REKLAMA
REKLAMA

Druga porażka Rossonerich

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  11.09.2016 17:10
Trwa niemoc AC Milanu w lidze włoskiej. Po porażce w drugiej kolejce włoskiej ekstraklasy także spotkanie w ramach trzeciej serii gier piłkarze zespołu ze stolicy Lombardii zakończyli na tarczy. Tym razem Rossoneri musieli uznać wyższość Udinese Calcio, z którym przegrali 0:1.

Do swojego niedzielnego starcia milaniści podchodzili żądni rehabilitacji za porażkę z SSC Napoli przed przerwą na mecze reprezentacyjne. Zwycięstwo teamu z Lombardii nie było jednak takie pewne, bo rywalem Rossonerich była ekipa z Udine, której szkoleniowcem jest Giuseppe Iacchini, z którym jako trener Vincenzo Montella nigdy nie przegrał spotkania.

Od pierwszych minut rywalizacji na Stadio San Siro kibice byli świadkami meczu, w którym miały miejsce sytuacje strzeleckie, ale niewiele z nich wynikało. W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji najbliższy szczęścia był Jose Ernesto Sosa, który mocnym uderzeniem chciał zaskoczyć Oresta Karnezisa, ale bez efektu.

W drugiej odsłonie do głosu dochodzili piłkarze Zebrette, co sprawiało, że trochę pracy między swoimi słupkami miał Gigi Donnarumma. Aczkolwiek udawało mu się wychodzić z opresji, jak na przykład po sytuacji z 65 minuty, gdy futbolówka po próbie Emila Hallfredssona przeleciała nad poprzeczką.

Gdy wydawało się, że do końca meczu wynik nie ulegnie zmianie, to we znaki gospodarzom dał się Stipe Perica, który strzałem z mniej więcej ośmiu metrów pokonał bramkarza zespołu z miasta mody i trzy oczka zainkasowali goście, odnosząc swoje drugie zwycięstwo w sezonie.

AC Milan - Udinese Calcio 0:1 (0:0)
0:1 Perica 88'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

buongiorno | 11.09.2016 17:19

"Najlepsza liga świata. Tu każdy może wygrać z każdym" ..

Tobias | 11.09.2016 17:20

Ci piłkarze nie zasługują na tak wysokie zarobki i grę w tym klubie. Ich mentalność jest obrazą dla kibiców jak i każdej ciężko pracującej osoby. Zachowują się jakby mieli najgorszą prace na świecie i tylko czekają aż wybije 90 minuta aby wrócić do domu.

Berlusconi przywrócił Milan aby go ostateczie zrujnować. Gratuluje prezydencie, jesteś wielki.

zirytowany | 11.09.2016 17:49

Niestety, ale z takiej zbieraniny przypadkowych kopaczy nawet Ancelotti czy Mourinho nic by nie ugrali. Kwintesencją mierności tego składu są tak wybitne postacie jak Poli czy Monotlivo. Bez realnych wzmocnień, czyli jakiś kreatywny rozgrywający oraz dobry obrońca, ta drużyna może osiągnąć max 10 miejsce.

Fan_Tulipan | 11.09.2016 18:17

W Milanie wszystko po staremu...

Foxy | 11.09.2016 19:29

buongiorno
to nie strona Premier League ;p

Cisha | 11.09.2016 20:14

Widzę, że żadna z przedmeczowych prognoz fanów Milanu w poprzednim poście się nie spełniła.
Milan już chyba można spisać na straty. Nie widzę żadnych możliwości rozwoju tego klubu w najbliższym czasie.

Acid | 11.09.2016 20:21

Śmieszne komentarze;)
A po przegranej z Napoli niektórzy z Was pisali "Milan powraca" albo coś w tym stylu:)
to początek sezonu po się podniecać, przegrana pechowa taka prawda. A co piszecie na innych stronkach o MU, Barcelonie, Borussi?  składy nieporównywalne a też nie błyszczą i przegyrwają:)
Wyraźnie Milan nie może złapać wiatru w żagle, jeśli będą grać tak jak z Napoli nie będzie tak źle:)

milan78 | 11.09.2016 20:45

Najgorsze jest to,że pod okiem Montelli piłkarze z którymi wiązaliśmy nadzieje na lepszą przyszlość notują znaczny regres w stosunku do poprzedniego sezonu.Mam na myśli Romagnoliego i Bonaventurę.O tym,że drużyna nie ma żadnego stylu nie warto nawet wspominać...Jedyny plus dzisiaj to gra Sosy.Powinien zagrać na pozycji Montolivo w kolejnym meczu

Odet | 11.09.2016 21:12

Przed meczem wielu pisało Milan zdominuje Udinese. A tymczasem...
Dla mnie żadna niespodzianka.

Zespół w składzie z Montolivo, Polim, Palettą czy Abate może się bić maksmalnie o środek tabeli, a nie puchary.
Nawet Montella tu nic nie wyczaruje.
Pozdr.

Tobias | 11.09.2016 21:21

Acid

Śmieszny, a raczej żałosny to jest Twój komentarz. Co mnie obchodzi kto co pisał po przegranej z Napoli. Fakt jest taki, że żadnego dobrego meczu Milan nie zagrał pod szyldem Montelii. Z Torino mógł równie dobrze paść remis. Ze słabym Napoli trochę powalczyliśmy.

Dorośnij chłopcze, ktoś coś pisał i już zaczynasz gryzmolić posty, że nagle wszyscy pisali o wspaniałym Milanie. Kto widział mecz ten widział jaki wspaniały jest Milan.

Rossoneri444 | 11.09.2016 21:47

Odet

Powiedz mi co masz do Abate? To że teraz gra słabsze mecze nie znaczy że jest o słaby obrońca. Reszta pełna zgoda.

renegat | 11.09.2016 22:07

smieszy mnie ta taktyka Montelli. żadne 4-3-3. powinnismy grac 4-4-2 albo choinka, ewentualnie 3-5-2. na co boczni obroncy, jeśli druzyna nie potrafi się bronic, ani atakować bokami.

Acid | 11.09.2016 22:28

Tobias wyluzuj, słoneczko dzisiaj przygrzało?;) początek sezonu a już niektórzy wiedzą które miejsce będzie miał Milan i że bedzie to samo co poprzednim sezonie, muszą wygrywać niezłe kwoty u buka;)

ps w Nicei Balotelli x2 w debiucie:)

Belzebub | 12.09.2016 14:20

Jak dla mnie to powinien zostać Sinisa, bo choć szału nie było to widać było postęp. Potem Brocchi, no teraz Montella. Vincenzo ma przerąbane, klub w trakcie przechodzenia z rąk do rąk, nie ma stabilizacji, nie było praktycznie wzmocnień. Kiepsko to widzę.

pelus33 | 12.09.2016 20:04

To dop poczatek sezonu jest kilku nowych zawodnikow wec musi sie poukladac.....Lapadulla powinien grac wecej ,widac brak Ninga i Bacca mial slabszy dzien......Nie mam pojecia co robi Paletta na boisku?dlaczego Montella wystawia go w skladzie majac duzo lepszych obroncow ?do zimy trzeba zagrac jak najlepiej sie da wtedy beda konkretne zakupy....Kibice Interu juz widze ze hejtuja podnieceni marnym zwyciestwem nad Pescara smieszy mnie to Inter wydal kupe kasy na kilka dobrych nazwisk i wcaz gra lipe wiec lepiej spojrzcie na to obiektywnie ,a co do Abate to zjada polowe wszych obroncow na sniadanie....... forzaaa

marian0 | 13.09.2016 01:05

Paletta rośnie chyba na drugiego Bonerę. Środek pomocy w zasadzie do odstrzału. Tak jak ktoś wyżej napisał: martwi gra Bonaventury i Romagnoliego, którzy do spółki z Baccą i Gigim ciągnęli Milan w tamtym sezonie. Mam nadzieję, że to tylko chwilowy spadek formy, a nie brak motywacji do gry w zespole, który obecnym potencjałem aspiruje do +- środka tabeli. Trzeba kupić do pomocy piłkarzy o profilu Ozila i Kante. Do tego środkowy obrońca, który będzie bronił nie tylko na papierze, ale także na boisku. I najlepiej, gdyby nie byli to piłkarze, typu ostatnio łączony z ACM Fabregas, tylko gracze młodzi (ale znowu nie jakieś "talenty"), którzy będą mieć motywację, aby stworzyć nowy projekt, a nie tylko dograć do końca kariery.

ssc1926 | 14.09.2016 11:48

Największe zaskoczenie tej serii spotkań.
Pierwsze dwie kolejki to Milan z polotem i myślą w przodzie; tu tego nie było widać.



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy