REKLAMA
REKLAMA

Augsburg triumfuje w Wolfsburgu

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: bundesliga.goal.pl  |  23.04.2016 17:31
FC Augsburg zrobił duży krok w kierunku utrzymania się w Bundeslidze. W sobotnim meczu 31. kolejki Bundesligi sprawił niespodziankę i zdobył trzy punkty w wyjazdowej konfrontacji z Wolfsburgiem.

Wolfsburg przystępował do sobotniego spotkania z nadzieją na przerwanie fatalnej serii pięciu kolejnych ligowych spotkań bez zwycięstwa. Tymczasem Augsburg, podbudowany ostatnimi dwoma wygranymi nad Werderem i Stuttgartem, liczył na wywiezienie kolejnego kompletu punktów z Volkswagen Arena.

Mecz nie mógł się lepiej rozpocząć dla walczących o utrzymanie gości, którzy już w pierwszej minucie wyszli na prowadzenie. Po prostopadłym podaniu Altintopa, w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Finnbogason i trafił do siatki. Jak się później okazało była to jedyna bramka w pierwszej połowie, choć Wilki miały doskonałe okazje do wyrównania. Na wysokości zadania stanął jednak Hitz.

W 57. minucie Augsburg zadał Wolfsburgowi kolejny cios, podwyższając na 2:0. Tym razem błąd popełnił Benaglio, który odbił przed siebie piłkę po strzale Finnbogasona sprzed pola karnego. Do futbolówki dopadł Altintop i pewnym strzałem zdobył drugiego gola.

Fatalnie spisujący się w ostatnich tygodniach Wolfsburg nie potrafił w żaden sposób odpowiedzieć. Tym samym trzy punkty trafiły na konto Augsburga, który mocno zbliżył się do utrzymania w lidze.

VfL Wolfsburg - FC Augsburg 0:2 (0:1)
0:1 Finnbogason 1'
0:2 Altintop 57'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

nazawszeBVB | 23.04.2016 17:54

Wilki jeden dobry sezon i już wracają do srodka tabeli,taka kasa a takie mierne wyniki w ostatnich latach.

FCK | 23.04.2016 21:45

w sumie wynik mnie nie dziwi bo wiedziałem że Augsburg będzie bardziej zmotywowany żeby wygrać,a Wilki- kasa jest tylko zespołu nie ma.

Bayer1904 | 24.04.2016 09:34

Ciekawe czy Hecking odejdzie robi się nie ciekawie...



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy