REKLAMA
REKLAMA

Tottenham remisuje, Leicester mistrzem Anglii!

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: anglia.goal.pl  |  02.05.2016 22:58
W ostatnim spotkaniu 36. kolejki Premier League, drugi w tabeli Tottenham Hotspur zremisował 2:2 z Chelsea na Stamford Bridge. Oznacza to, że historyczny tytuł mistrza Anglii powędrował do Leicester City!

Tottenham musiał w poniedziałkowy wieczór pokonać Chelsea, aby zachować matematyczne szanse na mistrzowski tytuł. W pierwszych dwóch kwadransach kibice oglądali wyrównane spotkanie. Obie drużyny miały swoje okazje do zdobycia bramki (Rose, Fabregas, Kane), ale wynik nie ulegał zmianie. Piłka za każdym razem nieznacznie mijała bramkę rywali.

Tymczasem w 35. minucie na prowadzenie wyszedł Tottenham. Po prostopadłym podaniu, w sytuacji sam na sam z Begoviciem znalazł się Kane, minął bramkarza Chelsea i skierował piłkę do pustej bramki. Pięć minut później mogło być 2:0, ale dobrej sytuacji nie zdołał wykorzystać Lamela.

W 44. minucie goście cieszyli się jednak z drugiego gola. Po błędzie gospodarzy, Eriksen zagrał prostopadle w pole karne, gdzie do piłki dopadł Son Heung-Min i pewnym strzałem pokonał Begovicia.

Początek drugiej połowy również należał do Tottenhamu, ale Kogutom nie udało się zdobyć trzeciego gola. W 59. minucie kontaktową bramkę zdobyli natomiast gospodarze. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłka trafiła pod nogi Cahilla, który strzałem z kilku metrów pokonał Llorisa.

Obie drużyny w kolejnych minutach szukały swoich okazji. W kilku sytuacjach dobrze zachowali się bramkarza obu zespołów. O końcowym wyniku zadecydowała jednak sytuacja z 83. minuty. Wówczas po odegraniu Costy kapitalnym strzałem popisał się Hazard. Gol ten zadecydował również o losach mistrzowskiego tytułu, z którego na dwie kolejki przed końcem sezonu cieszyć się mogą piłkarze Leicester City.

Chelsea FC - Tottenham Hotspur 2:2 (0:2)
0:1 Kane 35'
0:2 Son 44'
1:2 Cahill 58'
2:2 Hazard 83'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 67 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Vigmarr | 03.05.2016 17:54

Włączyłem dopiero na drugą połowę i jak zobaczyłem 2:0, spodziewałem się jakiegoś pogromu. Więc to jak dalej grała Chelsea, bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Jednocześnie popis chamstwa Tottenhamu był chyba najgorszą częścią całego tego sezonu. Sędzia był chyba upośledzony skoro nikogo z boiska nie wyrzucił. Jeśli FA nic z tym nie zrobi i nikogo nie zawiesi, to będę w szoku. Jak Spursów szanowałem to w tym momencie stracili cały mój szacunek. Dobrze że nie zdobyli mistrzostwa, taki zespół na to nie zasługuje.

8lamps | 03.05.2016 12:25

mam tylko nadzieję, ze posypią sie zawieszenia dla zawodnikow totkow. dawno takiego prostactwa nie widzialem, diego costa to po wczorajszym wyczynie aniolek...

mack | 03.05.2016 11:58

Niewiarygodna historia. Teoretycznie można bylo się do tej myśli przyzwyczaić od dobrych kilku kolejek, ale jak człowiek sobie to uświadomi to aż trudno uwierzyć. Historia, która nawet w grze typu Football Manager byłaby trudna do przewidzenia. Wielkie brawa dla Leicester ! Niesamowita sprawa.

rycerz17 | 03.05.2016 11:33

Cóż to był za szalony mecz! Oczywiście w końcówce zrobiło się brzydko, ale ja chłopaków rozumiem, bo był to wynik pewnej frustracji, która się kumulowała… Ten tytuł nie został zresztą przegrany w tym meczu, a na White Hart Lane.

15 sierpnia mecz ze Stoke: prowadzimy 2:0, mniej więcej do 60 minuty powinno być około 5:0, a mecz kończy się 2:2.
29 sierpnia 0:0 z Evertonem (przygniatająca przewaga w grze naszych).
17 października 0:0 z Liverpoolem (debiut Kloppa, Clinton i chyba Harry nie wykorzystali swoich setek).
29 listopada 0:0 z Chelsea która grała beznadziejnie, a dni Mourinho w klubie zbliżały się do końca.
13 grudnia 1:2 z Newcastle – podobny scenariusz do meczu ze Stoke. Do mniej więcej 60 minuty pełna dominacja a potem coś się posypało…

13 stycznia 0:1 z Leicester – to był ten moment w którym uwierzyłem na serio w tytuł do Lisów. Niby nic szczególnego nie zagrali, ale wystarczył jeden stały fragment… Tak zwany mecz o 6 punktów, który dał im komfort w ostatnich tygodniach sezonu. Moim zdaniem kluczowy moment rozgrywek.

5 marca i 2:2 z Arsenalem… z Arsenalem w kryzysie… z Arsenalem grającym w 10 przy wyniku 2:1 dla nas…

25 kwietnia i ostatni gwóźdź do trumny na White Hart Lane wbija nam Tony Pulis. 1:1 z WBA, gdzie do przerwy z samych setek powinno być 3:0…
Za dużo było tych straconych szans na własnym stadionie.

Pytanie jednak brzmi czy Tottenham tytuł przegrał, czy jednak należy na to patrzeć z drugiej strony (tak jak ja)?

Przecież przed sezonem niemal wszystkie poważne portale typowały nas do walki o miejsca 5-7… Tylko gdzieniegdzie można było usłyszeć drobne przebąkiwania o walce o udział w Lidze Mistrzów. Na transfery nie wydaliśmy praktycznie nic, każdy się łapał za głowę jak to możliwe, że nie sprowadzono do klubu alternatywy (zmiennika) dla Kane’a… A my niemal do końca kwietnia jako jedyny klub realnie walczyliśmy z Leicester o tytuł. Bez ławki rezerwowych (zobaczcie sobie statystyki jakie wyniki były z Dembele i Allim w pierwszym składzie, a jakie gdy któryś z nich nie grał – przepaść!), obciążeni grą w Lidze Europy, z najmłodszym składem w całej lidze…


Jeśli się nad tym wszystkim trochę zastanowić, i przypomnieć sobie jak widzieliśmy przyszłość tej drużyny jeszcze rok temu, a jak to wszystko wygląda teraz… To jest jakaś przepaść. W kilka miesięcy Tottenham wskoczył na mistrzowski poziom i jeśli brakujące puzzle zostaną uzupełnione (a nie wymaga to wcale ogromnych wydatków bo chodzi o wzmocnienie ławki) to ja tu widzę przyszły sezon z jakimś pucharem w rękach Llorisa ;-) he he

Poch ma wkrótce podpisać nowy 5-letni kontrakt… za niecałe 3 lata zagramy na najnowocześniejszym stadionie w całej Premier League…  Czy serio kibice Tottenhamu mają jakieś powody do narzekania? Serio?!? ;-)
My w tym sezonie byliśmy jak to powiedział złotousty Jose: źrebakami. W przyszłym źrebaki dorosną i powalczą znowu o tytuł… Jestem tego pewien ;-)

Konrad Robert | 03.05.2016 11:30

Fajne zawody.
I remis bramkowy tak jak przewidzialem.

figarro | 03.05.2016 11:13

Rose, Dembele i Lamela do zawieszenia. Pochettino musi ogarnąć chłopaków, bo wczoraj wyraźnie przesadzili.  Jedynie Kane, Lloris i Alderweireld panowali nad emocjami.

A co do Diego Costy, pod koniec meczu było starcie jego i Walkera. Ktoś może dokładniej widział, bądź ma jakiegoś gifa, ale po tym starciu Walkerowi ciekła krew z nosa.

W sumie dla postronnego kibica mogły się podobać derby. O ile lubi walkę... i rugby.

rem1rem | 03.05.2016 10:51

Kubbak92 zobacz sobie jeszcze raz mecz wtedy bedziesz wiedział. Myślisz ze Dembele do kazdego gościa podchodzi i chce mu wydłubać oko, musiał być tak już prowokowany przez tego zabijakę boiskowego ze nie wytrzymał. Nie chce bronić chamstwa piłkarzy Tottenhamu bo za to co zrobili kary powinny sie posypać, ale w Chelsea tez anioły nie grały szczególnie Costa. Obiektywizm to podstawa.

Kunon | 03.05.2016 10:27

Umarł król, niech żyje król!


Casio | 03.05.2016 09:54

twitter.com/fkhanage/status/7272546 31760429058

i ta druzyna mialaby byc mistrzem anglii?

Riv10do | 03.05.2016 09:46

Ostatnia taka sensacja miała miejsce na Euro gdy Grecy je wygrali, 12 lat temu....
Na kolejną pewnie poczekamy więcej niż 12 lat.

W Lidze z Pepem,Conte, Klopem po pewnych modyfikacjach i może nowym UTD to ostatni taki wybryk na xx lat. W sumie gdyby Koguty wygrały to też była by ogromna niespodzianka.

Tak obserwując gre Lisów myślę sobie że z tym składem spokojnie wyszli by z grupy w LM. Dobrze się murują a z kontry zawsze coś wchodzi. Broni zawsze cały zespół. Mahrez największa ofensywna gwiazda a broni z cała drużyną. Bardzo mi to u niego imponuje, zwłaszcza jak porównam z tym co widzę w drużynie której kibicuje.

Niestety nie przewiduję tak pięknego scenariusza z 2 powodów.
Pierwszy to oczywiście odpływ gwiazd. I chodzi tu głównie o 2. KAnte i MAhrez. Reszta łącznie z Vardym jest bez problemu do utrzymania.
Drugi to wąska kadra. Lisy grają tydzień w tydzień tym samym składem a w LM to nie przejdzie. Potrzebne będą wzmocnienia które pozwolą na rotacje.

I na koniec słów kilka o Kogutach.
Jedna z drużyn za którą trzymałem kciuki na początku sezonu. Jednak za regularne olewanie LE życzę Kogutom by los pokazał im po co jest gra w LE ;)
Patrząc na ranking na 99% będą losowani z 3 koszyka. Tak więc z całego serca życzę grupy gdzie z pierwszego koszyka trafią Bayern,Juve,PSG lub Barce ( o ile zdobędzie mistrza) a z drugiego Atletico,Real lub BVB.

Wielkie gratulacje dla Lisów i ich fanów.

Ejdem | 03.05.2016 09:44

Brawo Leicester, brawo Raineri, brawo Wasyl!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!

Polak mistrzem Premier League, szacuken, wow.

kubbak92 | 03.05.2016 08:14

rem1rem
Gdzie Costa był chamski? Dzisiaj to anioł, zwłaszcza że prowokacje ze strony zawodników Spurs przekraczały dobry smak i w sumie miałby prawo równo wykosić z trawą paru zawodników Tottenhamu.

kubbak92 | 03.05.2016 08:12

up
Ok, spojrzałem na statystyki i tam Oscar ma dwa odbiory, więc jednak z tym pochwałami bym się wstrzymał. Oczywiście Matic również niczego wielkiego nie grał, jednak Brazylijczyk wchodził przy stanie 1:2, a podczas swej zmiany walorów ofensywnych praktycznie nie ukazał, prócz wspomnianego odbioru (jednak naciągana jest trochę ta wersja bo to chyba mimo wszystko nadal walor defensywny), który na nic by się nie przydał gdyby nie Eden i Costa. Moja pierwsza ocena może była zbyt surowa, jednak Brazylijczyk to 10... nie można więc udawać iż jest wszystko ok z tym graczem.

bluepower11 | 03.05.2016 07:24

F

Akster16 | 03.05.2016 07:17

Pięknie ! Wielkie,gigantyczne brawa dla Leicester ! co oni zrobili po prostu zrobili coś niemożliwego ! są MISTRZEM ANGLII !! Przecudowna historia na naszych oczach się dzieje będzie co pamiętać ufff :D fajnie jakby za parę lat QPR tak wygrało hihi:)

Pozdro jeszcze raz gratki dla nich.

adasko_23 | 03.05.2016 06:40

Nie dowierzalem do meczu z West Bromem a tak naprawdę to gdzieś w głowie pierwszy raz pojawiła mi się myśl ze Lisy mogą zdobyć mistrza po meczu na Etihad. Dziś bije się w piers i gratuluję niewyobrazalnego sukcesu. A skreślony przez bardzo wielu Ranieri dokonał prawdziwego piłkarskiego cudu i zapisał się złotymi zglosksmi w historii Leicester City ale także w całej kopanej na świecie!
Gratuluję i myślę jednocześnie ze w przyszłym sezonie wszystko wróci do normy:)

Arjen1 | 03.05.2016 01:03

@kubbak92
"Nie wiem po co Guus wpuścił Oscara"
A od czyjego odbioru zaczęła się akcja na 2-2? :D Już wiesz czemu, chłopak zanotował parę ważnych odbiorów.

bubus88 | 03.05.2016 00:56

Czego chcesz od Costy... był bardzo grzeczny jak na niego. A widocznie prowokowanie go pewnie było już brane pod uwagę w szatni przed meczem.

rem1rem | 03.05.2016 00:53

Wielka szkoda że  Spursom nie udało sie tego wygrać, a było tak blisko.  Gratuluję Lisom bo trzeba przyznać ze sezon mieli niesamowity, oby Wasyl zagrał teraz 2 ostatnie mecze. Szkoda że niektórzy chamstwo widzieli tylko u piłkarzy Tottenhamu a np  u Diego Costy nie.

michal132RM | 03.05.2016 00:50

Dziękuję Leicester, będzie o czym opowiadać wnukom ;d

PsheMkO1992 | 03.05.2016 00:46

widać różnice od Ranieriego do Pearsona..
Wcale sie nie dziwie że zadzwonił do Hiddinka moze i tez do Abramovicha kiedys Ranieri jednak The Blues prowadził
A co do meczu
1 połowa, nawet dobrze Chelsea gra wyglądała wynik był zupełnie inny
w 2 charakter, powoli coś sie zaczyna dziać. ale akcja Edena z Costą na to 2:2 miód malina
Zbliza sie euro.. Przypadek ze wraca do formy? Wątpie. Belgia moze zajsc daleko.
A zawodnicy Pochettino to jednak powinni być polani zimną wodą. Osiągneli wiele w tym sezonie a zachowują się jakby walczyli o spadek .

Gaizka | 03.05.2016 00:41

a, właśnie, jakiś czas temu, sporo tygodni do końca ligi był taki news:\
SAF: Leicester będzie mistrzem, a tytuł za pewni sobie na dwie kolejki przed końcem.
To jest gość...

Gaizka | 03.05.2016 00:39

Gratulacje dla Claudio.
Nareszcie się doczekał.
W dzisiejszych czasach ciężko o tytuł takim klubom jak Everton czy nawet Tottenham,
a Leicester ... zupełna abstrakcja. Pięknie.

sandinista | 03.05.2016 00:34

Jako wieloletni kibic Tottenhamu Hotspur, pragnę w pierwszej kolejności pogratulować kibicom Lisów wspaniałego sukcesu ich drużyny. To naprawdę wielka sprawa, wielkie słowa uznania dla Claudio Rannieriego i jego dzielnych piłkarzy. Czapki z głów! Z pespekyywy fana Tottenhamu ten sezon wciaz może się skończyć rewelacyjnie, wystarczy zwyciezyc w natepnej kolejce z Southampton by zapewic sobie drugie miejsce i co najważniejsze, zakończyć  sezon przed Arsenalem. Niestety końcówka sezonu dobitnie pokazała, że na osiąganie absolutnych szczytów jest jeszcze za wcześnie, a dzisiejszy mecz pozostawił szczególny niesmak. Ilość brutalnych fauli, aroganckich zachowań i okazywanie frustracji porzez boiskowe chamstwo była nie do zniesienia, po prostu przykro było patrzeć. Trochę wstyd. Mam nadzieję ze Mousa Dembele zostanie zdyskwalfikowany do końca sezonu, bo choć jestem wielkim fanem jego talentu i umiejętności muszę obiektywnie powiedzieć iż zachował się skandalicznie i zasłużył na karę ! Pochettino musi uspokoić tych mlodych ludzi i dać im do zrozumienia, ze Oni też są wygranymi tego sezonu i frustracja nie ma sensu. Mamy jeszcze jeden mecz na White Hart Lane i oby pikarze swoją dobrą grą prseprosili  kibiców za to co musielismy oglądać dzisiaj.

Joker | 03.05.2016 00:24

Niestety, ale dziś poraz kolejny wyszło to typowe dla Tottenhamu frajerstwo... Ładnie grali, jechali z Chelsea jak chcieli, spokojnie prowadzili i nagle powoli zaczeli oddawać inicjatywe i grać na czas zamiast robić swoje i strzleić 3 gola... Jeden Kane mam wrażenie po przerwie chciał dobić Chelsea, a reszta łącznie z trenerem myślała jak tu dowieźć to prowadzenie... No i jeszcze te chamstwo sfrustrowanych zawodników Tottenhamu na koniec podsumowało ten brak charakteru u tych zawodników, bo jaj na boisku nie pokazuje się w ten sposób... Zamiast ruszyc, spróbowac strzelić gola na 3:2 to zaczeli sobie polować na nogi rywali, słabe to...

Davidian1892 | 03.05.2016 00:08

Panie i panowie, w ten oto sposób staliśmy się świadkami historii, która może się długo nie powtórzyć! Ciężko znaleźć słowa, aby to opisać. Sam jeszcze 2 miesiące temu nie wierzyłem, że to tak może się skończyć, ale właściwie przez cały sezon było widać tą ogromną wolę walki i konsekwencję Lisów. Ten tytuł to ogromny pstryczek w nos dla wszystkich tych, którzy od momentu porażki Lisów z nami praktycznie co tydzień przepowiadali, że ekipa Ranieriego spuchnie i będzie walczyć o środek tabeli. A oni jak gdyby na złość im nie spuchli do końca :)

Piękna historia, która daje nadzieje, że da się jeszcze wygrywać trofea determinacją i pasją, a nie pieniędzmi. Wielkie gratulacje dla Leicester, ale dla mnie największym bohaterem jest Ranieri, który CV ma bardzo bogate, ale ze względu na w sumie małą ilość trofeów zawsze był bardzo niedoceniany, w tym także przeze mnie. Odwalił kawał świetnej roboty na King Power Stadium i nie dość, że zdobył najcenniejsze trofeum w karierze to jeszcze do tego na stałe zapisał się w historii angielskiego futbolu. Tyle wygrać!! :)

Na koniec powiem tylko jedno, zdaję sobie sprawę, że z perspektywy całej ligi ten tytuł nie napawa optymizmem przed następnym sezonem. Będziemy mieli w przyszłym sezonie w LM dwie totalnie niedoświadczone w tym środowisku ekipy i to może się źle skończyć. Ale z oceną ich występów poczekajmy do grudnia. Ja tak jak każdy fan pragnę silnej i potężnej Premier League i wiem, jak marnie obecnie pod względem sportowym wypada czołówka na tle innych lig. Ale dla mnie jako fana piłki nożnej w tym sporcie liczą się przede wszystkim emocje, a pod tym względem liga angielska była, jest i będzie najlepsza na świecie i ten sezon tylko to potwierdza :)

bubus88 | 02.05.2016 23:56

na SkySporcie piszą że Ranieri dzwonił do Hiddinka z podziękowaniami ! :)

Wisnia1990 | 02.05.2016 23:56

Przed sezonem nikt się tego nie spodziewał, ale stało się... Gratulacje tego Mistrzostwa. Ten sezon będzie wspominany latami.

Spotkania dzisiejszego niestety nie mogłem oglądnąć, ale remis był najbardziej prawdopodobnym wynikiem.

Fani Kogutów i tak powinni chodzić z głowami do góry, bo mają bardzo udany sezon.


Pozdrawiam.

didieryves11 | 02.05.2016 23:48

Gratulacje dla Leicester. Szkoda, że Tottenham pożegnał się z mistrzostwem w taki chamski sposób.
I szkoda, że Hazard obudził się dopiero 5 kolejek przed końcem sezonu :/

EdenCameBack | 02.05.2016 23:43

Ahh, żeby nie wyjść na hipokrytę trzeba dodać, że Ivanovic też powinien wylecieć. Aczkolwiek sytuacja jest zgoła inna, bo on po prostu powinien dostać dwie żółte za dwa faule, które były po prostu na żółte, z czego jeden to delikatny faul taktyczny. Nie było w tym chamstwa jak u zawodników Tottenhamu.

Gasikfps | 02.05.2016 23:39

Eden zrobił dokładnie to co mówił przed meczem,że nie da Tottenhamowi mistrza. Słowny gość :)
Gratulację dla Lisów

EdenCameBack | 02.05.2016 23:39

Ups. Posypał się ban. Mam nadzieję, że dla niektórych graczy Tottenhamu również się posypie. Teraz troszkę spokojniej, bo nowego konta nie chce mi się znów zakładać :)
Co tu dużo mówić. Jedno wielkie chamstwo piłkarzy Tottenhamu. Rozumiem, że sędziowie mogli przeoczyć nadepnięcie Lameli, czy kopnięcie Walkera. Nie rozumiem jednak, jak taki Dier nie dostał drugiej żółtej kartki za brutalny faul taktyczny przy wyprowadzanej kontrze. Dalej, jeśli Willian dostał żółtą kartkę za reakcję po faulu Rosa, a ten zareagował nawet bardziej agresywnie to jakim cudem obaj dostali po żółtej? Sam faul był zdecydowanie na żółtą, a do tego wcześniej już został oszczędzony przez sędziego bo żółtą mógł otrzymać za poprzednie faule. Możecie pisać o Coscie jakim jest chamem i przyznam rację. Jednak jechanie tylko po nim jest czystą hipokryzją, bo wielu piłkarzy (w tym przypadku pokazało to to chyba 9 zawodników Spurs) jest bardzo podobnego kalibru w tym względzie.

Nie rozumiałem decyzji, by Hazard usiadł na ławce i miałem rację. W ciągu dwóch minut od swojego wejścia zrobił więcej niż Pedro przez połówkę. Zdecydowanie najlepszy zawodnik na boisku. Obok niego fajnie zagrał również Fabregas i Costa. Obaj niestety mieli kilka błędów czy niedokładnych podań i strat, ale zagrali z pełnym zaangażowaniem i poświęceniem. Jeden z nich w obronie, drugi raczej w pressingu. To musiało się podobać. Mikel mam nadzieje, że odejdzie po sezonie. W ofensywie nie daje kompletnie nic, a wręcz przeszkadza, z kolei w defensywie wcale nie daje spokoju. Drugi gol przy jego sporym udziale. Terry i Ivanovic również na minus. Azpi i Cahill trochę lepiej. Willian i Pedro dno. Matic też bez szału.
Kubbak- piszesz, że nie wiesz po co wprowadzony został Oscar. Gościu zagrał bardzo dobrze w defensywie przez czas spędzony na boisku. Zaliczył kilka dobrych wślizgów. Jak dla mnie dobra zmiana, bo Matic nie zagrał porywającego spotkania.

Gratulacje Lester mistrzostwa. Parafrazując baner jednego kibica "They did it for Ranieri" :)

LFC | 02.05.2016 23:32

Tyle już to oglądam i w życiu bym się nie spodziewał, że drużyna, która rok temu cudem wyrwała się spod topora i uniknęła spadku w następnym sezonie sięgnie po mistrzostwo to jest dla mnie niesamowite, za to nie da się nie kochać piłki.  
[edit]

THFC1882 | 02.05.2016 23:29

Nie będę gratulował Leicester mistrzostwa bo było by to nieszczere, ale pełen szacunek za ten wyczyn. Co do meczu to widać, że Poch już nauczył swoich zawodników jego charakterku, bo czegoś takiego to jeszcze nie grali. Rozumiem, że w emocjach różne rzeczy się robi, ale są pewne granice. Aż boje się w jakim składzie wyjdziemy na Southampton bo na pewno posypią się zawieszenia. Jeszcze to frajersko wypuszczone zwycięstwo

bubus88 | 02.05.2016 23:25

Patrzcie co dzieje sie w Leicester cos pieknego !

http://www.skysports.com/football /chelsea-vs-tottenham/live/341538

bartekm123 | 02.05.2016 23:22

gratki dla Leicester! :D

JohnyKozak | 02.05.2016 23:20

Ja inaczej zacznę, Ranieri prowadził z klasowych drużyn Fiorentinę, Valencię, Chelsea, Juventus, Romę, Inter i Monaco i nigdzie nie wywalczył mistrza a dopiero w takim kopciuszku jak Leicester. Mistrzostwo Anglii to pierwsze mistrzostwo w karierze Ranierego, a przecież prowadził mocną Valencię, Chelsea w pierwszym roku po zakupach Romka, Juve z którym wygrał wicemistrza czy też ruskie Monaco.

marian_ | 02.05.2016 23:19

Brawo Leicester!
[edit]

Teraz przed Leicester czeka dużo większe wyzwanie. Zatrzymać tylu graczy ilu się da, posprzedawać za chore pieniądze zawodników, którzy chcą odejść i znaleźć godnych zastępców, a także dodatkowych graczy. Przyjdą europejskie puchary i będzie więcej meczów, możliwe kontuzje itp. Na razie niech piłkarze piją, a zarząd niech się głowi :)

slawekmat | 02.05.2016 23:14

Vardego gwiazda ok ale już bliżej końca kariery niż szczytu. On bazuje na szybkości a ten atrybut traci się najszybciej także obstawiam jeszcze 2 lata przed nim i równia pochyła. Gratuluje im mistrzostwa bo  na nie zasłuzyli ale im nie kibicowałem tyle

Joxerek | 02.05.2016 23:14

Gratki dla Leicester.... zasluzyli w przekroju calego sezonu, pieknego sezonu w ktorym wygral futbol a nie kasa. Oby na stale zadomowili sie w czolowce Premier League.

Foxy | 02.05.2016 23:13

Piłka jest cudowna właśnie dlatego na początku sezonu nawet na nie przypuszczałem że dokonamy tego mistrzostwo w pełni zasłużone i brawa dla Totkow za walkę co do meczu czułem że bedzie remis nawet gdy było 0-2 :))

wood | 02.05.2016 23:12

Szalony mecz, po prostu szalony... do przerwy 0:2, zabrakło mi piwa w lodówce... przeżywałem koszmar :) Tymczasem wchodzi Eden i zupełnie odmienia grę Chelsea... I ilu osób już go sprzedawało do Realu... Przecież to jest nasza główna postać, w formie wręcz maszyna... Udowodnił to w poprzednim sezonie i teraz widać, że powoli wraca do dobrej dyspozycji... Z Bournemouth dwie bramki, dziś wonder-goal...
Z remisu nie cieszę się,bo Leicester został mistrzem, tylko dlatego, że chłopy pokazały w drugiej połowie chęci do gry, powalczyli...
Wiadomo ze słabszych postaci jak bywało często ostatnio Mikel, Ivanovic...
Co do Tottenhamu - pierwsza połowa dla nich zdecydowanie, choć już w niej bardzo ostro grali Walker i Rose... W drugiej po bramce na 1:2 zaczęli się lekko gubić, a po bramce na 2:2 już przejaw frustracji... Rozumiem, uciekał im tytuł, ale to co wyprawiali pod koniec to było po prostu zwykłe chamstwo... 9 żółtych kartek, a mogłybyć z 2-3 czerwone, ale Clattenburg już chyba chciał im oszczędzić cierpienia...  
No i oczywiście gratulacje dla Leicester zdobycia mistrzostwa Anglii! Ranieri wspaniale się wpisał w karty historii Lisków.
Tottenham też sezonu za nieudany uznać nie może... Jako taki główny kandydat na początku nie byli wymieniani, a tymczasem wielce prawdopodobne vice-mistrzostwo, gra w LM w przyszłym sezonie... Wiadomo, blisko do tytułu, ale mimo wszystko chyba jest nieźle...

NoSuprises | 02.05.2016 23:12

Sędzia chyba dziś zapomniał zabrać czerwonego kartonika ze sobą. Po koniec meczu nieźle się gotowało na murawie. Brameczka Hazarda palce lizać.

Najbardziej cieszy fakt, że ten romantyczny sen o którym marzyło niewielu na początku sezonu się ziścił i Lisy są mistrzem Anglii.

Liara | 02.05.2016 23:12

Szkoda. Tottenham nie powinien tracić dwubramkowej przewagi. Gdyby byli w końcówce konsekwentni i zdobyli 3 punkty z WBA i CFC wciąż byliby poważnie w grze.

Teraz nie ma innego wyjścia, jak życzyć Lisom utrzymania kluczowych graczy i dobrej postawy w LM, bo to ważne dla rankingu, ale marnie to widzę.

kubbak92 | 02.05.2016 23:10

Gratulacje dla Lisów :) Tottenham miał swój wynik i pięknie go wypuścił z rąk. Spurs to młoda drużyna i widać to po było po ich dzisiejszej grze, zresztą jakim cudem ekipa Pochettino dograła w pełnym składzie to nie mam bladego pojęcia.

Chelsea po dwóch gongach ładnie powstała z kolan i odebrała nadzieje Kogutom. Zawodnikiem meczu według mnie bezsprzecznie" Eden, to co zrobił przy drugiej bramce to było coś niesamowitego! Piękny drybling, jeszcze piękniejszy strzał! Belg był dzisiaj zresztą niesamowicie nabuzowany. To był zawodnik z poprzedniego sezonu, luz w grze, wizja gry. Do tego trzeba docenić dogranie Costy, który dzisiaj o dziwo był jednym z grzeczniejszych zawodników, zresztą skoro Diego dostał bana za "całusa" to Dembele za próbę wydłubania oko również powinien zostać ukarany. Fajnie że zespół w drugiej połowie zaczął grać, Fabs dobrze rozdzielał piłki, Willian męczył dryblingiem. Nie wiem po co Guus wpuścił Oscara, jednak i tak trzeba Hiddinka pochwalić że przynajmniej zdjął w przerwie beznadziejnego Pedro.

Jeszcze raz gratulacje dla Lisów, Koguty muszą dojrzeć by myśleć o mistrzostwie.

shemekblues | 02.05.2016 23:09

Vertonghen dziś prowokował Coste mocno. I później ludzie się dziwią zachowaniu Diego . Nigdy Vertoghena nei lubiłem i dziś się potwierdza jaki z niego piłkarz. Cham o twarzy dziecka .

Blue_heart | 02.05.2016 23:08

Terry zachaczył o szyję Vertonghena, a Belg zaczął symulować i trzymać się za szczękę...

8lamps | 02.05.2016 23:08

dawno nie widzialem takiego chamstwa boiskowego, a ogladam kazdy mecz chelsea ( diego ). w druzynie totkow posypia sie zawieszenia. bardzo zle sedziowanie, powinien sedzia utemperować zawodnikow gosci, chodzi o zdrowie zawodnikow! tak jak nie lubie druzyny arsenalu, tak chce teraz zeby zdobyli 2 miejsce.  

MasterArsenal | 02.05.2016 23:08

Wynik byl do przewidzenia, ale najwazniejsze po tym meczu jest MISTRZOSTWO ANGLII dla Leicester!!!
Wielkie gratulacje, bo jest to jedna z najwiekszych sensacji XXI wieku :) Skuteczna i rowna gra przez caly sezon, no i doskonala gra zespolowa. Faworyci w tym roku zawiedli, ale Lisy zrobily swoje. Szacunken wielki. Pierwszy koszyk w LM to tez spory bonus przed przyszlym sezonem.

Co do meczu, to bardzo dobrze, ze Chelsea pogrzebala cala nadzieje Tottenhamu juz teraz. Po tym meczu widac, ze pilkarze Pochettino maja juz zagotowane glowy i takiego chamstwa i braku klasy dawno nie widzialem w meczu Premierleague.
Wczesniej Alli, dzisiaj Walker, Lamela i Dyer czy Vertonghen swoim zachowaniem pokazali, ze przegrywac z klasa to oni nie umieja. Czym innym jest agresywna gra i walka, a czym innym zlosliwe, wynikajace z frustracji faule.
No i zadowolic sie musza drugim miejscem, co i tak jest rowniez niemala sensacja, biorac pod uwage przedsezonowe notowania.
Nie mniej Leicester od dlugiego czasu nie oddawal prowadzenia w lidze.

Gol Hazarda elegancki, ale co robi Mikel to ja nie mam pojecia :) Willian tez dzisiaj nie potrafil dobrze przyjac pilki ze 3 czy 4 razy i w ofensywie byl strasznie slaby. Poza tym Cahill outsidem troche mnie rozsmieszyl, ale trudno bylo zrobic to lepiej niz mu wyszlo :)

Remis sprawiedliwy, ale i tak najwazniejsze jest dzisiaj majster dla Leicester. Jeszcze raz gratki!

Urzaiz | 02.05.2016 23:07

4. Hellas Verona  85'
3. HSC Montpellier   2012
2. 1FC Kaiserslautern  99'
... and the winner is:
1. Leicester City  2016

lamps17 | 02.05.2016 23:06

Mecz bylby piekny gdyby nie chamskie, a czasem wrecz bandyckie faule pilkarzy Tottenhamu.
Nie rozumiem co sie z nimi dzis dzialo. Przez praktycznie caly sezon zachwycali gra, a dzis w koncowce wygladalo to jakby chcieli za wszelka cene zrobic krzywde zadownikom Chelsea...
Najlepsze bylo wspieranie przez caly mecz Ranieriego i radosc z ich mistrzostwa :D

shemekblues | 02.05.2016 23:06

Świetny mecz, świetne tempo , szczególnie dużo emocji w drugiej połowie. Hazard znowu odzyskany :)
Jednak na język nosi się: "kto was jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem" .Wszyscy jadą po Diego , że cham. ale dziś wyszło szydło z wora w drużynie Tottenhamu ! To co robili to szczyt chamstwa !Ja rozumiem emocje , ale właśnie Diego je też ma , skro wszyscy oceniają tak Coste , to jak ocenić teraz piłkarzy Kogutów? To co pokazywały kamery na powtórkach , okropne !

Brawo Lester , brawo Ranieri !

V1ctor | 02.05.2016 23:06

Gratulacje dla Lester. Szkoda, że dla żartu nie obstawiłem ich tytułu na początku sezonu:) Jeszcze raz gratuluję!

figarro | 02.05.2016 23:05

Gratulacje dla Leicester.
Tottenham zagrał w rugby, po części rozumiem, jednak wstyd mi za nich. No i w meczu sporo kontrowersji było. Brak czerwonej kartki dla: Dier, Rose, Dembele, Lamela, Terry (łokieć przy różnym na Vertonghenie, sytuacja podobna do wczorajszej) i w sumie ktoś z Chelsea za uszkodzenie Walkera (krew z nosa po bójce). Dodatkowo Ivanovic przytrzymał Diera przy golu na 1:2. Sędzia sobie nie poradził, ale to głównie za sprawą Kogotów. Teraz trzeba utrzymać drugie miejsce. COYS!

Chester7cfc | 02.05.2016 23:04

Oby, u lisów wszyscy zostali, szkoda ze pewnie trochę masek przyjdzie , bo chciałbym zobaczyć taki sam skład Leic w następnym sezonie jak to by na nich wpłynęło, czy większą pewność siebie i znów jazda na Top 4 przynajmniej czy juz raczejnsrodek tabeli....a no i oczywiście LM czy ten skład wyszedł by z grupy. Powodzenia nawet ze wzmocnieniami. 1\\8LM przynajmniej i Top 6  w jest sezonie życzę.

karpiu_87_MU | 02.05.2016 23:03

To już jest koniec... Frustracja wzięła górę. Było wygrać z Liverpool i WBA. Lamela będzie kara na bank. Przed tunelem też się działo. Jak patrze na tabele to słabo mi się robi jak topowe drużyny mogła zawalić ten sezon. Czekam już na następny... Bez gratów.

slawekmat | 02.05.2016 23:02

szkoda no nic teraz czekamy co zrobi Lester w nastepnym sezonie obstawiam miejsca 7-10. Ja jestem jedna z niewielu osób która nie zyczyła im mistrzostwa nie cieszy mnie ono i mam gdzieś czy sa romantyczni wyjatkowi,. Masa sredniactwa plus 2 gwiazdy jak oni tego dokonali to nie wiem ale jakoś to zrobili. Co do dziseijszego meczu to dopuki było 2-1 to wzglednie ok potem to istna rzeżnia gracze Tottenhamu wylali frustracje i zaczeła się wojna

Rambo_MUnited | 02.05.2016 23:02

Pokaz chamstwa zawodników Tottenhamu. Walker, Lamela, Dier. Nie spodziewałem się tego po nich. Chłopaki muszą nauczyć się przegrywać z klasą. Drugie miejsce Spurs nie jest do końca takie pewne.

No i gratulacje dla Leicester. Zdobyli najwięcej punktów więc zasłużyli na mistrzostwo. Chociaż dla mnie jak szybko pojawili się na samym szczycie tak szybko z niego znikną.

arsenal&wisla | 02.05.2016 23:02

Z 0-2 zremisowac 2-2 i jeszcze takie chamstwo ze strony Tottenhamu. Brawo Lisy, najrowniejsza druzyna obecnego sezonu zasłuzenie zostaje Mistrzem Anglii. Chelsea nie mogla pozwolic na to by Tottenham miał szanse na zdobycie Mistrzostwa. Teraz czekamy na postawe lisow w PL i co pokaza w Premier League w sezonie 2016/2017

Rivera | 02.05.2016 23:01

Ten sezon na zawsze bedzie w mojej pamieci. Gratuluje Leicester, maja to o co walczyli.

LoveTrance | 02.05.2016 23:01

Co to był za mecz ! Bramka Hazarda miód, Bardzo dobrze, że Ci Rzeźnicy (Tottenham) nie zdobyli mistrzostwa, mam nadzieję na kilka zawieszeń

Kokodzambo | 02.05.2016 23:01

Brawo Lester! Trzymałem kciuki od paru miesięcy (kibicem nie jestem). Ach, jak cieszę się, że ktoś utarł nosa tej żelaznej klice! Brawo, brawo!
Odrobina taktyki i włoskiego pomyślunku wystarczyła, aby rozwalić całą ligę.

Pride | 02.05.2016 23:01

HISTORY HAS JUST BEEN MADE !

kasper16 | 02.05.2016 23:00

Saf jednak miał nosa, piekna historia

Ronaldo324 | 02.05.2016 23:00

No i nie możliwe stało się możliwe. Proszę Państwa zespół który rok temu bronił się przed spadkiem zostaje mistrzem Anglii!!!!!! Brawo Lisy zasłużyliście na ten tytuł , 3 porażki przez cały sezon mówią wszystko. Hazard nie żartował że nie dadzą Totkom mistrza i wsadził im piękną bramkę. Coś nowego dla ligi w końcu i jeszcze raz brawo Leicester!!!!!

wood | 02.05.2016 23:00

Eden ty kocie!

Czupryn1994 | 02.05.2016 22:59

Gratulacje LESTER!



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy