REKLAMA
REKLAMA

Rezerwowy Liverpool przegrywa ze Swansea

dodał: Przemysław Kucharzak  |  źródło: anglia.goal.pl  |  01.05.2016 14:51
Grający w bardzo eksperymentalnym składzie Liverpool przegrał 1:3 ze Swansea w pierwszym niedzielnym meczu 36. kolejki Premier League.

Już analizując wyjściowe składy obu drużyn, można było przypuszczać, że mecz na Liberty Stadium będzie trudną przeprawą dla Liverpoolu, gdyż Jurgen Klopp posłał do boju bardzo odmłodzony skład. I tak rzeczywiście było. Swansea od początku przejęła inicjatywę i groźniej atakowała. Jednak bramkę udało im się zdobyć dopiero po stałym fragmencie gry, kiedy to najwyżej w polu karnym wyskoczył raczej niski Andre Ayew, kierując głową piłkę do siatki gości. Jeszcze przed przerwą Łabędzie zdążyły powiększyć swoją przewagę do dwóch bramek, a uczynił to Jack Cork, popisując się pięknym technicznym strzałem zza pola karnego.

Przegrywając 0:2 Jurgen Klopp w przerwę zdecydował się wzmocnić siłę ofensywną swojej ekipy i posłał na boisko Cristiana Benteke. Ruch ten okazał się bardzo dobrym, gdyż Belg w 65. minucie zdobył bramkę kontaktową i przywrócił The Reds nadzieję na wywiezienie z Walii jakiś punktów. Nadzieje te jednak nie trwały zbyt długo, gdyż już dwie minuty później znowu dał o sobie znać Andre Ayew, strzelając bramkę na 3:1.

Bramka ta już rozwiała większość szans gości na korzystny wynik, a na dodatek w 76. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Bradley Smith. Grając w 10 Liverpool nie był w stanie już zmienić losów spotkania, które przegrał 1:3.

Dzięki niedzielnemu zwycięstwu Swansea przesunęła się na 14. miejsce w tabeli, a Liverpool pozostał na miejscu 7. The Reds stracili jednak szansę na walkę o awans do przyszłorocznej Ligi Mistrzów.

Swansea - Liverpool 3:1(2:0)
1:0 Ayew 20'
2:0 Cork 33'
2:1 Benteke 65'
3:1 Ayew 67'
Pełne statystyki meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

bluepower11 | 01.05.2016 14:52

no wynik do przewidzenia, live walczy o LE.

Konrad Robert | 01.05.2016 15:01

Mimo wszystko mam zle przeczucia.Oby nie bylo tak: przegrywamy z Lodziami i ladujemy na osmym miejscu w BPL.
A taki moze byc obrot sprawy.

slawekmat | 01.05.2016 17:15

do wygrania LM LFC potzrebuje 2 zwyciest...realne ale nie łatwe zadanie, Chelsea i LFC bez pucharów? realne

Szalgado | 01.05.2016 18:16

Tak jak myślałem...Liverpool odpuszcza mecz z Łabędziami i rzuca wszystkie siły na Villarreal.

Liara | 01.05.2016 19:11

Niedobrze. Mam takie same obawy jak Konrad Robert. 6 miejsce będzie bardzo ciężko zająć, 7 niekoniecznie da LE, a i ono nie jest pewne, bo S'oton naciska i dziś też prawdopodobnie zdobędzie 3 punkty.
Jeżeli Liverpool wygra w czwartek wystarczająco, aby awansować, to nikt nie będzie miał pretensji, ale jeśli przegramy, to dzisiejsze wystawienie rezerw stanie się błędem. Oby to się nie skończyło jak w przypadku BVB, która oszczędzała siły na LE i skończyła bez zwycięstwa w derbach i bez 1/2 LE.

Davidian1892 | 01.05.2016 20:46

No nie da się ukryć, że Klopp dużo ryzykuje w pewnym stopniu odpuszczając mecz Łabędziami. Ta porażka może nas drogo kosztować. Ja wiem, że dopóki jest chociaż cień szansy na LM w przyszłym sezonie to naszym priorytetem jest robić wszystko, aby ten cel osiągnąć. Ale o ile LM to dla nas byłaby wielka nagroda to jednak myślę, że większość realnie oceniających sytuację kibiców The Reds raczej pogodzi się z jej brakiem. Ale LE, brak LE

Davidian1892 | 01.05.2016 20:51

Kurde, ucięło mi komentarz ;/

Ale LE, brak LE to będzie dramat!! Bo prawda jest taka, że to zawsze dodatkowe doświadczenie w Europie, a poza tym biorąc pod uwagę nasze występy w niej w tym sezonie można śmiało powiedzieć, że przy dobry transferach i solidnie przepracowanym okresie przygotowawczym z Jurgenem jesteśmy w stanie powalczyć o zwycięstwo w LE w przyszłym sezonie. Mam nadzieję, że nasz trener wie co robi :)



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy