REKLAMA
REKLAMA

Koguty wygrywają w końcówce (video)

dodał: Michał Machowski  |  źródło: anglia.goal.pl  |  23.11.2014 18:52
Tottenham Hotspur pokonał na wyjeździe Hull dzięki bramce zdobytej w ostatniej minucie przez Christiana Eriksena. Kluczowym momentem niedzielnego meczu na DW Stadium była czerwona kartka dla Gastona Ramireza w 50. minucie.

Zobacz skrót meczu>>

Pierwsza połowa nie wskazywała na wygraną gości. Tottenham przegrał po ośmiu minutach po golu zawodnika, który kiedyś występował na White Hart Lane. Joke Livermore zaskoczył Llorisa uderzeniem zza pola karnego.

Francuski bramkarz pełne ręce roboty miał w 21. minucie gdy w krótkim odstępie czasu musiał kilkakrotnie ratować swój zespół przed utratą gola. Londyńczycy nijak nie potrafili odpowiedzieć, grali tak samo jak w poprzednich meczach, a więc bez pomysłu.

Mecz odmieniła czerwona kartka Ramireza. Urugwajczyk uderzył przeciwnika bez piłki za co otrzymał słusznie czerwoną kartkę i na 40 minut osłabił swój zespół. Koguty miały ułatwione zadanie. W 61. minucie udało się wyrównać. Uderzenie Eriksena z rzutu wolnego jeszcze wybronił bramkarz, ale dobijającego Kane'a już nie zatrzymał.

Goście atakowali z całym impetem, a gospodarze nastawili się na obronę jednego punktu. Była 90. minuta gdy padło decydujące trafienie tego meczu. Eriksen uderzeniem zza szesnastki zaskoczył bardzo dobrze dysponowanego zwłaszcza w ostatnich 20 minutach bramkarza Hull.

Można tylko spekulować jak zakończyłoby się to spotkanie gdyby nie bezmyślność Ramireza.

Hull City - Tottenham 1:2 (1:0)
1:0 Livermore 8'
1:1 Kane 61'
1:2 Eriksen 90'
Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 16 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

piresfan | 23.11.2014 19:02

No proszę, zeszłoroczne rewelacje pierwszej rundy zrównały się punktami. Chodzi mi o Arsenal, Everton i Tott., a grający taki sam piach jak rok temu MU wskoczył na 4 miejsce. Dużo to mówi o poziomie tego sezonu.

cohadeManUtd | 23.11.2014 19:03

Oglądałem tylko 2 połowę.  Spurs jak na siebie zagrali dobre 45 minut. Świetny Eriksen. bez niego nie było by 3 pkt. Sędzia to jakaś patologia, ale w BPL to już normalka. Ostatnio mówi się trochę o ewentualnym transferze Vertonghena  do MU stąd mam pytanie do fanów Kogutów. Jak sobie radzi Belg w tym sezonie? Widzicie w nim ewentualnego zbawcę naszej defensywy? Ostatnio nie miałem okazji oglądać jego poczynań więc pytam z czystej ciekawości.

sandinista | 23.11.2014 19:10

Vertonghen gra w tym sezonie bardzo słabo, znacznie poniżej oczekiwań. Moim skromnym zdaniem nie jest to materiał na "zbawcę" jakiejkolwiek defensywy w zespole który chce walczyć o coś więcej niż górna połówka tabeli Premier League.

THFC1882 | 23.11.2014 19:12

Vertonghen w tym sezonie i w poprzednim to tragedia. Nie bez przyczyny Poch pomija go czasami w selekcji na mecz

soltys | 23.11.2014 19:14

Vertonghen miał bardzo dobry pierwszy sezon. W zeszłym sezonie było już słabo, i teraz nadal tak jest.

mervel | 23.11.2014 19:14

sędzia ograbił Hull w tym meczu...
Vertonghen i Gaston zrobili to samo a tylko jednego wyrzucił...
sędziowie to co raz większa zakała tej ligi

cohadeManUtd | 23.11.2014 19:16

Dzięki za info Panowie :)

MaRcOCFC | 23.11.2014 19:21

Sędzia wypaczył wynik.Hull do czerwonej miało spotkanie pod pełną kontrolą .Sędziowie w BPL to kpina ...

misiek930 | 23.11.2014 19:36

mervel
Vertonghen i Gaston zrobili to samo, serio? Gaston przewrócił się a leżąc złapał nogami w kleszcze nogę Vertonghena i go wywrócił. Vertonghen Twoim zdaniem powinien dostać czerwoną bo przypadkiem akurat stał obok leżącego rywala? Tam mógł być każdy zawodnik. Ramirez zachował się chamsko i słusznie wyleciał.

rycerz17 | 23.11.2014 19:50

Tottenham zaczął grać od momentu czerwonej kartki. Wcześniej Hull miało mecz pod kontrolą i nic nie zapowiadało zwycięstwa Kogutów. To był zdecydowanie punkt zwrotny tego spotkania. Oczywiście, lepiej mieć 3 pkt niż ich nie mieć, ale nie ma powodów do hurra optymizmu. Dziś mieliśmy dużo szczęścia.
Fajnie, że Pochettino wreszcie zaczął coś kombinować ze składem. Nie zagrali dziś Adebayor, Kaboul, Capoue, Rose - piłkarze, którzy dotychczas zdecydowanie dołowali i mam wielką nadzieję, że w meczu z Evertonem również ich w kadrze meczowej nie będzie.
Na plus Eriksen, Mason, Kane i Lennon.
Sędzia bardzo słaby, mylił się zbyt wiele razy i to w obie strony.

Ekste | 23.11.2014 20:15

Moim zdaniem Tottenham by tego nie wygrał 11 na 11. Nie widzę wielkiego progresu w ich w grze w porównaniu z zeszłym sezonem. Dalej nie ma konkretnie nakreślonego stylu, planu rozgrywania akcji, stabilizacji, szybkiego rozgrywania piłki na małej przestrzeni, non stop wielka chimeryczność i często przypadek.

Co ciekawe, Tottenham ostatnie spotkanie 11 na 11 wygrał w Premier League... 5 października, czyli półtora miesiąca temu. Od tego czasu podopieczni Pochettino wygrali w lidze dwukrotnie - z Aston Villą i dzisiaj z Hull. W obu tych meczach zwycięskie bramki padały w momencie, w którym drużyna przeciwna była osłabiona brakiem jednego zawodnika. Od 31 sierpnia Koguty wygrały w lidze trzykrotnie, z czego dwa razy dopiero po czerwonej kartce dla rywala. Taka mała ciekawostka...

Nie lubię mówić o sędziach, ale ten dzisiejszy wyglądał na człowieka, który nie panuje nad niczym. Mnóstwo błędów, lepszych sędziów można w okręgówce znaleźć, naprawdę.

diabel89 | 23.11.2014 21:11

zgadzam sie Hull oszukane

Tyrut | 23.11.2014 23:39

Hull oszukane? Powinni się cieszyć, ze nie kończyli w 9 tego meczu.

xyz123 | 24.11.2014 00:01

Szkoda że zaczynamy grać dopiero gdy przeciwna drużyna gra w osłabieniu. Nie wygląda to za dobrze ale są 3pkt. Mam nadzieję że w końcu się to zmieni.

Joker | 24.11.2014 01:33

Akurat czerwo dla Gastona przy całej mojej sympatii do Urugwajczyka zasłużone... Jeszcze Livermore powinien wylecieć z boiska za drugą żółtą, także opowieści o tym iż Hull zostało skrzywdzone można włożyć między bajki...

Każdy tu rozprawia nad tym iż Tottenham w 11 na 11 by tego nie wygrał, czy że Hull kontrolowało mecz... Moze i tak, ale warto jednak zwrócic uwage iż Tottenham grajac w przewadze potrafił totalnie zdominować mecz i stworzył sporo okazji, a to przecież wcale nie jest takie oczywiste iż zespół grajacy w przewadze będzie potrafił ją wykorzystać, Koguty natomiast zrobiły to świetnie i za to należą im się brawa... Bohaterem meczu niewątpliwie Eriksen, który miał przebłyski geniuszu... Wyróżniłbym też bardzo aktywnych Lamele i Kane'a...

PS. nie wiedziałem iż z Chirichesa może być taki niezły prawy obrońca :) Naprawde jak na stopera fajnie się włączał do akcji ofensywnych :) Może to będzie jakiś przełomowy mecz dla Rumuna, bo facet ma spory potencjał...

mervel | 24.11.2014 11:17

Livermore- ewidentna czerowna, to fakt. ale to było pokłosie gry w 10 i wcześniejszego błędu sędziego.
oglądacie te mecze w TV czy na jakiś stremach pikselowych? bo na powtórce widać ewidentnie, że Vertonghen naciska kolanem na leżącego Gastona i ten w odwecie łapie go w kleszcze. po żółtej kartce i rozejśc się. do tego momentu Hull było wyraźnie lepsze



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy