REKLAMA
REKLAMA

Koniec serii Valencii, przełamanie Rayo

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  06.04.2019 20:23
Koniec serii Valencii, przełamanie Rayo

La Liga

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Po zdobyciu jednego punktu w dziewięciu spotkaniach, Rayo Vallecano pokonało przed własną publicznością niepokonaną od trzech miesięcy w La Liga Valencię 2:0 (1:0). Bramki dla zespołu walczącego o utrzymanie zdobyli De Tomas oraz Mario Suarez.

Czterech zmian po porażce z Eibarem dokonał w wyjściowej jedenastce Rayo trener Paco Jemez - miejsca Dimitrievskiego, Amata, Medrana i Alvaro Garcii zajęli Galvez, Advincula, Embarba i Alberto Garcia. Na pięć korekt po ograniu Realu zdecydował się za to Marcelino Garcia Toral - Garay, Wass, Guedes, Soler i Gameiro zostali zastąpieni przez Gabriela, Roncaglię, Cherysheva, Torresa i Minę.

Sporo działo się na murawie Campo de Futbol de Vallecas już w pierwszym kwadransie gry - najpierw dwie sytuacje stworzyła sobie Valencia, ale minimalnie niecelne uderzenie oddał Torres, a chwilę później Torres w ostatniej chwili został zatrzymany przez Garcię.

W 27. minucie, w polu karnym gospodarzy doszło do kontrowersyjnej sytuacji - Rodrigo padł w polu karnym po kontakcie z Galvezem, a arbiter zdecydował się na podyktowanie bardzo "miękkiej" jedenastki. Fatalne uderzenie z rzutu karnego oddał jednak Dani Parejo i bramkarz Rayo uchronił swój zespół przed stratą gola.

Pięć minut później sytuacja brutalnie zemściła się na Nietoperzach po drugiej stronie boiska - Embarba poradził sobie z rywalami na prawym skrzydle i posłał futbolówkę wzdłuż lini piątego metra, a z niewielkiej odległości piłkę do siatki skierował De Tomas.

W 49. minucie, bliscy wyrównującej bramki byli goście z Walencji, ale z niewielkiej odległości pomylił się Kondogbia. W kolejnych minutach, Nietoperze naciskały coraz bardziej - w 64. minucie doskonałej sytuacji nie wykorzystał Parejo, a chwilę później, Garcia wybronił silny strzał Guedesa zza pola karnego.

W końcówce spotkania na boisku panował spory chaos - piłkarze Valencii nie byli w stanie sklecić porządnej sytuacji, a zwycięstwo w doliczonym czasie gry przypieczętowali gospodarze. W 91. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, celny strzał głową oddał Mario Suarez.

Kiedy następne mecze?


Dziś końca dobiegły dwie serie - Rayo w dziewięciu poprzednich ligowych spotkaniach zanotowało osiem porażek i jeden remis, natomiast Valencia na ligowego pogromcę czekała od piątego stycznia, kiedy to górą okazało się Deportivo Alaves. Rayo walkę o utrzymanie kontynuować będzie w meczu z Athletikiem Bilbao, natomiast Valencia na zwycięską ścieżkę będzie chciała wrócić w konfrontacji z Levante.

Rayo Vallecano - Valencia CF 2:0 (1:0)


1:0 De Tomas 32'
2:0 Mario Suarez 90+1'

Zobacz pełną statystykę meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 9 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

kuppanjaja | 06.04.2019 20:25

Pajace..

TteamWand | 06.04.2019 20:32

Ograć Seville i Real żeby przegrać z Rayo :)
Sevilla ma teoretycznie trudniejszy kalendarz i ich forma również daleka od ideału ale nie znasz dnia ani godziny gdy Valencia straci pkt :)

LaCobra | 06.04.2019 21:03

Gładkie 2-0. Żałosne. Nadają się do pucharu intertoto

celestes | 06.04.2019 21:18

Brawo Valencia...

Gaizka | 06.04.2019 21:31

Ale z Realem było nieźle co ?!
Mogliśmy wygrać dużo wyżej. To skandal że musimy grać potem jeszcze z Rayo. Powinna być nominacja do LM od razu po poprzednim meczu

LM10FCB | 06.04.2019 22:40

nie beda grac w   LM  za rok  co oni zrobili lol

Joker | 07.04.2019 01:33

Wiadomo, że akurat mało kto się spodziewał, że Valencia wtopi z Rayo, bo ale wpadki się zdarzają, ostatni okres był intensywny, Valencia miała ciężkich rywali, musiała się na nich mocno spiąć, więc takie rozluźnienie jest dość naturalne... Myślę, że nie jest to żaden początek jakiegoś kryzysu tylko klasyczna wtopa, a za tydzień wrócą do regularnego punktowania...

Litmanen | 07.04.2019 02:09

Joaquin Caparros lubi to.
Ale teraz pewnie my wtopimy

SevillaFC_FAN | 07.04.2019 08:33

Znow zapytam, gdzie jest var, poniewaz karny dla Valencii nieslusznie podyktowany. Ewidentnie VCF pomaga się w zajeciu czwartego miejsca, żeby nie zajelo go, np. Mniej dochodowe marketingowo Getafe.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy