minucie, to goście z Neapolu byli już na prowadzeniu. Sędzia podyktował jedenastkę za dość dyskusyjny faul na Mertensie, a strzałem z 11 metrów Drągowskiego pokonał Insigne.

Siedem minut po zmianie stron, kapitalną indywidualną akcję przeprowadził Chiesa, po której Fiorentina zyskała rzut rożny. Piłkę z narożnika boiska posłał w pole karne Pulgar, a na listę strzelców wpisał się Milenković, choć Meret powinien w tej sytuacji zachować się dużo lepiej.

W 56. minucie, neapolitańczycy wrócili jednak na prowadzenie - Insigne wypatrzył Callejona, a Hiszpan precyzyjnym uderzeniem po ziemi, ulokował futbolówkę w siatce tuż przy słupku, poza zasięgiem Drągowskiego. W kolejnych minutach mogliśmy oglądać groźne uderzenia z dystansu - najpierw próbę Boatenga wybronił Meret, a chwilę później, Drągowski sparował silny strzał Fabiana Ruiza.

Debiutujący w oficjalnym meczu Fiorentiny Kevin-Prince Boateng, potrzebował zaledwie czterech minut od momentu pojawienia się na murawie, by wpisać się na listę strzelców. Ghańczyk zdecydował się na płaski strzał zza linii szesnastki, a piłka zatrzepotała w siatce, odbijając się po drodze od słupka.

Sześć goli? Mało! Worek z bramkami rozwiązał się na dobre i w 68. minucie Napoli prowadziło 4:3! Akcję zapoczątkował Zieliński, chwilę później centrę z lewej flanki posłał Mertens, następnie wzdłuż bramki zgrał ją Callejon, a do siatki z najbliższej odległości futbolówkę skierował Insigne.

Kiedy następne mecze?


W ostatnich minutach tempo spotkania nieco siadło i Napoli dowiozło do końca wynik 4:3. W drugiej kolejce, podopiecznych Carlo Ancelottiego czeka szlagierowe starcie z Juventusem, podczas gdy Fiorentina zmierzy się z Genoą.

Fiorentina - Napoli 3:4 (1:2)


1:0 Pulgar (k.) 10'
1:1 Mertens 38'
1:2 Insigne (k.) 43'
2:2 Milenković 52'
2:3 Callejon 56'
3:3 Boateng 65'
3:4 Insigne 68'

żółte kartki:
Boateng, Pezzella - Allan, Callejon, Rui, Zieliński

Fiorentina: Drągowski - Venuti, Pezzella, Milenković, Lirola - Pulgar, Badelj (73' Benassi), Castrovilli - Sottil (78' Ribery), Vlahović (62' Boateng), Chiesa

Napoli: Meret - Rui (71' Ghoulam), Koulibaly, Manolas, Di Lorenzo - Insigne, Zieliński, Allan (72' Elmas), Callejon - Ruiz - Mertens (84' Hysaj)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 42 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

semprealex | 24.08.2019 22:43

Drukarz

FCHollywood | 24.08.2019 22:45

Ktoś mi objaśni dlaczego nie zostało odgwizdane przewinienie za faul na Francku w doliczonym czasie gry? To przecież ewidentny karny.

zmcziom | 24.08.2019 22:45

Bardziej wydrukowanego wyniku przez pseudo-arbitra nie widziałem... ło ho ho, wieki.

Brak jakiejkolwiek weryfikacji VAR przy karnym na Mertensie (który swoją drogą powinien zostać zawieszony za tę symulację), brak odgwizdania ewidentnego przewinienia na Riberym.

Jak widać VAR swoją drogą, a niesprawiedliwość swoją.

Odet | 24.08.2019 22:45

Fantastyczny mecz.
Napoli w ataku to maszyna, a Viola działa na zasadzie zrywów (głownie Chiesy, ale Sottil też nieźle).
"Najlepsza" para stoperów ligi puściła 3 bramki :-)

Pracy pana (pajaca) z gwizdkiem nie skomentuję.

Wróciła najciekawsza liga świata.

Pozdr.

Soccerr | 24.08.2019 22:46

Wielka maszyna drukarska ruszyła.
Cel?
Wyrównywanie szans na scudetto.

J1897 | 24.08.2019 22:47

Druk w pierwszej kolejce. VAR to ściema.

Italia00 | 24.08.2019 22:47

Świetny mecz. Tempo było cudowne, cios za cios, piękne bramki. Super się ten sezon Serie A zaczął.

Jednak sędzia popsuła na samym końcu widowisko, gdyż Fiorentina powinna mieć ewidentnego karnego, bo ciągnięty w dół był Franck Ribéry.

Remis byłby dużo bardziej sprawiedliwy.

GrandeJuve | 24.08.2019 22:48

Cicho tam.

Zrobimy burzę jak kiedy na korzyść Juve się pomylą.

Ale tutaj niestety widać, że to było w sposób umyślny zrobione, przecież ten karny dla Napoli to jest największy cyrk jaki widziałem odkąd wprowadzili VAR.

Ostoyah | 24.08.2019 22:48

Ależ ten mecz podniósł ciśnienie bezstronnym widzom, nie wyobrażam sobie co uczynił fanom Violi. Bezczelnie dziś okradzeni, a szkoda tym bardziej, że byłoby piękne widowisko gdyby oba zespoły miały równe szanse u sędziów. W erze Varu, w drugim meczu pierwszej kolejki - no obrzydliwe po prostu.

Nerazzurri1908 | 24.08.2019 22:49

Decyzje arbitra w tym meczu to istna kompromitacja. Var powinien być za zawołanie kapitana lub trenera jak w siatkówce. No kpina i nic wiecej... Szkoda Fiorentiny.

FCHollywood | 24.08.2019 22:51

Nie oglądałem pierwszej połowy, ale teraz zerknąłem na pierwszy karny dla Napoli. Mertens zasługuje na jakąś dyskwalifikację, to nie jest godne sportowca.

Ładnie Viola przekręcona, co jest karygodne przy dostępnej technologii.

zawszeprzedwami | 24.08.2019 22:55

Tytułu artykułu jak ibsedziowania nie ma co komentować
Takie Calcio z przytupem to ja dziękuję

Ragnarock20 | 24.08.2019 22:55

Mertens strasznie przyaktorzył.... :/ Wstyd.
Ciekawe jak Viola sobie poradzi w tym sezonie bo wyglądają naprawdę nieźle.

MateuszDabrowsk | 24.08.2019 22:56

Jaki karny dla Violi? Ribery był faulowany przed linia pola karnego. Lepiej zobaczcie powtórki. Bylem za Viola, ale trzeba tez trzeźwo patrzeć na mecze.
A sam mecz kapitalny przez duze K. Oby więcej takich w SerieA

Fan_Tulipan | 24.08.2019 22:59

Bardzo dobry mecz do oglądania. Niezłe akcje, dobre tempo, bramki.
Fiorentina na początku żywioł ale Neapol podniósł z kolan Mertens ładnym strzałem. Im dalej końca meczu Napoli doświadczeniem i ograniem objechało Fiorentinę.

Sędzia się nie popisał już przy śmiesznym i zdumiewającym karnym dla Violi, a potem próbował ratować sytuację. Bardzo słaba postawa sędziego, którego piłka z dwa razy trafiała, gubił się, sypał kartkami na lewo i prawo.

Dobre 3 pkt. zdobyte na trudnym dla SSC terenie.

superpat | 24.08.2019 23:00

Nie licząc meczu Juve, można by powiedzieć, że to idealne rozpoczęcie sezonu 19/20. Mecz świetny, Napoli zagrało dobrze, Viola bardzo dobrze licząc możliwości na zamiary. Niestety negatywne postacie tego meczu były 2, jedna to Dries Mertens, zawodnik klubu z pod weuzewiusza przy w 1 połowie zachował się tak jakby zachował się na jego miejscu 99% graczy, symulowal i dzięki temu jego zespół skorzystał otrzymując 11, która wykorzystał Insigne, było to bardzo niesmaczne... Druga negatywna postacią tego spotkania był Pan sędzia Massa... Jak K... A w dobie Varu, można nie sprawdzić czy była faul w polu karnym czy też nie, będzie smród, tym bardziej, że pod koniec meczu w faulu na skraju pola karnego nie zareagował nie odgwizdujac 11.

Mecz świetny dla oka, dobra wizytówka calcio, szkoda Violi gdyż zasługiwali na remis. Dobre zawody rozegrał Chiesa, Kevin po wejściu świetna brama, szkoda Bartka, mógł uniknąć 1 bramki, dobrze też wyglądał Pulgar nie licząc 2 błędów które mogły skończyć się strata bramki. Co do drużyny Napoli, bardzo dobre zawody Pitera, oby bez kontuzji a będzie jednym z najlepszych pomocników serie a w tym sezonie, na brawa zasługuje także Insigne, ciągnął grę SSC, Kulibaly mimo ikonki na piersi najlepszego obrońcy poprzedniego sezonu dał się wkręcić Chiesie jak dziecko haha.

Liczyłem na zwycięstwo Violi że względu na Prince'a i Francja, niestety się nie udało ale jeśli utrzymają poziom z tego meczu to myślę, że mogą zakręcić się w okolicach 7-5 miejsca na koniec.

superpat | 24.08.2019 23:04

Panie Fan_tulipan, w świetle nowych przepisów karny dla Violi był jak najbardziej słuszny, Jesteś kibicem ekipy z pod Weuzewiusza, ale przydało by się trochę pokory i obiektywizmu...
Pozdro

slash1984 | 24.08.2019 23:05

Swietny mecz ale zeby nie bylo za dobrze to marny sedzina musial przymknac oko na symulke Mertensa i faul na Riberym. Obiektywnie Napoli nieco lepsze ale niesmak pozostaje. Remis bylby sprawiedliwy.

Meryl72 | 24.08.2019 23:06

Trudno powiedzieć czy to był mecz Serie A, czy przypadkiem nie finał pokazowego turnieju o puchar Zdenka Zemana.

pochmurny | 24.08.2019 23:06

Oba karne podyktowane to jakiś żart, ale rozumiem, że ten drugi to było naprawianie tej pierwszej beznadziejnej decyzji. W tym względzie żadna ze stron nie została skrzywdzona.

Outlander | 24.08.2019 23:07


Same przekleństwa mi się cisną na język na tego sędziego! Ma gość taki system który potrafi wykazać nawet 2 cm spalonego i ma dwie sporne akcje w polu karnym to nie sprawdzi... czemu? No... czemu?

Mertens za coś takiego powinie wylecieć z boiska bo takie zachowania powinno się karć! Nie jakimś długim zawieszeniem ale taki natychmiastowym tąpnięciem.

...popsuł takie piękne widowisko! Mam nadzieję że już nigdy w Serie A nie poprowadzi meczu!

pochmurny | 24.08.2019 23:14

superpat | 24.08.2019 23:04

Pierwszy karny to absurd. Ramię nastrzelone z odległości 20 cm. Zawodnik Napoli bez najmniejszej szansy na reakcje. Ta jedenastka to kuriozum.

superpat | 24.08.2019 23:18

Pochmurny, też tak uważam, ale sprawdź nowe przepisy które weszły to już nie będzie to takie pewne.

hablador | 24.08.2019 23:27

Na to co zrobił Mertens jest prosty sposób: po meczu siada odpowiednia komisja, stwierdza nurkowanie, które miało wpływ na przebieg meczu i zawodnik dostaje bana na 3-5 meczów bez możliwości odwołania. Dopóty światek piłkarski będzie tolerował takie zachowania, dopóty będziemy mieli takie sytuacje. Karny dla Violi to też dla mnie paranoja.
Z Riberym to było w polu karnym bo to chwytanie mam wrażenie wystąpiło przed, a Ribery dotykał linię czubkiem buta? Nie wiem co stanowią przepisy w takim wypadku więc się nie wypowiadam.

LeicesterSince0 | 24.08.2019 23:44

@hablador
100% racji. Też mi się wydaje, że na Riberym był rzut wolny.

R_R | 24.08.2019 23:50



 Przestałem oglądać po symulce Mertensa i czytając powyższe komentarze dobrze zrobiłem. W takiej patologii, to nawet VAR nie pomoże. Mistrz Serie A w sezonie 2019/20 jest już znany, tylko małą niewiadomą są pozostałe miejsca.

KapitanFCB | 25.08.2019 00:00

Napoli ma chyba jakis abonament na sędziowanie pod nich.

Joker | 25.08.2019 00:57

Dzisiaj system VAR nie miał dobrego dnia w całej Europie :) a konkretnie ludzie, którzy go obsługują... Totalny absurd, aby przy takiej technologi mieć problem z oceną OCZYWISTYCH sytuacji, bo ja rozumiem jak są jakieś sporne kwestie, no ale nie takie coś jak choćby ten karny na Mertens'ie... Trochę szkoda, że takie sytuacje psują dobre wrażenie, jakie tak świetne widowisko po sobie zostawiło, a zwłaszcza ten okres w 2.poł od wyrównania na 2:2, aż do gola na 4:3 niezwykle szalony, sytuacja zmieniała się błyskawicznie, i trudno było przewidzieć w którą stronę to pójdzie...

PS. A ten karny za rękę Ziela to dla mnie też jakiś taki naciągany. Zielu wszedł w kontakt z rywalem, który kolanem podbił piłkę i trafił nią może z 20 centymetrów w rękę Piotrka, który w zasadzie nie miał żadnej szansy na reakcję, dla mnie za takie coś nie może być karnego...

buzerantxD | 25.08.2019 01:08

Brawo najlepsza drukarnia we wloszech. Fajnie ze mamy var. Mertens smiec

dalmare | 25.08.2019 06:40

Calcio wraca z przytupem bo mecz był widowiskowy.
Cały mecz replay>
hdmatches.com/2019/08/24/video-fi orentina-vs-napoli-highlights-full- match-24-august-2019/#1566679856324 -adf6544b-e25f

(^ usunąć spacje)

- karny ręka Zielinski
przepis: "nie karana jeśli pochodzi bezpośrednio od głowy lub ciała (w tym stopy) innego gracza; jeśli piłka niespodziewanie przychodzi z odbicia, o ile nie znajduje się w nienaturalnej pozycji zajmującej miejsce"
patrz replay link powyżej, 1st Half, 6', klatka 10:10 i nast.

- karny Castrovilli/Mertens
z boiska dla arb. Massa: karny, także dla sprawozdawców sky; gdy widzą powtórki "nie karny",
Valeri VAR nie zaprasza do monitora jest tylko silent check- nie wiemy jakimi obrazami dysponował Valeri skoro uznał że nie ma "oczywistego błędu";
we wtorek jak co kolejkę będzie analiza przez Stowarzyszenie Arbitrów arbitrażu we wszystkich meczach i ewentualnie zbadanie zachowania Mertensa próbą tv;
imo: kontakt był lecz nie faul Castrovilli,
patrz replay link powyżej, 1st Half, 41', klatka 46:06

- epizod Hysaj/Ribery
patrz replay link powyżej, 2nd Half, 90', klatka 46:52
imo: ręce są przed linią; o ile ciągnął byłby to faul przed p.k.

Pryqqq | 25.08.2019 08:34

Nowy sezon i nuc sie nie zmienia. Napoli drukuje a Dalmare dalej udaje, ze potrafi pisac po polsku. Kiedy ona zrozumie, ze nikt jej nie rozumie a przede wszystkim nie czyta. Analfabetyzm...

J1897 | 25.08.2019 09:20

Sędziowanie w tym meczu śmierdzi na odległość. Dla mnie wygląda to na ewidentne sprezentowanie Napoli zaliczki przed meczem z Juve. Gdyby Napoli choćby zremisowało z Fiorentiną, to Juve mogłoby sobie pozwolić na grę na remis w następnej kolejce w meczu przeciwko Napoli. Sztuczne utrzymywanie Napoli w walce z Juve. W poprzednich sezonach widać było jak na dłoni, że sędziowie hamują ucieczkę Juve i nie pozwalają na zwiększanie dystansu od Napoli. Dopiero po czasie odpuszczali, jak widzieli, że robi się szum, a Juve i tak odskakuje. Teraz sędziowie przeszli samych siebie i zaczęli od pierwszej kolejki. Brawo!!!

_tripletta_ | 25.08.2019 09:41

Piękny mecz. Ręce same składały się do oklasku.
Jedynie nurkowanie Mertensa pozostawia sporo do życzenia. A jeszcze przed tym raziło strasznie sędziowanie zdecydowanie pod gospodarzy. Każda sporna sytuacja była pod Fiorentinę. Po karnym Mertensa jednak można uznać sędziowanie w tym meczu jako słabe. Myślałem, że jest stronnicze, ale było po prostu słabe.
Niektórzy kibice Juve jak zwykle będą przypisywali ten mecz jako cios w ich klub. Ja pierdziele co za żałosne myślenie. Czym się przejmujecie? Przecież sami pisaliście, że Juve gra w innej lidze, a o 2 miejsce ma powalczyć Inter z Napoli, więc to może cios w Inter?
Logiki w tym nie ma kompletnie, ale co ja się dziwię...

JerryF | 25.08.2019 10:11

Przykro dla fana tej ligi ogląda się takie sytuacje jak w tym meczu.

Ewidentne, zaplanowane, celowe i ohydne aktorstwo Mertensa jest nagradzane karnym. Sędziowie VAR w tym momencie chyba wstają od stołu by pobrać pensję i wracają 5minut po zdarzeniu do biurek.
Widziałem wiele symulek, chociażby Bonucciego, ale w zdecydowanej większości są impulsem, zaćmieniem umysłu (absolutnie nie usprawiedliwiam), ale Mertens zauważył leżącego człowieka i celowo postanowił w niego wbiec... Tylko świadczy o charakterze zawodnika.

Karny na Riberym również powinien być. Do starcia dochodzi przed polem karnym, jednak pociągniecie, a więc faul jest w momencie znajdowania się zawodnika nad linią, a linia jest wliczana w pole.
Tymczasem Montella dostał kartkę, a nawet faulu nie odgwizdano. Wymowne jest ujęcie, gdy sędzia idealnie widzi wszystko jak na tacy, po czym zaczyna przekręcać głowę by chyba nie patrzeć...

Kiedyś można było obok czegoś takiego przejść obojętnie, ale teraz robi się przekręty na oczach wszystkich i to boli.
Rocco Commisso chyba już po pierwszej kolejce żałuje, że zainwestował we Fiorentine.

Jeśli po tym meczu Massa i Mertens nie zostaną zawieszeni, a asystenci VAR nie zostaną usunięci ze stanowisk, to niestety nie ma co liczyć, na to że ta liga chce iść do przodu.

dalmare | 25.08.2019 11:04

^ "| 25.08.2019 10:11 ...pociągniecie, a więc faul jest w momencie znajdowania się zawodnika nad linią..."-
-  klatka 46:53 lewa dłoń Hysaja otwarta przed linią

^ "| 25.08.2019 08:34 " -
-  przetłumacz przepis piękniej lub zacytuj polski okólnik jeśli posiadasz, ja użyłam:
marca.com/futbol/2019/08/19/5d5ad 17446163f5f9e8b4602.html

JerryF | 25.08.2019 11:22

"dalmare | 25.08.2019 11:04

^ "| 25.08.2019 10:11 ...pociągniecie, a więc faul jest w momencie znajdowania się zawodnika nad linią..."-
-  klatka 46:53 lewa dłoń Hysaja otwarta przed linią"

Ok, dyskutujmy czy to sekunda 51, 52, czy 53.
Dyskutujmy czy to pociągnięcie ręką, czy podbicie kolanem.
Dyskusja jednak jest jałowa, ponieważ sędzia stojąc obok, patrząc na zawodników, odwraca głowę, ignoruje sytuacje. To samo robi kilka osób siedzących przed ogromnymi telewizorami. Nawet rzut wolny z linii pola karnego byłby groźny.
Nie przeszkadza to jednak np. w meczu Parma-Juve sprawdzać sytuacji przez 5minut by zdecydować, która część ciała Ronaldo być może jest bliżej bramki niż inna część ciała obrońcy. Zdążono nawet zrobić grafiki by rozwiać wątpliwości. Czemu zatem tutaj tego nie zrobiono?

Pojawiają się głosy o jakiejś hipokryzji kibiców Juve.
Polecam poszukać relacji z meczów Juve, gdy pod koniec sezonu były sytuacje gdy przeciw nam powinny być karne (ręka z bodajże Milanem, ale mogę się mylić) i tak również wielu, w tym ja nie rozumiało tych decyzji.

selvaggio | 25.08.2019 11:46

Jesteście niedobrzy, Insigne byłby smutny czytając wasze komentarze. Nikt nie wspomni o jego bańce :D

Fan_Tulipan | 25.08.2019 11:53

Masz rację @selvaggio. Wspaniały mecz Lorenzo - 2 asysty i 2 gole w tym jeden z główki. Idzie na capocannoniere. Teraz jak Insigne przeczyta nie będzie już mu smutno...

hablador | 25.08.2019 12:45

Ta łatwość osądzania, że był przekręt jest niewiarygodna.

Obie drużyny dostały po 1 karnym w prezencie, a karny z faul na Riberym jest delikatnie mówiąc wątpliwy. Czubek buta stykający się z linią pola karnego to wg niektórych stuprocentowy karny, bo 5 cm ciała zawodnika miało kontakt z polem karnym.

Zastanówcie się, bo ja widzę, że niektórzy mieli tezę przed meczem i naciągają pod nią fakty. Nie było przekrętów, prawdopodobnie sędzia nie podyktował rzutu wolnego, co zdarza się w meczach wielokrotnie i nikt nie robi z tego wielkiego problemu.

dalmare | 25.08.2019 13:09

"czubek buta..."-  przy pociąganiu chodzi o dłoń nie but

---
"na linii"/"przed linią"-  tu nie ma interpretacji, ocenia technologia
---
Skoro wspomniano (z powodu karnego za rękę Zielinskiego) zmiany przepisów uchwalone w marcu:
za wejście w achillesa wylecieli już Fabregas, Modric, Jorge Molina, zaś egzekwowanie jednej nogi bramkarza na linii przy karnym zaważyło na piątkowym Levante-Villarreal.

ola | 25.08.2019 13:36

Wiem że przepisy się zmieniły ale ta ręka to była nie do uniknięcia, chyba Zielu musiałby sobie przed meczem rękę odciąć. Co to Martensa brak słów. Już dawno mówiłam że UEFA powinna pójść śladem NBA, za symulki zawieszenie i brak tygodniówki lub więcej w zależności od długości zawieszenia. Nic tak nie mobilizuje jak utrata pieniędzy.

hehe | 25.08.2019 15:50

Świetny początek SA no prócz Juve bo tam niby tyle zmian a tak naprawde widzimy to samo;)
Dużo już tu zostało napisane i nie będę powtarzał ale ktos tu juz napisal prawde ze te karne moglyby nie byc odgwizdane takze i tak wyszlo sprawiedliwie;)
Ja jeszcze zauważylem że Chiesa to oprocz tego ze jest wielkim walczakiem to jest również boiskowym chamem i prostakiem bo te jego faule na obroncy Napoli to bylo przegiecie i spokojnie mogl dostac dwie żólte.
Wg mnie wynik sprawiedliwy bo Napoli bylo odrobine lepsze. Fiorentina jak tak bedzie grala z pazurm przez caly sezon to LE gwarantowana.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy