REKLAMA
REKLAMA

Higuain nowym rekordzistą, Neroverdi z trzema punktami

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  14.05.2016 22:54
66 lat i koniec. Napoli w 38. kolejce ligi włoskiej pokonało na swoim stadionie Frosinone Calcio, ale to o czym będzie się mówić w najbliższych dniach, to nowy rekord włoskiej ekstraklasy, który został osiągnięty przez Gonzalo Higuaina. Argentyński piłkarz dzięki trzem trafieniom w sobotnim boju został najskuteczniejszym strzelcem ligi włoskiej w historii. Natomiast US Sassolo przed własną publicznością pokonało 3:1 Inter Mediolan.

W sobotni wieczór oprócz tego, że Napoli walczyło o wicemistrzostwo Włoch, to jeszcze szanse na pobicie rekordu w zdobytych bramkach we włoskiej ekstraklasie miał Gonzalo Higuain.

Goście z Lacjum już w pierwszym kwadransie ułatwili zadaniem swoim rywalom, aby ci mogli odnieść zwycięstwo. Dlaczego? Ponieważ w 14. minucie czerwoną kartkę zobaczył Mirko Gori. Grę w przewadze Azzurri mogli wykorzystać już pięć minut później. Bliski szczęścia był Lorenzo Insigne, ale ostatecznie piłka po jego próbie trafiła w poprzeczkę.

Gdy wydawało się, że pierwsza polowa zakończy się bezbramkowym remisem, to w polu karnym rywali błysnął Marek Hamsik, który wykorzystał centrę z lewego sektora boiska i z bliskiej odległości pokonał Massimo Zappino, notując jednocześnie swoje szóste trafienie w trwającej kampanii.

Tymczasem w drugiej odsłonie dał o sobie znać Higuain, który zrobił to, na co czekali kibice na obiekcie w Neapolu. Argentyńczyk w 53. minucie wpisał się na listę strzelców, wykorzystując podanie od Allana. Na jednym trafieniu napastnik Azzurrich nie poprzestał i w 62. minucie po próbie z bliskiej odległości zaliczył swoje drugie trafienie w spotkaniu.

Dziewiętnaście minut przed końcem podstawowego czasu gry miała natomiast miejsce historyczna chwila. Po 66 latach pobity został rekord Gunnara Nordahla. Jego pogromcą został Higuain, który skompletował hat-tricka w starciu z ligowym outsiderem i zakończył rozgrywki z 36 trafieniami na koncie.

SSC Napoli - Frosinone Calcio 4:0 (1:0)
1:0 Hamsik 44'
2:0 Higuain 53'
3:0 Higuain 62'
4:0 Higuain 71'

Pełna statystyka meczu
_______________________________

Według wielu opinii na Półwyspie Apenińskim faworyt potyczki pomiędzy ekipą z regionu Emilia-Romania a zespołem Nerazzurrich był znany. Nie byli nim przedstawiciele 18-krotnych mistrzów Włoch, którzy konfrontację z podopieczni Eusebio Di Francesco potraktowali na totalnym luzie, co potwierdza eksperymentalne zestawienie mediolańczyków.

Po zaledwie sześciu minutach gry Neroverdi zdobyli pierwszą bramkę w meczu. Na listę strzelców wpisał się Matteo Politano, który pokonał golkipera Interu po uderzeniu z dystansu. Warto zaznaczyć, że bramkarzowi Nerazzurrich obrony nie ułatwił jeden z jego kolegów z defensywy, od którego odbiła się piłka i chwilę później minęła linię bramkową.

W 26. minucie tablica wynikowa na Stadio Città del Tricolore wskazywała rezultat 2:0 dla gospodarzy. Po wybornie wymanewrowanej obronie rywali piłkę do siatki skierował Lorenzo Pellegrini. Na to trafienie Rodrigo Palacio odpowiedział w 32. minucie po uderzeniu z lewej nogi. Jednak ostatnie słowo w pierwszej połowie należało do Politano, który strzałem głową podwyższył prowadzenie.

Po zmianie stron emocji na obiekcie w Sassuolo nie było już tak ekscytująco. Aczkolwiek nie można nie odnotować, że z powodu drugiej żółtej kartki plac gry musiał opuścić Jeison Murillo. To jednak nie wpłynęło na zmianę wyniku i Czarno-zieloni zakończyli swój mecz dokładnie z takim samym rozstrzygnięciem, jakie miało miejsce po pierwszych 45 minutach.

US Sassuolo - Inter Mediolan 3:1 (3:1)
1:0 Politano 6'
2:0 Pellegrini 26'
2:1 Palacio 32'
3:1 Politano 39'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 16 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Adrian1990 | 14.05.2016 23:16

I niech ktoś jeszcze powie, że Higuain to słaby napastnik . Przy okazji brawo Sassuolo . Pamiętam jak ktoś miesiąc temu pisał, że miejsca w europejskich pucharach są rozdane . Milan z takim zarządem nie zasługuje nawet na Ligę Europy - przykro .

Wezyr | 14.05.2016 23:20

Mógł wyśrubować rekord to zawiesił się na własną prośbę. Ale to crack

pelus33 | 14.05.2016 23:22

Mysle ze Inter wystawil sie asekuracyjnie ale to nie zmienia faktu ze koncowke sezonu zagralismy fatalnie .Jezli klub nie bedzie sprzedany kolejny sezon bedzie totalna kompromitacja nie idze patrzec na to co sie tam dzieje........Gratki Higuain niesamowity sezon i ilosc strzelonych bramek....

Luczywo | 15.05.2016 00:06

Fenomenalny sezon Higuaina. Na przekor gawiedzi, ktora mniej wiecej o tej samej porze rok temu nabijala sie z tego pilkarza. Z calym szacunkiem, ale tyle goli walnac w Hiszpanii to rozumiem. W takim Bayernie pewnie tez mozliwe, ale z Napoli, ktore nie wiadomo jak silne nie jest...no wybitne osiagniecie.

Kokodzambo | 15.05.2016 00:27

@Adrian1990, powiedzą. Nie oglądają meczów i ciągle wypominają setki marnowane przez niego w Realu.

Higuain to potwór. Nie spodziewałem się, że po tym zawieszeniu zdoła choćby wyrównać rekord, a tu taka bomba. Gdyby nie te zawieszenie, to 40 bramek byłoby w jego zasięgu. Szkoda, że nie udało mu się zdobyć Złotego Buta, jednak w Hiszpanii z pewnością byłoby to ciut łatwiejsze.
Brawo, brawo!

Xzewe | 15.05.2016 01:36

Czapki z głów Pipita ;)

Fan_Tulipan | 15.05.2016 08:29

W przyszłym sezonie Champions League.
Piękny i pełen rekordów sezon Napoli zakończony wspaniałą bramką (na 4-0) Higuaina.

O Argentyńczyku, jego wyczynach strzeleckich i rekordzie dziś we Włoszech napiszą wszystko.
Choć na przestrzeni choćby ostatnich 20 lat grało wielu bramkostrzelnych "kilerów" w Serie A to nikomu nie udało się nawet zbliżyć do rekordu Nordhala, a Pipita w wielkim stylu go poprawił.

W cieni wyczynu Gonzalo wczoraj Hamsik strzelił swoją 81 bramkę w lidze i zrównał się z... Diego  Maradoną.

Napoli w tym sezonie jest obok B. Dortmund jedyną drużyną niepokonaną w tym sezonie w lidze na swoim stadionie (w pięciu najsilniejszych ligach).

Grande Napoli !!!

xxDLuGixx | 15.05.2016 08:58

Ciekawi mnie czy Gonzalo zostanie w Napoli..

hansalsolo | 15.05.2016 09:37

Ciężka rozkmina dla Napoli czy sprzedać Igłę za górę forsy i wzmocnić skład 3/4 świetnymi zawodnikami  przybliżając się do Juve i walczyć o awans z grupy w CL czy liczyć, że i kolejny sezon będzie nadnapastnikiem i pociągnie cały zespół.

MathiasRaven190 | 15.05.2016 10:14

Higuain - niesamowity sezon w jego wykonaniu. To chyba dopiero jego pierwszy hat trick w tym sezonie, mimo strzelenia 36 goli.

Pozdro dla wszystkich którzy sądzą że Inter specjalnie przegrał żeby Milan nie zajął 6 miejsca. Nie wiem czy wiecie, ale wygrana Interu to był drugi warunek dostania się Milanundo LE. Pierwszym było POKONANIE Romy. A przypomnijmy, że Roma sama jeszcze walczyła z Napoli o drugie miejsce. Także nawet jeśli Inter by wygrał to niewiele by to zmieniła, no Roma nie zamierzała oddać meczu z Milanem.

dostojnyfarmata | 15.05.2016 10:31

Jakoś nie podejrzewam, żę Gonzalo za rok byłby w stanie zbliżyć się do tego rekordu. Jeżeli rzeczywiście Napoli dostanie ofertę 70+ to nie powinno za długo się zastanawiać tylko brać hajs i dobrze go zainwestować w jakiś 3 grajków. Real znów będzie się pewnie pozbywał ich zdaniem niepotrzebnych graczy i Napoli mogłoby znów spróbować skorzystać na nieudolności Królewskich :)

Push3k | 15.05.2016 13:26

Higuain rekord? Owszem, ale wyrównany. Polecam sprawdzić sezon 1928/29.

Luczywo | 15.05.2016 14:22

To byly inne realia - i tylko 16 druzyn w lidze.

MaxVilla | 15.05.2016 15:12

Snajper wyborowy ale też ogromny pechowiec. Karny na Copa America jeszcze długo będzie mu wypominany. Idealny zawodnik dla Arsenalu który po odejściu Van Persiego nie ma w swoich szeregach solidnego napastnika. Giroud to inna liga i raczej nigdy nie przeskoczy pewnego pułapu.

JohnyKozak | 15.05.2016 16:03

Top3 9 na świecie, obok Suareza i Lewandowskiego. Przydałby się Arsenalowi, Wenger powinien rozbić  bank i kupić Gonzalo. Choć mam nadzieję, że jednak pójdzie do Atletico, bo tam tak na prawdę brakuje tylko mocnego strikera.

Luczywo | 15.05.2016 16:15

Benzema strzelal rownie regularnie co wymienieni, wiec tez moglby byc w tym Topie. Podobnie jak Ibra, ktory jest na topie od blisko dekady :D



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy