REKLAMA
REKLAMA

Everton lepszy od WBA

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  20.08.2016 17:57
W jednym z sobotnich spotkań drugiej kolejki angielskiej Barclays Premier League, Everton wygrał na The Hawthorns z West Bromwich Albion 2:1 (1:1). Pierwszego gola zdobyli jednak gospodarze, a dokładnie McAuley, ale tuż przed przerwą wyrównał Mirallas. Decydujące trafienie padło w 60. minucie, kiedy to komplet punktów swojej drużynie zapewnił Barry.

Tony Pulis postanowił nic nie zmieniać w swoim wyjściowym składzie i posłał do boju identyczną jedenastkę, jak tę która rozpoczęła wygrane starcie z Crystal Palace w ubiegły weekend. Zadowolony z postawy swoich podopiecznych był także Ronald Koeman, który również nie dokonał żadnej korekty i posłał do boju tych samych piłkarzy, co od pierwszej minuty w meczu z Tottenhamem.

Początek meczu należał do The Baggies, którzy już w pierwszych dziesięciu minutach objęli prowadzenie. O ile w pierwszej sytuacji, Rondon trafił jeszcze w Stekelenburga, o tyle chwilę później po dośrodkowaniu Gardnera z rzutu rożnego, celną główką z najbliższej odległości popisał się McAuley.

Po stracie bramki inicjatywę przejęli piłkarze z Liverpoolu - pierwszą okazję do wyrównania miał Barry, którego uderzenie pewnie złapał jednak Foster. W końcówce pierwszej odsłony na boisku pojawił się Lukaku i przewaga podopiecznych Koemana jeszcze wzrosła. W drugiej minucie doliczonego czasu gry wreszcie przyniosło to efekt - po podaniu Barkley'a, gola wyrównującego zdobył Mirallas.

Pięć minut po zmianie stron bliscy zdobycia drugiej bramki byli piłkarze WBA - po strzale Rondona zablokowanym przez Baines'a piłka trafiła pod nogi Fletchera, którego próbę złapał Stekelenburg. W 60. minucie fantastyczną interwencję zanotował po drugiej stronie boiska Foster, który sparował na rzut roźny groźny strzał Funesa Moriego.

Chwilę później bramkarz gospodarzy był już jednak bez szans - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę przed bramkę zgrał Holgate, a dosłownie z metra do siatki wpakował ją Barry. W kolejnych minutach swoje okazje do zdobycia gola mieli jeszcze Barkley i McAuley, ale żaden z nich nie był w stanie skierować futbolówki w światło bramki.

W ostatnich minutach sporą przewagę osiągneli podopieczni trenera Pulisa, ale piłkarze z The Hawthorns nie potrafili stworzyć sobie klarownej sytuacji. Co więcej, bliżej trzeciego gola byli goście z Liverpoolu, kiedy to w 90. minucie Foster zatrzymał Lukaku w sytuacji jeden na jednego.

W następnej kolejce WBA zagra przed własną publicznością z Middlesbrough, natomiast Everton będzie gościć Stoke.

West Bromwich Albion - Everton FC 1:2 (1:1)
1:0 McAuley 9'
1:1 Mirallas 45+2'
1:2 Barry 60'

Zobacz pełną statystykę meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco