REKLAMA
REKLAMA

LM: Romie zabrakło jednego gola

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Goal.pl  |  02.05.2018 22:38
LM: Romie zabrakło jednego gola

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
AS Roma zdobyła w rewanżu z Liverpoolem aż cztery gole. Problem w tym, że nie zachowała czystego konta, tracąc dwa trafienia. W finale Ligi Mistrzów zgodnie z planem zameldowała się ekipa z Anfield.

Drużyna Jurgena Kloppa znajdowała się przed rewanżem w bardzo komfortowej sytuacji. Przed tygodniem na Anfield Liverpool wygrał 5:2. Piłkarze ze stolicy Włoch zapowiadali jednak, że nie oddadzą awansu bez walki i jak przekonywali, nie należy ich spisywać na straty.

Roma chciała wygrać 3:0, podobnie jak w ćwierćfinałowym pojedynku z Barceloną. Problem w tym, że już w 9. minucie to goście strzelili gola. Po błędzie Nainggolana piłkę przechwycił Roberto Firmino, a pojedynek sam na sam z bramkarzem wygrał Sadio Mane.

W 15. minucie doszło do kuriozalnej sytuacji w drugim polu karnym. Virgil van Dijk tak niefortunnie wybijał piłkę, że ta odbiła się od głowy Jamesa Milnera i wpadła do siatki. Na tablicy z wynikiem było wówczas 1:1.

Roma atakowała, ale nie poszła za ciosem. W 26. minucie na prowadzenie wrócili The Reds. Do siatki trafił  Georginio Wijnaldum, który po rzucie rożnym i niefortunnej główce Edina Dzeko, z bliska pokonał bramkarza gospodarzy.

Rzymianie mogli przed przerwą doprowadzić ponownie do wyrównania, ale im się to nie udało. Piłka po uderzeniu Stephana El Shaarawy'ego odbiła się tylko od słupka.

Po przerwie Roma walczyła przynajmniej o honorową wygraną. Do wyrównania doprowadziła w 52. minucie, kiedy po akcji El Shaarawy'ego mierzonym uderzeniem przy słupku do bramki trafił Edin Dzeko.

Roma nieustannie atakowała, ale czujny między słupkami był Karius. Zwycięski gol dla gospodarzy padł ostatecznie w 86. minucie. Do siatki trafił wówczas po uderzeniu z prostego podbicia Radja Nainggolan. Ten sam zawodnik w ostatniej akcji meczu ustalił rezultat na 4:2, skutecznie wykorzystując rzut karny. By walczyć o dogrywkę, gospodarzom zabrakło już czasu.

AS Roma  - FC Liverpool 4:2 (1:2)

0:1 Mane 9'
1:1 Milner (sam.) 15'
1:2 Wijnaldum 26'
2:2 Dzeko 52'
3:2 Nainggolan 86'
4:2 Nainggolan (k.) 94'

żółte kartki:
Roma - Florenzi 77; Manolas 85'
Liverpool - Lovren 44', Robertson 85'

Roma: Alisson - Florenzi, Manolás, Fazio, Kolarov - Pellegrini (53' Under), De Rossi  (70. Gonalons), Nainggolan - Schick, Džeko, El Shaarawy (75' Antonucci).

LFC: Karius - Alexander-Arnold, van Dijk, Lovren, Robertson - Wijnaldum, Henderson, Milner- Salah, Firmino (87' Solanke), Mané (83' Klavan)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 122 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

RMadridFAN | 02.05.2018 22:40

Obawiałem się o sędziowanie i miałem racje. Już się nie chce oglądać piłki od tych wałków. Kolejny mecz, w którym sędziowie są za Liverpoolem. Przecież przy 2-2 powinien być karny i czerwo. City orżnęli w obu spotkaniach, to samo dzisiaj z Romą. Oj długo będzie się ciągnęła ta "uczciwa" droga Liverpoolu do finału.

Wierny_Romanist | 02.05.2018 22:40

Ależ to boli...4-2 i te dwa karne które powinniśmy dostać...

Luczywo | 02.05.2018 22:40

1 mecz to porazka trenera Romy. Murarka z Liverpoolem chyba dalaby lepszy rezultat. Rewanz pokazal, ze  Liverpool byl do lykniecia. No i coz, oby Real wygral :D

Pride | 02.05.2018 22:41

Liverpool kontrolował mecz.
Roma bez wiary.

Ragnarock20 | 02.05.2018 22:41

Niesmak.
Co się dzieje w LM z sędziowaniem? Tyle wypaczonych wyników w 1 sezonie już dawno nie widziałem..... :/ :/

Soccer | 02.05.2018 22:41

Skomina uznał, że w 93 minucie może już sobie dac siana i podejsc do swoich obowiqzkow powaznie. Komedia a nie futbol. Proponuje zeby tegoroczny final rozegrac w Dzalalabadzie.

Yang | 02.05.2018 22:41

"VAR jest niedoskonały i wprowadza więcej zamieszania niż pożytku" . Mam nadzieję, że ta organizacja upadnie i powstanie nowa.

Pride | 02.05.2018 22:41

Apropo karnych dla Romy. Mane też był faulowany początkiem meczu w polu karnym.

Ronaldo324 | 02.05.2018 22:42

No to jeśli Real został przepchnięty przez sędziów to co mówić o Liverpoolu? Dwa ewidentne karne to były w tym meczu i myślę , że czerwona kartka też. Roma powinna grać przynajmniej dogrywkę teraz więc jak widać nie tylko Perez posmarował a sędziowie nie tylko sprzyjają Realowi.

moden1 | 02.05.2018 22:42

Niezłe sędziowanie pod Liverpool i Real w tym sezonie. Pozostało już tylko jedno pytanie: kto ukradnie finał?

Ragnarock20 | 02.05.2018 22:43

Pride
Chyba sobie jaja robisz. Przecież Mane został lekko dotknięty. Symulka i tyle.

Sarmata73 | 02.05.2018 22:43

Pełna kontrola. Przeszła lepsza drużyna pomimo kontrowersji. Więcej, lepsza o klasę.

VelaGames | 02.05.2018 22:43

Pride | 02.05.2018 22:41
"Liverpool kontrolował mecz.
Roma bez wiary."

Liverpool kontrolował mecz? Ty inny mecz oglądałeś?

mack | 02.05.2018 22:43

Finał jest nasz! Brawo Liverpool. Piękna sprawa.

Brawo dla Romy. Myślałem, że będzie tak z 7-4 w dwumeczu, ale i tak chciałem pisać, że nie byliście dużo gorsi. Przy 7-6 to już w ogóle, niektórzy powiedzą, że to sędziowie nas przepchali :)) czas świętować :)

dimebag11 | 02.05.2018 22:44

@Pride
Jeśli chodzi o to odepchnięcie Mane, to w pierwszej połowie była praktycznie identyczna sytuacja w polu karnym Liverpoolu, gdy odpychano Schicka.

JerryF | 02.05.2018 22:44

Kolejny mecz i chyba z 3 wypaczone bramki przez sędziego.
To już się robi po prostu śmieszne...
Odechciewa się oglądać tych rozgrywek.

Brawo dla Romy, że nawet w beznadziejnej sytuacji walczyła o honor dla pełnego Olimpico, nie kalkulując, że za chwilę liga i może być ciężko w walce o LM w przyszłym sezonie
Brawo!

LFC - mimo, że z wiadomych względów kibic Juve nigdy nie będzie wspierał The Reds, to życzę wygranej w finale, bo gdyby Real to wygrał, to była by ostateczna porażka tych rozgrywek i tego systemu.

CLUBLAND_JJ | 02.05.2018 22:44

z taką grą Liverpool nie ma co szukac w finale LM
Real ich rozjedzie....
i to Roma dziś pokazała słabości Liv...
świetny mecz Romy walka szybkośc pomysł kombinacyjne akcje itd..
jeśli podtrzymają formę za rok bardzo prawdopodobnie ze wyjda z grupy i będa sie bić o kolejny półfinał LM

DFBart | 02.05.2018 22:45

powiem tak RMadridFan powinien dostac bana i myslalem ze to klon ragnarocka20. Obecna Roma przypomina mi Schalke z 2011 kiedy rozwalila M.in Inter 5:2 a nastepnym zesonie max 1/8 bez urazy

hehe | 02.05.2018 22:45

"Brawa" dla sedziowskiej uefowskiej mafii... dlaczego VARu nie ma w LM i LE to już od dawna wiadomo.
Naigolan brawo za walke do końca no ale wiadommo babol roku w jego wykonaniu i to chyba zaważyło na końcowy wyniku.
Dżeko napastnik tego soezonu, przykrył CR7, Lewego i innych, co mecz to gol i jakie podania i walka, brawo.
Roma to w całym sezonie SA najlepsza drużyna, jej należą sie największe brawa!

Punkhy | 02.05.2018 22:45

Tak żenujący poziom sędziowania na tym poziomie rozgrywek... to się nie powinno wydarzyć. Wielka szkoda, bo gdyby nie to, prawdopodobnie oglądalibyśmy teraz dogrywkę. Szkoda gadać.

Ogromny szacunek dla Romy - walka i zaangażowanie do samego końca, brawo!

Gazza | 02.05.2018 22:45

W tym dwumeczu nie mialem swojego faworyta. Kto by nie awansowal to I tak bylbym szczesliwy, ale...no wlasnie. Roma ma prawo sie czuc wydymana, Bo gdyby sedziowanie bylo normalne to by Liverpoolu nie bylo w finale. Roma byla tak napedzona,ze gdyby nie sedzia to by to wygrali jeszcze wyzej...

Rzygac mi sie chce jak takie babole osadzaja o wyniku..smrod I Nic wiecej.

Wardogs | 02.05.2018 22:45

Liverpool niech sp******a..
Szanuje ten klub ale to co sie stalo w drugiej polowie to nie ma nawet sensu..
Jakby to faulowal gracz Romy od razu czerwo by byla.. ale nie .. po co? Lepiej patrzec w niebo.

Tiberinus | 02.05.2018 22:45

Grazie Roma! Wspaniała edycja, i finale jednak nie mogło być mowy przy tylu prezentach dla Liverpoolu, przebilu w tym dwumeczu samych siebie z meczu z CN.
To samo dotyczy Bayernu.
Kto rozdaje takie gole, nie może grać w finale.
Wszystko inne było. Taktyka, potencjał, umiejętności.
Była też możliwość odrobić trzy gole.
Teraz zrobić wszystko żeby była LM za rok.
Roma ma już LM w DNA

Pride | 02.05.2018 22:45

Ragnarock20 - został odepchnięty dwoma rękami w polu karnym próbojac przejąć piłkę. W studiu canal+ i w angielskiej stacji w przerwie zgodnie stwierdzili że to karny. Co nie zmienia faktu że Roma powinna mieć dwa karne :P

_tripletta_ | 02.05.2018 22:46

Liverpool pieknie przepchniety do finału.
Jakby był VAR to Roma byłaby w finale...

Il_Serpente | 02.05.2018 22:46

Ale Roma wydymana.. Liverpool przepchany do finalu

matekson | 02.05.2018 22:47

Dziś sędzia uczciwie powinien gwizdnąć dwa karne dla Romy i jeden dla Liverpoolu + Arnold kier...

mack | 02.05.2018 22:47

Tak tak wszyscy nas mieli rozjechac już wcześniej. A sorry, zapomniałem, że gdyby nie sędziowie to byśmy dawno odpadli ;) pewnie już z Porto, bo 5-0 to tylko dzięki nim :D a final to final, dyspozycja dnia. Real faworytem, ale zobaczymy :) bawcie się dobrze :)

Luciferrrroo | 02.05.2018 22:48

No to będzie finał dwóch klubów przepchniętych przez mafię z UEFA, ciekawe kogo sobie tym razem upatrzyli na zwycięzcę, kogo wygrana da im więcej kasy... Ostatnio piłka w LM jest tak ciekawa jak WWE, niby coś tam próbują odgrywać piłkarze na boisku, ale i tak wygra ten komu UEFA pozwoli, to już lepiej Ekstraklasę obejrzeć. Tam przynajmniej jak Legia i Lech są słabi to przegrywają co drugi mecz i nikt ich nie przepycha na siłę.

KamilDC | 02.05.2018 22:49

Pięknie Liverpool, zasłużony awans i tylko czekać na finał

Wierny_Romanist | 02.05.2018 22:50

Powiem tak , awans LFC jest kontrowersyjny i Skomina dziś wraz z liniowym zepsuli ten mecz. Ewidentne karne i czerwona kartka...ale cóz w finale bede za LFC. Nie wina graczy Kloppa, że sędzia dziś się nie popisał. Choć przyznam, że spodziewałem sie bardziej agresywniejszego Liverpoolu ale mam nadzieje, że tą agresje zachowają na Real.

Ragnarock20 | 02.05.2018 22:50

Pride
To było bardzo leciutkie odepchnięcie. Gdyby za coś takiego dawać karne to by było ich po 5 w każdym meczu. Mane ładnie to sprzedał po prostu.

hehe | 02.05.2018 22:50

7:6 w dwumeczu, co teraz powie Klopp o tych tylko sześciu straconych golach? a przypomnę że tydzień tenu dwa dla Liverpoolu były niesłuszne a dzisiaj nie dostała dwóch karnych.
najwięcej kasy mają angole więc pewnie zostanie posmarowane:) choć z drugiej strony kolejna złota piłka dla Ronaldo by się przydała to może jednak Real i jakiś gol z karnego CR7?:) chyba pierwszy raz w życiu nie obejrzę finału LM;)

JerryF | 02.05.2018 22:51

Należy dla jasności dodać, że pomimo dwóch nieuznanych karnych dla Romy (i jednego dla FCL) to tego karnego na 4:2 nie powinno być. Akurat w tej sytuacji A-A miał rękę przy sobie raczej.
Najsprawiedliwszy wynik dzisiaj to byłby 5:3

antekajtek | 02.05.2018 22:51

Uuu Roma oszukana przez sędziego dwa karne sie należały. Tak nalezaly się.
1 - A ten karny nabity w 90 minucie z metra przy naturalnym ułożeniem rąk to tez sie należał ? kpina.
2 - Mane był faulowany w polu karnym i też nie było karnego.
3 - Naingolan też sobie przyjmuje piłkę w polu karnym ręka i wybija ją no i nie ma karnego oczywiscie.

Antyfani Liverpoolu widzą tylko w jedną stronę i śmiać mi sie chce z tych nieudaczników. Pozdrawiam kumatych kibiców.


BYBOL | 02.05.2018 22:52

Ta oczywiście Real rozjedzie ... wy otwórzcie oczy i zobaczcie jak gra Real , już 2 x powinien odpaść . A co do meczu lfc z roma ? Wy piszecie ze Roma pwowinna przejść , nie bądźcie śmieszni , z tych 6 goło Romy paść powinny może 2-3 . Atencjusze z Romy mieli więcej sszczescia niż rozumu ze mogli zbliżyć się do odrobienia. A najlepszy konentator TVP. Obrońca romy dotyka piłkę ręka .” No tak dotknął ręką” dotyka obrońca lfc „ ewidentna reka , ewidentny karny” obiektywne komentowanie ...

MunaI | 02.05.2018 22:52

Pieknie! tak to my LFC w gówno wartym pucharze :D

Pełen szacunek dla Romy jak i ich kibiców na SO szacun!
Cóż nie spodziewam się wygranej w finale ale sam udział działa na mnie elektryzująco. :]

Luciferrrroo | 02.05.2018 22:53

Wystarczy popatrzeć na Barcę, od kiedy zadarli kibice z UEFA Barca nie dostaje nic od sędziów, a wręcz często jest przez nich krzywdzona i od paru lat nic nie wygrywa. Przy tak wyrównanym poziomie decydują szczegóły (sędziowie). Jak szczegóły nie są po twojej stronie to jest ciężko coś wygrać.

slawekmat | 02.05.2018 22:53

Gratulacje dla Lfc ,dopóki mieli sily to cis grali choć i tak dość słabo w 2 to jak dzieci we mgle i tylko szczęściu/ sędziemu mogą zawdzueczac ze nie odpadli. Roma w 1 bez pomysłu w 2 juz lepiej.  Final....nie wiem co wymyśli Klopp ale z taka 2 linia i obrona to nie bedzie ciekawie z Realem.

dimebag11 | 02.05.2018 22:53

@CLUBLAND_JJ
Żebyś się nie zdziwił z tym, że Liverpool nie ma czego szukać w finale LM, bo mieli już dostać lanie z City, a pamiętamy jak to się skończyło (rozumiem niechęć do drużyny prowadzonej przez Kloppa z uwagi na kibicowanie Juve). Dziś przydarzył się im chyba najgorszy mecz w tej edycji Champions Leaguea, ale dla nich to nawet lepiej, że miało to miejsce teraz niż w spotkaniu z Realem. Dodatkowo wynik pierwszego meczu i perspektywa dość istotnej potyczki ligowej z Chelsea spowodowały, że The Reds grali dziś w trybie ekonomicznym. W finale daję procentowo szanse 55-45 dla Królewskich.

hugo_sanchez | 02.05.2018 22:54

Bardzo dobry mecz. Szkoda tych błędów sędziowskich. Dwa karne plus minimum jedno czerwo dla live. Dla mnie wszystko jedno z kim Real by zagrał w finale. BĘDZIE SIE DZIAŁO. Gratulacje dla kibiców Liveepoolu. Wracacie na wyżyny Europy. Gratulacje dla kibiców Romy, serducho do gry level incredible.

ps. Joker, hipokryto po trzykroć, napisz cos sensownego po tym meczu.

pochmurny | 02.05.2018 22:57

Jeszcze rok, dwa i UEFA będzie zmuszona do wprowadzenia VAR, a wtedy będzie ciężej manipulować wynikami. Więc póki jest jeszcze czas to trzeba sobie używać.
Chyba najgorsza edycja LM pod względem sędzio... tfu, oszukiwania.

ash69 | 02.05.2018 22:58

Tak abstra***ąc od sędziowania: obrona Liverpoolu jest świetna. Zapowiada się finał bez histori.

Melwood LFC | 02.05.2018 22:58

Coż teraz pyknąć Real na Ukrainie i bd kozak!
Ojj maść na ból d... by się paru osobom przydał ;D

urool | 02.05.2018 22:58

Jako wieloletni kibic Juventusu, który z wiadomych powodów nie pała miłością do Romy, przyznaję, że Rzymianie zagrali z sercem i wiarą i zasłużyli na finał. Kibice Romy - macie prawo być dumni ze swojego zespołu. Ogromne ukłony w stronę Romy!

adini | 02.05.2018 22:59

Cóż brawa dla Liverpoolu, przede wszystkim za pierwszy, zdominowany mecz, który zaważył na awansie. Sędziowanie jednak jest bolesne, za sytuację Dzeko niejednokrotnie widywało się zestaw karny+ czerwona kartka. Akcja na drugiego karnego również ewidentna. W tych sytuacjach nawet nie ma o czym dyskutować.

Jestem zadowolony z postawy drużyny, ograli pierwsi w LM Liverpool i ostatecznie przegrali o włos. A pierwszy mecz to jednak wielka dominacja Lfc. Poza tym widać, że wierzyli w zwycięstwo i awans i po prostu grali dla pełnego Olimpico choćby o honor.

Niejako podsumowując przygodę Romy w LM. Spójrzmy prawdzie w oczy, ta drużyna wzięła się znikąd. Prawie nikt nie stawiał nawet na wyjście z grupy z Atletico i Chelsea. Kadra w zasadzie osłabiona w stosunku do zeszłego sezonu, wyniki w Serie A dobre, ale bez rewelacji, natomiast w LM pokazali wiele dobrej gry i serca. Fenomenalne mecze z Chelsea i Barceloną. Myślę, też że przede wszystkim Roma zyskała dużo ogłady w pucharach, a także stworzyła sobie otoczkę drużyny nieprzewidywalnej, która może u siebie zrobić wszystko. FORZA ROMA :)

Anallover | 02.05.2018 23:01

Myślę, że Roma sama sobie winna (zła taktyka na pierwszy mecz i niefrasobliwe błędy z których LFC korzystał),
uważam jednak, że Liverpool przy uczciwym sędziowaniu nie przeszedłby Man City. Tam było jakieś 2:1 i już 2:0 w rewanżu! Finał City - Bayern byłby najlepszy.
Oby w LE bez wałków

Zebry | 02.05.2018 23:03

Gratulacje dla Romy., LFC był do przejścia. Ale tak jak Bayern, niewybaczalne błędy w obronie, plus rola sędziego. Mając pogląd na oba półfinały, to nie spodziewam się, aby Anglicy mogli przeszkodzić w 3 z rzędu pucharze dla królewskich. Subiektywne zdanie!

MunaI | 02.05.2018 23:03

Hehe
@ash69
O czym ty mówisz? Proszę Cie bardzo niech MU pojedzie na SO i zagra równie poprawnie co LFC, ok?
Nie da się pojechać na tak gorący teren i od tak wygrać Ty jako stary kibic piłki chyba zdajesz sobie z tego sprawę?

LukasInter | 02.05.2018 23:04

Brawo Roma naprawde nie wiele brakło

Piemontese1 | 02.05.2018 23:05

Forum sledze od dawna, ale dopiero teraz sie zarejestrowalem by pogratulwoac obu zespolom. Szczegolne brawa dla Romy za ogolna postawe w tym sezonie. Po meczu z Barcelona cieszylem sie jakby to wygral moj Juventus. W tym dwumeczu byli bardzo blisko zwyciestwa (jak zreszta pokazuje wynik), zabraklo naprawde niewiele szczescia i bycmoze troche bardziej pomyslnych decyzji sedziego (mowie oczywiscie o niedoszlym karnym przy rece Arnolda, ktorego jednak nie zauwazyl ani arbiter ani pilkarze). Szkoda tylko tego pierwszego meczu. Mam nadzieje, ze pieniadze z Ligi Mistrzow zostana w Romie dobrze zainwestowane i ogladanie kilku wloskich zespolow w pozniejszych fazach LM znowu stanie sie czyms normalnym.

Co do Liverpoolu, wielkie brawa (szczegolnie za pierwszy mecz) i powodzenia w Kijowie!

ash69 | 02.05.2018 23:08

Munal mówię o tym, że Liverpool ma bardzo słabą formację obronną, przeciętną pomoc i bardzo dobry atak. Na jeden sezon wystarczy. Skoro uważasz inaczej, spoko. Tyle opinii ilu kibiców. Pozdrawiam i gratuluję finału.

Piemontese1 | 02.05.2018 23:08

Forum sledze od dawna, ale dopiero teraz sie zarejestrowalem by pogratulwoac obu zespolom. Szczegolne brawa dla Romy za ogolna postawe w tym sezonie. Po meczu z Barcelona cieszylem sie jakby to wygral moj Juventus. W tym dwumeczu byli bardzo blisko zwyciestwa (jak zreszta pokazuje wynik), zabraklo naprawde niewiele szczescia i bycmoze troche bardziej pomyslnych decyzji sedziego (mowie oczywiscie o niedoszlym karnym przy rece Arnolda, ktorego jednak nie zauwazyl ani arbiter ani pilkarze). Szkoda tylko tego pierwszego meczu. Mam nadzieje, ze pieniadze z Ligi Mistrzow zostana w Romie dobrze zainwestowane i ogladanie kilku wloskich zespolow w pozniejszych fazach LM znowu stanie sie czyms normalnym.

Co do Liverpoolu, wielkie brawa (szczegolnie za pierwszy mecz) i powodzenia w Kijowie!

Adam96 | 02.05.2018 23:09

Ten karny Klavana bardzo naciągany, ale powiedzmy, że sędzia oddał to co zabrał za rękę Trenta. Poza tym na początku meczu Mane był faulowany w polu karnym i brak reakcji sędziego. Liverpool oczywiście standardowo musi zafundować thriller. Czekałem kiedy Klopp w końcu wpuści Klavana, żeby uspokoić grę w obronie. To był słaby mecz w naszym wykonaniu, ale każdemu się zdarza słabszy dzień. Roma miała farta z samobójem Milnera. Najważniejszy awans i można się już skupić na meczu z Chelsea.  

antekajtek | 02.05.2018 23:11

ash69 i inni wielcy znawcy piłki którzy mówią o słabej obronie Live i ze nie mają czego szukać. Ale czy na pewno Live ma az tak słaba obrone w fazie pucharowej Ligi mistrzów ? Już spiesze z pomocą

Liverpool stracił 7 goli w
Bayern stracił 6 goli
Real stracił 8 goli
Roma straciła 13 goli

No i okazuje się ze tylko Bayern był lepszy pod tym wzgledem z drużyn które doszły do najlepszej 4.
A juz chyba nie musze mówić ze Liverpool strzelił ich najwięcej.
Beka jest z was nieziemska.

Adam96 | 02.05.2018 23:12

Ten karny Klavana bardzo naciągany, ale powiedzmy, że sędzia oddał to co zabrał za rękę Trenta. Poza tym na początku meczu Mane był faulowany w polu karnym i brak reakcji sędziego. Liverpool oczywiście standardowo musi zafundować thriller. Czekałem kiedy Klopp w końcu wpuści Klavana, żeby uspokoić grę w obronie. To był słaby mecz w naszym wykonaniu, ale każdemu się zdarza słabszy dzień. Roma miała farta z samobójem Milnera. Najważniejszy awans i można się już skupić na meczu z Chelsea.  

Joker | 02.05.2018 23:13

hugo_sanchez
Napisze, weź się rozpędź i przywal łbem od ściane, jak to nie pomoże to powtórz i odwal się ode mnie raz na zawsze...

Bianconeri18 | 02.05.2018 23:17

DUMNA ITALIA DUMNA ROMA !! :)        Nikt nie wierzył w Rome (oprócz ich fanów)   a Ci skrupulatnie wywali Chelsea i Barcelone ... a nawet Liverpool ( te dwa karne by to załatwiły i czerwo) :)  

Nie jesteście pierwsi i nie ostatni ..   ale jedno trzeba przyznać że oprócz meczu którego emocje mi latały ( rewanż Juve z Realem)     to ten dwu mecz był po prostu najlepszym w tej edycji LM !!

Brawo brawo i wielka szkoda ..  Serie A pokazała w tym roku jaka to niby słaba jest .. :)      Pozdrawiam

MunaI | 02.05.2018 23:17

ash69@
Ale o czym Ty mówisz? o przeciętnej pomocy? o tej pomocy co bije rekordy asyst w LM? Serio? O gościu który został kupiony za 16 baniek z Sunderlandu a w dwu meczu z Roma przechodzi sam siebie?(i każdy postronny go chwali) O obronie? VVD skała.. I to nie jego wina że ma obok sie tak mało "ogarniętych"

Sarmata73 | 02.05.2018 23:18

To śmieszne aby kwestionować fakt, że Live jest w finale. W dwumeczu dwa karne z dupy dla Romy, totalna dominacja przez większość starcia i tak na prawdę odpuszczenie przez Live meczy przy korzystnym wyniku. Roma powinna się cieszyć z podarowanych paru bramek przez LFC. "w tym szaleństwie jest metoda"

adini | 02.05.2018 23:18

Prawdę mówiąc gdybym miał obiektywnie stwierdzić, kto zasłużył bardziej na awans to byłby to Liverpool za totalną dominację w pierwszym meczu przez 70 minut.

Natomiast nie zmienia to faktu, że bolesne jest to kiedy dwa ewidentne i bezdyskusyjne karne nie są dyktowane na poziomie półfinału LM. Jak ktoś odbija ręką lecącą z bliska w światło bramki piłkę...Czy sam na sam z bramkarzem. Czerwa też leciały za takie sytuacje wielokrotnie.Te dwie decyzje mogły bardzo istotne wpłynąć na losy dwumeczu, biorąc pod uwagę nasilające się ataki Romy.

Bianconeri18 | 02.05.2018 23:18

A i zapomniałem powiedzieć ale to chyba większość ludzi tego chce   oby LIVERPOOL I SALAH skopali tyłka PEREZOM :)

Pride | 02.05.2018 23:24

Liverpool zagrał słaby mecz a mimo to Roma ani przez chwilę nie było blisko finału. Klopp pewny swego ściągnał Firmino i Mane. Liverpool trzymal ich na dystans a pod koniec meczu litościwie oddal im jeszcze jednego gola.  

Sarmata73 | 02.05.2018 23:32

Na marginesie, tutaj nikt przy zdrowych zmysłach nie dopuszczał myśli, że Live może nie trafić do finału. Najważniejsze było to, obyło się bez kontuzji. I to na szczęście się udało.

baZ | 02.05.2018 23:34

Roma to fenomen tegorocznej edycji LM. Wielkie gratulacje.

hugo_sanchez | 02.05.2018 23:34

Dopóki Twoje mniejsze lub większe farmazony będą widniec na goal.pl zawsze będę pisał o Twoich problemach.

redzik | 02.05.2018 23:35

Anteksrajtek, pipka która pisze o wałkach, seriach i innych teoriach spiskowych, teraz nagle widzi dwie strony? Szczyt hipokryzji miernoty.

KeanoDevil | 02.05.2018 23:39

Antekajtek mający beke z tych którzy mówią o drukowaniu a sam cały czas o tym mówił przez praktycznie cały sezon.. To jest dopiero beka xD
oprócz  kuppanjajca jeszcze powinien się pojawić  oraczburaków bo się trochę ich nazbierało xD

A co do meczu..Roma sama sobie winna.. Szczerze mówiąc ciężko opisać jak na takim poziomie można grać tak diametralnie różnie u siebie i na wyjeździe.. Szkoda ale cóż.. I tak dla nich sukces.. Oby częściej takie historie były.. Czy Liverpool stać na zwycięstwo? Real gra kunktatorsko ale The Reds nie lubią takich drużyn.. Ale mogą pogrozić... No zobaczymy..

Adam96 | 02.05.2018 23:39

2 karne z d.. w dwumeczu, przypadkowy samobój Milnera, a tu krzyk, że Roma okradziona z awansu..

Joker | 02.05.2018 23:41

Nie wiem czy widziałem wszystkie kontrowersje w tym meczu, bo samego spotkania nie oglądałem, ale to co widziałem to sedziowie zrobili przynajmniej 3 mega babole...

Dzeko nie był na spalonym, a był faulowany przez Kariusa, karny i żółta, bo teraz jest tendencja aby nie karać podwójnie...

Dalej ręka Arnolda ewident, ręka nad głową, taka sama oczywista jedenastka jak przy sytuacji z Marcelo...

I ostatni błąd, ale dla przebiegu meczu i tak już bez znaczenia, czyli ten karny za rękę Klavana, który miał ręce wzdłuż ciała, nie wykonał żadnego ruchu i jeszcze zagranie było z niewielkiej odległości, a więc Estończyk nie miał szans uniknąć tego zagrania...

Dodając do tego 2 spore błędy na korzyść Live w dwumeczu City wychodzi trochę iż do finału awansowały dwie ekipy, które miały szczęście do sedziowania, a aby ograniczyć takie przypadki w LM należy wprowadzić VAR, wtedy tych wątpliwości będzie mniej, i będzie choć trochę sprawiedliwiej...

Kokodzambo | 02.05.2018 23:41

Jeśli VAR "zabija piłkę", to nie wiem co robią z nią tak ewidentne błędy sędziowskie. To zbrodnia przeciw ludzkości zmiksowana ze zrzuceniem bomby na Hiroshimę. Serio? Serio TO nie zabija futbolu? Serio TO jest lepsze od VAR-u? Ewidentne błędy sędziowskie, których nie da się zweryfikować? Nie sugeruję tutaj umyślności, żeby nie było, chodzi mi o sam fakt że sędzia myli się w tak kluczowych dla wyniku okolicznościach i... i nic nie da się z tym zrobić, bo 'VAR zabija futbol".

antekajtek | 02.05.2018 23:42

redzik - miernoto skończona, daj argument a nie wyzywasz od hipokrytow. Powiedz kiedy widziałem tylko jedną stronę ? Wy na pewno widzicie jedna stronę w tym meczu i mnie nazywasz hipokryta ?! hahahahahhaha co za łeb.

antekajtek | 02.05.2018 23:44

KeanoDevil - tłuku ja nie mam beki z tych co mówią o drukowaniu tylko z tych co mówią o słabej obronie Live. Jak nje potrafisz czytac to niech Ci mama przeczyta.

Joker | 02.05.2018 23:45

hugo_sanchez
Problem to Ty masz, ale w swojej głowie, psycholog by się przydał...

Adam96 | 02.05.2018 23:52

2 karne z d.. w dwumeczu, przypadkowy samobój Milnera, a tu krzyk, że Roma okradziona z awansu..

hugo_sanchez | 02.05.2018 23:54

To jest diagnoza? Wezme to pod uwagę ale po finale LM. Twoje cierpienie polega na nie lubieniu CR7, odkąd odszedł z diabłów. Kochasz MU ja Real.A to bedzie pomału 10 lat. Ochłoń :)

antekajtek | 02.05.2018 23:59

W studiu też sami fani Romy albo United bo pokazują tylko tą rękę Arnolda i faul gdzie nie bylo spalonego. Ale tego jak Naingolan przyjmuje ręką to nie ma ani jednej powtórki. Faulu na Mane tez nie ma powtórki. Nie ma również zbliżenia na to jak Dzeko odgrywa piłkę do El Sharawy przy ręce Arnolda, bo wydaje mi sie ze robił to ręką. No i ten karny w ostatniej minucie tez mocno dyskusyjny. Banda hipokrytow z tych wielkich \"fachowców\".

Joker | 03.05.2018 00:03

Diagnoze to Ci może lekarz postawić, ja tylko Ci poradziłem co z takim problemem można zrobić...

PS. Ja cierpie jak czytam takie pierdy... Kocham MU... No ludzie, kocham to swoją mamę, a nie klub z deszczowego i zamglonego miasta :) mogę ich co najwyżej lubić, darzyć sympatią, dobrze im życzyć, kibicować, a nie kochać... Śmieszne jest używanie tak wielkich słów w takich sprawach... Ochłoń...

marian0 | 03.05.2018 00:07

Nieważne kto wygra tegoroczny finał. To Roma jest największym zwycięzcą tej edycji. Tak dzielnej, walczącej do końca drużyny nie widziałem od lat. Trochę szkoda, że to nie ich zobaczymy w finale, ale i tak gratki dla fanów Live.

Po losowaniu 1/2 pisałem (nie wiem, czy tutaj), że obecna czwórka przypomina tą z 2005. Liverpool, którego w zasadzie od fazy grupowej nikt raczej na poważnie nie traktował w kwestii dojścia do finału, solidna, czy może raczej mocna Chelsea (Bayern), Milan z niemal każdą pozycją obsadzoną gwiazdą klasy światowej (Real) i taki troszkę outsider PSV (Roma), który jednak w półfinale walczył do ostatniego gwizdka. I tak też w finale spotykają się te porównywalne zespoły. Czyżby powtórka ze Stambułu? Nie miałbym nic przeciwko, tylko jako fan Realu, wolałbym rozstrzygnięcie w drugą stronę, niż 13 lat temu :)

Nerazzurri_86 | 03.05.2018 00:09

Gdyby nie blad nainngolana z 9 min byloby raczej ciekawie

Blastoise | 03.05.2018 00:17

VAR potrzebny od zaraz , ta edycja przejdzie do historii ze względu na wypaczone wyniki przez sędziów. Co mecz to więcej pisze się o decyzjach sędziego niż o spotkaniu to coś świadczy.

asad | 03.05.2018 00:30

Sędzia przepchnął Liverpool? A te 7 bramek Romie to kto wpakował? Królik Bugs?

The Kop | 03.05.2018 00:32

I znów sędziowie pociągnęli nas za uszy i sędziowali wszystko przeciwko innym. A tak na serio.

Czapki z głów i wielki szacunek dla Romy. No wyeliminowanie mistrza Hiszpani (z kolei) , to potwierdza że nie był to przypadek. Potwierdza  też że LFC to również nie przypadek że potrafią tracić bramki  po ,,wygranym meczu\'\' .
Ale powiedzmy szczerze że w dwumeczu to Liv był lepszy , Romie mimo walki ,charakteru czegoś brakowało chyba szczęścia jak z Barcą.

D19C | 03.05.2018 00:51

No to Liverpool w finale.... Jeszcze tylko w*****l od Realu i sie luzujemy.... :)

Piekut | 03.05.2018 00:59

'' Co mecz to więcej pisze się o decyzjach sędziego niż o spotkaniu to coś świadczy. ''

Jasne, że to o czymś świadczy... Jest to też ściśle powiązane z tym, że na ulicach jest coraz mniej prawdziwych mężczyzn, a coraz więcej widuje się jakiś emo-wagin w rurkach.

Wydaje mi się, że to wszystko będzie się tylko pogłębiać i za jakiś czas, nikt już nie będzie potrafił pogratulować rywalowi wygranej w sporcie, który jest nasza wspólną pasją...

Z dwumeczu Liverpool był trochę lepszy od Romy, ale to ta Roma imponuje jednak bardziej, budząc naszą sympatię, gdyż Włosi pobudzili nasz romantyzm okazując prawdziwy hart ducha i wolę walki, za co składam gratulację kibicom ''zwycięskich pokonanych'' :)

W ogóle wielkie brawa dla całej Serie A, bo w tej edycji LM pokazali się naprawdę  z dobrej strony... Mam nadzieję, że to zapowiedź lepszych czasów dla całego calcio, hehe.

Śmieszne jest to całe umniejszanie zasług i plucie jadem na LFC i Real... Niektórzy w swych wnioskach i teoriach naprawdę przechodzą samych siebie -nic to...

Pozostaje się cieszyć z wymarzonego finału dwóch ukochanych (sorry Joker... ale uważam iż istnieje coś takiego, jak miłość do piłki/do tego sportu, tak samo jak można kochać klub któremu się kibicuje i nie można tego porównywać do miłości, jaką się żywi do bliskich nam ludzi hehe ) klubów, bo lepiej dla mnie nie mogło się to wszystko ułożyć, hehe... Co by się nie stało i która ekipa by nie wygrała, to ja i tak będę kontent :))

PozdRoo !

dalmare | 03.05.2018 01:39

Cóż za świeżaki, nie musieli odpaść. W 1szym meczu zaginęli na 70 minut podkładając się bez uzasadnienia, by w końcu zdobyć 2 cenne gole. Dziś zabijała ich nerwowość, darowali gole i nie wykańczali tworzonych z łatwością okazji, okradzeni w 50', 63', błędów było więcej.
Zżerani przez nerwowość. Proporcja Strz 24!/ Nceln 15! nie jest normalna, ani straty promujące pędziwiatrów rywali. Z pewnością sęp przypatrzył się dziś dobrze stadku przepiórek które spotka.

maliniak | 03.05.2018 05:48

roma to się tak nadawała na finał LM jak arsenal na mistrzostwo Anglii. Śmiech.

im85 | 03.05.2018 07:02

Tak wyreżyserowanego turnieju to od czasow Korei nie było. To jest kpina ani Real ani Live nie powinny sie tu znaleźć.

dostojnyfarmata | 03.05.2018 07:27

Obawiam się, że Real nawet bez formy da radę wygrać ten finał. Bardziej zrównoważona drużyna, bez porównania bardziej doświadczona jeśli chodzi o te rozgrywki.
Na Liverpool się dobrze patrzy, grają szybko, efektownie, nieco bez pomyślunku. Ale jak to zwykle bywa - gdy ktoś tak niespodziewanie wjeżdża do finału to zwykle tam kończą się marzenia. Tak było z BvB, tak było z Valencią czy nawet Atletico.

mr_roba | 03.05.2018 07:30

Jako kibic niezbyt emocjonalnie związany z oboma klubami mam następujące spostrzeżenia: - w pierwszym meczu Liverpool rozjechał Romę bez dwóch zdań; - w drugim meczu pod wpływem ogromnego charakteru i woli walki Romy, Liverpool nie wytrzymał fizycznie i był po prostu gorszy; - co do sędziowania to rzeczywiście był i jest dramat - w takich rozgrywkach VAR powinien być już od dawna.Jednak przestrzegałbym wszystkich, którzy w prosty sposób przekładają hipotetyczne decyzje sędziego na bezpośrednią zmianę wyniku spotkania. Dla przykładu: gdyby sędzia gwizdnął rękę w polu karnym Liverpoolu to rzeczywiście byłoby czerwo i karny. Pewnie karny byłby wykorzystany. Jednak jestem pewien, że mecz wyglądałby zupełnie inaczej. Po pierwsze drużyny w fazie pucharowej bardzo często po stracie zawodnika potrafią zebrać się mentalnie i o dziwo zagrać jeszcze lepiej niż grali przed tą decyzją sędziego. Po drugie Roma mogłaby bardzo mocno przycisnąć a Liverppol ją skontrować. Po trzecie Liverpoool mógłby się rozsypać i dostać niezłe baty. Po czwarte obrona Częstochowy i wynik byłby się nie zmienił. Reasumując bardzo proszę UEFA o VAR na przyszły sezon. Owszem, nawet przy użyciu tego systemu w niektórych sytuacjach ciężko jest podjąć decyzję (bo czasami i tak będzie ona dla kogoś kontrowersyjna) ale bynajmniej sędzia ma okazję przemyśleć jeszcze raz swoją decyzję.

Melwood LFC | 03.05.2018 07:51

hehe :)
Roma zagrała 45 minut w 2 meczu! 45 minut! przecież w dwa kwadransy nie da się wygrać dwumeczu.
Zagrali nieźle tylko dlaczego przez tak krótki czas? W Liverpoolu zostali zgwałceni na SO pierwsza połowa totalnie pod dyktando LFC w drugiej się obudzili i mają pretensje do wszystkich tylko nie do siebie.. No proszę przestańcie LFC było lepszym zespołem w dwumeczu nikt nie kazał Romie stracić 2 bramek na wjazd prawda? :)

Karne powinny być w jedną jak i w drugą.
Cóż Roma odpada LFC zostaje i walczy o puchar z Realem.
Teraz tylko czekać na opinie ekspertów jak to Real nas wydupczy swoim 'doświadczeniem' :)
Lubie to czytać a i mam wrażenie że im bardziej nas się skreśla to my jeszcze bardziej na przekór zrobimy to czego nikt sie nie spodziewał do zobaczenia 26maja wtedy będziemy się śmiać ;)

lukashi22 | 03.05.2018 08:38

Kibice Liverpoolu zawsze krzycza ze sedziowie gwizdza pod United :) jak to sie mowi " raz na wozie, raz pod wozem " a gdzie dzisiaj byl Liverpool ? hehehe. Roma zagrala, naprawde swietnie, zabraklo troche szczescia, nie mowie tutaj o karnych, ktore powinny byc, ta pilka jak zaczarowana nie chciala wpasc do siatki :) Ogolnie gratulacje dla Liv za awans.

Stone1993 | 03.05.2018 09:02

Dla mnie sytuacja jest prosta, to Roma powinna zagrać w finale, a nie my, bo pokazali wielkie serce do gry i do tego trochę tu sędzia zaingerowal. Niestety jest inaczej i wg mnie w finale znalazły się drużyny, które w tej edycji zagrać tam nie powinny, bo zostały siła wepchniete tam przez sędziego.

The Kop | 03.05.2018 09:11

Widzę standardowo kibiolom MU żal dupę ściska że jesteśmy w finale. No i Tylko dzięki sędziom jesteśmy tak daleko.
Jeden Tylko przykład cieekawe że nikt nie widział ja Mane był pchany w polu karnym.
Dobra dawać hejty dalej wylelewajcie kompleksy.
To My jesteśmy w finale !!!!

The Kop | 03.05.2018 09:11

Widzę standardowo kibiolom MU żal dupę ściska że jesteśmy w finale. No i Tylko dzięki sędziom jesteśmy tak daleko.
Jeden Tylko przykład cieekawe że nikt nie widział ja Mane był pchany w polu karnym.
Dobra dawać hejty dalej wylelewajcie kompleksy.
To My jesteśmy w finale !!!!

Luczywo | 03.05.2018 09:17

Gadanie o tym, ze Liverpool byl lepszy mozna wlozyc miedzy bajki w sytuacji, w ktorej ograbiono Rome z 2 dogodnych okazji do strzelenia bramki. 1 mecz to radosna tworczosc Di Francesco. W 2im jakos Klopp za duzo nie mogl zrobic, a dysponowal druzyna kilkakrotnie bardziej wartosciowa. To jest dramat Chelsea, Barcy i Liverpoolu, ze nie byli w stanie zdmuchnac klubu, ktory mial kadre budowana w powijakach. Jednoczesnie dowod na to, ze ambicja i wola walki jest kluczowa.

mr_roba | 03.05.2018 09:19

The Kop

Nie generalizuj. Ja kibicuję Liverpoolovi po odpadnięciu Diabełków z LM . Niestety sędziowie dali pożywkę  wszystkim hejterom...

CORLUCCI | 03.05.2018 09:20

Haha nie wierze, znowu to zrobili. Przepchnięci dalej jak w dwumeczu z City. Oby Real skończył ta  drużynę sędziego.

MunaI | 03.05.2018 09:32

Heh dostali 2 karne chcieli 4 no cóż sędzia uparł się że więcej już nie gwizdnie i nie gwizdał.
I te błedy które widzi się tylko w jedną stronę xD bo przecież na Mane nic nie było :D

Naprawdę fajnie się czyta frustratów ale to tylko świadczy o niezłym bulu dupy taka jest prawda.
Kto będzie mówił przed finałem o tych błędach? Roma odpadła karty w historii piłki zostały juz zapisane nikt nie będzie za rok mówił o tym. Tylko o tym ze LFC ograło Rome i zagrał w finale.

Jestem serdecznie wdzięczny UEFA że przepchnęła LFC do finału pewnie ładnie właściciele LFC posmarowali :D:D Mam szczerą nadzieje ze i finale nam pomogą. Jakaś czerwień dla Realu Zizu na trybuny + 2 karne dla LFC z dupy ojjj jak ja bym tego chciał! oj co to by się działo!;D

Del Piero | 03.05.2018 09:45

Najwyższa pora stworzyć Superligę, CL to wałki i jeszcze raz wałki.

VdV23 | 03.05.2018 09:48

Szkoda Romy..Większość zespołów pewnie dałaby sobie spokój po stracie 2 bramki, ale nie oni. Bardzo podobała mi się Roma w tym sezonie LM. Pokonane Chelsea, Barcelona, Liverpool, nie przegrali z ATM..Zupełnie jak nie Roma z poprzednich lat. Brawo Di Francesco. Gratki dla Romanistów za walkę do samego końca i do zobaczenia w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów! :)

ola | 03.05.2018 09:52

Przynajmniej Roma przegnała się w pięknym stylu. Brawo. Choć niesmak pozostał po kontrowersjach.

The Kop | 03.05.2018 10:02

Mr robo
No piasanie że sędziowie pomagają tylko LFC i toże jesteśmy w finale dzięki nim  to trochę przesada. Warto być obiektywnym . Piszesz na że Gdyby sędziw gwiznoł karnego na arnoldzie to mecz potoczył by się inaczej no ale też gdyby wcześniej zagwizdał za pchanie Mane to było by 3-0. Oczywiś sędziowie gwizdali w obie srtrony.
Dobra spadam do pracy .
Pozdrawiam

Pride | 03.05.2018 10:07

Dodam ino, że karny na Klavanie to nie karny. Ręka w naturlany sposób ułożona przy ciele, zero nienaturalnego ruchu - nikt by tego gwizdnął przy stanie 0:0. Sędzia oddał im karnego po faulu Kariusa. Koło 10 minuty powinien być również karny za faul na Mane, który został odepchnięty nie ciałem w walce o piłkę ale dwoma rękami zanim piłka spadłaby mu pod nogi.
Mecz obfitował w wiele kontrowersji - być może VAR byłby rozwiązaniem tego problemu należy jednak pamiętać że przy pierwszej kontrowersyjnej sytuacji i zmianie decyzji po oglądnięciu powtórki mecz toczyłby sie zupełnie inaczej i nie można po prostu na koniec meczu dodawać do wyniku goli drużynom po ewentualnych nieprzyznanych karnych.

Pride | 03.05.2018 10:11

Dodam ino, że karny na Klavanie to nie karny. Ręka w naturlany sposób ułożona przy ciele, zero nienaturalnego ruchu - nikt by tego gwizdnął przy stanie 0:0. Sędzia oddał im karnego po faulu Kariusa. Koło 10 minuty powinien być również karny za faul na Mane, który został odepchnięty nie ciałem w walce o piłkę ale dwoma rękami zanim piłka spadłaby mu pod nogi.
Mecz obfitował w wiele kontrowersji - być może VAR byłby rozwiązaniem tego problemu należy jednak pamiętać że przy pierwszej kontrowersyjnej sytuacji i zmianie decyzji po oglądnięciu powtórki mecz toczyłby sie zupełnie inaczej i nie można po prostu na koniec meczu dodawać do wyniku goli drużynom po ewentualnych nieprzyznanych karnych.

Pride | 03.05.2018 10:19

Dodam ino, że karny na Klavanie to nie karny. Ręka w naturlany sposób ułożona przy ciele, zero nienaturalnego ruchu - nikt by tego gwizdnął przy stanie 0:0. Sędzia oddał im karnego po faulu Kariusa. Koło 10 minuty powinien być również karny za faul na Mane, który został odepchnięty nie ciałem w walce o piłkę ale dwoma rękami zanim piłka spadłaby mu pod nogi.
Mecz obfitował w wiele kontrowersji - być może VAR byłby rozwiązaniem tego problemu należy jednak pamiętać że przy pierwszej kontrowersyjnej sytuacji i zmianie decyzji po oglądnięciu powtórki mecz toczyłby sie zupełnie inaczej i nie można po prostu na koniec meczu dodawać do wyniku goli drużynom po ewentualnych nieprzyznanych karnych.

grinch1910 | 03.05.2018 10:21

Przed meczem obstawialem zwyciestwo Romy 3:1, bylem blisko, trudno powiedziec jak by skonczyl sie ten dwumecz gdyby sedzia zamiast gwizadac spalonego wyrzucilby z boiska Kariusa I podyktowal jedenastke po faulu na Dzeko. Kolejny ewidenty karny po rece ARnolda, co prawda karny to jeszcze nie gol, ale mozna zakladac, ze Roma na fali moglaby doprowadzic conajmniej do dogrywki.

Szymser1 | 03.05.2018 10:44

Co za głupoty ludzie wypisują,to szkoda gadać.Roma zasłużyła na awans?W pierwszym meczu,gdyby nie rozluźnienie Liverpoolu,to oni by z 5 wyjechali,a w Rzymie okej byli lepsi,ale tak na dobrą sprawę LFC nie wyszli na drugą połowę.Ludzie piszą o kontrowersjach i gdyby Rzymianie dostali te karne to by awansowali,tylko czemu nikt nie mówi,że karny z 1 meczu i ten z wczorajszego były mocne naciągane?W dwumeczu Liverpool był lepszy i tylko kompletny ignorant stwierdzi inaczej.Czas na finał,chodź obawiam się,że Czerwoni nie dadzą rady Realowi.

adini | 03.05.2018 10:45

Tegoroczna przygoda Romy w LM była świetna. Warto zauważyć, że to pierwszy sezon Di Francesco jako trenera, a kadra po sprzedażach Salaha czy Rudigera jest mocno średnia. Taki Kolarov biega w każdym meczu non stop, bo nie ma zmiennika. Mimo to pokazaliśmy kawał ROMAntycznej piłki.

Co do Liverpoolu wygrali, przeszli dalej, mają niesamowity atak. Natomiast zabawne są komentarze co niektórych fanów, jak to wszystko mieli pięknie pod kontrolą. Przypominam wynik dwumeczu to 6-7. Plus parę kontrowersji sędziowskich. Jeśli dla kogoś to jest wielka dominacja i super perfekcyjne prowadzenie dwumeczu to ok. Dziwne macie podejście.

Mr_Devil | 03.05.2018 10:46

Kolejny mecz i kolejne kontrowersje.. Var nie jest idealny, ale chyba lepszy od panów w czerni??

imo Romie nie należał się karny w końcówce. Ręka przypadkowa, podobna sytuacja jak przy ręce Nianggolana + bliska odległość.. ale akurat ta kontrowersja, to mały pikuś przy wyimaginowanym spalonym, po którym był faul na Dżeko i po blokadzie Arnolda - tu powinna być czerwona kartka i karny.

Na dodatek Wszystko działo się w okolicach 60', Roma była na fali, to co wydawało się niemożliwe
mogłoby się ziścić -  gdyby nie sędzia...

A Liverpool? No cóż.. po wielu kontrowersjach w meczach z City i kolejnych w meczu z Romą zostanie zapamiętany jako drużyna, która momentami pięknie grała, ale żeby dotrzeć do finału, potrzebowała w ćwierć i półfinałach, aż pięciu korzystnych decyzji arbitrów. Wiele zarzuca się Realowi i Barcelonie, ale to, co widzieliśmy w tej edycji LM będzie wspominane całymi latami... a przed nami jeszcze finał......

MunaI | 03.05.2018 11:07

Aha
ja już widzę jak kibice będą wspominać latami :D
Ale to że LFC od wyjścia z grupy każdemu jak szło strzelili przynajmniej po 5 bramek o tym nikt nie zapomni powiadam Ci :)

Nikt nie pamięta o przegranych od stara piłkarska prawda. Jeżeli podniesiemy puchar LM to myślisz że okładki gazet będą wyglądać tak "Liverpool wygrał wielki finał z realem. Ale tylko dlatego że w meczu z Roma sędzia nie dał czerwieni i nie podyktował karnych" hehe

Zejdź na ziemi. Fakty są takie że 3 zawodników w tym sezonie strzeliło wiecej goli w LM niż cały MU
Fakty są takie że drewno Milner pobił rekord asyst w LM fakty są takie że LFC zagra w finale z Realem.
Cóż jak się odpada z co by nie było przeciętną drużyna i to na swoim stadionie
i to jeszcze w fazie podwórkowej to nieźle musi boleć pewnie do dziś. :D


Wyjdźmy na dwór. I ja wychodzę :) Elo do 26 maja się będziemy śmiać :D

MunaI | 03.05.2018 11:13

Wróć 1 zawodnik strzelił tyle goli co całe United w tej edycji LM.
To coś świadczy :D

MunaI | 03.05.2018 11:14

Ehh last post:D

United 13 goli, Salah 11, Firmino 11, Mane 10

ThePrimeSoul | 03.05.2018 11:15

Olalala... Co za meczycho!

Zacznę przede wszystkim od jednego - koszmarna praca sędziów. Niestety psuje to radość z awansu, bo to jakby się wszystko potoczyło, gdyby decyzje były słuszne, to niewiadoma. Nie twierdzę, że nagle byśmy odpadli jak co poniektórzy (to nie takie czarno - białe) uważają, ale też nie twierdzę, że i tak byśmy awansowali. To jest piłka i tak naprawdę nie wiadomo nic, jak potoczyłby się dalej mecz.

Co do kontrowersji:
- niestety ewidentny karny na Dżeko, myślę, że bez czerwa, bo obecnie o ile pamiętam to już nie kara się w taki sposób bramkarzy, zwłaszcza, że Karius nie faulował taktycznie, tylko po prostu spóźnił się z interwencją i już nie miał jak cofnąć rąk,
- ewidentny karny z winy A-A, tu też pokarałbym żółtkiem, bo na powtórkach widać, że chłopak chciał zasłonić twarz, a nie bramkę, a wyszła parada bramkarska pierwszej klasy...
- błąd przy ostatnim karnym - gdzie tam ktokolwiek widzi karnego to ja nie wiem, Klavan był krok w krok przy Romaniście (Florenzim?) i nawet nie miał jak uciec tą ręką... to tak jakby Messi wbiegał w pole karne i nagle celował po rękach piłką, żeby mieć karnego, bo przecież ręka to ręka... ja wiem, że to nie było celowe z obu stron, ale ludzie - jak mielibyśmy tak aptekarsko sędziować, to karny na Mane też się należał, a wg ducha sportu - w obu przypadkach to jakaś kpina coś takiego gwizdać

Uff. To kontrowersje opisane. Teraz co do meczu.

Nie wiem, co miała w głowie Roma na Anfield, ale na Olimpico zagrali jak prawdziwe Wilki. Nieustępliwi, otwarci, twardzi i odważni. Nic, tylko podziwiać klasę rywala.
Pierwsza bramka to koszmarny błąd Nainggolana. Gościu to płuca i serce Romy razem z De Rossim, ale tutaj koszmarna pomyłka, którą bezwzględnie wykorzystali Firmino i Mane.
Druga bramka - drugie kuriozum. Wydaje mi się, że wbrew temu, co jest w opisie meczu - Milnera nabił Lovren, a nie VVD, aczkolwiek nie oglądałem powtórek tej bramki, a podczas meczu w pubie to wiadomo jak jest :D. Bramka z niczego. Co los dał od Nainggolana, oddała nasza wspaniała obrona...
Trzecia bramka - znowu błąd Romy i najinteligentniejszy w całej sytuacji Wijnaldum. Całe szczęście, że Gini to trafił :P.
Czwarta bramka - o ile mnie pamięć nie myli, to błąd popełnił A-A z prawej strony, potem Karius odbił pod nogi Dżeko, a ten w swoim stylu, takich okazji nie zwykł marnować. Szkoda bramki, bo była dość sytuacyjna i zabrakło odrobiny szczęścia, żeby wgl jej nie było. Paradoksalnie gdyby Karius interweniował przed siebie a nie do boku, to wynik by się wtedy nie zmienił, choć bramkarzom zawsze tłumaczy się, żeby odbijali piłki do boku.
Piąta bramka - strzał życia Nainggolana. Nie było tu indywidualnej winy specjalnie. To taka kara za to, że tak się cofnęliśmy, bo gdyby wyjść wyżej, to na pewno Romanista nie miałby takiej możliwości do uderzenia.
Szósta bramka - pisałem już o tej akcji przy błędach sędziowskich. Jak dla mnie karny śmieszny z kapelusza i całe szczęście nie miał większego wpływu na awans. Chociaż, jaki pisałem wcześniej, dla mnie mecz bodajże od akcji z Dżeko i Kariusem, to biała kartka. Tam pojawił się pierwszy gruby błąd i totalnie nie wiadomo, co byłoby dalej. Dlatego rozpatrywać tego karnego tym bardziej nie warto.

Co do subiektywnych odczuć.
Słaby mecz naszych boków obrony. Z przodu oboje przyzwoicie, ale z tyłu i A-A i Robertson dawali się za łatwo wkręcać w ziemię (zwłaszcza A-A). Kiepski mecz środka pola - widać już zmęczenie, a niestety do końca sezonu jeszcze trochę. Dlatego tym bardziej martwi mnie ta formacja w kontekście finału z Realem. Obawiam się, że jak nic się nie zmieni, to Real z takim asami jak Modrić, Kroos i Casemiro, to zniszczy mecz w pierwszych 30 minutach. Henderson to nie Gerrard, nie wygra nam takiego meczu w środku pola w pojedynkę... Trio z przodu też chyba przemęczone. Słaby mecz Salaha zwłaszcza, przynajmniej porównując do jego ostatnich wyczynów. Czyżby Olimpico go przygniotło?

Mr_Devil | 03.05.2018 11:45

@Munal
Twój nerwowy śmiech, wrzucanie posta po poscie, wyliczanie statystyk i pisanie nie na temat, jedynie potwierdza, że wszystko celnie wypunktowałem. Musisz zrozumieć: strzelanie dużej ilości goli, nie uprawnia nikogo do usprawiedliwiania błędnych decyzji sędziów... To, że drużyna A gra ładniej od drużyny B, nie oznacza, że A ma dostawać kolejne prezenty, na dodatek w hurtowych ilościach...
eot.

Davidian1892 | 03.05.2018 12:00

Dobra to może zacznę od rzeczy przyjemniejszych...

Przede wszystkim WIELKIE, WIELKIE gratulacje dla Romy za wczorajszy mecz i cały dwumecz!! Dla mnie Rzymianie są największymi wygranymi tej edycji LM, bo to jaką wolę walki, jaką determinację zaprezentowali to jest coś niebywałego. Prawdziwa chluba Serie A, to nie jest Napoli, które potrafi grać pięknie, ale i tak w kluczowym momencie potrafią sfrajerzyć, to nie jest cyniczny i wyrachowany Juventus. To są prawdziwi gladiatorzy, wojownicy walczący do końca, drużyna z charakterem, a ja takie właśnie uwielbiam. Wczoraj potwierdzili, że to nie przypadek, że to właśnie oni wyrzucili z CL Barcelonę. Myślę, że 90% drużyn po bramce na 2:1 LFC, mając 5 bramek do odrobienia poddałoby się już i przestało wierzyć w sukces, ba, sam Liverpool by na bank tak postąpił, co widać zresztą było 2 lata temu w finale LE. Ale Roma walczyła do samego końca i zabrakło naprawdę niewiele, ale odpadają z podniesioną głową. Aż szkoda, że w Serie A nie mają już szans na Mistrzostwo, byłoby komu kibicować ;)

Teraz ta część mniej przyjemna...

Dla mnie wczorajszy mecz, mimo, że genialny do oglądania to z perspektywy mojej jako kibica Liverpoolu to kompromitacja na całego, jeśli chodzi o naszą drużynę. Serio, mieli po pierwszym meczu 3 bramkową przewagę. Wiedzieli do czego zdolna jest Roma. Strzelili dwie bramki i mimo to o mały włos nie udało im się koncertowo roztrwonić tą przewagę i zaprzepaścić całą szansę na finał. To jest dramat jakiś, jeśli z Realem zagramy tak w obronie jak wczoraj to za przeproszeniem Królewscy zrobią nam z du.py wiatrak i skończy się pogromem. Jestem naprawdę wściekły i nawet ten awans do finału nie cieszy aż tak biorąc pod uwagę, w jakim stylu i okolicznościach do niego doszło. Roma po wczorajszym meczu zdecydowanie bardziej zasłużyła na to, aby jechać do Kijowa niż My, ale przeszkodził jej fatalny wynik z pierwszego meczu i...

sędziowie... tak, nie mam wątpliwości że wczoraj mieliśmy do czynienia z drugim po wtorkowym starciu wydrukowanym meczu. Decyzje sędziego były skandaliczne, Roma jak najbardziej powinna mieć dwa karne. Oczywiście podyktowany karny to jeszcze nie strzelony, ale gdyby obie jedenastki zostały podyktowane mogłoby to zmienić całkowicie oblicze meczu.

I w ten sposób mamy w finale dwie drużyny, które tak naprawdę nie powinny się tam znaleźć, które pokonały swoich rywali w dwumeczu minimalnie, a dzięki pomocy sędziów udało im się utrzymać korzystny wynik. Aż strach pomyśleć co się będzie działo w Kijowie, którą stronę wybiorą sędziowie? Bo nie mam wątpliwości, że jeśli wynik nie będzie się układał po myśli UEFY to arbitrzy wkroczą do akcji i znowu zostaną gwiazdami widowiska.

Jest jeden pozytyw po wczorajszym meczu, dzięki bramce Mane nasze trio stało się najskuteczniejszym w historii LM, brawo!! Najlepszy tercet ofensywny na świecie :)

ash69 | 03.05.2018 12:41

Davidian sędziowie zawsze się mylą. Raz się zyskuje, raz traci. Ale trafiłeś w punkt w tej \"części mniej przyjemnej\".  W Liverpoolu jest zbyt duża dysproporcja miedzy jakością w ataku i w obronie. Zasłużyliście na ten finał kosmicznym atakiem. Dawno czegoś takiego nie było. Ale niektóre zespoły nauczą się bronić przed tym heavymetalem i będzie kupa. Bez realnych wzmocnień w obronie i pomocy w lidze będzie bardzo ciężko ugrać coś więcej niż pierwszą czwórkę. Pozdro.

Real Madridista | 03.05.2018 14:23

Dzisiaj przeczytalem, ze ten druk z niepodyktowaniem karnych to wina Realu! ????
Zaiste dlugie macki ma Perez!
Do zoba w finale.
Pzdr.

Rob66 | 03.05.2018 15:12

Wszystko juz zostalo powiedziane.
Dodam tylko iz nasza gra w drugiej polowie na SO to tragedia.
Kurna omalo nie dostalem zawalu serca.

jonjones | 03.05.2018 17:33

Kilka przemyśleń po meczu:

1. Świetna Roma, ciągle grająca do przodu, stwarzająca okazje, przez cały mecz z wiarą w dokonanie kolejnego cudu. Trochę zabrakło ale zostawili po sobie bardzo dobre wrażenie.

2. Liverpool wyglądał słabo, w drugiej połowie nie istniał, ale to raczej kwestia tego, że mieli wysoki wynik i nie musieli już tak się spinać.

3. Po raz kolejny skandaliczne sędziowanie. Niesłuszny spalony Dzeko, po którym był ewidentnie faulowany i tam powinien być rzut karny i co najmniej żółta kartka. Również ewidentne, celowe zatrzymanie strzału ręką przez obrońcę Liverpoolu, dla mnie karny i czerwona kartka. Z drugiej strony również Naingollan przyjmował ręką w polu karnym.

4. Dzeko - oglądając mecz pomyślałem sobie ''gość jest lepszy od Lewandowskiego''. Strzelał, podawał, rozgrywał, szarpał się z obrońcami. Świetna technika, szczególnie przy tej posturze, balans, gra obydwiema nogami, wszystko.

5. El Shaarawy - dobry mecz, szarpał, walczył, trafił w słupek. Tak ogólnie mówiąc, to mógł chyba zrobić większą karierę, jak ma dzień to wszystko mu wychodzi, ma ''pokrętło'', ale coś tam po drodze nie zagrało.

6. Schick - widać potencjał, dobra technika przy tym wzroście, mogą być z niego ludzie.

7. Under - wczoraj nic wielkiego nie pokazał, miał jedną sytuację, ale mam przeczucie, że za parę lat to będzie wielka gwiazda.

8. Mane - może mi się wydaje, ale trochę jeździec bez głowy. Mimo wszystko dla polskiej obrony to będzie ciężki przeciwnik.

9. Salah - ciężko coś powiedzieć, niewidoczny.

10. Niestety przewiduję łatwe zwycięstwo Realu w finale. Liverpool słabo gra w obronie, traci mnóstwo bramek a większość składu to niedoświadczeni zawodnicy. Real na finał się zepnie, oni mają w nogach dużo takich meczów i raczej nie dadzą się zaskoczyć. Chociaż chciałbym się mylić.

The Kop | 03.05.2018 22:14

No widzę że niektórzy to chyba jacyś ptomkowie Alberta Einsteina ujawnili się. Nawet matematykę poruszyli że Liv nie należy się awans i znów byli słabi.
Wzór znamy wynik też tylko po drodze coś nie wychodzi ( jakiś nowy sposób rozwiązania??!!). Ciekaw jestem jaki bedzie prawdobodobieństwo strzelenia 4 goli w 4 minuty plus dodatkowe 4 .  Bądz trzech do równa(=).
No w sumie jest możliwe jak po jednej stronie są same plusy a po drugiej  minusy .
Aha dopiero teraz zajrzyłem przecież sedziowie widzieli i gwizdali w jedną stronę. No ale zaraz ale wynik jest inny.
Nie nie rozumiem.
Pozdrawia

The Kop | 03.05.2018 22:27

A tak już na koniec to dobrze że ( niektórzy) kibice MU nie sądziują nam bo pewnie tabela w grupie wyglądała by tak
Pkt 0-18 Z - 0 R - 0 P - 6 Gz - 0 Gs - 60.
Ale zaraz przecież gramy w lige 1.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy