REKLAMA
REKLAMA

Druga wygrana FCN (video)

dodał: KMM  |  źródło: fussball.pl  |  02.02.2014 17:25
FC Nürnberg odniósł drugą w tym roku i drugą w sezonie wygraną. Piłkarze Gertjana Verbeeka w pierwszym niedzielnym meczu 19. kolejki Bundesligi pokonali na wyjeździe Herthę Berlin 3:1, dzięki czemu wydostali się ze strefy spadkowej. Wynik mógł brzmieć jednak zupełnie inaczej, gdyby nie kontrowersyjna decyzja arbitra w końcówce.

VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>

Norymberga do stolicy udała się z dobrym nastawieniem. W końcu przed tygodniem odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie, a ponadto z Herthą nie przegrała pięciu kolejnych spotkań. Szansa na wydostanie się ze strefy spadkowej była więc całkiem spora.

Spotkanie lepiej ułożyło się jednak dla berlińczyków, którzy objęli prowadzenie po zaledwie czterech minutach gry. Z rzutu rożnego na krótki słupek dośrodkowywał Ronny, a głową piłkę do siatki wpakował Adrian Ramos. Kolumbijczykowi zadania zbytnio nie utrudnił Javier Pinola, który krył napastnika zdecydowanie zbyt pasywnie.

Ramos w kolejnych minutach powinien był ponownie wpisać się na listę strzelców, lecz w ósmej minucie w ostatnim momencie piłkę spod nóg wygarnął mu Raphael Schäfer, a w minucie 11 snajper Herthy uderzył technicznie z kilku metrów, ale zbyt lekko, by zaskoczyć golkipera.

Niewykorzystane okazje zemściły się na gospodarzach dokładnie w 20 minucie spotkania. Dośrodkowaną piłkę fatalnie wybił prawy obrońca Herthy Johannes van der Bergh, który w zasadzie wyłożył ją Markusowi Feulnerowi, a pomocnik Der Club precyzyjnym strzałem zza linii szesnastego umieścił futbolówkę w długim rogu, doprowadzając do wyrównania.

Zdecydowanym bohaterem pierwszej odsłony mógł zostać Ramos, jednak w 35 minucie po raz kolejny zabrakło mu skuteczności pod bramką rywala. Po szybkim kontrataku pędzący lewą stroną Nico Schulz świetnie dostrzegł kompletnie niepilnowanego kolegę na skraju pola karnego, ale Ramos mając przed sobą tylko bramkarza, huknął wysoko ponad poprzeczką.

Gospodarze od początku drugiej połowy starali się narzucić swój styl, by odzyskać prowadzenie, jednak szło im to bardzo opornie. Jedna strata na własnej połowie zadecydowała ponadto o tym, że drugą bramkę zdobyła Norymberga. Josip Drmić wywalczył piłkę przed polem karnym, odegrał do Daniela Ginczka i ten uderzył na bramkę, lecz trafił tylko w dalszy ze słupków. Z dobitką pospieszył jednak Drmić i Der Club prowadził 2:1.

Goście po zdobyciu gola prezentowali się solidnie, ale w 88 minucie zagotowało się w ich polu karnym niebywale. Po niedokładnym wybiciu Schäfera Ronny uderzył z dalszej odległości na bramkę, a na linii piłkę ręką zatrzymał Ondrej Petrak. Piłkę do bramki wpakował Ramos, lecz sędzia przerwał grę i wskazał na 11 metr, pokazując czerwoną kartkę. Następnie jednak skonsultował się z arbitrem liniowym i zmienił decyzję. Norymberga zaczęła od rzutu wolnego, bo na spalonym był absorbujący uwagę bramkarza Ramos.

Prowadzący zawody Michael Weiner w czwartej minucie doliczonego czasu gry już kompletnie rozwścieczył berlińskich kibiców, dyktując rzut karny dla przyjezdnych po faulu Marcela Ndjenga na Drmiciu. Reprezentant Szwajcarii zabrał się za wykonanie jedenastki i pewnym strzałem zaliczył dziesiąte trafienie w sezonie. Norymberga wygrała i awansowała na 15 miejsce, spychając do strefy spadkowej HSV. Berlińczycy porażki nie mogą zrzucać jednak na barki sędziego, który, jak się wydaje, podjął słuszną decyzję w poprzedniej sytuacji.

Hertha Berlin – 1. FC Nürnberg 1:3 (1:1)
1:0 Ramos 4'
1:1 Feulner 20'
1:2 Drmić 68'
1:3 Drmić 90'+4 (karny

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 15 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Feuerleben | 02.02.2014 17:31

Sędzia nie podjął kontrowersyjnej decyzji, tylko skandaliczną. Kibice Norymbergi powinni być wdzięczni sędziemu bo to sędzia wygrał ten mecz Norymberdze za co powinien być zawieszony przez DFB bo to skandal co ten człowiek zrobił. Na szczęscie Norymberga wróci za tydzień tam gdzie jej miejsce-na miejsce spadkowe. Hetha zawiodła ale miałaby zapewne ten remis gdyby nie skandaliczna decyzja sędziego.

bundes | 02.02.2014 18:21

Sedzia boczny zostal graczem meczu :-)

Bugaj04 | 02.02.2014 18:55

Juz tak nie gadajcie , przeciez rzut karny to nie bramka

Joxerek | 02.02.2014 21:33

Jaki skandal??? Chyba dla kogos kto nie ma pojecia o przepisach. Zamiast pisac bzdury wezcie sie za nauke przepisow gry w pilke i co to jest spalony.

No i nieladnie zlozeczyc innym mr Feuerleben. Leczymy w ten sposob wlasne frustracje zyciowe czy to ze sie wlasnemu klubowi nie wiedzie na razie?

MatiP | 02.02.2014 22:09

Joxerek chyba żartujesz...

W jaki sposób pozycja spalona Adriana Ramosa wpływała  na strzał którego nie był w stanie w sposób zgodny z przepisami obronić Petrak? Od razu odpowiem: W ŻADEN, Kolumbijczyk nie przeszkadzał ani stoperowi ani bramkarzowi co oznacza, że był pasywny spalony który nie powinien zostać odgwizdany. Decyzja skandaliczna, Hertha przekręcona a pana Weinera zobaczymy podczas kolejnego meczu w BuLi prawdopodobnie za miesiąc (o ile w niższej lidze nie zrobi jeszcze gorszego błędu).

PS Jeżeli dalej masz wątpliwości to polecam stronę kickera na której jutro będzie można zobaczyć ocenę sędziego w analizach meczowych.

MatiP | 02.02.2014 22:22

Na filmiku Bobadilla - one man show jest przedstawiona podobna sytuacja, w pierwszej akcji bramkowej spalony pasywny Reusa. Swoją drogą to był najlepszy Wiese, mistrz baletu :D

Joker | 03.02.2014 01:40

Joxerek
Chłopie, widziałeś w ogóle sytuacje o której piszesz?
Jest strzał do pustej, który zostaje wybity z bramki ręką, jest karny i czerwona, wiec o jakim Ty spalonym mówisz?
Nie ma co się czarować mecz wydrukowany, bo powinno być 2:2, a jest 1:3...

Joxerek | 03.02.2014 09:58

MatiP

1. Liczy sie MOMENT podania/strzalu a w tym momencie Ramos byl na spalonym.

2. Zgodzilbym sie z Toba gdyby Ramos byl na biernym spalonym i nie bral udzialu w grze a na powtorkach widac ze wykonuje ruch w kierunku pilki...idzie za pilka wiec bierze udzial w akcji i absorbuje uwage obroncy a to wedle przepisow jest spalony. Wystarczylo zeby Ramos zostal w miejscu gdzie starl sie z Schaferem i nie byloby mowy o spalonym...

3. Wybacz ale dla mnie nie sa autorytetem pseudodziennikarze Kickera czy innej pseudogazetki bo ja mam swoj mozg i opieram sie na dokumentach zrodlowych czyli przepisach. A to jak naciagaja fakty pseudoeksperci z gazet czy tez komenatorzy majacy osobiste sympatie mnie nie interesuje...zapewne jestes jednym z tych kibicow co to wsluc***a sie w slowa komentatorow jak w jakichs guru a ktorzy tak naprawde w wiekszosci guzik wiedza...

Joker

Widzialem cala sytuacje, ogladalem caly meczyk. I podtrzymuje swoje zdanie. Arbiter mial prawo tak zinterpretowac akcje. Wyjasnienie masz powyzej.

Ciekawe jest jednak to ze jakby zawodnik Norymbergii nie dotknal pilki reka i ta wpadla do siatki to sedzia powinien uznac bramke.

Ot taki paradoks i kolejny dowod nie nieprecyzjnosc przepisow. Daja sedziemu pole do interpretacji i wykazania sie. Facet spokojnie powinien sie obronic przed komisja, oczywiscie o ile nie bedzie naciskow z zewnatrz.

MatiP | 03.02.2014 10:56

Nie odniosłeś się do moich argumentów - branie udziału w grze jest klasyfikowane wtedy gdy następuje przejęcie lub zagranie piłki; co to znaczy absorbuje, w żaden sposób nie ogranicza obrońcy bo Petrak po prostu zdążył obronić piłkę ręką a bramkarz nie miał szansy do niej dojść. Po to dałem tytuł filmu z YT żebyś się do niego odniósł ale to pewnie było niezbyt wygodne bo nie potwierdzało twojej tezy (zaraz powiesz że bramka powinna być nieuznana bo Reus absorbował obrońcę XD). Wybacz ale dla mnie nie są autorytetami ludzie z forum (mamy tu takiego najmądrzejszego fana Bayernu), ale myślę że decyzja DFB ostatecznie zakończy tę dyskusję.  Fussball Bund po to wprowadził ostatnio przepis w którym gwiżdże się spalone z pewnym opóźnieniem aby wzmocnić zasadę pasywnego spalonego nie odwrotnie.

Joxerek | 03.02.2014 13:01

MatiP

Widzialem ten filmik tylko co on ma wspolnego z ta akcja w Berlinie??? Kompletnie dwie rozne akcje i przepisy. Podanie bylo na wolne pole i doszedl ten, ktory nie byl na spalonym a w przypadku Norymbergi byl tylko jeden zawodnik. W tamtym przypadku arbiter mial wybor i jakby zagwizdal spalonego Reusa to tez by nie popelnil bledu bo uznalby ze bylo wlasnie do Reusa...

I wlasnie dlatego nie odnosilem do tej sytuacji bo to dwie rozne sprawy...wiec nie wiem po co ta Twoja wycieczka...

Coz zobaczymy jaka decyzje podejmie DFB....

"Fussball Bund po to wprowadził ostatnio przepis w którym gwiżdże się spalone z pewnym opóźnieniem aby wzmocnić zasadę pasywnego spalonego nie odwrotnie."

Nie wiem skad to wziales ale to nie Fussball Bund wprowadzilo tylko UEFA/FIFA i to baaardzo dawno bo z 10 lat temu...

MatiP | 03.02.2014 13:43

Do argumentów dalej się nie odniosłeś a one są kluczowe w tej dyskusji (pierwsze siedem linijek poprzedniego posta). Gdyby spalony Reusa był uznany to sędzia popełniłby błąd gdyż Marco nie brał czynnego udziału w akcji - nie przejął ani nie zagrał piłki.  Co do wprowadzenia zasady to związek przyjął nowe założenia dot. spalonego na TEN sezon BuLi (Niemcy są strasznie zacofani, prawda?).

"Michael Weiner (Giesen)   Note 5
das Gespann vermieste sich eine ordentliche Leistung, als der Assistent eingriff und der Schiedsrichter seine richtige Entscheidung zurücknahm: Rot für Petrak und Elfmeter für Berlin wäre korrekt gewesen (88.)"

MatiP | 03.02.2014 13:54

Komunikat z DFB (strona kickera):
"Diese Bewertung (Abseits statt Rot und Handelfmeter, d.Red.) ist nicht richtig. Hier findet kein Zweikampf um den Ball statt. Kein Spieler hat die Möglichkeit in die Spielsituation mit der Nr. 31/N einzugreifen. Auch der Kontakt zwischen dem TW/N und der Nr. 20/H stellt keinen Zweikampf um den Ball dar, weil sie in die Spielsituation nicht eingreifen können und ein Foulspiel der Nr. 20/H liegt auch nicht vor. Wenn Nr. 31/N den Ball nicht mit den Händen abgewehrt hätte und der Ball direkt in das Tor gegangen wäre, wäre der Treffer korrekt erzielt worden."

Pozamiatane.

Joker | 03.02.2014 16:17

Joxerek
Kompletnie nie masz racji...
Ramos stoi na biernym spalonym, to nie ma znaczenia gdzie on biegnie... Nie dotyka piłki, nie atakuje obrońcy... Obrońca zresztą ma gdzieś Ramosa on patrzy na piłke i ją wybija z bramki ręką! I tu jest koniec dyskusji... ja nie wiem co Ty tam zagmatwałeś, ale to co napisałeś nie trzyma isę kupy... Sędzia tu nie miał żadnego pola do interpretacji, bo bierny spalony Ramosa nie miał najmniejszego znaczenia dla faktu wybicia piłki ręką z bramki przez obrońce Nurnbergi... To powinien być karny i czerwona co zresztą sędzia główny zrobił, a liniowy tylko wprowadził go w błąd...
Spalony byłby wtedy gdyby Ramos podleciał do tego obrońcy i się z nim przepychał, utrudniał interwencje, ale on stał z boku i niczego nie utrudniał...

hennes | 03.02.2014 16:35

To co wczoraj zrobił sędzia to skandal ! DFB powinno zawiesić go dożywotnie. Piłkarskie jaja to są !!!

Joxerek | 04.02.2014 10:15

MatiP

Miales racje. Zwracam honor i przepraszam.

Faktycznie DFB sprecyzowalo i rozszerzylo o wiele bardziej niektore przepisy niz te ogolne UEFA/FIFA na, ktorych sie opieram i opieralem. Juz do nich dotarlem. Tlumaczenie z niemieckiego troche gowniane ale da sie z tego dojsc istoty rzeczy i tego ze faktycznie sedzie dal ciala :)

Coz czlowiek uczy sie cale zycie :)

Joker

Sprawa wyjasniona.

A co do udzialu napastnika w akcji i zaprzataniu uwagi obroncy to wcale oni nie musza sie przepychac czy utrudniac interwencje. Wystarczy ze napastnik bedzie biegl kolo obroncy, biegl w kierunku pilki lub podazal za akcja to juz jest absrobowanie uwagi obroncy. O ataku na niego juz nie wspomne. Tak wiec jak juz pisalem sedzia liniowy mogl sie kierowac tym ze Ramos biegl w kierunku bramki tak samo jak obronca Norymbergii a wiec bral udzial w akcji.

No ale nie ma juz co rozstrzasac sprawy, ktora zostala wyjasniona.

Pozdrawiam wszystkich :)



ligaeuropejska.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy