REKLAMA
REKLAMA

LM: Cóż to był za mecz! Spurs w półfinale!

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: LigaMistrzow.goal.pl  |  17.04.2019 23:01
LM: Cóż to był za mecz! Spurs w półfinale!

Son Heung-min  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj 150 złotych
Nieprawdopodobny, kapitalny, fantastyczny - te i wiele innych przymiotników nie są w stanie w pełni oddać tego, jaki mecz obejrzeli dziś Ci, którzy zdecydowali się śledzić rewanżową potyczkę w ćwierćfinale Ligi Mistrzów pomiędzy Manchesterem City i Tottenhamem. Ostatecznie, pomimo zwycięstwa 4:3, podobnie jak przed rokiem, podopieczni Pepa Guardioli pożegnali się z Champions League, po ćwierćfinałowym dwumeczu z innym zespołem z Premier League. W półfinale, Koguty zmierzą się z Ajaksem!

Na jedną zmianę po zwycięstwie nad Crystal Palace zdecydował się opiekun Obywateli, Pep Guardiola - miejsce Leroy'a Sane zajął Bernardo Silva. Aż pięciu piłkarzy po ograniu Huddersfield wymienił za to Mauricio Pochettino - Sanchez, Foyth, Davies, Walker-Peters i Llorente zostali zastąpieni przez Rose'a, Alderweirelda, Trippiera, Alliego i Sona.

Już w czwartej minucie gry, kibice Manchesteru City mieli powody do radości, albowiem gospodarze odrobili straty z pierwszego spotkania - De Bruyne zagrał do ustawionego w polu karnym Sterlinga, który przełożył futbolówkę na prawą nogę i technicznym uderzeniem pokonał Llorisa.

Kolejne minuty wprawiły jednak w euforię kibiców gości - w siódmej minucie gry, piłka trafiła na 16 metrze pod nogi Sona, którego uderzenie wpadło do siatki pod nogą Edersona. W dziesiątej minucie było już 1:2 - tym razem, po błędzie Laporte'a i podaniu Eriksena, drugi raz futbolówkę w bramce ulokował Son.

Niesamowity początek spotkania miał swoją kontynuację kilkadziesiąt sekund później - Aguero wypatrzył niepilnowanego Bernardo Silvy, a po strzale Portugalczyka futbolówka odbiła się od nogi Rose'a i wpadła do siatki obok bezradnego Llorisa. Cztery gole w przeciągu pierwszego kwadransa!

Jakby tego było mało, w 21. minucie, na prowadzenie wrócili podopieczni Pepa Guardiola - piłkę wzdłuż linii piątego metra z prawego skrzydła posłał De Bruyne, a z najbliższej odległości do siatki skierował ją Sterling. Tuż przed przerwą szansę na skompletowanie hat-tricka miał jeszcze Son, ale tym razem Koreańczyk nie trafił w światło bramki.

Pięć minut po zmianie stron, gorąco zrobiło się pod bramką Tottenhamu - po dograniu Bernardo Silvy, płaski strzał Sterlinga z siedmiu metrów wybronił Lloris. W 54. minucie z linii szesnastki huknął za to De Bruyne, ale także Belg nie był w stanie pokonać francuskiego bramkarza Spurs.

Cztery minuty później, po raz pierwszy w drugiej połowie pod bramkę Edersona zapędzili się londyńczycy - po centrze Rose'a z lewego skrzydła, Brazylijczyk wybronił jednak strzał głową Llorente. Ederson poradził sobie także z próbą Eriksena zza pola karnego.

W 59. minucie, po raz pierwszy awans do półfinału w rękach mieli The Citizens - po kapitalnej akcji De Bruyne, silnym strzałem z ostrego kąta na 4:2 podwyższył Sergio Aguero.

Niespełna kwadrans później, na Etihad Stadium doszło do kolejnego zwrotu akcji - po dośrodkowaniu Trippiera z rzutu rożnego, w dość niekontrolowany sposób piłkę do bramki posłał Llorente. Gospodarze sygnalizowali jeszcze zagranie ręką Hiszpana, ale pan Cuneyt Cakir, po wideoweryfikacji, słusznie podtrzymał decyzję o uznaniu gola.

W ostatnich minutach The Citizens rzucili się w pogoń za upragnioną, dającą awans do półfinału bramką - w 80. minucie, strzał głową Aguero doskonale zatrzymał Lloris, a sześć minut później, z kilku metrów w światło bramki nie trafił Gundogan.

Ten niesamowity mecz musiał skończyć się niezwykle dramatycznie - w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, po dograniu Sergio Aguero do siatki trafił Sterling. Radość kibiców Manchesteru City bezdusznie zabił jednak VAR - albowiem po wideoweryfikacji, gol Sterlinga został anulowany z powodu spalonego i to Tottenham zagra w półfinale z Ajaksem Amsterdam!

Manchester City - Tottenham Hotspur 4:3 (3:2)


1:0 Sterling 4'
1:1 Son 7'
1:2 Son 10'
2:2 Bernardo Silva 11'
3:2 Sterling 21'
4:2 Aguero 59'
4:3 Llorente 73'

pierwszy mecz: 0:1

awans: Tottenham Hotspur

żółte kartki:
Sissoko, Son, Rose, Wanyama

Składy:

Man City: Ederson - Mendy (83' Sane), Laporte, Kompany, Walker - D. Silva (63' Fernandinho), Gundogan, De Bruyne - B. Silva, Aguero, Sterling

Tottenham: Lloris - Rose (90+1' Sanchez), Vertonghen, Alderweireld, Trippier - Wanyama, Sissoko (41' Llorente) - Lucas (82' Davies), Eriksen, Alli - Son

Sędzia główny: Cuneyt Cakir (Turcja)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 84 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

FCHollywood | 17.04.2019 23:01

Alli nie powinien dzisiaj grać. Przez połamaną rękę kiepsko się spisywał.

Sissoko przykra sprawa, świetne spotkanie i tak szybko zakończone.

Kane na boisku i by nie było Spurs w 1/2 finału.

Leroy wszedł zbyt późno. Pep nędza.

Son klasa.

Wardogs | 17.04.2019 23:01

To jest niepojete
Ogladac taki mecz to cud

Szkoda ze sedzia swoje 3 grosze dorzucil
bo gol Fernando uznany byc nie powinien

Swietny mecz Sterlinga, KDB, Bernardo i z drugiej strony Sona
Chyba nawet tez powiem ze Tottentham z Ajaxem odpadnie
Co do City, nie bylbym tego tak pewny jednak moze to zbyt pochopna decyzja

Brawo. Mecz 2019 roku? Zdecydowanie na chwile obecna tak. Ciezko bedzie to przebić

bubus88 | 17.04.2019 23:02

Mecz Sezonu !

xxBANGxx | 17.04.2019 23:02

Co za mecz, co za emocje!
Gratulacje dla fanów Tottenhamu, brawo.

Pride | 17.04.2019 23:02

Ja*****le ale mecz! Poczetino albo Guardiola - któryś z nich na pewno ma brudne majty po meczu.

DAWIDMU | 17.04.2019 23:02

Piękny mecz :D
Brawo koguty :D

Ronaldo324 | 17.04.2019 23:03

City samo się wyeliminowało z tego półfinału. Szybko zdobyta bramka a potem dwa gongi w 3 minuty,których być nie powinno i do tego piękna asysta Laporte... City fajnie w ofensywie ale mam wrażenie , że już w wielu momentach brakowało siły. Następnie prosty schemat czyli wchodzi Llorente więc gramy dzide na niego i bramka... Ale City z takimi błędami w obronie nie miałoby czego szukać dalej. Gdyby mi ktoś powiedział , że w finale będzie Tottenham albo Ajax to nawet bym nie wyśmiał tylko zignorował ale jednak takie mamy realia. Jak Barca przejdzie Liverpool no to zwycięzce będziemy znali już przed meczem z całym szacunkiem dla Kogutów i Ajaxu.

kiriak | 17.04.2019 23:03

JEST! MAMY TO!!!

Gazza | 17.04.2019 23:04

Piekny wieczor. Wielkie emocje, duzo zwrotow akcji. Mimo, ze var sieje duzo zlych emocji to az dziw, ze Turek dzisiaj swietnie sedziowal. Wiadomo zawodnicy zawalu moga dostac, ale sprawiedliwosc musi byc. Pep znow odpada, bil glowa w mur, ale nie ma watpliwosci, ze Tottenham mial duzo szczescia niz rozumu w tym meczu. City gnebilo ich, ale sami pekli w obronie niejednokrotnie i to się zemscilo.

Brawo Spurs, ze nie okazali sie miękkimi fajami. Brawo.

kuppanjaja | 17.04.2019 23:05

1. City to po PSG najwięksi frajerzy w obecnej CL.
2. Obrona City to jakiś żart, Kompany powinien być nawet oddany za darmo po sezonie byle gdzie.
3. Obrona Totenhamu wcale nie dużo lepsza..
4. KDB jest słaby, Bernardo zagrał super zawody w przeciwieństwie do niego.
No i ten David Silva xD

Gazza | 17.04.2019 23:05

Wardogs
Śmieszny jesteś. ;)

mr_roba | 17.04.2019 23:05

Cudowny mecz. Mimo, że kibicowałem Tottenhamowi to na koniec szkoda mi City. Uważam, że obie decyzje (biodro, spalony) sędziego prawidłowe. No i z gry Citi zasłużyło na lepszy wynik ale za zasługi meczu się nie wygrywa.

WarioR | 17.04.2019 23:06

FANTASTYCZNY mecz. Wizytówka LM oraz PL. Dawno takiego nie widziałem. Wielkie gratulacje dla obu ekip, świetne widowisko.
Półfinaly zapowiadają się świetnie :)

adasko_23 | 17.04.2019 23:08

Bramka Lorente po ręce niestety i ten spalony z powtorek wygladalo ze Aguero jest w linii ale pewny nie jestem.
Dziwi mnie ze akcje dla Spurs ogladal przez 3 minuty a w ostatniej akcji nawet do monitora nie podszedł.
Ogolnie ten mecz przegrał nam Laporte , masakra co on wyprawial jakby pierwszy raz gral w piłkę.

Coz tak bywa w pilce, City wydalo miliony a w obronie dalej graja straszna padake. Spurs? Nie zagrali nic wielkiego w obu meczach a i tak wcisneli nam 4 bramki.

Melwood LFC | 17.04.2019 23:08

No i znów Guardioli nie wyszło.
Brawo koguty!

Luczywo | 17.04.2019 23:10

Guardiola daremny jak Allegri. Z ta roznica, ze ten pierwszy ma kadre kompletna i...traci 4 gole :D

MarseilleFan | 17.04.2019 23:10

Fantastyczny mecz! W półfinałach LM zagrają drużyny które w pełni na to zasłużyły i tu nie było wyjątków. Cuneyt Cakir dzisiaj bezbłędny a VAR okazał się strzałem w 10! Gratulacje dla Tottenhamu bo grali dziś z sercem.

P.S. Ile Guardiola musi jeszcze wydać i ile przegrać, żeby każdy zrozumiał że to najbardziej przereklamowany trener na świecie?

Wisnia1990 | 17.04.2019 23:10

Ja nie wiem... emocje byly i to jedyny pozytyw tego spotkania. Momentami ten mecz to byla parodia w wykonaniu obu ekip... jesli to ma byc ta jakosc w PL, to jednak trzeba traktowac to zartobliwie, (doslownie) ile miejsca zostawialy obie ekipy w srodku pola, na bokach, gubili krycie, schematy niczym ze sredniowiecza... To bylo oczywiste, ze Koguty strzela w 70 minucie z roznego- wygladalo to jakby gracze City powiedzieli- No to strzelcie teraz, a my w 90 minucie awansuje po golu Aguero lub Sterlinga... Ja osobiscie zawiodlem sie poziomem spotkania... Indywidulanie wyroznie- Sterlinga, Sona, B. Silva, KDB, Aguero i Wanyama

Ajax wejdzie do finalu- Nie widze innej opcji.

Gratulacje dla Kogutow awansu.


Pozdro.

vahuPL | 17.04.2019 23:11

Mecz niesamowity, chyba każdy się z tym zgodzi. Niepojęte jest natomiast co robiły obie drużyny w obronie w pierwszych minutach... Sterling miał na lewej pas startowy, a Son z zamkniętymi oczami mógł strzelać.
Fajne jest też to, że Spurs są konsekwentnie budowani od lat, grają młodymi i w końcu daje to efekty. Niemniej było widać brak ławki i mało brakowało a zemściłoby się to.

kuppanjaja | 17.04.2019 23:12

Brocklesnar41
Akurat Juve to mam w du@ipe misiu ;]

Gazza | 17.04.2019 23:13

Adasko23
Proponuję kupić okulary najpierw. Sytuacja była taka, ze Fernando mial reke przy ciele, ba...nawet nie wiedział gdzie ona leci. Zero premedytacji, nie powiększyl obwodu ciała i nawet chyba nie trafiła piłka w reke, a biodra. = brak karnego.

Aguero był na spalonym w momencie odbicia od piłkarza City.

Niektórzy są juz takimi idiotami, ze każdą sytuację var będą rozpatrywać według widzimisię. Jak Turków nie lubię tak ten bardzo dobrze sędziował..

Rob66 | 17.04.2019 23:13

Wielkie brawa za walkę do końca.Fajna sprawa.

MaciejManU | 17.04.2019 23:14

Fantastyczne spotkanie. W pierwszej połowie wchodziło do bramki niemal wszystko, statystyka po 11 minutach: 4 strzały, 4 celne, 4 gole. W drugiej połowie bramek też mnóstwo, a okazji, szczególnie dla City, bardzo dużo. Lloris mimo aż 4 wpuszczonych bramek kilka razy ratował Tottenham.
W City fantastycznie grali Sterling, KDB i Bernardo Silva, z całej formacji ofensywnej zawiódł chyba jedynie David Silva, który miał kilka słabych zagrań i rozregulowany celownik.
W Tottenhamie Son miał świetną skuteczność, mógł dołożyć jeszcze w końcówce 3 bramkę. Sissoko kolejny bardzo dobry mecz i jego absencja w drugiej połowie była bardzo mocno odczuwalna. Brawa dla Tottenhamu, że bez świetnie dysponowanego Sissoko, bez lidera ofensywy i kapitana Kane'a i z kontuzjowanym Allim byli w stanie osiągnąć korzystny rezultat z mocnym City.
VAR odegrał w dwumeczu olbrzymią rolę: karny po ręce Rose'a w pierwszym spotkaniu dla City, nieuznany gol w ostatniej akcji meczu, decyzja o uznaniu bramki Llorente.  

kuppanjaja | 17.04.2019 23:14

Obrona obu zespołów to jakaś farsa. Serio jak Liverpool przy korzystniejszym terminarzu i lepszej obronie nie wygra PL to będzie też sensacja w zasadzie. Kompany do wywalenia.

adasko_23 | 17.04.2019 23:16

Po co te inwektywy. Widzialem tylko jedną powtórkę akcji ze spalonym i akurat w tej Aguero byl w lini z obrońcą, moze zla perspektywa.

City jest samo sobie winne bo stracic 4 bramki z tak slabym Tottenhamem to mowi samo za siebie.

mysterkoma | 17.04.2019 23:21

To co LM nam serwuje w tym roku to jest kompletne szaleństwo. Tyle scenariuszy, zwrotów sytuacji...a tego meczu już nic nie przebije. Co za emocje pod koniec meczu. KOSMOS

karizmatik | 17.04.2019 23:23

@kuppanjaja
5. Nie wypowiadaj się w tematach, o których nie masz pojęcia.
6. Skasuj konto.

LeonSezonowiec | 17.04.2019 23:23

Wynik i jego losy świadczą o czymś wielkim ale oglądałem urywki i gole które widziałem to raczej goownogole, zarówno ten Aguero jak i Llorente (chociaż jak dla mnie ręki nie było). W życiu bym nie pomyślał że strzał Kuna wpadnie, ruchy bramkarza bramkarskie abecadło. Albo mi się wydaje albo ostatnio w każdym meczu coś takiego obserwujemy

mr_roba | 17.04.2019 23:25

Farsa to niektóre komentarze . Gdyby nie było błędów w meczach to spotkania kończyłyby się wynikami 0:0. Wtedy na pewno to by była farsa.

THFC1882 | 17.04.2019 23:25

Ta obrona to jakaś żenada. Jak można w kilka minut wypuścić tak fantastyczne 1-2. Zresztą tej bramki na 5-3 się spodziewałem, ale na szczęście spalony. Uffffff

Ermac | 17.04.2019 23:26

Dramatyczne i emocjonujące spotkanie, ale sama gra pozostawiała wiele do życzenia. Osłabiony Tottenham strzelił co prawda trzy bramki, ale w obronie wyglądał tragicznie, czy to uderzał Sterling, czy to De Bruyne, cały czas zero reakcji, obrońcy stoją tam gdzie stali jak słupy soli, nie ma próby doskoku, nie ma próby zablokowania strzału, ręce za plecy i robimy za mur. Ostatecznie odnieśli zasłużone zwycięstwo, bo co z tego, że City byli piłkarsko lepsi, skoro popełniali błędy, a te przeciwnik potrafił skutecznie wykorzystać, to też jest sztuka.


Awans Kogutów cieszy podwójnie, bo teraz jest duża szansa, że Ajax zagra w finale. ;)

Swienta_Maryja | 17.04.2019 23:27

City frajerzy tej edycji LM po Psg? Ahahahhah chyba nie. Frajerem jest Juventus który oddał mecz mając 1:0 XDDD beka z nich

kuppanjaja | 17.04.2019 23:30

No nie wiem czy 2 pierwsze gole dla Totków to nie jest frajerstwo ze strony Laporta i Kompanego kolego. Bo dla mnie jest. Jeszcze przy golu Lorente to można mówić o farcie, ale to co zrobili Laporte i Kompany przy 2 pierwszych golach dla Spurts to frajerstwo. Juve przegrało z Ajaxem, który był lepszy po prostu.

kuppanjaja | 17.04.2019 23:32

Zresztą powinieneś się cieszyć bo LM wygra Liverpool jak przejdzie Barce, albo Barca. No niestety ani Spurs ani Ajax w finale nie mają szans z tymi zespołami.

AberTrainer | 17.04.2019 23:32

1:0 Sterling 4'
1:1 Son 7'
1:2 Son 10'
2:2 Bernardo Silva 11'

Niezależnie jaki futbol się preferuje, czegoś takiego nie da się obronić i o poziomie na pewno nie świadczy, wręcz przeciwnie, o błędach i niesamowitej dekoncentracji po zdobytych golach. Na szczęście przyszło opamiętanie bo by się skończyło 7:7

sk13 | 17.04.2019 23:36

Już myślałem, że będę mógł napisać, że mamy cztery najlepsze drużyny sezonu w półfinałach (dla Juve zabrakłoby miejsca), ale City znowu dało d***. Byli dwie klasy lepsi, zresztą wystarczy zobaczyć po jakich akcjach strzelali gole, a Koguty dwa razy po podaniach Laporte'a i stałym fragmencie... Szkoda, ale z drugiej strony Ajax ma łatwiejszego przeciwnika.

De Bruyne mówił, że nie wejdzie w tym sezonie na poziom z zeszłego? Chyba jednak się pomylił, dziś przypomniał, że jest najlepszym pomocnikiem na świecie, gość potrafi robić wszystko. Szkoda, że koledzy to zaprzepaścili. Wydawało się, że Laporte to w końcu ten stoper, który się nie będzie kompromitował, ale zagrał na miarę najlepszego Stonesa czy Otamendi'ego, Kompany też się nie popisał. No i Ederson, co z tego, że świetnie gra nogami skoro nie umie wychodzić do dośrodkowań. Przy pierwszym rożnym powinien to wypiąstkować gdzieś daleko, a nie zbić na kolejny rożny, gdzie być może też powinien to wybić (tak się skupiałem na tym jak trafił w piłkę Llorente, że nie pamiętam do końca reszty sytuacji).

No i trzeba przyznać, że Pep znowu nie dał rady w pucharach. Gdyby w meczu wystawił mocniejszy skład, pewnie by przeszli, ale to tylko gdybanie. Może powinien też wcześniej wpuścić Sane. Chciał wygrać wszystko i przekombinował, jednak żeby walczyć na wszystkich frontach trzeba też mieć fart w odpowiednim momencie i City go zabrakło.

widzlfc83 | 17.04.2019 23:40

Jest var i Pep nie wygrywa, ciekawe...

The Kop | 17.04.2019 23:41

Ależ to była  walka oby MC i LFC tak walczyli o mistrza do końca.
Gratulacje dla MC z widać że są w gazie i naprawdę potrafią walczyć do końca. Mecz w niedzielę będą chcieli się zrewanżować za LM.

Mlecz19 | 17.04.2019 23:45

Zawsze każdemu powtarzam ze pep to kiep, z barca tamtych czasów pewnie nie jeden laik by wygrywał, ma zawsze kasę na kogo chce, po 2-3 zawodników na pozycje i ugrać bidny kiep nic nie może prawie dekadę ! Komedia nie trener , jak kiedyś yaya napisał - idiota z mina mędrca i tyle , pokarany spurs opykal tych frajerów i dobrze

Fonek | 17.04.2019 23:52

Ależ wysyp trolli nie mogę się doczekać dwumeczu Barcelony z Liverpoolem co tam się będzie działo niezależnie od wyniku.

Teddy | 17.04.2019 23:57

Najbardziej widowiskowe mecze to te, gdzie obrony obu drużyn nie domagają ;)
Szkoda mi Pepa, bo zrobił z tego City bardzo groźną maszynkę, ale niestety jego formacja obronna to kompletny żart.
VAR to moim zdaniem największe osiągnięcie tego roku LM, liczba kontrowersji spadła o rząd wielkości i dzisiaj IMHO wszystkie decyzje były prawidłowe. I kolejny prztyczek w nos przeciwników tego systemu - nie zabiło to emocji, a wręcz je wzburzyło. Piękny wieczór dla futbolu. W ogóle, piękna edycja LM. Oby tak dalej.

AndrewNight | 17.04.2019 23:58

Sensacja, Guardiola ma mega pecha do tej ligi mistrzów a Tottenham miał mega szczęscie.
Nie rozumiem dlaczego Guardiola wszedł w ten radosny angielski futbol a nie zagrał swojej pilki jak w lidze co tydzień. Poszły wymiany ciosów i city na tym straciło więcej. Teraz mamy dziwny półfinał którego nikt się nie spodziewał czyli ajax tottenham i jedna z ttch druzyn w finale to mega niespodzianka.

Joker | 18.04.2019 00:07

Dobre, świetny mecz, kosmiczne widowisko, ale zamiast pisać o tym i docenić, to już znawcy się zlecieli i piszą, o tym że Pep przereklamowany trener, o ludzie... Rączki opadają... Pep jest przereklamowany, bo odpadł pechowo w ćwierćfinale LM :) wow... Odlot level hard :)

Żeby wygrać LM to trzeba mieć fart, przykro mi ale LM to są niewdzięczne rozgrywki, bo masz jeden gorszy dzień, albo robisz w jednym meczu jakiś prosty błąd i cię nie ma... A City przecież dziś zagrało naprawdę wielki mecz, ale na pewne rzeczy jako trener nie masz wpływu... Laporte, który gra genialny sezon robi w pierwszych 10 minutach 2 prezenty gościom, i z niezłego 1:0 robi się tragiczne 1:2... Potem grając kapitalnie odrabiasz straty, wychodzisz na prowadzenie, miażdżysz rywala kontrolując mecz, i trafia się stały fragment dla rywali, którzy strzelają z niego gola ni to ręką ni to biodrem (ja do tej pory nie wiem czy ten gol był prawidłowy, bo na żadnej powtórce nie można było tego stwierdzić na 100%) i odpadasz, choć potem jeszcze ciśniesz przeciwnika niesamowicie, który gra w końcówce już 6 obrońcami (tym szóstym był już w pewnym momencie Llorente, hehe) i wywala po autach, mało tego strzelasz gola na 5:3 i VAR ci go nie uznaje, bo piłka którą fatalnie zagrał Eriksen odbija się przypadkowo po drodze od Bernardo i jest spalony... Nic tylko współczuć, bo City doprawdy miało dziś mega dużo pecha... Taka jest piłka chciałoby się powiedzieć, hehe :)

A dziś City było naprawdę fajnie dysponowane, bo poza tymi błędami Laporte'a na dzień dobry i generalnie kiepskiego występu D.Silvy pozostali zawodnicy spisywali się dobrze, lub wręcz fenomenalnie, Gundogan cichy bohater tego meczu był wszędzie, mądrze rozgrywał piłkę od tyłu, nie tracił piłek a masę przechwycił, super wyglądał De Bruyne 3 asysty mówią same za siebie, bardzo efektowny był Bernardo, Sterling mega skuteczny i niebezpieczny, Kun po niemrawej 1.poł w 2.poł się obudził i robił wiele zamieszania w obronie Tottenhamu, długimi fragmentami to był wręcz koncert City, zwłaszcza tak mniej więcej od 10 minuty do 70...

Tottenham w półfinale z Ajaxem może mieć problem zmontować w miarę mocny skład, bo jak dobrze pamiętam wypadł kapitalny dziś (a w zasadzie znowu) Son za kartki, niewiadomo też co z Sissoko, po zejściu którego druga linia Tottenhamu w zasadzie przestała istnieć i City w środkowej strefie robiło co chciało...

Co za mecz, pewnie spotkanie sezonu, mimo wszystko będzie trudno to przebić...

Brahimi | 18.04.2019 00:09

Nie mogę pojąć jak po tylu dekadach obowiązywania zasady promocji w dwumeczach aż tylu kibiców i komentatorów nie może jej zrozumieć.
Szpakowski dwukrotnie bredził przy stanie 4:2 że bramka dla Tottenhamu powoduje że MC musi strzelić dwie by awansować. A ten drugi laik albo udawał albo potwierdzał.
Nie wiem skąd się wzięło w Polsce przekonanie, że "bramki na wyjeździe liczą się podwójnie"

Anderson | 18.04.2019 00:09

Hahahahahahahhaha beka z tego projektu pod tytułem $ity xD
Drugie PSG! Jedyne co potrafią to wydawać ciężko zarobione pieniądze szejka. Frajerstwo do potęgi! Nawet Peszko nie zmarnował tyle setek ile piłkarze Łysego. Oczywiście najlepiej zwalić wszystko na sędziów.

Mike7771 | 18.04.2019 00:21

Dodam łyżkę dziegciu .
Mecz świetny , było wszystko czego chcesz oczekiwać .
Ale... czy tu nie rozstrzygnął się mecz o mistrza premiership . I czy ajax nie będzie w finale ? Czy system działa ? Pozostawiam do myślenia

kazikool | 18.04.2019 00:28

Heh, nie można tłumaczyć Pepa, że wszystko było dobrze, ale obrona zawaliła. To on stworzył tą obronę, więc ponosi za to odpowiedzialność. Napiszę słownie, by zostało zrozumiane. Czterech na pięciu NAJDROŻSZYCH obrońców na świecie gra w City, wszystkich ściągnął Guardiola, który wydał od rozpoczęcia budowy nowego stadionu Tottenhamu, bodajże 10-krotnie więcej pieniędzy niż Koguty. Nie rozumiem, jak można usprawiedliwiać wciąż Pepa, skoro tylko z Messim potrafił grać w LM. Osłabił Bayern, a City osiąga tyle samo co Mancini, Pellegrini również zdobywał mistrza, a w LM pokazał się lepiej. Należy dodać, że przecież rozrzutna maszynka wciąż się rozkręca, co po tylu latach, może dziwić, kogo mogą jeszcze potrzebować. Może właśnie trenera?

AndrewNight | 18.04.2019 00:46

kazikool
Jak guardiola osłabił bayern? Co ty za bzdury wypisujesz? Teraz tacy są mocni? W 2013 wygrali LM i to że rok później nie wygrali to nie znaczy że zespoł został osłabiony...
Z City Guardiola zrobił potwora a nie zespół upokarzany w LM przez samego Messiego. Dziś nie wyszło bardziej pechowo bo kto oglądał mecz ten widział dominację City z resztą tak jak prawie w kazdym meczu sezonu.
Widzę że każda porażka Guardioli to zejscie dzieciaków i wpis: "a nie mówiłem on jest suaby!"
To wielki trener który zmienia zespoły na plus, nie da się wszystkiego wygrywać ale wy tego nie rozumiecie, kogo niby ma teraz City zatrudnić lepszego? Nie ma na rynku drugiego takiego trenera.
Dodam że śmieszne są też zarzuty o wydawanie dużej kasy, tak dziś funkcjonuje piłka, wydali ale na świetnych graczy a nie przeciętniaków.

bundes | 18.04.2019 01:06

Co roku to samo - Biedny Pep jego ekipa była lepsza ale miał pecha i tak co sezon... ma dostęp do takiej kasy a na środku gra Kompany i Laporte niech ktoś przypomni ile za tego cracka zapłacili? W Bayernie wyglądało to podobnie w ofensywie widoczni i coś się działo ale obrona była dziurawa jak nasze drogi po zimie.

Mikel | 18.04.2019 02:34

Jak widać Szejkom z Manchesteru też Europa nie leży :)

migda90 | 18.04.2019 02:48

Brawo Tottki.Faworytem byli pilkarze z Manchesteru ale jak juz mowilem przed dwumeczem Tottenham to silna druzyna i czulem ze namieszaja.Pomyslec ze albo Ajax albo Tottenham bedzie w finale lidze mistrzow.Fajnie ze liga mistrzow teraz tak wygladam bo przedtem w polfinale praktycznie ciagle te same druzyny wystepowaly a teraz Ajax,Tottenham a w tamtym sezonie Liverpool,Roma.

91NC99 | 18.04.2019 07:18

Nie wiem kto pisze te relacje, ale od dłuższego czasu nadużywane jest słowo 'albowiem'.

Golehm | 18.04.2019 07:19

Var schrzanił. Była ręka. Pewnie Ajax w finale, bo Son zawieszony w pierwszym meczu.

SteveG | 18.04.2019 07:58

Kapitalnie prowadzone przez sędziego. Weryfikacje VAR w stu procentach prawidłowe. Llorente strzela biodrem, a Aguero na spalonym.

Lloris to jest ręcznik, a nie bramkarz. Bramki Silvy i Aguero były spokojnie do wybronienia, gdyby w bramce stał gość, który umie bronić. Spurs muszą kupić dobrego bramkarza, bo Lloris to jakiś żart.

Drukarnia | 18.04.2019 08:23

No i kolejny raz okazało się że bez pomocy sędziów City nie jest takie mocne jak w lidze. Ich strzelanie ze spalonych w końcu Var zakończył. No i oczywiście bez bramek ze spalonych jadą do domu.

Lotnik | 18.04.2019 08:49

Takie mecze to kwintesencja Ligi Mistrzów. Świetnie się to oglądało!

Brawo dla Spurs, zasłużyli swoją grą na bycie w półfinale. Ciekawe pary!

Mr_Devil | 18.04.2019 09:15

SONsiedzi za burtą!

Jeśli chodzi o gola Llorente,  faktycznie piłka trafia najpierw w rękę, następnie w biodro... Widać to z jednej kamery z tyłu - za zawodnikami.

bit.ly/2KNZaab

kazikool | 18.04.2019 09:18

Andrewnight
Dzieckiem jestem, gdyż moi rodzice nadal żyją, ale jeżeli chodzi o wiek, to niestety beztroskie życie mam dawno za sobą. Co jest takiego dziecięcego i bzdurnego w tym, co napisałem? Bayern rok wcześniej był walcem, który przejechał się po Europie i wygrał wszystko, co było do wygrania. Później byli sami ośmieszani.
Ktoś napisał, że to nie jego wina już we wczorajszym meczu, że obrona zawaliła. Napisałem kolejny fakt, że 4/5 najdroższych obrońców na świecie gra w City. Pep wydał na tych czterech 241 mln euro, na bramkarza również trochę poszło, także raczej jest za nią odpowiedzialny. Guardiola świetnie dominuje ligę, z tymże chyba każdy się zgodzi, że z Bayernem nie jest to osiągnięcie, a City od ładnych paru lat również jest głównym faworytem do końcowego triumfu na własnym podwórku. Za to LM dosyć brutalnie sezon w sezon weryfikuje magiczne zdolności tego trenera. Takie jest moje zdanie, a kolejne odpadnięcie w 1/4 z całą pewnością tego nie zmieni.

Golehm | 18.04.2019 09:32

Dziwi mnie, że kibice LFC cieszą się z odpadnięcia ManCity. Przecież teraz jest mniejsza szansa na ich potknięcie się w lidze.

vahuPL | 18.04.2019 09:52

No i znów zaczyna się temat czy Guardiola to dobry trener... Nie zostanie to zweryfikowane dopóki nie poprowadzi przez kilka sezonów drużyny, którą będzie musiał faktycznie zbudować, a nie wydać miliony i tylko uzupełnić już super mocny skład. Jak dla mnie jest ogromna różnica między Pepem a Pochem. Jeden wydaje miliony, drugi w tym sezonie nie dostał żadnego wzmocnienia, a potrafi tak przygotować drużynę, że walczy na równi i przechodzi do półfinału LM.
Spurs zrobili w LM już więcej niż się od nich oczekiwało, ale liczę na ciekawy mecz z Ajaxem i jednak finał mimo takich osłabień kadrowych.
Co do VARu to naprawdę nie rozumiem biadolenia. Decyzje prawidłowe, nawet jeśli piłka odbiła się od ręki Llorente i później od biodra, to ta ręka była tuż przy ciele i nie było intencji zmiany kierunku lotu piłki.

MarseilleFan | 18.04.2019 10:01

Jak jakiś trener przegrywa to jest słabym trenerem, a jak przegrywa Guardiola to ma pecha. To jest dopiero szczyt idiotyzmu :) ale tłumaczyć to fanom FCB nie ma sensu. Pep może wydawać ile chce i przegrywać ile chce a dla niektórych matółow i tak będzie bogiem. W końcu to jego piłkarze zawiedli bo popełniali błędy a nie on :) wcześniej było tłumaczeie na VAR. Ciekawe co jeszcze się wymyśli :) ktoś przytaczał słowa Yaya Toure, ale nie lepiej wypowiadali się o nim Ibra, Eto'o, Sanchez czy kilku piłkarzy Bayernu których teraz już nie pamiętam. Vamos Pep, niedługo lato i dostaniesz kilkaset mln na nowych zawodników!

Golehm | 18.04.2019 10:50

https://twitter.com/Hubert_Michno /status/1118615450341007362
Wyciąć spację po Michno i obejrzeć. Łokieć, biodro, gol.

Midnite | 18.04.2019 11:20

Przecież nikt tutaj nie napisze, że Pep jest przereklamowany ze względu na wczorajszy mecz. Prawda jest taka, że bez Messiego, Xaviego i Iniesty on już nie będzie w stanie wygrać LM. Właściwie przy tych graczach, to ciężko mówić, że on ją wygrał.

gently | 18.04.2019 11:43

gol fernando zdobyty prawidłowo, reka przy ciele, nie bylo ruchu do pilki, a nawet jakby tam nie bylo reki to i tak pilka by odbila sie od biodra llorente co zreszta potem uczynila, pozdro wardogs... :p

Real Madridista | 18.04.2019 11:54

Mega mecz!!!
Szkoda tylko, że Tottki takie pokiereszowane wchodzą o tego półfinału, ale pewnie ich fani i tak są wniebowzięci ;-)

Bardzo fajne pary będą i mam nadzieję, że to Ayax podniesie uszatego!

Pamiętam dobrze drużynę, która ostatni raz zdobyła dla Amsterdamu to trofeum i chciałbym aby teraz była powtórka.

Pzdr.

Joker | 18.04.2019 12:59

Pisanie o tych wydanych pieniądzach przez Pepa jest już śmieszne... A co miał po przyjściu do Arabów powiedzieć, nie panowie, super skład mamy, gramy tym co jest? Jak się chce dominować na 4 frontach (a ja przypominam iż City odpadło dopiero z pierwszego pucharu, Tottenham i Liverpool nawet nie pamiętają że grali w 2 krajowych pucharach, a granie na tylu frontach zawsze się odbije... Mimo to City gra rewelacyjną piłkę (jak ktoś tego nie widzi to albo jest ślepy, albo nie ma żadnego pojęcia o piłce), są równi, notują pojedyncze wpadki, a z LM odpadli bardziej pechowo i przez pojedyncze błędy (Laporte gra świetny sezon, a wczoraj akurat zrobił 2 takie babole i co na to możesz poradzić?) niż przez swoją słabość... Bo chyba nikt nie powie, że City grało wczoraj słabo, że nie dominowali i nie mieli sytuacji? Plus do tego ten kontrowersyjny gol Llorente, który był decydujący...

PS. Wymienianie jakiś zawodników, którym się coś tam u Pepa nie podobało też jest śmiechu warte, bo są piłkarze którzy jak u kogoś nie grają, albo nie mają takiej pozycji jakby sobie wyobrażali będą płakać w mediach jaki to trener zły... Dziwne, że nie przytacza się pozytywnych opinii, których jest 95%, a taki Sterling to może wręcz dziękować losowi każdego dnia, że spotkał na swojej drodze Pepa, który zrobił z pośmiewiska jakim był czołowego piłkarza świata...

AndrewNight | 18.04.2019 13:51

Joker
Dokładnie prawda, ludzie nie rozumieja że LM to strasznie losowe rozgrywki, tutaj jest ważna dyspozycja dnia, kogo się wylosowało, czy ma się kontuzje, kiedy się gra mecz w LM tzn czy po ważnym meczu w lidze i co najwazniejsze masa szczęśćia którego wczoraj city nie miało. Gdyby Aguero stał 50 cm bliżej środka boiska by nie było spalonego. To są szczegóły na ktore pep nie ma wpływu, jego drużyny pokazują formę w lidze krajowej a tam gdzie nie poszedł to niszczył konkurencję, nawet w tej prostej lidze niemieckiej jak już wygrał mistrza to z rekordami, w anglii też 100 pkt z city w zeszłym sezonie to wynik niesamowity.
Ciągle nie rozumiem jak można się przyczepiać o wydawane pieniądze, kto coś wygrał w piłce ostatnio nie wydając? Taki tottenham nic nie wydaje i nic nie wygrywa, tylko takie poszczególne pojedynki jak wczoraj...

Ronaldo324 | 18.04.2019 14:09

Obwinianie Pepa o sabotaż wczorajszej defensywy jest śmieszny. Okej. Gość kupuje kogo chce itp. ale czy to jest wina trenera , że piłkarze robią takie babole ? No nie róbmy sobie jaj.

MarseilleFan | 18.04.2019 15:36

Jak można się przyczepiać o wydawane pieniadze? Serio? Jak sie ocenia trenera i jego sukcesy to chyba trzeba wziać pod uwagę kadrę i kasę wydana na transfery czy może nie ma to znaczenia czy wygrywa się LM z Porto czy City? Kolejny świetny argument to to że miażdzył w lidze rywali... co on zrobił czego nie zrobili inni na jego miejscu? W Barcelonie miał taka kadrę że nawet jego asystent wygrywał bez problemu ligę. Potem przyszedł Enrique i wygrał wszystko w co mógł, kolejni po nim też wygrywali. W Bayernie łysy nie mógł dojść nawet do finału a to udawało się choćby Van Gaalowi czy 2 krotnie Jupowi który zresztą potrafił zdobyć potrójna koronę. W lidze nie mieli żadnej konkurencji. A w City ma najlepsza kadrę w historii i najlepszy zespół w Premier League, a tej dominacji w lidze jakoś nie widać. Za to w LM ćwierćfinał to wszystko co moga mieć. Powiedzcie mi gdzie wy widzicie jego geniusz? Jak was nie usypia jego klepanie piłka od boku do boku, tylko do najbliższego rywala to ok, zachwycajcie się jego stylem. Ja wole inna piłkę ale o gustach nie ma co dyskutować. Za to rzygać mi się chce jak ktoś wychwala jego wynika, a jeszcze gorsze jest pieprzenie o jego rzekomej dominacji, która widzą tylko ślepi z Barcelony. Ten łysy kabareciarz nie ma podejścia do takich szkoleniowców jak Pochetino, Klopp, Ancelotti, Allegri, Ferguson, Heynckes, Blanc, Mourihno czy Simeone, którzy wygrywali w różnych zespołach, w różnych warunkach bez wydawania setek milionów.

kazikool | 18.04.2019 16:36

Heh, widzę że nie da się przemówić do rozsądku i pewnie choćby Pep przez kolejne 40 lat trenował Reale, Juventusy, PSG czy innych gigantów i nigdy nie doszedł do choćby półfinału LM to i tak będzie geniuszem, bo tak i tyle. Ja nie wytykałem wydanych pieniędzy, tylko chodziło mi, że samemu stworzył co chciał, defensywa zbudowana przez niego za największe transfery na tych pozycjach, a ofensywa wcale nie gorzej. Chodziło mi o to, gdzie tutaj niby ten geniusz? Mistrzostwo z Bayernem? Blanc wydając takie pieniądze, gdy odpadł w 1/4 był słabeuszem. Allegri odpada, to jego czas w Juve powinien nadejść. Pep odpada z zespołem, który powinien dobrze znać - pech mistrza szkoleniowego. Kolega wyżej napisał, że LM była tylko z Messim, a po Pepie nadal trwała dominacja i trwa nadal. No chyba, że stworzył aż takie podwaliny, że na dekadę wystarczyły w Barcelonie ;)

Joker | 18.04.2019 17:38

MarseilleFan
Ty to już piszesz takie bzdury, które nie mają żadnego pokrycia w w faktach, że od razu widać iż jesteś jedynie zwykłym hejtem Guardioli, na zasadzie nie bo nie...

Nie masz totalnie żadnego pojęcia o czym piszesz... Pep jak przejmował Barce to ta była w zgliszczach... Po fatalnym sezonie, w którym przegrała wszystko co się dało i to w fatalnym stylu, nie przypadkiem Pep zaczynał karierę na ławce Barcy od meczów z Wisłą w el.LM! Myślisz, że Barca gra w el.LM po udanym sezonie?

Od razu pozbył się grupy bankietowej, która od 2 sezonów rozwalała ten zespół od środka, wyciągnął z rezerw takich ludzi jak Busquets czy Pedro, dał poważną szansę Iniescie (który do tej pory był przeważnie rezerwowym, tak, tak, to prawda choć miał już 23-24 lata), sprowadził z powrotem za grosze Pique, którego znał z rezerw Barcy, a większą kasę wydał tylko na Alvesa (strzał w dyche) i Keite (również), plus wydobył pełnię potencjału z Xavi'ego, który wcześniej wcale nie grał tak wspaniale jak za czasów Pepa i później... Nie mówię już o tym, że on pięknie dał rozwinąć się Messi'emu, który do tej pory w zespole był skrzydłowym który miał pracować na Etoo i Ronaldinho, Pep od razu odwrócił hierarchię i to Leo został w wieku 21 lat liderem tego zespołu, pod którego była ustawiona cała gra, wcześniej widziano w nim tylko efektownego skrzydłowego z niezłymi liczbami...

Więc jeśli Barca odnosiła sukcesy po erze Pepa to nie dlatego, że Barca sama z siebie jest tak wspaniała tylko dlatego, że Pep dał podbudowę pod te sukcesy na lata...

W Bayernie zrobił fajną robotę, Bayern grał bardzo dobrą piłkę, miał swój styl, doszedł 3 razy do półfinału LM i odpadał z hiszpańskim potęgami, z Atletico dość pechowo, a Bayern za jego czasów jakiś wielkich transferów nie robił, opierał się na tym co został plus po sezonie za darmo przyszedł Lewy, wcześniej Thiago czy Javimar, ale generalnie liderami byli starzy znajomi czyli Ribery czy Robben, bo taka była polityka klubu, ale Pep wynalazł i wykreował choćby kogoś takiego jak Kimmich... Nie pamiętam, aby po Guardioli w Bayernie ktoś osiągnął coś więcej, po prostu tego klubu aktualnie nie stać na wygranie LM, mieli swój pik za poprzedniej kadencji Heynckesa (jak Robben i Ribery byli w top formie) i dopóki nie zostaną poważnie przebudowani to się będą męczyć w BL (już się męczą z każdym sezonem bardziej, za Pepa wygrywali BL w marcu, albo na początku kwietnia) i odpadać szybko z LM...

W City ma najlepszą kadrę, ale w historii klubu, a nie PL :) nie żartujmy, a City znowu jakiejś przebogatej historii nie ma, a w samej Premiership to właśnie teraz City osiąga największe sukcesy... Nie dominują? A 100 pkt w poprzednim sezonie to nie była dominacja? W tym też mają dużą liczbę punktów, nie ma się o co czepiać, to że Liverpool idzie z nimi równo to nie jest wina Pepa, a zasługa Liverpoolu... Tylko, że o czym nie chcesz pamiętać City (ogólnie Pep w każdym klubie) nigdy nie odpuszcza żadnych rozgrywek... Może to błędna taktyka, ale Pep zawsze gra o pełną pulę... Zobacz jak szybko z krajowych pucharów odpadł Liverpool (w zeszłym sezonie to samo), a City wszędzie gra do końca lub prawie do końca, rzadko gdzieś odpadają przed 1/4...

Styl Ci się nie podoba? Jasne, jeden lubi jedwabie, a drugi jak mu skarpetki śmierdzą, o gustach się nie dyskutuje... Tylko skoro tak te zespoły Pepa podają wolno i w poprzek to czemu co sezon jego kluby strzelają najwięcej goli? Hmm... Dziwne...

Do tych co Pep nie ma podejścia, a Ty się nimi tu zachwucasz to większość w życiu niczego konkretnego nie wygrała, albo wygrała dawno temu :) np. Allegri Cię tu zachwycił, a facet w LM niczego nie osiągnął... W Juve sobie dominuje w Serie A, w której Juve ma ogromną przewagę kadrową nad resztą i to wszystko... Ani jakiegoś wielkiego stylu jego zespoły nie prezentują, ani spektakularnych wyników nie ma... Blanc ma fajny styl, ale wyników dość mało, a większość osiągnął na początku kariery potem było coraz gorzej... Klopp fajnie pracuje, ma fajny, ekspresyjny styl (choć w tym sezonie Liverpool jest bardziej wypracowany niż efektowny), ale też dawno niczego nie wygrał... Heynckes i Fergie są na emeryturze, a Heynckes jak ostatnio z niej wrócił to szału nie zrobił, co się dało to przegrał z Bayernem z finałem DFB Pokal włącznie, a Carlo jest od kilku sezonów na fali opadającej (nie dziwi Cię, że ostatnio jest zwalniany niemal z każdego klubu?), i właśnie spadł na drugą półkę, bo już nie prowadzi faworytów LM, a Napoli... Mourinho to szkoda słów, facet więcej mówi niż robi... Ani stylu, ani jakiejś chemii w zespole nie potrafi wytworzyć, o wszystko płaczę i o wszytko ma pretensje, a wyniki od lat ma coraz gorsze...

MarseilleFan | 18.04.2019 18:28

Doskonale pamiętam początek pracy Pepa w Barcelonie. Pierwszy mecz wygrał z Wisła 4-0, a drugi przegrał po golu Clebera z główki :) 2 lata wcześniej Rijkaard wygrał LM i ligę, a każdy zachwycał się grą druzyny i formą Ronaldinho, Deco i Eto’o. Potrafili również zdominować Real w lidze (nie liczę tego sezonu Capello). Tak się składa że wtedy dużo oglądałem tą ligę. Guardiola zrobił piłkarzy z Busiego i Pedro, a Rijkaard z Messiego czy Eto’o. U niego Deco i ROnaldinho byli najlepsi na swoich pozycjach na świecie. Ale dla ciebie to zgniłe jabłka które niszczą szatnie. Dlaczego więc Guardiola jest lepszy od Rijkaarda? Co wygrał czego Holender nie potrafił? Jak Jardim wygrywał ligę zostawiając w tyle PSG i dochodził z Monaco do półfinalu LM a teraz walczy o utrzymanie to już jest słabym trenerem? Beznadziejne masz argumenty ale ty po prostu jesteś ślepy.
W Bayernie to potwora do wygrywania stworzył Jupp Heynckes. I każdy fan Bawarczyków potwierdzi że Niemiec jest trenerem lepszym, Batern grał wtedy widowiskowo, skutecznie w obronie i ataku, wygrywał z każdym i wszystko. Ale Pep jest geniuszem i trenerem lepszym bo tak jak każdy wygrał Bundeslige a dodatkowo odkrył Kimimcha. Kolejne beznadziejne argumenty tylko po to żeby wychwalić Guardiole.
Jeśli chodzi o City to właśnie to miałem na myśli. Mają najlepsza kadrę w swojej historii i obecnie w lidze. Liverpool im nie odstaje w niczym. Tylko że Klopp nie ma tak szerokiej kadry, tyle środków na transfery ( zanim napiszesz ile wydali zobacz za ile sprzedali) a i tak gra fantastycznie i drugi raz z rzedu zagra w półfinale LM ( a może i w finale). I jak mówie że o gustach się nie dyskutuje to ty wyjedzasz ze swoimi śmierdzącymi skarpetami bo brakuje ci argumentów. Wolę szybką i konkretną piłkę Kloppa, niż powolne, nudne i usypiające klepanie Guardioli. Właśnie Pep uświadomił swiat że statystyka posiadania piłki jest c***a warta bo jakie to ma znaczenie kiedy obrońcy przez poł godziny w meczu podają sobie piłkę. Tylko Tobie to się może pdoobać.

MarseilleFan | 18.04.2019 18:28

A jeśli chodzi o trenerów. To kto wygrywał tak dawno temu jak piszesz? Chyba Guardiola 8 lat temu Lige Mistrzów  Allegri dominuje w Serie a z Jubentusem ale wcześniej wygrał ligę z przeciętnym Milanem. Udoskonalił grę po odejściu Conte. Juve straciło genialnych środkowych pomocników z tamtego okresu, Pogbe, Vidala, Pirlo i Marchisio ale on i tak wygrywał. Mourinho rzeczywiście wszędzie psuje atmosferę. Jak odchodził z Chelsea i Interu to płakali za nim tacy twardziele jak Drogba, Lampard, Cambiasso czy Zanetti i to dosłownie. Piszesz że City przekroczyło bariere 100 pkt a nie napiszesz że Mourinho jako pierwszy zrobił to z Realem (podczas rzekomej dominacji Barcy). Blanc wygrywał ligę z Bordaeux, które miało kadrę na srodek tabeli, z PSG i reprezentacja również dobrze mu szło. Napisałem o Fergusonie i Juppe bo oni trenowali wtedy kiedy Guardiola się wybijał i mierzyli się z nim. A o Ancelottim i Kloppe już więcej pisać nie będę bo skoro uważasz że nawet od nich Guardiola jest lepszy to w moich oczach jesteś zwykłym zakompleksionym ślepcem zapatrzonym tylko w swoja Barcelona i tego łysego „geniusza” 

AndrewNight | 18.04.2019 20:48

MarseilleFan
Haha gościu Ty jesteś zwykłym hejterem guardioli i tyle. Zdradzileś się tym pisząc że nudzi Cię jego styl, czyli nie podoba Ci się jego piłka i przez to szukasz dowodów na to że jest słabym trenerem. Spójrz na to obiektywnie a nie przez sympatie. Piszesz że w city ma najlepszy skład w historii klubu? Ale co przyszedł na gotowe? Zobacz ile zawodników kupił, prawie wszyscy to genialne transfery. Ponawiam pytanie, kto ostatnio coś wygrał nie wydając setek milionów? Nikt, dlatego wydatki pepa nie dziwią nikogo kto siedzi w piłce. Z tego co wiem to już ten beznadziejny trener wygrał 25 trofeów, taki klopp może pomarzyć o takim wyniku mimo że też wydaje ostatnio gigantyczne pieniadze na transfery.
Kto dziś jest lepszy? Ancelotti przegrywający ze slabym arsenalem 2:0 w nizszej randze rozgrywek? Mourinho który już zostal wywalony z hukiem z kolejnego klubu? Co ma zrobić pep by w oczach twoich miał wskoczyć do elity? Wygrać z Romą potrojną koronę bez transferów?
Gościu otrzeźwiej a przede wszystkim nie kieruj się sympatiami tylko oceniaj obiektywnie!

MarseilleFan | 18.04.2019 20:55

Kolejny slepy fanatyk :) naucz się najpierw czytac ze zrozumieniem to może pogadamy matołku

MarseilleFan | 18.04.2019 20:59

A jak ktoś twierdzi że nie da się wygrywać bez pieniedzy to jest debilem. Każdy wydaje mniej niż City (nie liczac PSG). Nie bedę wymieniał zespołów i trenerów którzy osiągali sukcesy nie wydając przy tym więcej od innych. Sam się wysil i zapytaj taty albo dziadka to ci może opwiedza troche o pilce. Slepych fanow Barcelony nie mam zamiaru przekonywać bo to przekonywanie alkoholika ze jest alkoholikiem :)

MarseilleFan | 18.04.2019 21:11


AndrewNight | 17.04.2019 23:58
Sensacja, Guardiola ma mega pecha do tej ligi mistrzów a Tottenham miał mega szczęscie.
Nie rozumiem dlaczego Guardiola wszedł w ten radosny angielski futbol a nie zagrał swojej pilki jak w lidze co tydzień. Poszły wymiany ciosów i city na tym straciło więcej. Teraz mamy dziwny półfinał którego nikt się nie spodziewał czyli ajax tottenham i jedna z ttch druzyn w finale to mega niespodzianka.

Ty również się zdradziłeś. Wyszło że jesteś idiotą

AndrewNight | 18.04.2019 21:40

Jesteś lekko ograniczony, mam pytać dziadka kto wygrał coś bez wielkich pieniędzy? Hahaha
Typie piłka tak się szybko zmienia a Ty za tym nie nadążasz. W ostatnich latach jak ktoś nie inwestuje to nie wygrywa!
W top 5 nikt ostatnio nie wygrał bez wydania setek mln euro, nie mówiąc o lidze mistrzów.
Nie rozumiem czemu mnie obrażasz i gdzie wedlug Ciebie się zdradziłem w moim poście? Nigdzie nie pisałem że mi styl jakiejś drużyny pasuje lub nie...
Więcej merytorycznej dyskusji prosze i kultury.

MarseilleFan | 18.04.2019 21:55

Ty za to jestes niedorozwinięty. Pierdolisz takie głupoty ekspercie że takich ludzi powinni brać tylko do łopaty i kopania dołków. Ostatnie lata w LM należa do Realu i zobacz sobie jaki oni mają bilans transferowy. Jak spor wydawali to też dużo zarabiali na sprzedaży. Madrze wydaja pieniądze, podobnie jak Liverpool, Bayern czy Juventus. Taki zespół jak Monaco to kojarzysz? Zapewne wg takich ułomków jak ty doszli do półfinalu LM i zdobyli mistrzostwwo na farcie. Zreszta wczoraj też Tottenham wygrał na farcie, a własciwie Guardiola każdy mecz który przegrywa to przez pecha :) tyle sie dzisiaj dowiedziałem od fanów Barcelony że własna encyklopedie powinniscie napisać. Gamonie wychowanie w erze komputerów bedą pisać że piłka się zmienia i trzeba wydawać żeby wygrywać :) biedny Ajax, jakby wydali więcej to może wyszli by jakoś z grupy...

AndrewNight | 19.04.2019 06:46

Mordeczko ale tak właśnie wygląda teraz piłka, trzeba wydać by wygrać. Monaco spoko z młodym mbappe mieli potencjał na wygranie ligi francuskiej ze.świetnyn trenerem bo ja nie twierdzę że trener monavo jest słaby jak ty o pepie który wygrał tyle trofeów.
Monaco dobry przykład ale mówię oni też trafili na świetny skład i mają dobrego trenera.
Ajax akurat to też jak monaco na młodzieży bryluje, jeszcze nic nie wugrali to zły przykład. Pogódź się z tym że dziś piłka to kasa, nie żyj w swoim utopijnym świecie. Pep się świwtnie do niego dostosował Ty za to ciągle w 20 wieku...
Powtarzam Ci byś zrozumiał dziś bez pieniędzy się niw wygrywa, takie są fakty koniec tematu.

Man. City22 | 19.04.2019 06:51

Wybacz, ale jeżeli już używamy wulgarnego języka i ktoś tu *****li... to tym kimś, jesteś Ty danie Marsylii.
Z tym Realem i jego dominacją rozwaliles mnie na całego. Owszem dominował, z bardzo wydatna pomocą sędziów. Jedna dycyzja na korzyść lub nie. To być w turnieju dalej lub nie. Wyobraź  sobie, że gdyby tylko jedna taka kontrowersyjna decyzja byla na korzyść City, to wlasnie ten klub, a nie Totki gralby dalej.

MarseilleFan | 19.04.2019 09:56

No popatrz twierdzisz że do wygrywania potrzebne są pieniadze a Guardiola nawet wydając setki milionów nie potrafi wygrać LM :) mało tego od 9 lat ie było go w finale, a z City nie może przejść nawet do półfinału mimo ze co roku są jednym z faworytów. Po za tym wszedłeś na temat kasy a rozmowa była o "geniuszu" Guardioli. Świetny trener potrafi wygrywać nie tylko z drużynami ze ścisłego topu które wygrywanie mają w DNA. Podawałem przykłady wcześniej wszystkich wielkich trenerów którzy wygrywali w dużo gorszych warunkach. Guardiola ma taki komfort ze jakby był najlepszym trenerem na świecie jak twierdzi joker, to wygrał by LM i z Bayernem i z City. Nigdzie nie napisałem że kasa nie pomaga w wygrywaniu wiec czytaj ze zrozumieniem.

Man.City22
Jeszcze ból po przegranej nie minął? Guardiola jęczał że potrzebny jest VAR i teraz jak już on jest, decyzje są podjętę całkowicie słusznie to pajace dalej gadają o kontrowersjach... rozumiem że masz większe pojęcie o zadadach niż grupa sędziów (w tym jeden z najlepszych arbitrów Cuneyt Cakir). Większość kibiców zgodnie przyznaje rację sedziemu ale zawsze znajdą się jacyś rozzaelni chłoptasie którzy płaczą po porażce i wszędzie szukają winnych. Jeśli Real nie dominował w ostatnich latach w LM to w niej dominował? Może Guardiola? :) 3 razy z rzędu finał LM, 4 wygrane w ciągu 5 lat. W między czasie ten Real rozgromił Bayern tego geniusza w dwumeczu. Może i było tam troche kontrowersji, ale mimo wszystko ich wynik to dominacja w Europie i tylko dla ślepych fanow Guardioli jest inaczej:) a wieksze kontrowersje to były jak Pep w 2009r grał z Chelsea i pan Tom Hening Ovrebo nie podytkował dla The Blues 5 karnych. Gdyby wtedy był VAR to Guardiola nawet z Barca nie potrafił by wygrać LM. To był najwiekszy skandal w LM jaki pamiętam, ale ty mogłeś wtedy chodzić do podstawowki więc pamiętasz jedynie finały z Realem.

Man. City22 | 19.04.2019 10:20

MarseilleFan

Mylisz się, żaden ból dupy... Już wcześniej pisałem misiu, że do LM mam obojętny stosunek, więc Twoje aluzje są nietrafione.
Zabrałem głos, bo napisałeś masę bzdur w swoim komentarzu. Nie rozumiesz jak cienka granica, dzieli kluby na tym poziomie i że o awansie jednej kosztem drugiej, często wcale nie decydują umiejętności, a przypadek czy pech. No ale Ty wiesz lepiej, specu za dyche.  

MarseilleFan | 19.04.2019 10:28

Masz rację. O awansie dedycuje tylko szczęście. DLatego Guardiola nie wygrywa, rok w rok ma pecha :) pięknie eksperci



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy