REKLAMA
REKLAMA

El. MŚ: Wysokie zwycięstwo Oranje

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Mundial.goal.pl  |  07.10.2016 22:33
Holandia pewnie pokonała Białoruś 4:1 (2:0) w meczu drugiej kolejki grupy A w eliminacjach do Mistrzostw Świata w Rosji. Gole dla Pomarańczowych zdobyli Promes (2), Klaassen i Janssen, natomiast honorowe trafienie dla Białorusinów zanotował Rios.

Już pierwszy kwadrans przyniósł gola dla reprezentacji Oranje - o ile jeszcze w ósmej minucie strzał Janssena w świetny sposób wybronił Gorbunov, o tyle w 15. minucie, Promes otworzył wynik płaskim strzałem po podaniu Janssena.

Goście próbowali momentalnie odpowiedzieć, ale niecelnie uderzał Kornilenko. W 24. minucie Holendrzy zdobyli drugiego gola, którego niesłusznie nie uznał arbiter - po dośrodkowaniu Sneijdera z rzutu wolnego futbolówkę do siatki skierował van Dijk, ale arbiter dopatrzył się spalonego.

W 31. minucie gospodarze prowadzili już 2:0 - w podbramkowym zamieszaniu najsprytniejszy okazał się Promes, po którego uderzeniu piłka odbiła się jeszcze od Mayevskiy'ego i wpadła do siatki. Chwilę później zaatakowali goście, ale po podaniu Kornilenki minimalnie pomylił się Mayevskiy.

Cztery minuty przed przerwą Białorusini stworzyli sobie najlepszą sytuację w pierwszej odsłonie - Kornilenko zagrał prostopadle do Gordejchuka, ale piłkarz BATE uderzył zarówno obok Stekelenburga, jak i obok holenderskiej bramki.

Dwie minuty po przerwie podopieczni trenera Khatskevicha zdobyli gola kontaktowego - piłkę wzdłuż bramki zagrał Kornilenko, a z najbliższej odległości do siatki wpakował ją Rios. W 55. minucie na dwubramkowe prowadzenie wróciła jednak Holandia - Janssen trafił zza pola karnego w słupek, a ze skuteczną dobitką pospieszył Klaassen.

Ozdobą meczu było jednak trafienie Janssena - piłkarz Tottenhamu huknął bowiem w 64. minucie w samo okienko, pozostawiając Gorbunova bez najmniejszych szans na skuteczną interwencję. Dziesięć minut później bliski zdobycia gola był Wijnaldum, którego pierwsze uderzenie ostemplowało słupek, a dobitkę złapał Gurbanov.

W trzeciej kolejce Holandia w hitowym pojedynku podejmie Francję, a Białoruś powalczy z Luksemburgiem o pierwsze zwycięstwo w eliminacjach.

Holandia - Białoruś 4:1 (2:0)
1:0 Promes 15'
2:0 Promes 31'
2:1 Rios 47'
3:1 Klaassen 55'
4:1 Janssen 64'

żółte kartki:
Rios

Holandia: Stekelenburg - Blind, Bruma, van Dijk, Karsdorp - Wijnaldum, Strootman (79' Clasie) - Sneijder (46' Propper), Klaassen, Promes - Janssen (84' Dost)

Białoruś: Gorbunov - Bardachev, Politevich, Sivakov, Polyakov - Korzun, Mayevskiy (46' Hleb) - Rios, Krivets (67' Kislyak), Gordejchuk (74' Volodjko) - Kornilenko
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 07.10.2016 23:13

Zobaczymy co Holendrzy pokażą z Francją, to będzie taki ostateczny test tej reprezentacji, ale po tym co ostatnio prezentują mam jednak wrażenie iż Pomarańczowi powoli sie odbudowują... Może w najbliższym czasie już nie zaliczą tak spektakularnych turniejów jak te w RPA czy Brazylii, ale jednak chyba powoli wracaja do szerokiej czołówki światowej... Mają w tej chwili wyselekcjonowaną dosyć ciekawą i szeroką grupe solidnych zawodników (bo tu jednak o wielkich gwiazdach nie ma mowy), którzy są dobrze wyszkoleni pod względem technicznym i taktycznym, którzy potrafią narzucić swój styl gry, plus paru starszych zawodników, którzy jeszcze trzymaja niezły poziom jak Sneijder, też być moze Robben jak wreszcie wyzdrowieje... Wydaje się też iż atmosfera się oczyściła wokół tej kadry, a także w szatni chyba wreszcie jest ok... Nie ma gwiazdek z muchami w nosie tylko każdy chce pracować i grać dla tej reprezentacji... A zawodnicy typu Janssen, Promes, Klaassen to jest przyszłość tej kadry, a do tego ciągle młodzi ale już doświadczeni Blind, Bruma, Wijnaldum czy Strootman powinni być obok Sneijdera liderami tej reprezentacji...



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy