REKLAMA
REKLAMA

Media: Legia ma chrapkę na Błaszczykowskiego

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl / PolsatSport.pl  |  17.01.2017 08:59
Według informacji PolsatSport.pl na celowniku Legii Warszawa znalazł się Jakub Błaszczykowski. Pomocnik reprezentacji Polski i VfL Wolfsburg miałby trafić do drużyny mistrzów Polski na wypożyczenie. Takie doniesienia na łamach Twittera szybko jednak zdementował znany dziennikarz Krzysztof Stanowski, który stwierdził, że według jego informacji nikt z władz stołecznej ekipy nawet nie rozmawiał z pełnomocnikami piłkarza Wilków.

Błaszczykowski trafił do teamu z Wolfsburga latem minionego roku z Borussii Dortmund za pięć milionów euro. Z nowym pracodawcą zawodnik związał się umową do 2019 roku.

Chociaż z polskim piłkarzem wiązano duże nadzieje w ekipie Wilków, to ostatecznie 89-krotny reprezentant Polski nie prezentował w swoich występach takich walorów, z których był znany w trakcie meczów Euro 2016. Taki stan rzeczy sprawił, że Błaszczykowski nie mógł czuć się podstawowym zawodnikiem Wolfsburga.

Według informacji PolsatSport.pl reprezentant Polski jeszcze w styczniu może zmienić przynależność klubową i zasilić szeregi Legii, która ma zamiar po licznych stratach w swojej sile ofensywnej, w końcu się wzmacniać. Warszawski klub chciałby wypożyczyć 31-letniego reprezentanta Polski na pół roku z opcją transferu definitywnego.

Według serwisu Transfermarkt.de rynkowa wartość Błaszczykowskiego to aktualnie siedem milionów euro. W trakcie trwającej kampanii zawodnik zaliczył łącznie 14 meczów, w których nie zaliczył żadnej asysty i nie zdobył nawet jednej bramki.

Warto zaznaczyć, że zanim Błaszczykowski wyjechał na zachód z polskiej ekstraklasy, to bronił barw Wisły Kraków, w której barwach wystąpił w 62 spotkaniach, strzelając trzy gole. Gdyby piłkarz zdecydował się na przenosiny do Legii, z pewnością nie byłaby to najmilsza wiadomość dla fanów Białej Gwiazdy, którego kibice Wisły traktują Błaszczykowskiego jak "swojego".





OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Sheva26 | 17.01.2017 10:21

Fajnie, że Legia może sobie pozwolić na pytanie o takich piłkarzy jak Błaszczykowski, czy wcześniej Grosicki. W tym przypadku szansa była minimalna i wcale nie chodzi o kasę tylko bardziej właśnie o to, że Kuba grał w Wiśle i nie chciał takim transferem przykrości jej kibicom sprawiać, za co wielki szacunek dla Ciebie. Ogólnie cała ta sprawa z transferem Kuby do Legii to świetny bait dziennikarzy na klikanie w artykuły i zakup gazet. Prawdopodobnie jest to też zasłona dymna dla transferu, który jest aktualnie w Legii szykowany, a transfery lubią ciszę.

Joker | 17.01.2017 14:32

Kuba obiecywał, że zakończy karierę w Wisłę, i że nie zagra w innym Polskim klubie, a ja mu wierzę, bo  on raczej słów na wiatr nie rzuca i nie robi niczego pod publiczke...

Sheva26 | 17.01.2017 15:24

Zaraz po tym zaczęły się pojawiać kolejne plotki o transferze Mączyńskiego i Sadloka do Legii ;-) To już chyba powoli się staje tradycja.

Joker | 17.01.2017 15:47

Akurat Sadlokowi nie ufam, i wcale bym się nie zdziwił jakby w Legii wylądował :) Mąka to raczej nie, prędzej za granicę pójdzie...

arsenal&wisla | 17.01.2017 18:57

Nie ma szans na Kube w Legii chociaz Pan Lesnodorski sie szczyci, ze maja na niego chrapke a sprawa wyjasni sie z poczatkiem lutego. Kuba jest wierny Wisle i tutaj zakonczy kariere. Maczynski odejdzie co najwyzej do Włoch, inaczej zostaje w Krakowie. Jezeli bedzie cos na rzeczy w sprawie odejscia to jak zakomunikował na twitterze wszyscy sie o tym dowiedza od niego. A co do Sadloka to o jego odejsciu do Legii to sie mowi co pol roku :D

Sheva26 | 18.01.2017 09:42

Czekam na dzisiejsze info, że Legia interesuje się Messim i Ronaldo, ale na razie cisza. Prezes jednak jest już w Hiszpanii i trzyma rękę na pulsie.
A tak poważnie odnośnie tematu Błaszczykowskiego to Leśnodorski wspomniał w wywiadzie, że wystąpili z zapytaniem bo wiedzieli, że ich stać na Kubę. Inna kwestia, że Kuba odmówił głównie ze względu na Wisłę.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy